|
Mój labrador linieje |
| Autor |
Wiadomość |
layla


Mój labrador: Bono
Pies urodził się:
23.01.2005
Wiek: 61 Dołączyła: 02 Gru 2014 Posty: 13 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 03-12-2014, 11:29
|
|
|
Stosowałam omegan oraz gammolen, dawałam oliwę, ale skutku nie ma... jak się sypało - tak się sypie z Bona nadal... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 03-12-2014, 16:55
|
|
|
My obecnie testujemy tran z dorsza. Generalnie na odporność, ale podobno na sierść też działa. Zobaczymy |
_________________
 |
|
|
|
 |
Nitka


Mój labrador: Hera
Suczka urodziła się:
24-02-2010
Dołączyła: 20 Mar 2011 Posty: 196 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 04-12-2014, 00:02
|
|
|
Niestety, ale wg mnie nie ma na to rady, ten typ tak ma.
Stosowałam różne i różniste specyfiki, od tranu, różnych kapsułek po ten olej dla sierści konia i nie ma różnicy. Furminator oryginalny też jest i owszem efekt jest, ale w worku z kudłami, w chałupie i tak dalej lecą. Nadmieniam, że sierść jest ładna i lśniąca, karma wysokiej jakości, dodatki w postaci tylko owoców i warzyw, czasem białego serka-ale b. rzadko i żółtka i nic więcej. Leci jak leciało, może zimą kiedy jest zimno mniej, ale to tylko tyle. Taka uroda. Jak masz przyjaciela laba, to musisz się też zaprzyjaźnić z odkurzaczem, albo tonąć w kudłach |
_________________
 |
|
|
|
 |
layla


Mój labrador: Bono
Pies urodził się:
23.01.2005
Wiek: 61 Dołączyła: 02 Gru 2014 Posty: 13 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 04-12-2014, 14:26
|
|
|
| Nitka napisał/a: | Niestety, ale wg mnie nie ma na to rady, ten typ tak ma.
Stosowałam różne i różniste specyfiki, od tranu, różnych kapsułek po ten olej dla sierści konia i nie ma różnicy. Furminator oryginalny też jest i owszem efekt jest, ale w worku z kudłami, w chałupie i tak dalej lecą. Nadmieniam, że sierść jest ładna i lśniąca, karma wysokiej jakości, dodatki w postaci tylko owoców i warzyw, czasem białego serka-ale b. rzadko i żółtka i nic więcej. Leci jak leciało, może zimą kiedy jest zimno mniej, ale to tylko tyle. Taka uroda. Jak masz przyjaciela laba, to musisz się też zaprzyjaźnić z odkurzaczem, albo tonąć w kudłach |
Zgadzam się w 1000000% |
|
|
|
 |
Natalie


Mój labrador: Kama
Suczka urodziła się:
17.07.2013
Dołączyła: 29 Sie 2013 Posty: 61 Skąd: Bieszczady
|
Wysłany: 10-12-2014, 21:15
|
|
|
Cóż, ja się nie poddaję. Może znadję jakiś cudowny środek, bo nawet zgrzebłem nic nie daje.. Pozdrawiam wraz z herbatą z dodatkiem sierści |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 10-12-2014, 22:54
|
|
|
Bo robi się zimno i "psy się sypią". Ja uważam że..najskuteczniejszy jest furminator.
Używam go codziennie i za każdym razem wyczesuję mnóstwo matowej sierści..na prawdą...dużo. |
_________________

 |
|
|
|
 |
malwi186

Mój labrador: Nuka (Nusia)
Suczka urodziła się:
maj, czerwiec 2014
Dołączyła: 21 Sie 2014 Posty: 141 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 08-01-2015, 14:14
|
|
|
| Jak się stosuje dla psów te siemie lniane ?? |
|
|
|
 |
Dexterxvs


Mój labrador: Timur
Pies urodził się:
28.01.2013
Dołączył: 17 Sty 2014 Posty: 113 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 09-01-2015, 08:43
|
|
|
A ja Timurowi dodaję co parę dni do jedzenia olej z winogron. Efekt - błyszczy się sierstka aż miło. Warto dawać też żółtko. Zbawienny efekt daje też...... deszcz Nie stronię od spacerów w czasie opadów, bo miękka woda dobrze działą na sierść, a i spłukuje różne zanieczyszczenia - mój pies jeszcze nigdy nie był kąpany w sensie szampon itd. Jedynie w razie potrzeby prysznic i już. No i czesanie codzienne. To wszystko wystarczy by miał zdrową i ładną sierść. |
_________________ Timurowa strona
http://labrador.24tm.pl
fanpage na facebooku
https://www.facebook.com/...872100846164318 |
|
|
|
 |
gohan8

Mój labrador: Rico
Pies urodził się:
12.11.2013
Dołączył: 08 Kwi 2014 Posty: 19 Skąd: ...
|
Wysłany: 04-03-2015, 20:06
|
|
|
| malwi186 napisał/a: | | Jak się stosuje dla psów te siemie lniane ?? |
Dołączam się do pytania |
|
|
|
 |
pancia Paka


Mój labrador: Pako
Pies urodził się:
10.12.2013
Wiek: 45 Dołączyła: 03 Cze 2015 Posty: 2 Skąd: Polska
|
Wysłany: 03-06-2015, 20:47
|
|
|
witam..może forum mi pomoże mam kochanego labka... ma 18 miesięcy i moje pytanie brzmi czy ktoś stosował na wypadająca sierść( a jest jej pełno) siemie lniane jak podawać, jaka proporcja i czy robić przerwy w podawaniu... z góry dziękuję |
|
|
|
 |
supergirl
Magda :)


Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007
Wiek: 40 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 1557 Skąd: Lubin
|
Wysłany: 06-06-2015, 15:29
|
|
|
Mój sypie się cały rok, ale najbardziej przy zmianie z zimowej na letnią i odwrotnie. Na lato go strzygę, wygląda całkiem nieźle i na pewno jest mu chłodniej. Jak ma krótsze włosy, to automatycznie na podłodze jest ich mniej. Jakiś czas temu kupiłam produkt, który nazywa się Megaderm. Sierść po nim była zdecydowanie gładsza i mniej wypadała. Wcześniej podawałam 2 miesiące, ale z racji tego, że teraz znowu sypie się z Ambra sporo, to kupiłam ponownie. Na razie je niecałe 2 tygodnie, więc pewnie dopiero po miesiącu będzie widać różnicę |
_________________
Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz. |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 06-06-2015, 21:49
|
|
|
| U nas w tym roku kodzborowo, misia ma sierść brzydką, wylatuję strasznie. Chyba pora na kolejną zmianę karmy, |
_________________
 |
|
|
|
 |
łukasz

Dołączył: 25 Sty 2015 Posty: 7 Skąd: Poznan
|
Wysłany: 09-06-2015, 10:52
|
|
|
Witajcie mam pytanie nasz pupil ma 5 miesięcy do tej pory siersc wypadała jak zawsze. Ale od kilku dni jest dramat podłoga tonie w włoskach teraz pytanie to zmiana siersci? Czy brak witamin? Karma dobra niby Purina pro plan co moze byc przyczyną ? |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 09-06-2015, 13:15
|
|
|
| łukasz, zmiana pogody, ciepło się zrobiło to i psiul zmienia ubranie na lżejsze;). moja tez teraz bardziej lnieje |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
łukasz

Dołączył: 25 Sty 2015 Posty: 7 Skąd: Poznan
|
Wysłany: 09-06-2015, 13:31
|
|
|
| Oby😊😊 bo naprawde jest tego więcej niz zwykle bywa. Długo trwa taka zmiana?? |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 09-06-2015, 13:39
|
|
|
łukasz, można przyspieszyć lnienie wyczesując sierść furminatorem lub podróbkami furminatora (taki ja posiadam). Bez wyczesywania trwa to zazwyczaj 12miesięcy z dwoma nasileniami w okresie lata i zimy. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
Nitka


Mój labrador: Hera
Suczka urodziła się:
24-02-2010
Dołączyła: 20 Mar 2011 Posty: 196 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 09-06-2015, 14:36
|
|
|
Labrador linieje 12 miesięcy, ale dwa razy w roku bardziej-taka uroda i nic się nie poradzi,wyczesuje furminatorem, daje dobrą karmę, a i tak odkurzam co dwa dni |
_________________
 |
|
|
|
 |
łukasz

Dołączył: 25 Sty 2015 Posty: 7 Skąd: Poznan
|
Wysłany: 09-06-2015, 15:17
|
|
|
| Wiem wiem ze nie pozbęde sie siersci do 0 ale sprzątanie 4razy na dzien narazie mnie załamuje😯😯😯 ale skoro zmienia na letnie opierzenie to trzeba wytrzymac😀 |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 09-06-2015, 16:05
|
|
|
łukasz, nie chcę Cię straszyć ale taki to urok labradora sierść jest wszędzie i cały rok, krąży taka anegdota, że znajdziesz ją nawet pod skorupką jajka I coś w tym jest ja mam pod wyświetlaczem w telefonie, regularnie też czyszczę wentylator w komputerze bo jeden właśnie przez sierść się spalił Wyczesywanie trochę pomaga, jakieś suplementy pewnie też, ale i tak jest jej mnóstwo. |
|
|
|
 |
klaudia1234 [Usunięty]
|
Wysłany: 14-06-2015, 14:08
|
|
|
Oj tak... My też coś wiemy o wszędobylskiej sierści. Jest ona wszędzie. W moich kredkach i przyborach do rysowania, w jedzeniu, lodówce, obudowie od telefonu, oczywiście na moim ubraniu, nawet na suficie... wszędzie... |
|
|
|
 |
|
|