|
Starsze siostry Dżozefa |
| Autor |
Wiadomość |
lopo888


Mój labrador: Nico
Pies urodził się:
25.05.2011
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 25 Sie 2011 Posty: 562 Skąd: xxxxx
|
Wysłany: 17-02-2012, 09:23
|
|
|
| safeĆ napisał/a: | | lopo888, pies drapał kota ale gdzie Ty byłaś jak Cię nie było?! |
Byłam blisko
Muszę nadrobić zaległości |
_________________ http://forum.labradory.or...c48fae25dc7a57a Galeria Nicolasa |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 17-02-2012, 09:49
|
|
|
swietna zabawa z woda,moj koteczek zazwyczaj spi w umywalce i znow zrobil co mial do kibelka |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
safeĆ


Mój labrador: Dżozef
Pies urodził się:
25.07.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 1163 Skąd: Koszalin / Łódź
|
Wysłany: 17-02-2012, 12:00
|
|
|
koty na ringu i Dżozef w roli sędziego
|
_________________
 |
|
|
|
 |
lopo888


Mój labrador: Nico
Pies urodził się:
25.05.2011
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 25 Sie 2011 Posty: 562 Skąd: xxxxx
|
Wysłany: 17-02-2012, 12:18
|
|
|
Hahaha Ale czad! A Dżo po mistrzowsku załagodził konflikt
Ale te kocice waleczne Szyszka zaczepa pierwsza klasa
Nie no rozwalił mnie ten filmik! A swoją drogą, biedny Dżo musiał dostać kilka "celnych" strzałów, bo zachował maximum ostrożności hehehe |
_________________ http://forum.labradory.or...c48fae25dc7a57a Galeria Nicolasa |
|
|
|
 |
safeĆ


Mój labrador: Dżozef
Pies urodził się:
25.07.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 1163 Skąd: Koszalin / Łódź
|
Wysłany: 17-02-2012, 12:23
|
|
|
oj zmywałam raz krew z podłogi po tym jak Łapka rozerwała mu ucho...
a kotki na co dzień się kochają, sypiają razem i się memlają ale czasem mają takie właśnie odchyły |
_________________
 |
|
|
|
 |
ollinko


Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
04.06.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 47 Dołączyła: 30 Sie 2011 Posty: 1715 Skąd: z domu.
|
Wysłany: 17-02-2012, 12:25
|
|
|
dzisiaj obserwowalam proby zaprzyjaznienia sie bezoslawy z kocica, bezka seeerio bardzo chciala. dostala po nosie i tyle bylo. moze przestawic kocice na jakies srodki uspokajajace? |
_________________ klik klik w Bezosławki świat! ---->> https://www.facebook.com/...299910956701332 |
|
|
|
 |
safeĆ


Mój labrador: Dżozef
Pies urodził się:
25.07.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 1163 Skąd: Koszalin / Łódź
|
Wysłany: 17-02-2012, 12:28
|
|
|
jak się nie chcą lubić, to nic z tym nie zrobisz... Dżozef często podrzuca kotkom swój wielki, ciężki sznur do przeciągania.. kotek sobie spokojnie śpi a tu nagle ŁUP! obśliniona zabawka ląduje na plecach... myślisz, że chcą się bawić? Coś Ty... foch i raz dwa na szafkę |
_________________
 |
|
|
|
 |
lopo888


Mój labrador: Nico
Pies urodził się:
25.05.2011
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 25 Sie 2011 Posty: 562 Skąd: xxxxx
|
Wysłany: 17-02-2012, 12:48
|
|
|
| safeĆ napisał/a: | Dżozef często podrzuca kotkom swój wielki, ciężki sznur do przeciągania.. kotek sobie spokojnie śpi a tu nagle ŁUP! obśliniona zabawka ląduje na plecach |
U mnie to samo : )
Ale mam gorszy problem, Damon namiętnie przynosi mi swoje zdobycze z dworku:beated: Myszki, ptaszki itd. Musze bardzo uważać żeby nie wniósł czegoś do domu i żeby Nico nie przechwycił fantów.
Co to będzie latem to aż strach pomyśleć Bleee, już widzę jak mi przynosi obrzydliwe chrabąszcze, żabki i inne myszki (na wpół żywe, bo Dejmuś nie zabija) fuuuuuuuuuuuuuuj Kładzie mi "prezenty" pod nogami i mruczy , dumny jak paw, domagając sie pochwał I co zrobić? Kupiłam mu obróżkę z dzwoneczkiem (podobno trudniej kotkowi wtedy coś upolowac bo dzwoneczek ostrzega potencjalne ofiary) ale jak mu założyłam to skakał na wysokość 2 metrów, więc szybko zdjęłam
Oj te kotiii ech |
_________________ http://forum.labradory.or...c48fae25dc7a57a Galeria Nicolasa |
|
|
|
 |
safeĆ


Mój labrador: Dżozef
Pies urodził się:
25.07.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 1163 Skąd: Koszalin / Łódź
|
Wysłany: 17-02-2012, 12:53
|
|
|
rozwiązaniem problemu jest niewypuszczanie kota ale pewnie serce Ci pęknie jak siądzie któregoś dnia na parapecie i będzie z tęsknotą i żalem wyglądał przez szybkę |
_________________
 |
|
|
|
 |
lopo888


Mój labrador: Nico
Pies urodził się:
25.05.2011
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 25 Sie 2011 Posty: 562 Skąd: xxxxx
|
Wysłany: 17-02-2012, 13:19
|
|
|
Nie mogę mu tego zrobić, Damon kocha wolność, on by poprostu zwariował gdybym nie pozwoliła mu wyjść na dworek!
Jak to sie mówi z naturą nie wygrasz |
_________________ http://forum.labradory.or...c48fae25dc7a57a Galeria Nicolasa |
|
|
|
 |
safeĆ


Mój labrador: Dżozef
Pies urodził się:
25.07.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 1163 Skąd: Koszalin / Łódź
|
Wysłany: 17-02-2012, 13:24
|
|
|
| a klejnoty ucinacie? |
_________________
 |
|
|
|
 |
lopo888


Mój labrador: Nico
Pies urodził się:
25.05.2011
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 25 Sie 2011 Posty: 562 Skąd: xxxxx
|
|
|
|
 |
safeĆ


Mój labrador: Dżozef
Pies urodził się:
25.07.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 1163 Skąd: Koszalin / Łódź
|
Wysłany: 17-02-2012, 15:24
|
|
|
lopo888, lepiej dla niego i dla Was... puściłby się za jakąś kotką, a świat jest wielki i niebezpieczny |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|