|
Pies załatwia się na własne legowisko |
| Autor |
Wiadomość |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 13-04-2011, 09:54
|
|
|
| Bogdan napisał/a: | | nie lepiej na dworze ? |
| siulentas napisał/a: | | moj Wally ma 8 tygodni i kilka dni |
Oczywiście że nie lepiej, zbyt duże ryzyko. |
_________________

 |
|
|
|
 |
tamis20


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Mar 2011 Posty: 332 Skąd: Żnin
|
Wysłany: 13-04-2011, 12:26
|
|
|
Ja zaraz piore kocyk, robi coraz mniej, ale robi powoli trace cierpliwosc, panele niestety sie rozeszły w jednym miejscu Jak zaczniesz wychodzic na dworek to muisz miec smakołyki po kieszeniach pochowane. powodzenia i cierpliwosci zycze! |
_________________ GALERIA GLORY
 |
|
|
|
 |
Bogdan


Mój labrador: Krezus
Pies urodził się:
23.07.2009
Wiek: 62 Dołączył: 10 Sty 2011 Posty: 262 Skąd: Kalisz
|
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 13-04-2011, 12:30
|
|
|
| tamis20 napisał/a: | | powoli trace cierpliwosc | spokojnie, w koncu sie nauczy - poprostu niektorym pieskom zajmuje to duzo czasu.
| tamis20 napisał/a: | | panele niestety sie rozeszły w jednym miejscu | moze podkladaj cos, zeby zabezpieczyc podloge? |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
tamis20


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Mar 2011 Posty: 332 Skąd: Żnin
|
Wysłany: 13-04-2011, 13:10
|
|
|
| mibec napisał/a: | | moze podkladaj cos, zeby zabezpieczyc podloge? |
mam spad podłogi w jedna strone i po nocy sie siurki zbierały, staramy sie wycierać na bieżąco, ale wiadomo jak jest Gloria potrafiła chodzic godzine po parku, wrocic do domu i zrobic bezczelnego siura... tylko spokoj i opanowanie mnie ratował.... |
_________________ GALERIA GLORY
 |
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 13-04-2011, 13:57
|
|
|
| każdy z nas to przechodził,a labki są wyjątkowo oporne na nauke sikania ,ale ja teraz tęsknię za tymi chwilami jak oglądam sobie zdjęcia malucha robiącego siku przy szafie,mój syn nagrał filmik jak mały stempluje łapkami którymi wdepną w siuski cały pokój ,i powiem ci ze o niczym tak nie marzę jak o następnym maluszku a niech tam sika sobie |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 13-04-2011, 14:01
|
|
|
| joanna napisał/a: | | o niczym tak nie marzę jak o następnym maluszku a niech tam sika sobie | ja tez |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 13-04-2011, 17:33
|
|
|
| joanna napisał/a: | | ja teraz tęsknię za tymi chwilami | A ja nie... ale to pewnie z racji wieku, za stara jestem na wychowywanie maluszków.Pamiętam ile trzeba w nie włożyć pracy, wiem że są urocze i takie słodkie, jednak wolę dorosłe labradory, ich mądrość, wierność .... czasami myślę że są mądrzejsze ode mnie |
_________________

 |
|
|
|
 |
siulentas


Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011
Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011
Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy Wiek: 40 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 2222 Skąd: UK/Kwidzyn
|
Wysłany: 13-04-2011, 18:00
|
|
|
no wlasnie moj maluch ma kwarantanne jeszcze troche minie do pierwszego spacerku. mamy jakby ogrod wybieg bo betonowy prawie w calosci i kilka razy siknal na dworze raz nawet kupke zrobil i staram sie jak widze ze cos sie swieci zaniesc go szybko na dworek ale czasem nie zdaze a maly juz po sprawie drepta szczesliwy by zjadac cokolwiek znajdzie na dworku jak zamkniete dzwi a klucza mam nie pod reka to na kafelki przed kuchnia migiem i lapie ze tam ma sie zalatwiac ale niestety czasem sie widocznie nie da i zrobi w salonie badz na korytarzu. podkladam czesto gesto mu szmatki ale osiusiane ida do prania zeby w podloge nie wsiakalo bo poetem bedzie w tym miejscu trzaskal potrzeby bo bedzie czul zapach. bywa i tak ze smiga po podworku nagle mu sie zachce i buch do domu sie zalatwic to zabawne w sumie hehe bo na dworzu trzyma a w domu ciach i pecherz oprozniony. kupka nie taki wieli problem zaraz zbiore i po klopocie trzeba tylko potem powietrzyc wiadomo ale nie ma rozwolnien wiec problem miejszy z kolei jak sie opije to jak sika zrobi to ho ho jednak widze w nim potencjal i mysle ze jak wyjdzie na dwor to szybko zalapie i sie nauczy bardza madry chlopaczek z niego |
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 13-04-2011, 23:27
|
|
|
aganica, a ja właśnie mam ten dylemat bo cierpliwosć mam na pewno jeszcze w tym roku będę adoptowac labka los pokaze czy będzie to maluch czy dorosły pies,ale nie wyobrażam sobie innego zycia niz gromadka labków w moim domu,uwielbiałam te laby od zawsze od roku mam swojego przyznam ze to wyjatkowa istota,nie da się tego wyrazic słowami
[ Dodano: 13-04-2011, 23:31 ]
siulentas, alez na pewno!a kupke to jeszca mojemu się zdarzy zrobic w domku ,co prawda nigdy w moim ale np u moich rodziców to czemu nie hehe |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 14-04-2011, 07:26
|
|
|
Pomimo, że z Cześką wychodzimy 7 razy dziennie to jeszcze sika i kupka się zdarza |
_________________
 |
|
|
|
 |
angiem


Mój labrador: Akira
Pies urodził się:
14.03.2014
Pies urodził się:
Dołączyła: 25 Kwi 2014 Posty: 8 Skąd: dąbrowa górnicza
|
Wysłany: 29-06-2014, 13:53
|
|
|
Hey wszystkim. wiem ze temat już dawno ucichł jednak to chyba dobre miejsce do mojego problemu. Widzę że większość maluszków ma tak jak moja,sika gdzie popadnie i bez ostrzeżenia .mam jednak nieco inne pytanie. mieszkam w domu i w okresie kwarantanny mocno ją pilnowałam i była w domku i uczyłyśmy się sikania na dworze. jednak od kilku tygodni (po kwarantannie) lata sobie cały dzień z moim drugim pieskiem po dworze, a na noc zabieram ją do domu bo to jest mój piesek - drugi to rodziców- i chcę żeby była ze mną w pokoju (jednak w dzień fajnie że może z drugim pieskiem się wybiegać). mam jednak wrażenie, że przez to że cały dzień biega na dworze i nie musi się kontrolować z sikaniem to wracając do domu jej jest obojętne czy nasika czy nie - nawet na swoje posłanie czy moje łózko na którym też de facto śpi. Stąd pytanie czy uda mi się ją nauczyć nie sikania w domu, jeśli dziennie po 7-8 h spędza na dworze? Dodam, że wieczorem wychodzimy na siku, rano wychodzimy na siku i kupę (to robi na dworze) i wie że wracamy do domu. Problem mam z nią w dzień. |
_________________ najlepszym psychologiem jest zwierze które Cię kocha.
 |
|
|
|
 |
Dexterxvs


Mój labrador: Timur
Pies urodził się:
28.01.2013
Dołączył: 17 Sty 2014 Posty: 113 Skąd: Łódź
|
|
|
|
 |
|
|