Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Pies nie kojarzy załatwiania się z dworem.
Autor Wiadomość
uskaNeluska 



Mój labrador: Nela
Suczka urodziła się:
08.06.2013

Wiek: 41
Dołączyła: 25 Sie 2013
Posty: 108
Skąd: opolszczyzna
Wysłany: 17-09-2013, 17:15   

i jak pies przyłapany na gorącym uczynku to podobno nalezy tupnąc nogą lub nakrzyczec ale nie uzywac w zlości jego imienia.bo wołanie po imieniu ma kojarzyc z czymś przyjemnym.przy sikaniu stosowac jedno haslo,np fuj,fe,nie,nie wolno itp.stanowczo i zdecydowanie.i tylko jedno z nich
_________________

 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 17-09-2013, 20:24   

nam to zajelo szybko, ale na początku lataliśmy z nim co 2 godzniy, chciał, nie chciał, spał czy nie. na dwór jak w zegarku. był sik, dzika euforia i do domu. besztany był a każdy sik w domu (po za przypadkami sikania ze strachu) jak nasikiwał na matę - było to ignorowanie. zajeło nam to 3 tygonie (chciaż w zeszły tygodniu zsikał mi się na oczach na dywan - bo byłam za bardzo zajęta rozmową na skypie.

niestety był na poczatku skołowany. jak po spacerze przybiegał do nas i z zadowoloną miną sikał na oczach (ewnie myślał że się cieszymy z sikania w ogóle) ale dostawał w zamian @nie dobry pies@ i się nauczył.
no i nauczyliśmy się odczytywać znaki - węszenie i takie trącanie nosem w nogi.
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
Siekiera 


Mój labrador: Blade
Pies urodził się:
30,04,2013

Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 436
Skąd: Poznań
Wysłany: 18-09-2013, 20:03   

właśnie stosuje wyzwanie w trakcie sikania od dziś i tak jak sikał tylko na mate w mieszkaniu to tak teraz sika obok już nie wiem co mam robić by się uczyl że sika sie na dworze a nie w domu z 15 razy... a też boje się że zacznie się bać przy mnie sikać
 
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18-09-2013, 20:08   

Siekiera, daj mu czas, on jest jeszcze mały. Wszystko byś chciał na pstryknięcie palcem. Ucz konsekwentnie, przyjdzie czas, że przestanie. PS. ja bym na niego nie krzyczała
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 18-09-2013, 20:38   

Sikanie obok maty niekoniecznie musi być przyczyną jego niechęci do stosowania się do reguł. Może zwyczajnie nie trafia? Ja zauważyłam, ze moja Luna większości wypadków sika w tym samym miejscu - jak jest mata, to czasami połowa jej siuśków jest na macie a reszta poza nią.

Siekiera a jakiej wielkości masz matę? Może lepiej kupić większą? Sama miałam kilka sztuk większych i wiem, że wtedy Luna trafiała. Może Blade w mniejsze tez ma problem z trafieniem?
_________________
 
 
Sarrai 



Mój labrador: Frida
Suczka urodziła się:
12.02.2013

Wiek: 38
Dołączyła: 09 Sty 2013
Posty: 483
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 18-09-2013, 21:06   

Mi Frida też często nie trafiała na matę:) Przednie łapy postawiła no a reszta obok :-P Moje maty miały rozmiar 60x90. Siekiera myślę, że twój pies też po prostu chciałby dobrze, ale mu nie wychodzi :P
_________________
Galeria Fridy:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9603
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 19-09-2013, 10:35   

Siekiera, zasada nauki czystości : w domu na coś lub na dworze ,nie można uczyć tych dwóch rzeczy naraz . Sukces : systematyczność,zapobiegliwośc i zdrowy rozsądek .
_________________
Rajan
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-09-2013, 21:08   

Sarrai napisał/a:
Mi Frida też często nie trafiała na matę:) Przednie łapy postawiła no a reszta obok :-P Moje maty miały rozmiar 60x90. Siekiera myślę, że twój pies też po prostu chciałby dobrze, ale mu nie wychodzi :P


no to my mamy mate o połowe mniejszą - 40x60, ale na tą 90x60 już ładnie trafiała.
_________________
 
 
Siekiera 


Mój labrador: Blade
Pies urodził się:
30,04,2013

Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 436
Skąd: Poznań
Wysłany: 20-09-2013, 00:51   

Ja mam maty 60x90 i zawsze trafiał.. A z drugiej strony teraz skoro nagradzane sikania na dworze nie przynosi jakoś efektów a przecież musi się jakoś nauczyć to może będę mu w trakcie skłania mówił nie wolno lecz właśnie jak pisałem wcześniej boję sie że nie będzie chciał przy mnie sikac i nie uczę go dwóch rzeczy na raz tylko nauczyłem go sikania tylko na mate a teraz chce by uczył sie że w domu sir tego nie robi no chyba że już musi
 
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 20-09-2013, 10:58   

Dodam jeszcze ze kiedy uczymy psa zalatwiania sie na dworze maty i inne
pokłady z domu muszą zniknąć na dobre .
Moje psy nigdy nie były uczone siusiania w domu na coś . Uważam ze mata nie jest dobrym rozwiazaniem ,pies przyzwyczaja sie do tego rodzaju podłoza i kiedy zaczyna wychodzić na dwor moze nie miec ochoty załatwiać sie na trawie bo nie ma tam jego maty.
Decydując sie na psie dziecko kazdy musi wiedziec ,że to male w domu będzie tez sikac i kupac i moze to troche potrwać .

[ Dodano: 20-09-2013, 11:10 ]
Ziller jest z nami od 03.08.2013 i od ponad 4 tygodni swoje potrzeby zalatwia tylko na dworze.
_________________
Rajan
 
 
Siekiera 


Mój labrador: Blade
Pies urodził się:
30,04,2013

Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 436
Skąd: Poznań
Wysłany: 21-09-2013, 00:38   

Godzinę temu zabrałem z mieszkania mate i zobaczmy co będzie che go już oduczyc sikania w domu
 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 21-09-2013, 01:33   

Siekiera, cierpliwosci - w koncu sie nauczy :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 21-09-2013, 08:33   

Siekiera, bedzie dobrze , nie spinaj sie głebokie wdechy i wydech ,nie mysl ze zaraz on sie zleje na dywan psu udziela sie Twoje napiecie . Dzisiaj sobota ,moze masz te dni wolne i moze jest u Was ładna pogoda ,wiec mozecie ten i jutrzejszy dzień spedzac jak najdłzej w plenerze i zachwycac sie tymi siuskami i kupciami nie zwracajac uwagi na grymasy na twarzach sasiadów :haha:
_________________
Rajan
 
 
Siekiera 


Mój labrador: Blade
Pies urodził się:
30,04,2013

Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 436
Skąd: Poznań
Wysłany: 21-09-2013, 09:35   

Więc siusiu było tylko zaraz po zabraniu maty i jak narazie całą noc nic;) nie chce zapeszyc... Byłem z nim o 7 rano to chyba 2min siusial ;) nie denerwuje się tylko staram się go uczyć już że w domku się nie siusia gorzej będzie jak będę miał popołudnie w pracy i będzie musiał zostać 9 godzin sam ale chyba lepiej bym mu nie zostawiać maty? Bo tak się nie nauczy ?
 
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 21-09-2013, 10:55   

Jak mu sie zachce to i tak nasika, więc na razie matę bym zostawiła.
_________________
 
 
Siekiera 


Mój labrador: Blade
Pies urodził się:
30,04,2013

Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 436
Skąd: Poznań
Wysłany: 22-09-2013, 23:14   

Znowu sika i na dworze i w domu tylko.że teraz w domu nie wiem dlaczego ale pomostu sobie idzie i sika nie.siada.jak zawsze w.domu czy na dworzeo co.tu chodzi popelnilem błąd że zabrałem. Mate
 
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 22-09-2013, 23:30   

Siekiera, ale tu cudu nie bedzie w ciagu kilku godzin .
_________________
Rajan
 
 
evecious 



Mój labrador: Rico (Wanaheim Sodalis)
Pies urodził się:
13/01/2013

Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2013
Posty: 1081
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-09-2013, 23:33   

Siekiera, on ma raptem 4 miesiące... za dużo od niego wymagasz... Rico zdarzały się jakieś pojedyncze wpadki jeszcze do 6 miesiąca... bądź cierpliwy. Solidnie nagradzaj każde załatwianie się na dworze.
_________________
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 22-09-2013, 23:36   

W miare mozliwosci ustal stałe pory wychodznia i dosc czeste . W innym temcie pisales ze ostatnie jedzenie jest o 22 wiec po tym posiłku mały na 100% popija i moze nocy suchej nie przetrzymac .

[ Dodano: 22-09-2013, 23:48 ]
Sa takie szkoły ,ktore mówia ze kiedy pies sika w domu nalezy np klasnac / w celu przerwania/ i wyprowadzic ,ja nigdy tego nie robiłam wrecz odwracałm sie na piecie a potem sprzatanie ,odczekanie 20 minut i na spacerek . Najczesciej jednak wyłapywałam ta chwile kiedy jest przed sikiem np; przerywa zabawe , budzi sie i zaczyna wedrowac z nosem przy podłodze . Nie, nikogo nie sledziłam i nie mam kamer to mozna po jakims czasie wyłapac.
Cały czas sadze ze Ty Siekiera, bardzo sie spinasz , a to jest Twoj pierwszy pies ?
_________________
Rajan
 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 23-09-2013, 00:32   

iwonadp napisał/a:
budzi sie i zaczyna wedrowac z nosem przy podłodze . Nie, nikogo nie sledziłam i nie mam kamer to mozna po jakims czasie wyłapac.

idzie bardzo ładnie. nasz węszy przed cięższym bizesem, przed lżejszym trąca nosem i łapie za nogawkę. łatwo to przeoczyć, bo myśliśz że
1,chce jeść
2. chce się bawić

jak tu napisano, rutyna jest najważniejsza. my mamy swoja rutyne od dawna, ale widze, ze już nie trzeba tak często nadal jest wypuszczany o świcie ok 6:30 (pierwsze tygodnie to była 5, 5:15 itd ..jak słyszeliśmy, że się budzi) w weekendy nawet o 7:30. w tygodniu ja z min idę na 20 min o 7:30, potem przychodze na lunczu ok 12:40-13:00 (zgarzało sie wytedy, że nasikał na matę, ale wytrzymywał, sikał czasami za samymi drzwiami ale nie w domu, potem mąż wychodzi z nim pomiędzy 14-17 (ale to proforma bo i tak lata wtedy w ogródku), ja z nim lecę o 17 , albo o 18-zalezy o której mąż był (to na cieższy inters), jedzeni o 19 i spacer godzinny w okolicach 20. jeżeli czyjemy sie na siłach, a on zachowuje się dziwnie to wychodzimy z nim po 22-23. :(

pór posiłków też pilnujemy.

ogólnie zasadę przyjeliśmy taką: w domu - zły pies, na matę - ignor, jakby nic się nie stało, na dworzu - wybuch euforji i klik, w ogródku - "grzeczny piesek". jeżeli zdarzy się że się zsika ze strachu w domu - pocieszamy go.

wet nam sprzedał teorię, że jak na psa się krzyczy i karze, daje klapsy it..to pies może nabyć fobii załatwiańia się w obecności własciciela (więc na spacerach nic nie zrobi, chyba że spuszczony ze smyczy) i będzie się załtwiał po kryjomu w domu.
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź