Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego szczeniak ciagle piszczy ??
Autor Wiadomość
Cziko 
Ada i Czikuś :)



Mój labrador: Cziko
Pies urodził się:
14.02.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 1546
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-09-2013, 09:09   

Cziko ma takie jakby odciski od kłów dolnych do góry i na odwrót ;) ale wet mówił, że to nic złego, po prostu ma takie zęby ;)
_________________

Czikusiowa galeria!
 
 
 
Siekiera 


Mój labrador: Blade
Pies urodził się:
30,04,2013

Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 436
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-09-2013, 09:17   

to nie wiem czemu tak miałczy...;( chyba pojadę do tego weta ale wydaje mi się że nic się mogę nie dowiedzieć teraz od 20 min jest spokój bo gryzie misia

[ Dodano: 24-09-2013, 09:48 ]
Jeszcze myślałem że przez to że zabrałem mu mate i cały czas chce sikac ale wyjde z nim wracam i też piszczy

[ Dodano: 24-09-2013, 12:05 ]
Byliśmy właśnie u weta i te czarne kulki na działach to zęby jeszcze się nie przebiły dostal zastrzyk przeciw bolowy i zapalny ale mówił z to może być na podłożu psychicznym bo jak się z nim bawiee czy jesteśmy na spacerze to nie piszczy nie wiem już sam u weta też puszczał szczękal;(
 
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-09-2013, 14:33   

Może najzwyczajniej bolą go te dziąsła. Jeden pies będzie piszczał, drugi będzie agresywny a trzeci osowiały. Obserwuj malucha i staraj się go czymś zająć, wiadomo że podczas zajęć nie myśli się o bólu.
_________________
 
 
missy 



Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013

Wiek: 42
Dołączyła: 19 Lut 2013
Posty: 1179
Skąd: UK / Szczecin
Wysłany: 24-09-2013, 14:37   

Siekiera, mały jest na etapie wymiany ząbków, więc może to być dla niego uciążliwe.
Staraj się z nim jak najwięcej bawić, wychodzić na spacery.
_________________
CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 
 
 
Siekiera 


Mój labrador: Blade
Pies urodził się:
30,04,2013

Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 436
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-09-2013, 15:36   

Teraz niestety jest do wieczora sam...;( ale.kurde nie fajne jest jak tak ciągle płacze
... Jak byliśmy na spacerze to nic wszystko ok bawi się kijem itd więc nie wiem mam nadzieję tylko że dziś w nocy będze spał
 
 
 
Pattina 
<3



Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010

18.08.2010

Pomogła: 7 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 17 Paź 2010
Posty: 3831
Skąd: Wrocław
Wysłany: 24-09-2013, 15:40   

Wymiana ząbków może do tego się przyczynić, niektóre psiaki są osowiałe itp
Tak samo jest z dziećmi płaczliwe są wtedy
Jak się czymś zajmuje,to odwraca jego uwagę od bólu
_________________

Tajuś <3
 
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 24-09-2013, 18:21   

Jesli to zeby , kup mu duza cieleca kosc , dokładnie ja sparz i dawaj mlodemu do zabawy ale tylko wtedy gdy jestescie w domu , mozesz tez zaaplikować duza ,zimna,surowa marchw .

[ Dodano: 24-09-2013, 18:25 ]
Kosc


[ Dodano: 24-09-2013, 18:49 ]
Powodem piszczenia nie jest zabranie maty i mysle ze w tym wypadku wet troche przesadził z tymi zastrzykami . Za cos musiałes zapłacic ale szkoda psa szprycowac jesli nic mu nie jest / zeby to etap rozwoju / bo konkretnej diagnozy nie postawił .
Moze malec przez to piszczenie wymysli nowy sposób na zwracanie na siebie Waszej uwagi i tu UWAGA !!!! MIZIANIE ODPADA - bo się dopiero zacznie jazda .

Ale jak już zostało napisane nam na forum ,nie widzac ,nie słyszac trudno oceniac co jest powodem .
_________________
Rajan
 
 
klaudia1234
[Usunięty]

Wysłany: 24-09-2013, 18:58   

[ Dodano: 24-09-2013, 18:58 ]
Może po prostu chce zwrócić na siebie uwagę, lub właśnie wyrastają mu zęby.
Nero czasami tak chrząka, wręcz charcha żeby zwrócić na siebie uwagę i/lub dać mu coś dobrego jeść :-P

[ Dodano: 24-09-2013, 18:59 ]
Może po prostu chce zwrócić na siebie uwagę, lub właśnie wyrastają mu zęby.
Nero czasami tak chrząka, wręcz charcha żeby zwrócić na siebie uwagę i/lub dać mu coś dobrego jeść :-P

[ Dodano: 24-09-2013, 18:59 ]
Może po prostu chce zwrócić na siebie uwagę, lub właśnie wyrastają mu zęby.
Nero czasami tak chrząka, wręcz charcha żeby zwrócić na siebie uwagę i/lub dać mu coś dobrego jeść :-P
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-09-2013, 19:06   

Siekiera napisał/a:
Byliśmy właśnie u weta
Rozumiem że wet zbadał go dokładnie bo...przyczyn może być wiele.
Wymacał mu brzuszek? sprawdził uszy? zmierzył temperaturę? a kupy...jakie robi?
Wiesz pies to żywa istota i czasami możemy coś przeoczyć.
_________________

 
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 24-09-2013, 19:23   

iwonadp napisał/a:
Jesli to zeby , kup mu duza cieleca kosc , dokładnie ja sparz i dawaj mlodemu do zabawy
ja nie polecam. Niedawno przez kość odszedł 2-letni Sodalisek Lebronnek...
Nigdy nie dam psu żadnych kości, prócz prasowanych do gryzienia.
_________________
 
 
 
evecious 



Mój labrador: Rico (Wanaheim Sodalis)
Pies urodził się:
13/01/2013

Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2013
Posty: 1081
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-09-2013, 21:19   

nathaliena napisał/a:
iwonadp napisał/a:
Jesli to zeby , kup mu duza cieleca kosc , dokładnie ja sparz i dawaj mlodemu do zabawy
ja nie polecam. Niedawno przez kość odszedł 2-letni Sodalisek Lebronnek...
Nigdy nie dam psu żadnych kości, prócz prasowanych do gryzienia.


Dokładnie. Straszna historia :cring:

Lepiej kupić kość prasowaną czy takie ze skóry, pies ma równie dużo frajdy i radości, a bynajmniej nie zagraża to jego życiu
_________________
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-09-2013, 21:31   

Nie popadajmy w paranoję z tymi kośćmi, prasowana, źle ugryziona też może spowodować śmierć. Współczuję strasznie takiej tragedii, ale to jest przypadek/wypadek, jakich zdarza się cała masa na świecie. Jedni giną pod kolami samochodu inni przewracając się na prostej drodze.

Kości prasowane to przetworzone jedzenie i nie mamy nigdy pewności co się w nich tak naprawdę znajduje. Siekiera wybór należy oczywiście do Ciebie.
_________________
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 24-09-2013, 21:41   

Mistycom, ale jeśli można uniknąć jakiegokolwiek nieebzpieczeństwa to powinno się to robić. Niestety, ale wypadku np. samochodowego nie przewidzisz, a to możesz. Zupełnie nietrafiony przykład.
Każdy robi, jak uważa.
_________________
 
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-09-2013, 21:53   

nathaliena, jak zupełnie nietrafiony przykład? To tak samo jak umrzeć z powodu udławienia się orzeszkiem - tez można ograniczyć do zera jedzenie orzeszków. Wypadek samochodowy? Tak samo, wystarczy, że nie będziesz wychodzić na ulicę.
Labradory tez zapewne biegać nie powinny, bo część z nich jest narażona na dysplazję... Przykładów można wiele mnożyć.
_________________
 
 
neravia 



Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2011
Posty: 1780
Skąd: Zabrze/Irlandia
Wysłany: 24-09-2013, 22:17   

no dokuczliwe ząbki polecam np zamrożone kostki rosołu (tzn wywar z kurczaka, bez przypraw) i wszystko co schłodzi napuchnięte dziąsła - czyli zamrożone kongi itp :)
pytam z ciekawości, bo sama swojej podaję surowe kości wołowe, jak zagroziła życiu? Moja psinka nie jest w stanie nic odgryźć, wylizuje praktycznie tylko resztki mięsa i szpik.
_________________
Galeria Kamusi :)
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 24-09-2013, 22:30   

Czy szczenie w wieku 4/5 m-c ktore wymienia zeby jest w stanie pozrec taka kosc ????????????
Kosc daje sie na 15/20 minut potem sie ja wymienia na jakis smakołyk i to fajna lekcja ze nie trzeba uciekac przed panem kiedy sie cos dorwie bo mozna to wymienic.
Kosci prasowane po rozmemłaniu sa gumiaste i łatwiej o zadławienie .
Oczywiescie to moje zdanie.
_________________
Rajan
 
 
milka4 



Mój labrador: Mika
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 09 Lip 2012
Posty: 191
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 24-09-2013, 22:32   

kości wołowe nie są niebezpieczne dla psów, są hodowle (również labkowe) gdzie szczeniakom podaje się BARFa w tym również i uczy się młode jedzenia kości
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 24-09-2013, 22:36   

Dodam jeszcze ,ze wychodzac kazdego dnia z domu musimy miec swiadomosc ze mozemy do niego nie wrocic - taki los :cring:
_________________
Rajan
 
 
Siekiera 


Mój labrador: Blade
Pies urodził się:
30,04,2013

Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 436
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-09-2013, 22:57   

aganica napisał/a:
Siekiera napisał/a:
Byliśmy właśnie u weta
Rozumiem że wet zbadał go dokładnie bo...przyczyn może być wiele.
Wymacał mu brzuszek? sprawdził uszy? zmierzył temperaturę? a kupy...jakie robi?
Wiesz pies to żywa istota i czasami możemy coś przeoczyć.


Więc tak zbadał go całego tzn temp.brzuszek.oczy.uczy.posłuchał i wszystko ok zauważył tylko że na dole przy klacz na dziasle są bo obu stronach dzwie sine kulki mówi że tam mu starają się przebić zęby ..co do kup też ok boję się o małego naprawdę teraz dałem mu ucho wołowe suchone i od godziny spokój zero pieczenia więc chyba gdyby coś mu było to chyba też by jak ją to mówię płakał prawda? I proszę nie odbiegajmy od tematu bo ją naprawdę się o niego martwię... Dziś znowu był 9h sam nic wody nie wypił dopiero jam.wróciłem. I poszedłem z nim siku wtedy się napil jakgby bal się pić bo się zsiusia w domu tak to odbieram może popelniam jakiś błąd wychowawczy u niego to mój pierwszy piesek więc proszę o wyrozumiałość
 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 25-09-2013, 07:06   

Siekiera napisał/a:
Dziś znowu był 9h sam nic wody nie wypił dopiero jam.wróciłem. I poszedłem z nim siku wtedy się napil jakgby bal się pić bo się zsiusia

Mój pies jak siedzi sam w domu też nie napije się ani kropli wody,pije jak ktoś wróci do domu dopiero :)
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź