Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Szelki do samochodu
Autor Wiadomość
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
  Wysłany: 14-10-2008, 19:01   Szelki do samochodu

Jak przewozicie swoje psiury? Amber ma szelki EzyDog, ale one niestety nie są zbyt dobre do samochodu... pies może się w nich przemieszczać, nie mówiąc już o gwałtownym hamowaniu, kiedy to ląduje w innej części samochodu :-P
Jakie szelki polecacie, tak żeby nie rzucało psem podczas jazdy?
Amber zazwyczaj siedzi spokojnie z tyłu, ale chodzi o to hamowanie... i niekiedy ostrzejsze zakręty... wtedy szelki powinny zadziałać...
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 14-10-2008, 19:15   

supergirl, a masz uchwyt do samochodu EzyDoga? Ten tutaj: http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1375
Zależy jak go zapinasz. Ogólnie EzyDogi są bardzo dobre do samochodu, każde inne szelki samochodowe mają taką samą budowę jak ezydogi.
 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 14-10-2008, 19:26   

Goha_lab, no jasne, że mam... i przeciągam przez niego pas, a ten uchwyt podpinam do szelek :) coś nie tak robię? :-P
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
Kazik 
Kasia, Megan i Tori



Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007

Wiek: 48
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 836
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 14-10-2008, 23:06   

Jamam trixie. Szału nie ma. Ale pies całą podróż śpi więc nie rzuca nim po ścianach.
A przy nagłym hamowaniu to jednak nie blokują, bo Megannależy do tych maluczkich i chyba łącznik jest za długi dla niej.... a może coś źle robię montując jado fotela :-o
_________________
Kazik, Megan i Tori


 
 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 53
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4198
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-10-2008, 13:20   

ja mam chyba te Trixi (nie pamiętam) ale taki pas mam który z jednej strony do szelek się podłancza a z drugiej wpina w blokadę pasów
i nam pasuje :)
_________________
 
 
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 15-10-2008, 13:26   

My jeszcze nie mamy szelek do samochodu :(

Chrupek jeździ sam na tylnym siedzeniu przeważnie śpi

jakie zestawy byście mi poleciły szelki
mile widziane linki ;D
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
 
 
 
zuzia 



Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.

Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.

Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 1049
Skąd: Lublin
Wysłany: 15-10-2008, 13:41   

My też mamy Trixie, są ok.
supergirl napisał/a:
ale one niestety nie są zbyt dobre do samochodu... pies może się w nich przemieszczać

wydaje mi się że psa nie da się tak unieruchomić jak człowieka, bo psina a to się kładzie to znów siada, albo przekręca o 180 stopni
_________________

 
 
szrekus 



Mój labrador: Escudo Misiek:)
Pies urodził się:
08.02.2008

Wiek: 41
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 170
Skąd: Międzyzdroje/Gdańsk
Wysłany: 15-10-2008, 14:04   

Misiek tez bez szelek jeździ Nawet nie wiem jak mogłabym go podpiąć takimi szelkami bo jeździ w bagażniku :) Tylko bez paniki ;D Półka od bagażnika jest zdjęta i psisko ma wtedy duuuużo miejsca Początkowo się trochę buntował i przechodzi do przodu ,ale teraz już się nie mieści przez zagłówki :) Najgorsze że jak jedziemy gdzieś z bagażami to wszystkie torby są na tylnym siedzeniu przez co pogorszył mi się standard jazdy hihihi Za to Misiek ma najwygodniej :haha:
 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 15-10-2008, 14:27   

supergirl, no to nie wiem jak on może spaść skoro jest przypięty do pasów. Chyba że mu sama dupa spada z siedzenia.
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 15-10-2008, 17:25   

Też mam szelki trixie, ale Bora i tak wierci się koszmarnie na tylnym siedzeniu. Zwykle jeżdżę razem z nią na tylnej kanapie, bo gdyby mogła to siedziałaby na kierownicy.
Mam wrażenie, że ten pas jest po prostu na długi i pozostawia Borze za duże "pole do manewru".
 
 
dewuska 



Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 24 Sty 2008
Posty: 737
Skąd: Gliwice
Wysłany: 15-10-2008, 18:05   

Kazik napisał/a:
trixie

my też... Gringo nie łazi po aucie :)
Bora napisał/a:
pas jest po prostu na długi

nawet na najmniejszej długości?
_________________

 
 
labradorciaaa 
:)



Mój labrador: Viki
Suczka urodziła się:
14.08.2007

Wiek: 31
Dołączyła: 23 Maj 2008
Posty: 614
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 15-10-2008, 18:59   

Ja też mam TRIXIE, ale Viki z nich wyrosła i został mi tylko pas, ale i tak prawie nigdy jej nie przypinam :P bo inaczej koca nie można podłożyć ;P
_________________

 
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 15-10-2008, 22:50   

dewuska napisał/a:
Bora napisał/a:
pas jest po prostu na długi

nawet na najmniejszej długości?

Tak :/ Bora to kudupel.
 
 
Dżastin 



Mój labrador: Lajla
Suczka urodziła się:
28.08.2005

Wiek: 38
Dołączyła: 17 Lut 2008
Posty: 663
Skąd: Szczecin
Wysłany: 15-10-2008, 23:34   

Równiez mamy szelki Trixi do samochodu i sa bardzo dobre :)
 
 
 
Marrllena 
Marlena&Bombelo



Mój labrador: Bombel
Pies urodził się:
6.07.2008

Wiek: 40
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 654
Skąd: Niechorze/Radlin
Wysłany: 16-10-2008, 12:16   

A my nie mamy szelek i jak narazie Bombelino jezdzi u mnie na kolanach z przodu( albo u pasazera) nawet jak wracalismy ze slaska to całe 750 km jechał mi na kolanach i spał ( budził sie tylko na siusiu i jedzonko)... On tylko wchodzi do auta uklada sie po swojemu i spi , jeszcze nie odpale a on juz kima :)
_________________

 
 
 
dewuska 



Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 24 Sty 2008
Posty: 737
Skąd: Gliwice
Wysłany: 16-10-2008, 12:17   

Bora napisał/a:
Bora to kudupel.

ups :D
_________________

 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 16-10-2008, 13:11   

Bora napisał/a:
Tak :/ Bora to kudupel.
mój Amber też jest dość mały w porównaniu z innymi labkami w jego wieku :)
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
kathleenbrick 



Mój labrador: AMBER
Pies urodził się:
03.04.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 137
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-07-2010, 15:13   

Witam

Zastanawiam się nad zakupem szelek dla swojego Amberasa. Na razie ma 3 miesiące i nosi obroże, jednak w czasie podróży chcemy mu zakładać szelki i podpinać do pasa. Stąd moje pytania:

- czy nie jest na to jeszcze za wcześnie? Wiem, że w przypadku chodzenia na szelkach to lekarze raczej odradzają szelki aż do ukończenia przez pieski fazy wzrostu, ale w transporcie nie ma przecież innej możliwośći niż podpięcie do pasów za pomocą szelek.
- czy powinnam kupić szelki sprzedawane jako specjane do przewozu, czy wystarczy kupić normalne do spacerów i te podpinać do pasa?

Proszę o rady.
Dziękuję. :)
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 01-07-2010, 15:56   

Szczeniak może chodzić w szelkach ale takich, które nie przechodzą bezpośrednio pod jego pachami.
I warto kupić sam pas do auta i podpinać go do jakichkolwiek szelek
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 01-07-2010, 16:38   

tenshii napisał/a:
Szczeniak może chodzić w szelkach ale takich, które nie przechodzą bezpośrednio pod jego pachami.
I warto kupić sam pas do auta i podpinać go do jakichkolwiek szelek


My własnie dokładnie tak robimy. Kasta chodzi w szelkach od poczatku ale takich "nie przechodzacych pod pachami" i dopinamy ja do pasa. Mamy tez szelki samochodowe ale na razie sa za duze.
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź