Quaddo, nie uważam, że panikujesz. Masz pełne prawo i uważam że to całkiem zdrowy objaw, że się martwisz i pytasz co może dolegać Twojemu pieskowi. W takich chwilach dobrze jest przeczytać komentarze innych bo one sprawiają, że zaczynamy trochę trzeźwiej myśleć a przede wszystkim zwracamy uwagę na różne szczegóły,które nam samym do głowy nie przyjdą.
Dla przyszłych "panikujących" dodam, że przedwczoraj wieczorem jak wyszłam z Luną na spacer to zrobiła taką dziwną, dłuuuuugą kupę. Miała jakieś 12cm i się nie urwała. Ponieważ sprzątam po piesku postanowiłam się jej przyjrzeć, bo jakaś dziwna była. Po chwili obserwacji stwierdziłam, że to jest coś, co Luna musiała zjeść. Myślałam, że jakiś sznurek czy coś... I po chwili myślenia z przerażeniem stwierdziłam, że Luna połknęła moją rajstopowa podkolanówkę :O Więcej w tym szczęścia niż rozumu. Naprawdę nie wiem skąd ona wyciąga te moje podkolanówki, których ja sama czasami znaleźć nie mogę.
Ostatnio mąż mi powiedział, że Luna wydaliła już 3 moją podkolanówkę. Jestem przerażona, a zarazem ciesze się, że to wydala. Inna sprawa, że człowiek się tak nie denerwuje jak nie wie co pies zżarł.
Niestety dzisiaj widziałam co Luna połknęła i trochę oblatuję strachem, bo i jej kupki zmieniły konsystencję na nieco luźniejszą. Na 2 kupki, 1,5 było w stanie stałym, ale po chwyceniu rozpada się. Póki co obserwuję, bo Luna dzisiaj się nabiegała na działce i jest trochę zmęczona, ale po spacerku ma ochotę na zabawę kongiem. A co zjadła? Zjadła, tzn połknęła pękniętego balona Chciałam, żeby go wypluła, ale była tak rozbrykana, że ani nie zareagowała na komendę, ani nie dała się złapać. Po prostu w trakcie ucieczki łyknęła i już. Mam nadzieję, że flak po balonie podzieli los skarpetek i w ciągu 3 dni, zostanie wydalony
Mistycom, musicie uważać na Lunę, Czesia czasami podjadała na dworze to kupiłam kaganiec parę wyjść na dwór w nim i się skończyło zawsze mówię Fe i Czesia odchodzi
Mistycom napisał/a:
Zjadła, tzn połknęła pękniętego balona
miejmy nadzieje że wydali, obserwuj ją jak coś Cię zaniepokoi to biegiem do weta
Chelsea, wierz mi, że staram się uważać. Patrze kilka metrów przed siebie, żeby zlokalizować podejrzane, potencjalne "smakołyki". Na spacerze w 99% udaje mi się Lune odciągnąć, mówiąc przy tym "nie wolno". Również w 95% przypadków, kiedy coś weźmie do pyska, i powiem "nie wolno" (czasami kilka razy) to wypluwa.
No ale z tym balonem, to było tak szybko, że nie zdążyłam mrugnąć okiem. A ona w zabawie, chciała mi uciec i zapewne nie do końca umyślnie połknęła go. Na całe szczęście już wykupkała gumę i mamy spokój
ja nie wiem, wg mnie nie da się ich upilnować do końca. na spacerze już jest grzeczny omija wiele rzeczy. (swoją drogą dlaczego ludzie tyle śmiecą!)
ale jak się strachu najadłam w tym tygodniu ! po akcji wykładzina (pal licho wykładzinę, ale dwa gwożdzie leżały na podłodzę, bałam się że zeżarł jakiegoś), była znów akcja klamerka.
wyprałam jego legowisko i powiesiłam w ogrodzie na lince, wg mnie było to po za jego zasięgiem. musiało mu sie nie podobać, bo jakimś cudem dał radę doskoczyć i zdjąc to.
i tak go zastałam - zadowolonego na maxa, leżącego na swoim legowisku i obrabiającego klamerki. połowa jednej klamerki znikneła, wyskrobałam co tam miał w pysku, ale i tak zdążył coś połknąć.
Ja jednak jestem nieco wprawiona w reakcjach szybkiego typu, bo mam za sobą 4 lata pilnowania małego dziecka Jeszcze dzisiaj się wkurzam, kiedy mąż z synkiem siedzą w jednym pokoju, a ja np. w drugim czy tez w kuchni i ja słyszę, że mój synek robić coś czego nie powinien, a mąż siedząc obok niego - nie Z psem zresztą jest podobnie
_________________
klaudia1234 [Usunięty]
Wysłany: 02-09-2013, 13:51
Mistycom napisał/a:
Ja jednak jestem nieco wprawiona w reakcjach szybkiego typu, bo mam za sobą 4 lata pilnowania małego dziecka
To przynajmniej jesteś przygotowana na pomysły laba
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum