|
Nie kupuj żywego karpia! |
| Autor |
Wiadomość |
luizka4don


Mój labrador: Bella
Suczka urodziła się:
21.10.2012
Dołączyła: 26 Lis 2012 Posty: 507 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 04-12-2012, 23:55
|
|
|
A ja nie jem karpia i mam z głowy:P Nie potrafiłabym zabic zadnego zwierzaka wyjątkami sa owady i PAJĄKI !! A pakowanie żywych do reklamowki yyyyyy dla mnie nie do pojęcia.... |
_________________
„Pies jest jedyną istotą na świecie, która bardziej kocha ciebie niż siebie samego”
GALERIA http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8768 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
luizka4don


Mój labrador: Bella
Suczka urodziła się:
21.10.2012
Dołączyła: 26 Lis 2012 Posty: 507 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 05-12-2012, 00:11
|
|
|
Ja to najbardziej paluszki rybne preferuje no ale z racji świat to zazwyczaj zjem fileta z mintaja lub tilapi ;p |
_________________
„Pies jest jedyną istotą na świecie, która bardziej kocha ciebie niż siebie samego”
GALERIA http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8768 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 05-12-2012, 00:27
|
|
|
ja nie przepadam za paluszkami rybnymi,wole filety ,najbardziej lubie solę,
świat bez karpia sobie nie wyobrazam ,ale zawsze kupuje takiego do 1-1,3 kg ,zeby nie był zatłusty i zeby było go mało bo tylko ja go jem i tesciowa |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
luizka4don


Mój labrador: Bella
Suczka urodziła się:
21.10.2012
Dołączyła: 26 Lis 2012 Posty: 507 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 05-12-2012, 00:36
|
|
|
| sole tez lubie taka delikatna w smaku:) Ja nie ruszyłabym ryby ktora ma ości blleee hehe |
_________________
„Pies jest jedyną istotą na świecie, która bardziej kocha ciebie niż siebie samego”
GALERIA http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8768 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 05-12-2012, 00:40
|
|
|
ja juz takie jadłam od dziecka,wiec na mnie ości nie robią wrażenia, poza tym trzeba wiedziec jak sie do tego zabrac po kilku krotnym zjadaniu pól bochenka chleba jak mi ość stanęla w gardle,bardzo szybko nauczyłam sie je zjadac |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
milka4


Mój labrador: Mika
Dołączyła: 09 Lip 2012 Posty: 191 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 05-12-2012, 13:20
|
|
|
ja generalnie ryb nie jadam
ale akcja dla mnie tworzy mieszane uczucia - bo i tak nie wiem (a chyba nie do końca chciałabym wiedzieć) w jaki sposób giną dla mnie krowy, świnie, drób i inne zwierzęta w ubojni
tym sposobem musiałabym zostać wegetarianinką a to niewykonalne - uwielbiam mięso, szczególnie krwistego steka |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 05-12-2012, 13:25
|
|
|
| milka4 napisał/a: | | uwielbiam mięso, szczególnie krwistego steka |
myślisz, że ja nie lubię mięsa?
Jem mięso i będę je jadła, ale nie oznacza to, że zwierzęta muszą być maltretowane zanim zginą. Karpia również jadam, ale nie noszę go w reklamówkach i nie kupuję w markecie...
To jest zasadnicza różnica |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 05-12-2012, 13:31
|
|
|
A ja mięsa nie jem.
To w jaki sposób są te zwierzęta zabijane to jest koszmar, ile męki muszą one przeżyć jeszcze przed ubojem (choćby wywóz koni na rzeź). |
|
|
|
 |
belly
belly

Mój labrador: Baster
Pies urodził się:
12.2006
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
2011(?) dla nas 02.10.2012 ;)
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Lip 2012 Posty: 241 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 05-12-2012, 13:34
|
|
|
| donia457 napisał/a: | | belly napisał/a: | | które natychmiast są zabijane i...oprawiane |
tak na zywca???? nigdy w zyciu
ja tez oprawiam karpia ,ale czekam aby usnął,zeby jej w tym pomóc wpuszczam ja do wanny i nie chcacy zostawiam nie dokrecona ciepła wode ktora powoli do niej kapie |
Wydaje mi się, że droga karpia do sklepu jest gorsza niż "pozbawienie go łba" natychmiast po odłowieniu. U ryb bodźce bólowe są interpretowane w mózgu...więc raczej nie ma znaczenia ile czasu po odcięciu drogi przewodzenia impulsów nerwowych będziemy rybę oprawiać. Jeśli nie ma ciągłości unerwienia czuciowego to nie ma również odczuwania bólu. |
_________________ Moje "Yin-Yang" czyli Baster i Hexa
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8138
 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 05-12-2012, 14:02
|
|
|
| tenshii napisał/a: | | Jem mięso i będę je jadła, ale nie oznacza to, że zwierzęta muszą być maltretowane zanim zginą. |
Niestety zwierzęta w ubojniach zazwyczaj nie są dobrze traktowane
Gdzieś mój post wcieło.
Wzeszłym roku moja matula kupiła żywego karpia. Wcześniej też miewaliśmy - pamiętam jak za dzieciaka oglądałam takie pływające w wannie. Jednak w zeszłym roku mama sama musiała go zabić. Był to jej pierwszy i ostatni raz. Ile nerwów i emocji ją to kosztowało to tylko ona i jej kolega Sedes wiedzą. |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 08-12-2012, 00:53
|
|
|
dzisiaj byłam w Tesco i byly juz karpie ,bylo ich tam sporo ,ale przynajmiej tlen mialy doprawadzany i nie widzialm aby truposz tam plywał |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
|
|