Wysłany: 24-06-2016, 19:15 Bruno - jak nie złamać mu serduszka ?
Hej! , Po dwóch latach wróciliśmy, niestety mój stary temat pomimo dodania postu nie pokazuję się na górze strony i nikt i tak do niego by nie dotarł, więc pozwole sobie wrzucić do niego link oraz skopiuje mój ostatni post, mam nadzieję, że to odpowiedni dział.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Hej !!! Po prawie dwóch latach, jak ten czas leci ! , Bruno już z nami jest długi czas, wszystkie problemy ze skórą ma za sobą. Je tylko Purine z jagnięciną. Maskotka XXL z niego jest świetna !
Tylko teraz mamy problem, za jakiś czas na świecie pojawi się dziecko. W mieszkaniu kilka razy dziennie po zamiataniu jest ogrom sierści oraz piasku, w zimie pomimo mycia i wycierania łap czy podczas deszczu to jest tragedia.
I do tego brudne ściany od leżenia przy niej, oraz gluty na szafkach ścianach. . Jak zareaguje nasz przyjaciel na wybudowanie dla niego super ocieplanej budy oraz ogrodzonego placyku by mógł pobiegać i załatwiać swoje potrzeby (oczywiscie zbierając codziennie kupy)oraz zabieranie na spacery 1x dziennie jak teraz ? ( 3x)gdy jest w mieszkaniu. Ciężko bez niego byłoby żyć, bez takiej nieporadnej pierdoły, z drugiej strony noworodek oraz ciągłe sprzątanie. Nie chcemy mu złamać serduszka !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum