|
Zachowanie względem innych psów |
| Autor |
Wiadomość |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 26-03-2015, 16:11
|
|
|
| Monisiaczek napisał/a: | | Nawet kiedyś filmik wstawiałam | To wredna blondyna nooo.
A moje dziewczyny chociaż już dojrzałe .. bawią się brzydko : robią nagonkę na Lovelasa , biorą w dwa ognie i przewracają tarmosząc. Na początku myślałam że chcą go zagryźć i obcy ludzie też tak myślą ale..gdy one przestają to bezjajcew sam je zaczepia i wszystko zaczyna się od nowa
Takie dziwne to moje towarzystwo.
Natomiast z obcymi psami, raczej się nie bawią...wolą swoje stado. |
_________________

 |
|
|
|
 |
klaudia1234 [Usunięty]
|
Wysłany: 28-03-2015, 12:47
|
|
|
karat, Raczej wszystkie psy tak się bawią. Wiadomo że jak labek dziabnie tą swoją wielką paszczą maltańczyka, to ten mały nie będzie zachwyony.. |
|
|
|
 |
aniula05

Mój labrador: diego
Pies urodził się:
1 grudnia2014
Dołączyła: 08 Kwi 2015 Posty: 9 Skąd: tuchola
|
Wysłany: 08-04-2015, 08:53
|
|
|
Witam
Mam nadzieje,ze i nam ktos doradzi
Diego odkad wychodzi na spacery rzuca sie na inne psy bez wzgledu na rozmiar i plec
I nie rzuca sie zeby sie pobawic a od razu zaczyna gryzc inne psy zazwyczaj w pysk
Wlasciciele innych psow omijaja nas z daleka 😞 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 08-04-2015, 09:11
|
|
|
aniula05, jest malutki, to nie agresja.
Po prostu jest niezsocjalizowany,
Powinniście zapoznać go z bardzo zrównoważonym psem, który nauczy go zachowań, albo wybrać się do dobrego psiego przedszkola. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 08-04-2015, 09:13
|
|
|
| aniula05, Jeśli teraz nie zaczniecie nad tym pracować później może być gorzej i z wiekiem te zachowanie może przerodzić się w agresję. Myślę że najlepszym wyjściem będzie udanie się do psiego przedszkola. To Wasz pierwszy pies? |
_________________
 |
|
|
|
 |
aniula05

Mój labrador: diego
Pies urodził się:
1 grudnia2014
Dołączyła: 08 Kwi 2015 Posty: 9 Skąd: tuchola
|
Wysłany: 08-04-2015, 14:50
|
|
|
Tak pierwszy piesek
Problem w tym ze nikt nie chce puszczac do nas swoich psow
Jak tylko on zaczyna gryzc od razu zabieraja swoich pupili i odchodza i nastepnym razem jak nas widza to juz nawet nie zagaduja
Mieszkam w malym miescie i psie przedszkole jest oddalone o kilka kilometrow na wsi a jestem bez auta poki co |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 06-06-2015, 00:12
|
|
|
Dzisiaj mielismy niemila sytuacje Poszlam z psiakami na spacer, z naprzeciwka szla para z psiakiem sredniej wielkosci, jakos tak sie zlozylo ze moje psy szly jedno za drugim - najpierw Barney, za nim Shelby, a na koncu Ellie. Psiak spokojnie minal Barneya i Shelby, ale rzucil sie na Ellie i ja przewrocil Co to za pies ktory rzuca sie na szczeniaka? Cale szczescie Barney ma bardzo silny instynkt stadny - zanim zdarzylam zareagowac juz byl z powrotem, z zebami na wierzchu i glosnym warczeniem zrzucil psiaka z Ellusi Gdy Ellusia wrocila do mnie, Barney zszedl z tamtego psa. Tyle w tym dobrego ze jego wlasciciele widzieli cala sytuacje, wiec wiedzieli ze Barney poprostu bronil najmlodsza siostrzyczke i to oni mnie przeprosili.
Ellusia wydaje sie w porzadku - nie stala sie jej fizyczna krzywda i dalej zachowuje sie jak najwieksza optymistka swiata. Mam nadzieje ze nie bedzie sie bala innych psow po tym zdarzeniu.
Niby nie powinnam chwalic psa za atakowanie innego, ale Barniuszek dostal pochwale i smakowity kasek - zasluzyl moim zdaniem |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
klaudia1234 [Usunięty]
|
Wysłany: 09-06-2015, 21:09
|
|
|
mibec, Kochany braciszek |
|
|
|
 |
Nati8675


Mój labrador: Marley
Pies urodził się:
14.05.2014
Wiek: 29 Dołączyła: 11 Kwi 2014 Posty: 157 Skąd: Boston Uk
|
Wysłany: 06-07-2015, 17:35
|
|
|
| Marley jest przyjazny do innych psów i lubi się z nimi bawić tylko że on zawsze skacze na inne psy i je przewraca . Jak są duże to się nie dają tak łatwo przewrócić ale te mniejsze rasy . Boję się że tak skacząc i przeskakując nad nimi zrobi krzywdę innemu pieskowi . |
_________________ Galeria Marleya :
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=11972
<a href="http://pitapata.com/"> </a> |
|
|
|
 |
dam18

Mój labrador: Roki
Pies urodził się:
Mój labrador: Roki
Dołączył: 21 Sty 2015 Posty: 16 Skąd: Kwidzyn
|
Wysłany: 06-07-2015, 21:48
|
|
|
| Ja zaś mojego psa nie potrafię zrozumieć, jest dzień że totalnie nie zwraca uwagi na inne psy mimo iż na niego szczekają, on ma to w poważaniu i grzecznie idzie przy nodze, ale jest często tak że idziemy tą samą trasą i dostaję furii, szczeka, robi mu się jerzyk i w zasadzie nie idzie go uspokoić, dopiero jak stanę przednim i dam mu do zrozumienia że ja tu rządzę to się uspokaja, próbowałem też smakołyków by odwrócić jego uwagę ale to nic nie daję, a wierzcie mi że Roki zrobi wszystko za coś do jedzenia. Co szczerze powiedziawszy ułatwia nam zdecydowanie pracę. Choć jest bardzo mądrym psem i rozumie komendy to nie zawsze chce je wykonywać. Tak jakby się buntował, może to okres buntu? Ma 7 miesięcy. |
|
|
|
 |
Damian_le
Damian_le


Mój labrador: Hades
Pies urodził się:
02.09.2013
Dołączył: 04 Sty 2014 Posty: 20 Skąd: Opole
|
Wysłany: 19-07-2015, 18:55
|
|
|
Witam
może ktoś mi doradzi Hades od jakiś dwóch miesięcy stawia się do innych psów i skacze z zębami z suczkami się bawi ludzi ignoruję. Jak chodziliśmy na PT1 to fajnie się bawił z innymi psami i nie było problemu dlatego tym bardziej dziwi mnie jego nagłe agresywne zachowanie względem psów ( zwłaszcza do większych do mniejszych po obwąchaniu i krótkiej zabawie) |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 19-07-2015, 19:36
|
|
|
| Damian_le, Hades jest wykastrowany? |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
Damian_le
Damian_le


Mój labrador: Hades
Pies urodził się:
02.09.2013
Dołączył: 04 Sty 2014 Posty: 20 Skąd: Opole
|
Wysłany: 19-07-2015, 20:10
|
|
|
kamil8406 nie jest zastanawiam się może to być podłoże że hormony mu biją może być tak jak był szczeniakiem to parę razy go psy ugryzły może to mieć jakieś podłoże. Ale do ludzi jest przyjazny złodziejowi by pokazał gdzie są pieniądze dziwne jest to że atakuje psy a np. psa od mojej babci nie i chce się z nim bawić a kundel babci go atakuje a Hades się cieszy jak durny |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 19-07-2015, 21:04
|
|
|
| Damian_le, wydoroślał i chce dominować nad innymi samcami,jest szansa że po kastracji się trochę uspokoi. Kundel babci najprawdopodobniej broni swojego terenu przed innym samcem dlatego atakuje Hadesa. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
Damian_le
Damian_le


Mój labrador: Hades
Pies urodził się:
02.09.2013
Dołączył: 04 Sty 2014 Posty: 20 Skąd: Opole
|
Wysłany: 19-07-2015, 21:18
|
|
|
| kamil8406 z babci psem wiem że broni terenu ale też boi się dużych psów, ale zaskakujące jest to że Hades nie atakuje go tylko chce się z nim bawić i to mi trochę burzy koncepcję |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 19-07-2015, 21:43
|
|
|
| Damian_le napisał/a: | | agresywne zachowanie względem psów ( zwłaszcza do większych do mniejszych po obwąchaniu i krótkiej zabawie) |
| Damian_le napisał/a: | | z babci psem wiem że broni terenu ale też boi się dużych psów, ale zaskakujące jest to że Hades nie atakuje go tylko chce się z nim bawić i to mi trochę burzy koncepcję |
Jeśli pies babci jest mniejszy od Hadesa to ja tu nie widzę burzenia tej koncepcji |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 20-07-2015, 09:40
|
|
|
| Damian_le napisał/a: | | Hades nie atakuje go tylko chce się z nim bawić i to mi trochę burzy koncepcję |
Nasz Fido też się z niektórymi psami bawił, pozostałe 95% psów chciał zagryźć na miejscu...
Po kastracji nie toleruje 2% psów na swojej drodze, ale nie gryzie ich tylko np szczeka, albo warczy.
Kastracja to cudowny środek na takie zachowania. Mamy teraz normalnego psa, który przy okazji też się nie męczy. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Axelka
biszkopcińska


Mój labrador: Axa
Suczka urodziła się:
27.09.2012
Mój labrador: Ori
Pies urodził się:
2010 ?
Dołączyła: 12 Lip 2013 Posty: 259 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 20-07-2015, 09:54
|
|
|
Problem agresji jest bardzo powszechny wśród niekastrowanych psów. Składa się na nią agresja : dominacyjna, na tle lękowym, agresja w stosunku do innych samców i wiele innych rodzajów. Kastracja może nie jest złotym środkiem i nie niweluje u każdego psa agresji, ale jest pomocna w "uspokojeniu" zachowań agresywnych. Może poprawić się zachowanie psa, ale przede wszystkim szkolenie- to najbardziej skuteczna metoda w niwelowaniu zachowań nieporządanych u psów.
Masz młodego psa, który wkracza w wiek burzy hormonalnej. Piszesz ,że jest po szkoleniu. Widać na ten moment trzeba wrócić do intensywnego szkolenia, może zmiany metody szkolenia ..? aby pies w Tobie widział przewodnika i słuchał wydawanych komend. |
|
|
|
 |
Damian_le
Damian_le


Mój labrador: Hades
Pies urodził się:
02.09.2013
Dołączył: 04 Sty 2014 Posty: 20 Skąd: Opole
|
Wysłany: 20-07-2015, 20:37
|
|
|
Dziękuję wam za rady i pomoc
kamil8406 tylko widzisz na spacerze jak mniejszy pies skacze do Hadesa to on też się stawia a psa do Babci nie
Axelka na Hadesa nie mogę narzekać dobrze się słucha ( instruktorka potrafiła wychwycić moje błędy i dobrze mnie i Hadesa ustawiła ) jak Hades skacze do psów to go koryguję i jest ok tylko nie mogę go spuszczać ze smyczy jak jeszcze niedawno by bawił się z innymi psami , masz rację spróbuję intensywniej jednak popracować
coraz bardziej jednak wezmę pod uwagę kastrację
Dziękuję wam jeszcze raz |
|
|
|
 |
Axelka
biszkopcińska


Mój labrador: Axa
Suczka urodziła się:
27.09.2012
Mój labrador: Ori
Pies urodził się:
2010 ?
Dołączyła: 12 Lip 2013 Posty: 259 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 21-07-2015, 08:36
|
|
|
Jeżeli masz taki problem, to powinieneś najpierw przy innych psach trzymać go na smyczy i powoli zapoznawać go z innymi psami. Pod twoją kontrolą i na twoich warunkach. Najpierw niech tylko na nie popatrzą z boku, potem odejdz.
Potem podchodź pomału do innego psa, niech się oswoją ze sobą i spokojnie obwąchają. Jeżeli twój pies zaczyna wykazywać agresje - odejdź korygując go np. komendą spokój, eee, nie...itp.
Dopiero po jakimś czasie jak psy zapoznają się można go spuścić ze smyczy, chociaż powinieneś do mieć pod kontrolą np. na długiej lince i w razie przejawów agresji móc go skorygować. |
|
|
|
 |
|
|