Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Kąpiele wodne.
Autor Wiadomość
Siekiera 


Mój labrador: Blade
Pies urodził się:
30,04,2013

Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 436
Skąd: Poznań
Wysłany: 09-09-2013, 14:00   

mmhm to dlaczego tak strasznie sie dusił nie wiedziałem co robić bo chrząkał i probował wymiotować ale nic i tak rzez 10 min i przesło.... Nałykał sie wody? Czy nauczy się później?
 
 
 
evecious 



Mój labrador: Rico (Wanaheim Sodalis)
Pies urodził się:
13/01/2013

Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2013
Posty: 1081
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-09-2013, 14:08   

Może chciał zwymiotować i mu w trakcie przeszło :) mógł się opić tej wody, mógł ją wciągnąć noskiem.
_________________
 
 
Elazar 


Suczka urodziła się:
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 01 Mar 2013
Posty: 244
Skąd: z wolnosci słowa
Wysłany: 09-09-2013, 14:11   

Siekiera napisał/a:
Nałykał sie wody?
bardzo prawdopodobne że łyknął wody. Ale pewne jest że już się nauczył wstrzymać oddech jak jest pod wodą :D
 
 
justynamalina 



Mój labrador: Roko
Pies urodził się:
23.04.2013

Pomogła: 1 raz
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 107
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-09-2013, 14:22   

Czy Wasze labki od razu wskakiwały do wody? były chętne?

Roko unika wody, nawet za piłką nie wbiegnie. Raz go Brok (nowofunland) wrzucił i okazało się, że pływa pięknie.

ale sam nie wejdzie....
 
 
Elazar 


Suczka urodziła się:
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 01 Mar 2013
Posty: 244
Skąd: z wolnosci słowa
Wysłany: 09-09-2013, 14:56   

justynamalina, nie wszystkie laby od razu lubią wodę. Z całego miotu tylko jedna suczka od samego początku "idzie do wody jak burza", pozostałe są ostrożne, łapy zmoczyć - tak ale zanurzyć coś więcej to już niekoniecznie. Jednak można oswoić laba z wodą tylko trzeba to zrobić umiejętnie. nic na siłę
 
 
Pattina 
<3



Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010

18.08.2010

Pomogła: 7 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 17 Paź 2010
Posty: 3831
Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-09-2013, 15:13   

justynamalina, Na wszystko przyjdzie czas :)
Tajo podczas pierwszego moczenia dupki został wciągnięty do wody przez starszego kolegę i się wystraszył więc nie bardzo był chętny na dalsze pływanie ale samo mu przeszło i teraz nie przejdzie obojętnie obok żadnego zbiornika z wodą, nawet jeśli to jest kałuża ]:)
_________________

Tajuś <3
 
 
 
justynamalina 



Mój labrador: Roko
Pies urodził się:
23.04.2013

Pomogła: 1 raz
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 107
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-09-2013, 15:15   

no to dobrze bo ja już się nie mogę doczekać wodnych wycieczek a tu taki psikus był ;)
 
 
Sarrai 



Mój labrador: Frida
Suczka urodziła się:
12.02.2013

Wiek: 38
Dołączyła: 09 Sty 2013
Posty: 483
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 10-09-2013, 08:13   

A moja psina nie chce nurkować:) Mimo, że od razu zaczęła pięknie pływać :) Trochę ją uczyłam nurkowania w lato, owszem, łeb zanurzyła ale widać, że była temu niechętna, więc zaprzestałam ćwiczeń ;) Tak więc to różnie jest;) Aczkolwiek spotkaliśmy raz labradora (dorosłego) który pięknie nurkował :) ))
_________________
Galeria Fridy:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9603
 
 
Weronika_S 



Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008

Pomogła: 7 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 853
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-09-2013, 16:16   

Sarrai, może nie ma po co nurkować? :) Mój Lolek pierwszy raz zanurkował jak postanowił,że zaaportuje korzeń drzewa rosnący w wodzie i wystający trochę z dna :-P trwało chwilę jak był pod wodą,wystraszył nas bardzo,ale jakimś cudem wyrwał kawałek i dumny przyniósł na brzeg :beated: odd tamtej pory jak nie ma aportu to czasem sobie zajrzy pod wodę czy nie ma nic ciekawego :)
 
 
aga 


Mój labrador: Szila
Suczka urodziła się:
20.08.2012

Wiek: 44
Dołączyła: 07 Cze 2013
Posty: 196
Skąd: Opole
Wysłany: 17-09-2013, 12:50   

moja nie nurkuje i dobrze bo bym się więcej strachu najadła :haha:
_________________

 
 
Pablo 



Mój labrador: Birma
Suczka urodziła się:
07.09.2012

Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 114
Skąd: Goleniów
Wysłany: 18-09-2013, 08:39   

justynamalina napisał/a:
Czy Wasze labki od razu wskakiwały do wody? były chętne?

Roko unika wody, nawet za piłką nie wbiegnie. Raz go Brok (nowofunland) wrzucił i okazało się, że pływa pięknie.

ale sam nie wejdzie....

