Przesunięty przez: papisia 28-07-2009, 20:16 |
Labrador dużo szczeka |
| Autor |
Wiadomość |
iwonadp
Rajan


Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013
Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013
Pomogła: 3 razy Wiek: 55 Dołączyła: 15 Sie 2008 Posty: 447 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 06-09-2014, 16:29
|
|
|
karat, a co to znaczy ze nic nie można zrobić bo on się na Was drze ?
Moim zdaniem pies wymusza szczekaniem Waszą uwagę . Teraz odwyk bedzie to trwał dłużej , jedyna metoda to wprowadzenie /w miare mozliwości / stałego harmonogramu dnia :spacery ,wybieganie psa ,elementy szkolenia/posłuszeństwo ,jedzenie ,zabawa w domu ,czas relaksu o stałych porach .
Zupełne ignorowanie kiedy szczeka tzn. nie patrzenie na niego , nie ma mowy o mówieniu do psa ,on jest powietrzem . |
_________________ Rajan
 |
|
|
|
 |
karat


Mój labrador: ARGO
Pies urodził się:
28.08.2013
Dołączyła: 06 Lis 2013 Posty: 106 Skąd: e-g
|
Wysłany: 06-09-2014, 18:15
|
|
|
To znaczy ze jak np , siedze przy kompie albo jak cos robie innego to stanie obok i szczeka , jak ktos do nas przyjdzie to stanie i szczeka i tak mozna wymieniac i wymieniac , jest wtedy nie do uspokojenia , nie pomaga krzyczenie na niego , wyprowdzanie bo na chwile sie uspokoi i potem sytuacja sie powtarza, Ja wiem ze on wymusza ale przeciez nie mozna poswiecac psu 24 godziny na dobe, kazdy ma przeciez jakies obowiazki. Pies jest wyprowadzany na długie spacery , wybiegany , zabawiany w domu , nakarmiony a jednak ciagle mu cos nie tak , jak spi to spokój jak wstanie to za chwile sytuacja od nowa. Mam juz chwilami dosyc bo on sam juz nie wie czego sam chce ale szczekac bardzo lubi i potrafi to robic długo |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 06-09-2014, 18:47
|
|
|
| Poprzez uspokajanie, krzyczenie czy wyprowadzanie psa nagradzacie go swoja uwagą i dlatego ciegle szczeka. Rozumiem że to trudne, ale sprobujcie go kompletnie ignorowac - nie odzywajcie się, nie patrzcie w jego stronę. W koncu się znudzi. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
becia-79


Mój labrador: Sissi
Suczka urodziła się:
08.06.2013
Wiek: 47 Dołączyła: 19 Sie 2013 Posty: 121 Skąd: nürnberg
|
Wysłany: 06-09-2014, 19:13
|
|
|
| Jakis czas temu pisalam normal,identyczny Post.Mamy ten sam Problem z Sissi. Zeczywiscie calkowite ignorowanie odrobine pomoglo chociaz czasem to nic nie daje i potrafi szczekac nawet godzine. Boje sie ze Moi sasiedzi straca nie dlugo cierpliwosc. Wydaje mi sie ze bez szkoly sie nie obejdzie Bo chyba my robimy cos nie tak. |
_________________ Zapraszamy do naszym fotek
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10224

 |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 06-09-2014, 19:17
|
|
|
| karat, takie zachowanie Argo nasiliło się w ostanim czasie czy tak juz dłuższy czas trwa. Na spacerze słucha troche czy tylko wącha?Nadmierne pobudzenie u psa jesli nie jest kastrowany moze powodowac suka w cieczce w poblizu. Przed Inką miałem dwa psy i oba wtedy szalały do tego dochodziły ucieczki. Drugą przyczyną może być nadczynność tarczycy ale to trza by krew zbadac zeby to stwierdzić. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
becia-79


Mój labrador: Sissi
Suczka urodziła się:
08.06.2013
Wiek: 47 Dołączyła: 19 Sie 2013 Posty: 121 Skąd: nürnberg
|
Wysłany: 06-09-2014, 19:27
|
|
|
| kamil8406 napisał/a: | | karat, takie zachowanie Argo nasiliło się w ostanim czasie czy tak juz dłuższy czas trwa. Na spacerze słucha troche czy tylko wącha?Nadmierne pobudzenie u psa jesli nie jest kastrowany moze powodowac suka w cieczce w poblizu. Przed Inką miałem dwa psy i oba wtedy szalały do tego dochodziły ucieczki. Drugą przyczyną może być nadczynność tarczycy ale to trza by krew zbadac zeby to stwierdzić. |
Jak mam suczke ktora szczeka tak od samego poczatku....wiec moze dla nas jakies rady?... |
_________________ Zapraszamy do naszym fotek
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10224

 |
|
|
|
 |
Axelka
biszkopcińska


Mój labrador: Axa
Suczka urodziła się:
27.09.2012
Mój labrador: Ori
Pies urodził się:
2010 ?
Dołączyła: 12 Lip 2013 Posty: 259 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 06-09-2014, 19:32
|
|
|
A nauka komendy - "cisza" ?
Jak pies zaczyna szczekać : komenda. Jak przestanie - smakołyk.
Nie można pozwalać żeby pies się nakręcał szczekaniem - najlepiej byłoby wyjść z pokoju gdzie on szczeka i zostawić go samego.
Prawdopodobie wasz pies wymusił szczekaniem waszą uwagę, nudzi mu się to szczeka. |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 06-09-2014, 19:34
|
|
|
becia-79, moja tylko szczekała w czasie cieczki tak to jest raczej spokojna że zawsze jest wymęczona ok 10 km codziennie robimy na spacerach. Nie bardzo ma siły na szczekanie w domu głownie spi . |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
karat


Mój labrador: ARGO
Pies urodził się:
28.08.2013
Dołączyła: 06 Lis 2013 Posty: 106 Skąd: e-g
|
Wysłany: 06-09-2014, 19:47
|
|
|
On od małego duzo szczekał, wiem ze cos zrobiłam nie tak, zawsze staram sie go ignorowac ale to nie zawsze cos daje ,on tak moze godzinę ,próbowałam tez wychodzic itp pomaga na chwile potem znow zaczyna. Ja zdaje sobie sprawe ze cos robie nie tak , bo jak on szczeka a ja mam juz dosyc to zawsze krzykne a on wtedy sie jeszcze bardziej nakreca. i tak sobie walczymy cały dzien, wole z nim byc na dworzu bo tam akurat jest spokojny |
|
|
|
 |
becia-79


Mój labrador: Sissi
Suczka urodziła się:
08.06.2013
Wiek: 47 Dołączyła: 19 Sie 2013 Posty: 121 Skąd: nürnberg
|
Wysłany: 06-09-2014, 19:53
|
|
|
| karat napisał/a: | On od małego duzo szczekał, wiem ze cos zrobiłam nie tak, zawsze staram sie go ignorowac ale to nie zawsze cos daje ,on tak moze godzinę ,próbowałam tez wychodzic itp pomaga na chwile potem znow zaczyna. Ja zdaje sobie sprawe ze cos robie nie tak , bo jak on szczeka a ja mam juz dosyc to zawsze krzykne a on wtedy sie jeszcze bardziej nakreca. i tak sobie walczymy cały dzien, wole z nim byc na dworzu bo tam akurat jest spokojny |
Jak bam czytala o naszej Sissi 😞 |
_________________ Zapraszamy do naszym fotek
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10224

 |
|
|
|
 |
Dexterxvs


Mój labrador: Timur
Pies urodził się:
28.01.2013
Dołączył: 17 Sty 2014 Posty: 113 Skąd: Łódź
|
|
|
|
 |
Feliks
M&M


Mój labrador: Feliks
Pies urodził się:
19.08.2014
Wiek: 37 Dołączył: 01 Lis 2014 Posty: 139 Skąd: Niemcy
|
Wysłany: 02-01-2015, 09:36
|
|
|
Feliks szczeka najczęściej na mnie jak śpiewam, albo sobie z nim rozmawiam i nie wiem czy to na bis, rozwinięcie tematu czy może nudzę go i więdną mu uszy |
_________________ Zapraszamy do nas:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=12859
 |
|
|
|
 |
Nati8675


Mój labrador: Marley
Pies urodził się:
14.05.2014
Wiek: 29 Dołączyła: 11 Kwi 2014 Posty: 157 Skąd: Boston Uk
|
Wysłany: 02-01-2015, 14:58
|
|
|
Ja też mam problem mój Marley szczeka jak tylko usłyszy coś lub kogoś na dworze On ma taki głośny i niski szczek ;p czasem to potrafi o 1 w nocy szczekac bo ktoś przechodzi obok domu |
_________________ Galeria Marleya :
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=11972
<a href="http://pitapata.com/"> </a> |
|
|
|
 |
Rico
MIX

Mój labrador: CARO
Pies urodził się:
15.10.2014
Dołączył: 21 Sty 2015 Posty: 18 Skąd: W-WA
|
Wysłany: 09-02-2015, 23:13
|
|
|
Czy to szczekanie może być "przemijajacym"?
Czy istnieje coś takiego jak mutacja u labradorów. Mój dziamie w takiej tonacji że wszystko odbija się od ścian metalicznym pogłosem. Nie wiem czy to nie jakaś nowa rasa z niego wychodzi -KOTOPIES? Miałczy wyje ,zachecająć terroryzmem do zabawy.A to przeciez ja mam decydować o spożytkowaniu jego czasu i energi. Tak przynajmniej twierdzą mądrości w temacie.
Jak pohamować tę jego "nadkomunikatywnosć" |
_________________ Psia reikarnacja istnieje |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 10-02-2015, 09:18
|
|
|
| Rico napisał/a: | | Czy to szczekanie może być "przemijajacym"? |
może ale nie musi
Nasz Fido szczeka bardzo dużo.
Można nauczyć komendy CISZA, ale to dość trudne |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Rico
MIX

Mój labrador: CARO
Pies urodził się:
15.10.2014
Dołączył: 21 Sty 2015 Posty: 18 Skąd: W-WA
|
Wysłany: 15-02-2015, 00:29
|
|
|
Zaskoczył na krótkie: SPOKÓJ, Pomruczy pod nosem ale daje się "sterować"
Komenda wycisza szczekanie i zostaje w oczekiwaniu.> SIAD lub LEŻY PIES. |
_________________ Psia reikarnacja istnieje |
|
|
|
 |
czarnamamba_

Mój labrador: Dafi
Suczka urodziła się:
16.02.2015
Dołączył: 07 Kwi 2015 Posty: 2 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 14-04-2015, 11:23
|
|
|
Moja też na mnie szczeka, szczególnie gdy udaję, że spię. Widzi, że mam zamknięte oczy, podchodzi, klepie po nosie łapą czy aby na pewno żyję, po czym szczeknie- żebym w końcu wstałą Ew jak się bawimy- siada, patrzy na mnie 5sek po czym HAUU! Generalnie wtedy mam mini zawał, bo bardziej nastawiam się na skok |
|
|
|
 |
klaudia1234 [Usunięty]
|
Wysłany: 03-05-2015, 13:55
|
|
|
Nie wiem czy Wasze laby też tak mają....
Nero straszliwie szczeka na dworze. Np. wtedy jak u nas w lesie chodzą dziki, sarny to paszcza mu się nie zamyka, albo jak widzi psa to jest gotowy staranować ogrodzenie. (chociaż to jest niechęć do innych psów)
Czasami szczeka też jak chce wiejść do domu... potrafi "dziamdać" pół dnia...
Czy macie jakiś sposób aby oduczyć go tego szczekania? Wiem że pies musi szczekać, ale Nero czasami przegina, jak siedzi 3h wieczorem przed bramą i ujada na dziki.
Próbowałam już wszystkiego: ignorowania, nagradzania za nie szczekanie. Nero umie "daj głos" i "cicho" ale cicho też na nic jak coś go nakręc...
Ignorowanie szczekanie nie daje rezultatu. Rekord szczekania Nera to 3,5 h. Potem bałam się wyjść na dwór bo czułam jak sąsiedzi szykują na mnie zamach...
Najlepsze w tym wszystkim jest to że nero wie że w domu szczekać nie wolno i nie szczeka.
bardzo proszę o jakiekolwie rady... |
|
|
|
 |
Feliks
M&M


Mój labrador: Feliks
Pies urodził się:
19.08.2014
Wiek: 37 Dołączył: 01 Lis 2014 Posty: 139 Skąd: Niemcy
|
Wysłany: 03-05-2015, 16:32
|
|
|
Jest różnica między szczekaniem, a szczekaniem:) Nasz pies okazuje się wspaniałym labradorem stróżującym. Gdy tylko coś się dzieje wokół domu, ktoś nowy zaparkuje na podjeździe, w nocy o północy nie ma znaczenia to najpierw zaczyna dmuchać jak lokomotywa i prychać przez te fafle, a potem ma taki szczek, że nie powiedziałbym, że to miły labrador
Jak chce się bawić, jest to szczek bardziej wysoki, drażliwy dla ucha, jak dzwonek.
A jak już wie, że nic nie wskóra to jest tzw. szczek ostatniej szansy, totalna żałość, po której prycha i sobie idzie
Ale oduczenie szczekania już sobie darowaliśmy...nie ma sensu, a poza tym przynajmniej wiemy o co mu kaman:) |
_________________ Zapraszamy do nas:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=12859
 |
|
|
|
 |
szymon189


Mój labrador: Forest
Pies urodził się:
3.01.2016
Wiek: 36 Dołączył: 29 Sty 2016 Posty: 83 Skąd: Marklowice
|
Wysłany: 28-04-2016, 18:24
|
|
|
| Nasz Forest ostatnio na nas zaczął szczekać. Jest z nami dostanie jeść, a po chwili warczy i szczeka na nas, do tego biega wokół nas i warczy oraz szczeka. |
_________________ Dziennik Foresta:
Zapraszamy do nas!
02.03.2016 - 6.1 kg
16.03.2016 - 7.5 kg
10.04.2016 - 10,6 kg
24.04.2016 - 13 kg
03.06.2016 - 18 kg
20.05.2017 - 36 kg |
|
|
|
 |
|
|