Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 13-09-2013, 20:53 Kuternoga z Sosnowca
Wczoraj (12.09.13) na pętli tramwajowej w Kazimierzu Górniczym (Sosnowiec) znalazłam psa. Nie byle jakiego - świeżo po amputacji łapy! Miał na sobie kołnierz, wenflon i świeże szwy na prawej tylnej łapce.
Piesek jest średniej wielkości, czarny z białym krawatem. Wesoły, doskonale sobie radzi na trzech łapach
Wszystkie lecznice w okolicy zostały obdzwonione, nie wiadomo, gdzie był operowany.
Czy ktoś go kojarzy? Znacie jego właścicieli? Jeśli nikt się po niego nie zgłosi, pozostanie w schronisku w Sosnowcu...
kontakt: tel. 32 293-75-56
kom. 669-096-872
gdyby nie udało się dodzwonić – 721-035-215.
wydarzenie na fb: https://www.facebook.com/events/386625754798501/ Dołączajcie, udostępniajcie, pytajcie znajomych!
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
" Doner został zwrócony właścicielom. Historia jest taka. Pies mieszkał w budzie, czasem był na łańcuchu, czasem biegał luzem. Posesja nie ogrodzona. Zawsze wracał do domu, poszedł za córką właścicielki i wpadł pod tramwaj. Starsza pani, właścicielka pojechała do kliniki Molickich i tam pies został zoperowany, widziałam rachunki. Płatność rozłożona na raty bo nie było jej stać od razu. Kilkaset złotych. Przez ten czas jak był w domu dostawał antybiotyki, rana była zagojona, pies był pod kontrolą lekarza. Nie wyrzucili go, tylko leczyli. Pies został umieszczony w garażu, przypięty smyczą. Smycz przegryzł i uciekł. Dopiero jak wnuczka przeczytała na FB informację ze jest w schronisku natychmiast przyjechali po psa. Pani podpisała zobowiązanie, że pies nigdy nie trafi na łańcuch, że zbudują dla niego kojec i ocieplaną budę, w przeciwnym wypadku odda psa do adopcji. Bedziemy dom kontrolować, jutro bede rozmawiać z lekarzem prowadzącym. Na ten moment to wszystko co prawnie można było zrobić."
najnowsze wieści z fb :https://www.facebook.com/...&type=1&theater
DONER szuka dobrego domu. Historia pieska jest bardzo smutna. To 6-letni, średniej wielkości piesek. Doner całe swoje psie życie wiernie pilnował posesji. Zazwyczaj przy budzie, na łańcuchu, czasami wypuszczany bez nadzoru, żeby sobie pobiegał. Podczas jednego z takich spacerów wpadł pod tramwaj i konieczna była amputacja nogi. Po operacji piesek trafił do garażu, przywiązany na smyczy. Smycz przegryzł, uciekł i trafił do naszego schroniska. Właścicielka odbierając go obiecała, że nigdy nie trafi na łańcuch. Niestety, nasza kontrola wykazała, że kaleki piesek znowu jest na łańcuchu. Potem został zbudowany dla niego mały kojec, ale mieszkanie w kojcu, bez możliwości wyjścia na spacer go przerażało. Koniec końców, odebraliśmy psa właścicielce i zgłosiliśmy sprawę do prokuratury. Doner przebywa w hotelu, ale pilnie szukamy domu z ogrodem, gdzie mógłby biegać. To radosny psiak, pełen energii, dobrze układa się z innymi psami. Pomóżcie nam znaleźć mu dom i opłacić hotel. Zasłużył na lepsze życie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum