Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ryniu
26-08-2012, 22:53
Bezimienny, bezdomny z ochotą do życia, teraz już Tito w DS
Autor Wiadomość
paulaposzukuje 



Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
ok 2009 roku

Dołączyła: 04 Kwi 2012
Posty: 66
Skąd: Józefosław
Wysłany: 18-04-2012, 13:00   

super z niego psiak ostatnie zdjecie bomba :)
szczęścia
co do zapytan to ja niestety jestem zielona ;]
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 18-04-2012, 13:01   

sliczny Tito :)
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 18-04-2012, 13:10   

kolenderka napisał/a:
Absolutnie odmawia jedzenia suchej karmy, pluje nią dalej niż widzi. Czy można to jakoś zmienić?

Ja swojemu na początku dosmaczałam-gotowaną piersią,serduszkami kurzymi,wątróbką,parówką i dawałam łyżke oliwy z pestek winogron,działało.
Teraz je bez dosmaczania juz ze 3 lata. :D
_________________
 
 
 
kolenderka 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Kwi 2012
Posty: 11
Skąd: Torun
Wysłany: 18-04-2012, 13:34   

anna34 napisał/a:
kolenderka napisał/a:
Absolutnie odmawia jedzenia suchej karmy, pluje nią dalej niż widzi. Czy można to jakoś zmienić?

Ja swojemu na początku dosmaczałam-gotowaną piersią,serduszkami kurzymi,wątróbką,parówką i dawałam łyżke oliwy z pestek winogron,działało.
Teraz je bez dosmaczania juz ze 3 lata. :D

dzieki anno, ja próbowałam zmieszać z mięskiem, twarogiem próbowałam rozmoczyć bo może po prostu nie lubi jak mu coś chrupie i nic
Może jak nie będzie miał żadnej innej opcji w ciągu dnia to zje ale jest taki chudy że nie chce go "przegładzać :-o
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 18-04-2012, 13:43   

Może karm go tym z ręki na początku :)
_________________
 
 
 
kolenderka 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Kwi 2012
Posty: 11
Skąd: Torun
Wysłany: 18-04-2012, 13:44   

anna34 napisał/a:
Może karm go tym z ręki na początku :)

też próbowałam to nawet jak mu podam karmę z pasztetem to wyciumka ten pasztet a chrupki wypluje 8)
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 18-04-2012, 13:49   

Wkońcu się przekona :-P ,to są łasuchy :D
_________________
 
 
 
Weronika_S 



Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008

Pomogła: 7 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 853
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-04-2012, 13:55   

kolenderka, a może spróbuj mieszać to z jakąś puszką?Evanger's robi całkiem niezłe i nie są drogie,wiem że są też takie galeretki RC dla psów wychudzonych. Ewentualnie gotowane plus jakieś witaminy,jest taka fajna pasta Calo Pet- bomba witaminowa dla chudziaków i zwiększa apetyt.
 
 
kolenderka 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Kwi 2012
Posty: 11
Skąd: Torun
Wysłany: 20-04-2012, 11:06   

Wczoraj mieliśmy mały sukces, pod wieczór Tito zjadł saszetkę suchej karmy RC którą dostaliśmy od weta, dziś już na nią nie spojrzał ale może apetyt mu wieczorem wróci :haha:
No i po raz pierwszy zechciał pobawić się piłeczką, przez całe 1,5 minuty, ale to pierwszy objaw "wesołości" od kiedy do nas trafił :)

Tito zaczyna coraz bardziej wyć, dziś zaczął o 4.30, wypuściłam go do ogrodu bo myślałam że może chce powęszyć, to wył do 6 pod oknem. Wyje też kilkakrotnie w ciągu dnia, niezależnie od tego czy jest z nami w domu, czy w ogrodzie.
Na spacerach przejawia agresje do wszystkich psów i suk, nawet wobec mniejszych nie pozostaje obojętny, kupiliśmy mu obrożę uzdową bo nawet mężowi coraz trudniej utrzymać go na smyczy.
Dodatkowo Tito zaczął przejawiać objawy dominacji wobec męża, wczoraj po swoim "koncercie" wycia podszedł do niego taki nabuzowany i kilkakrotnie próbował skoczyć ewidentnie w celu wykonania "ruchów kopulacyjnych", został wyproszony z pokoju ale generalnie nie bardzo wiemy jak na takie sytuacje reagować i boimy się żeby nie przerodziło się to w agresję, jak do tej pory zębów jeszcze w stronę ludzi nie pokazał.
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Pomogła: 30 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 20-04-2012, 11:34   

kolenderka, wycie może być objawem stresu (znalazł się w obcym dla niego miejscu) lub "tęsknoty" za suczkami w cieczce ;) Nie jestem specem, ale wydaje mi się, że te przykre koncerty, jak również przejawy dominacji mogą zostać wyeliminowane lub chociaż stłumione dzięki kastracji.
_________________
 
 
xooo18 


Mój labrador: jessi
Suczka urodziła się:
01.10.2011

Dołączyła: 16 Kwi 2012
Posty: 8
Skąd: koźmin wlkp
Wysłany: 20-04-2012, 17:37   

jejuuu ale słodziak :)
_________________
alucha
 
 
Pikuś 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Kwi 2010
Posty: 2502
Skąd: polska
Wysłany: 20-04-2012, 22:31   

Bardzo przypomina mi niewidomego Wondera :)
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21-04-2012, 13:31   

kolenderka napisał/a:
podszedł do niego taki nabuzowany i kilkakrotnie próbował skoczyć ewidentnie w celu wykonania "ruchów kopulacyjnych"

to stres raczej
psy robią to aby rozładować stres/emocje/napięcie
moja suka też gwałci wszystko jak się zdenerwuje
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
kimsi_3 



Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009

Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008

Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 26 Lut 2012
Posty: 1635
Skąd: Świdnica
Wysłany: 21-04-2012, 13:40   

hmmm a moja czarna suka gwałci wszystkie inne psiaki kiedy ma tylko mozliwosc :| ]:)
_________________
" Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY :)
 
 
kolenderka 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Kwi 2012
Posty: 11
Skąd: Torun
Wysłany: 27-04-2012, 23:46   

Witajcie,
U nas bez zmian, Tito spi na swoim poslaniu i juz nie wyje w domu, jedynie przy plocie :lookdown: udalo mi sie dzis porobic zdjecia i wstawiam kilka :) Jutro bedziemy znowu kapac chlopa, ciezko go domyc bo boi sie wody a uwielbia sie tarzac wiec wiecie jak to z biszkoptami wyglada :) Pozdrawiamy (Tito spi obok i chyba sni mu sie bieganie bo strasznie szoruje lapami podloge :-P







Ostatnio zmieniony przez Ryniu 29-04-2012, 14:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nikaaa 
Nika i Chudolab :)



Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 5653
Skąd: UK/Kraków
Wysłany: 27-04-2012, 23:47   

Jeeej, ale on słodki, chudzinek śliczniusi :)
Nic tylko przytulac misia :*
_________________

 
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 27-04-2012, 23:52   

Jeeejjjku, wygląda, jak pluszowy miś, od rzu chciałoby się wtulić w niego :) Jak nabierze ciałka to będzie wyglądać naprawdę fantastycznie, ma piękną główkę o grube łapulki do wycałowania ;*
_________________
 
 
 
kolenderka 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Kwi 2012
Posty: 11
Skąd: Torun
Wysłany: 27-04-2012, 23:55   

Myslalam ze latwiej bedzie go podkarmic ale on tak opornie je..Troszenke juz mu na zebrach "przytylo" ale jeszcze sporo ma do nadrobienia. Generalnie to raczej typ szczuplego dryblasa :haha: Ale przytulac sie uwielbia :)
 
 
nigritta 
nigritta



Mój labrador: Luka
Suczka urodziła się:
14.09.2011

Pomogła: 1 raz
Wiek: 46
Dołączyła: 06 Gru 2011
Posty: 4416
Skąd: DunstableUK/W-wa
Wysłany: 27-04-2012, 23:57   

Tak zdecydowanie ciałka to mu brakuje :) ale na pewno dojdzie do siebie :) śliczny psiuniek ;* ;* ;*
_________________
Zapraszamy do galerii http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6906

 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 05-05-2012, 08:55   

slodziaczek kochany ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź