Przesunięty przez: Salerno 10-06-2012, 13:51 |
Może gwizdek? |
| Autor |
Wiadomość |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 05-08-2012, 22:11
|
|
|
kiniadg, a ile warunkowałaś gwizdek w domu zanim zaczełaś go używac na spacerach? Ja sie wciąż boję, że będzie za wcześnie.. I że Jesska nie przyjdzie i cała praca pójdzie na marne |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 13-08-2012, 15:16
|
|
|
dominika92, Nikaaa, i jak wam idzie z gwizdkiem??
Ja dzisiaj kupiłam, wieczorem zabieram się za czytanie i od jutra ćwiczymy |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 14-08-2012, 11:29
|
|
|
Kesja, szczerze to u nas trochę stanęło. Jesska średnio interesowała się dźwiękiem gwizdka a bardziej tym co mam w ręce. Nie wykazywała żadnych oznak, że słyszy dźwięk
Ale pewnie za jakiś czas wrócimy do tego
A Wam życzę pwoodzenia |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 14-08-2012, 11:56
|
|
|
Nikaaa, dzięki My dzisiaj już po pierwszej serii ćwiczeń - wydaje mi się, że Ajra już skojarzyła dźwięk gwizdka ze smaczkiem
| Nikaaa napisał/a: | | Jesska średnio interesowała się dźwiękiem gwizdka a bardziej tym co mam w ręce. |
A Ajra właśnie nie patrzy mi się na ręce tylko na gwizdek
Mam nadzieję, że nam wyjdzie z tym gwizdkiem, bo to się zawsze przyda... |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 14-08-2012, 11:58
|
|
|
| Kesja napisał/a: | | A Ajra właśnie nie patrzy mi się na ręce tylko na gwizdek | Zazdroszcze Oby Wam się udało I nie spiesz się z wyjściem na zewnątrz z gwizdkiem. My może spróbujemy ponownie za jakiś czas, tylko musze znaleźc sposób na skupienie jej uwagi na gwizdku a nie na parówkach |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 14-08-2012, 12:10
|
|
|
| Nikaaa napisał/a: | | I nie spiesz się z wyjściem na zewnątrz z gwizdkiem. |
Nie nie, na razie ćwiczyć będziemy w domu, i to przez długi czas, bo chciałabym naprawdę wypracować to do perfekcji
| Nikaaa napisał/a: | musze znaleźc sposób na skupienie jej uwagi na gwizdku a nie na parówkach |
A może to te parówki ją tak rozpraszają? Może spróbuj z czymś mniej smakowitym? My ćwiczymy ze zwykłą karmą - dla Ajry jest to nagroda, ale jak bym miała parówki, to podejrzewam, że też byłaby skupiona tylko na nich |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 22-08-2012, 09:41
|
|
|
ja przyznam szczerze, że zaprzestałam ćwiczeń..ciężko w tym wytrwać, bo to jest takie nudne nic się nie dzieje tylko ciągle gwizd, smak, gwizd, smak..długo się trzymałam ,ale któregoś dnia nie miałam czasu i poległam...
ale....dzisiaj poszłam z psem do parku, były dwa setery i labrador plus moja. Pani od seterów miała gwizdek taki jak my. Użyła go żeby przywołać swojego psa gdy odbiegł i byłam w szoku, ale mój pies natychmiast do mnie podbiegł. Na szczęście miałam smaki i bardzo ją wychwaliłam i wygłaskałam, ale myślę sobie eee przypadek czy co...ale potem kobieta gwizdała jeszcze parę razy i za każdym razem mój pies do mnie przyszedł. Jestem w ciężkim szoku, zwłaszcza, że w domu jakoś super nie reagowała na ten dźwięk, żebym mogła powiedzieć, że przychodzi szybko czy coś..no i nie gwizdałam od miesiąca.. Chyba pora odgrzebać gwizdek i co najważniejsze pokłady cierpliwości.. |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 22-08-2012, 18:40
|
|
|
dominika92, wow, no to super!
My cały czas ćwiczymy, nie poddaję się I jest fajnie Już jesteśmy na gwizdaniu z innego pomieszczenia i Ajra błyskawicznie jest przy mnie Mam nadzieję, że wytrwamy |
|
|
|
 |
agusia1974 [Usunięty]
|
Wysłany: 22-08-2012, 22:27
|
|
|
Kesja, życzę powodzenia |
|
|
|
 |
ambird [Usunięty]
|
Wysłany: 22-08-2012, 23:48
|
|
|
| Kesja napisał/a: | | Ajra błyskawicznie jest przy mnie Mam nadzieję, że wytrwamy |
Brawo i oby tak dalej |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 23-08-2012, 08:52
|
|
|
agusia1974, ambird, dziękujemy
Tak sobie jeszcze myśle, że jak za jakiś czas zaczniemy wychodzić z gwizdkiem na dwór to chyba dodam sobie jeszcze jeden etap, tzn. tak jak w domu będzie na początku kilkaset razy gwizd - smak, gwizd - smak, gwizd - smak... żeby wiedziała że na dworze to też działa |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 23-08-2012, 10:32
|
|
|
dominika92, wow, jestem pod wrażeniem! A ta pani stała obok Ciebie, czy kawałek dalej, tak z ciekawości...
Mądra bestia z Heleny |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 23-08-2012, 10:35
|
|
|
Karoola, tak ze 2m ode mnie Helcia trochę dalej, ale nie jakoś super daleko [
b]Kesja[/b], życzę wytrwałości bo to w tym najważniejsze |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 23-08-2012, 10:44
|
|
|
dominika92, dzięki Zaparłam się i musimy dać radę! |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 12-10-2012, 12:05
|
|
|
o znalazlam
U nas gwizdek stal sie zapomnianym przedmiotem ,
Ale pare dni temu odkurzylam ten przedmiocik
Poszlismy na spacer ,psy biegaly nagle zagwizdalam i co widze- leca obydwa ,na zlamanie karku
Bylam mile zaskoczona ,ze po takim czasie pamietaja o takim przywolaniu
Teraz co pare dni bede brac gwizdek na spacery ,w celu kontynuacji |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-10-2012, 13:18
|
|
|
o właśnie, my też gwiżdżemy pani szkoleniowiec nam zaleciła i na razie jesteśmy na etapie przywoływania w domu, a że Moren to maminsynek i łazi za mną, muszę czekać aż pójdzie do Kasi do pokoju i wtedy gwizdać na ten tydzień szkoleniowy mamy za zadanie wyjść już na dwór powoli, zobaczymy jak to wyjdzie |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 16-10-2012, 11:06
|
|
|
Almathea83, powodzonka , pisz o Waszych postepach w nauce. |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 16-10-2012, 11:09
|
|
|
Almathea83, a jak długo juz ćwiczycie w domu? Większośc szkoleniowców zaleca nawet miesiąc ćwiczń dzień w dzień, do znudzenia.. Ale chodzi o wyrobienie bezwarunkowego odruchu u psa.
[ Dodano: 16-10-2012, 11:10 ]
U nas narazie gwizdek poszedł w odstawkę.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 16-10-2012, 13:39
|
|
|
My kupilismy gwizdek bo Luki ani myslal przychodzic na komende i jak narazie dajemy rade ale chce kupic taki ultradzwiekowy |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jacek Trzpil
hodowla, szkolenie

Mój labrador: JOKA Alfa Matrix
Suczka urodziła się:
12.03.2009
Mój labrador: ANSARI Forest and River
Suczka urodziła się:
25.02.2011
Mój labrador: TWISTER Sodalis
Pies urodził się:
12.03.2012
Wiek: 58 Dołączył: 12 Lut 2013 Posty: 29 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 12-02-2013, 18:58
|
|
|
Cześć
Ze swoimi psiulami pracuję gwizdkiem, takim typowym myśliwskim, bilik bodajże się nazywa.
Psy nauczyłem takich gwizdków:
1 krótki - spójrz na mnie,
2 krótkie - do mnie,
3 krótkie - biegnij w prawo,
5 krótkich - biegnij w lewo,
1 długi - stój.
Wszystkie komendy gwizdkiem poprzedzam 1 krótkim. Najtrudniej nauczyć jest pracy w konkretnym kierunku, ale się daje.
Odn. tych cichych gwizdków, wiem, że psy je słyszą a ja ledwie i gdy pies jest daleko mnie ten gwizdek nie przekonywał, wolę słyszeć komendę, którą wydaję.
Przy komendach głosowych warto też pamiętać o gestach - komendy gestami dla psów są bardziej oczywiste i czytelne, tak przecież porozumiewają się m-dzy sobą. |
_________________ Pozdrawiam Jacek |
|
|
|
 |
|
|