Ja Birmę przekonałem, rzucając patyki do wody. Najpierw blisko, żeby nie musiała od razu skakać na głęboką wodę, z czasem coraz dalej. Teraz za aportem idzie jak przecinak choćby na drugi brzeg rzeki.
 
 
snowflake 



Mój labrador: Cece
Suczka urodziła się:
08.05.2013

Dołączyła: 06 Lip 2013
Posty: 334
Skąd: śląsk
Wysłany: 18-09-2013, 23:28   

Kurczę, my w tym roku nie zaliczyliśmy próby pływania.. "kwarantanna" po szczepieniach skończyła nam się dopiero pod koniec sierpnia, akurat jak zepsuła się pogoda.. A nawet jeśli pogoda byłaby ładna, to nie znaleźliśmy odpowiedniego miejsca.. :( (może ktoś zna coś ciekawego w okolicach Rybnika?;D) Wychodzi na to, że Cece pierwszy raz sobie popływa po skończeniu roku.. :P A szkoda, chciałabym z nią popływać.
_________________
Galeria małej terrorystki: http://forum.labradory.or...p=540362#540362
 
 
Pablo 



Mój labrador: Birma
Suczka urodziła się:
07.09.2012

Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 114
Skąd: Goleniów
Wysłany: 21-09-2013, 22:25   

snowflake napisał/a:
Wychodzi na to, że Cece pierwszy raz sobie popływa po skończeniu roku..

Z kilkunastotygodniowym maluchem też chyba nie ma się co spieszyć.
 
 
uskaNeluska 



Mój labrador: Nela
Suczka urodziła się:
08.06.2013

Wiek: 41
Dołączyła: 25 Sie 2013
Posty: 108
Skąd: opolszczyzna
Wysłany: 14-10-2013, 10:18   

Nelka ma skończone 4 miesiące i wczoraj pierwszy raz skoczyła do wody
było słonecznie i ciepło (19st) więc pojechalismy nad zalew
rzucałam jej patyka na plazy,raz rzuciłam do wody.myślałam ze nie wskoczy a ona poszła w długą za nim i chyba sie zszokowała że jej grunt zniknął :-P zapewne myslała że jest płytko jak w kałuży :-P
już w tym roku chyba nie bedziemy robić kolejnych podejść bo robi sie chłodno.
i piachu sie najadła że w domu zrobiła mi piaskową qpe 8)
_________________

 
 
Grapy 



Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009

Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010

Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014

Pomogła: 1 raz
Wiek: 51
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 1628
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-10-2013, 09:50   

Moje pływały tak w Ustroniu Morskim tydzień temu :)

http://youtu.be/MqTpiYZL1aA
_________________


 
 
Bruno92 



Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
?

Dołączyła: 01 Kwi 2013
Posty: 6
Skąd: Śląsk
Wysłany: 16-07-2014, 17:18   

Macie może jakieś rady dotyczące nakłonienia laba, by wszedł do wody?
Niestety, boi się na tyle, że nie chce wejść na płyciznę (gdzie ja mam wodę do kostek 0.o). Woli stać na brzegu i szczekać, a do wody wejdzie w ostateczności, po smakołyk.
Nie wiem skąd ta awersja do wody, ale nie znam jego przeszłości (jest adoptowany).
Chciałabym go przekonać do wody, nie mówię o głębinach, ale o płytkich rzeczkach, gdzie mógłby się schłodzić w upał.
_________________
Moja kochana czekoladka! <3
 
 
Sarrai 



Mój labrador: Frida
Suczka urodziła się:
12.02.2013

Wiek: 38
Dołączyła: 09 Sty 2013
Posty: 483
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 16-07-2014, 19:57   

Zabawka, smaczki... może też drugi pies by pomógł?
_________________
Galeria Fridy:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9603
 
 
zaba 



Mój labrador: Rocco
Pies urodził się:
26.01.2009

Wiek: 34
Dołączyła: 01 Lut 2009
Posty: 2655
Skąd: Sanok / Rzeszów
Wysłany: 16-07-2014, 21:01   

Sarrai, masz rację. Drugi pies działa. Tak suczka koleżanki się przekonała do wody, bo za naszym wchodziła.
Ale też myslę, że nie ma co na siłę go brać do tej wody, żeby się psiak nie zraził.
_________________


http://best-wishes.blog.pl/
 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-07-2014, 14:36   

zaba napisał/a:
nie ma co na siłę go brać do tej wody, żeby się psiak nie zraził.
Prawda..
Mój Lovelas miał prawie dwa lata, gdy pierwszy raz zobaczył akwen wodny.Był w ciężkim szoku, nie było mowy by podszedł do tak wielkiej miski :D
Jednak moje sunie, tak szalały, że po jakimś czasie ...Lovelas zapomniał o lękach i pobiegł za nimi do wody.
Długo nie pływał /wchodził tylko tam gdzie miał grunt/
I tu...zadziałała wielka miłość do Poli /Rynia/ :haha:
Zakochany facet..idzie za dziewczyną nawet...na koniec świata.
_________________

 
 
 
hidi79 


Mój labrador: Benji
Pies urodził się:
22/12/2009

Dołączyła: 03 Gru 2014
Posty: 1
Skąd: Ackworth
Wysłany: 03-12-2014, 11:53   

http://www.youtube.com/watch?v=DXftZc3X6uw
Benji i jego kapiele :haha: ;D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź