Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Labradorek a inne zwierzaki domowe
Autor Wiadomość
arachne
[Usunięty]

Wysłany: 02-08-2013, 16:07   

Niedługo bo za jakiś tydzień, przeprowadzamy się do dużego domu...mam zamiar kupić drugiego Labcia...Tak przynajmniej doradził mi weterynarz. Szczeniak w domu powinien trochę rozbawić Tofika, mam taką nadzieję, bo bardzo mi brakuje jego psiego uśmiechu.
 
 
agata01510 



Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 16 Sie 2010
Posty: 523
Skąd: Małopolska
Wysłany: 03-08-2013, 01:06   

arachne napisał/a:
Niedługo bo za jakiś tydzień, przeprowadzamy się do dużego domu...mam zamiar kupić drugiego Labcia...Tak przynajmniej doradził mi weterynarz. Szczeniak w domu powinien trochę rozbawić Tofika, mam taką nadzieję, bo bardzo mi brakuje jego psiego uśmiechu.


Bardzo tęskni :cring: , ale trzeba wierzyć że będzie dobrze, powodzenia !!! ;*
_________________
"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin

Galeria Ramzesa,zapraszamy:):):)!!!

http://forum.labradory.or...p=182162#182162
 
 
arachne
[Usunięty]

Wysłany: 03-08-2013, 09:11   

Mam nadzieję, że mu przejdzie...Tof całą noc przespał w moim łóżku..( nigdy tego nie robił )...Przez co jestem kompletnie niewyspania, bo skopywał mnie z łóżka. Zaraz po wstaniu pobiegł do klatki ze szczurkami, a teraz siedzi tam z pyskiem w okienku i patrzy w domek... :<
 
 
agata01510 



Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 16 Sie 2010
Posty: 523
Skąd: Małopolska
Wysłany: 03-08-2013, 12:43   

arachne napisał/a:
Zaraz po wstaniu pobiegł do klatki ze szczurkami, a teraz siedzi tam z pyskiem w okienku i patrzy w domek... :<


To bardzo smutne, ale w ten sposób można zobaczyć jak zwierzęta potrafią okazywać uczucia, jak potrafią tęsknić nie tylko za człowiekiem, ale i za zwierzęcym przyjacielem :cring: , trzymam kciuki żeby wszystko się ułożyło ;*
_________________
"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin

Galeria Ramzesa,zapraszamy:):):)!!!

http://forum.labradory.or...p=182162#182162
 
 
arachne
[Usunięty]

Wysłany: 03-08-2013, 18:38   

Już jest trochę lepiej, przynajmniej z jedzeniem...Kupiłam Tofkowi wspaniałe wędzone ogony świńskie ( dostaje raz na miesiąc, tylko jako przysmak) Opędzlował dwa, a teraz śpi sobie na swoim posłaniu... :lookdown:
 
 
agata01510 



Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 16 Sie 2010
Posty: 523
Skąd: Małopolska
Wysłany: 03-08-2013, 20:57   

Super i oby z każdym dniem było coraz lepiej ;* :-P :D
_________________
"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin

Galeria Ramzesa,zapraszamy:):):)!!!

http://forum.labradory.or...p=182162#182162
 
 
Tola 



Mój labrador: Tosia
Suczka urodziła się:
16.06.2012

Wiek: 50
Dołączyła: 08 Lip 2012
Posty: 264
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-08-2013, 10:40   

bardzo wzruszające jest przywiązanie Twojego psiaka do szczurka ... serce mi się ścisnęło jak czytałam o psince wpatrzonej w domek, musieliby być bardzo zżyci ze sobą,
cudna, niesamowita przyjaźń, mój gryzoniek boi się Tosi, bo jest duża, jak była mała ciągnął ją za fafle, ale nie próbujemy integrować ich na siłę.
mam nadzieję, że psina szybko pozbiera się po stracie kochanego gryzońka .. współczuję Ci, że go już nie ma i trzymam kciuki, żeby Tofik wrócił do formy!
 
 
 
arachne
[Usunięty]

Wysłany: 04-08-2013, 12:10   

Tola napisał/a:
bardzo wzruszające jest przywiązanie Twojego psiaka do szczurka ... serce mi się ścisnęło jak czytałam o psince wpatrzonej w domek, musieliby być bardzo zżyci ze sobą,
cudna, niesamowita przyjaźń, mój gryzoniek boi się Tosi, bo jest duża, jak była mała ciągnął ją za fafle, ale nie próbujemy integrować ich na siłę.
mam nadzieję, że psina szybko pozbiera się po stracie kochanego gryzońka .. współczuję Ci, że go już nie ma i trzymam kciuki, żeby Tofik wrócił do formy!


Dziękuję bardzo...Tofcio już ma się trochę lepiej, już nie snuje się po domu jak cień. Owszem zagląda często do klatki ze szczurkami i wzdycha, ale przynajmniej zaczął jeść. Wczoraj nawet narozrabiał jak nigdy...Wykopał w ogródku dziurę na pół metra i zadowolony z siebie wywalił na mnie swój czarny od ziemi jęzor...
:)
 
 
Tola 



Mój labrador: Tosia
Suczka urodziła się:
16.06.2012

Wiek: 50
Dołączyła: 08 Lip 2012
Posty: 264
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-08-2013, 12:22   

cieszę się, że już jest troszkę lepiej :)
ps. chciałam napisać oczywiście "musieli być bardzo zżyci ze sobą" .. :lookdown:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź