|
Inne spojrzenie na problem rasowy=rodowodowy |
| Autor |
Wiadomość |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 19-12-2011, 12:17
|
|
|
joanna,ja znam psa z papierami zabranego prawidłowo ok.12 tyg zycia z hodowli(czekoladowy samiec labka),niestety pies nie bawi sie z zadnym innym psem(wyjatki to suki,chociaz tez jest trudno,bo to niewykastrowany samiec,który zdarzyło się zareagował zębami na odmowe suki),bo albo sie na nich rzuca,albo gwałci.
Powiem szczerze,że czasami sama nie wiem czemu niektóre psy tak,a nie inaczej reaguja |
_________________
 |
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 19-12-2011, 12:21
|
|
|
| oto jaki zalecany jest wybór szczeniaka molosów i bullowatych:sprowadzamy szczeniaczka do pozycji na plecach i proponujemy zabawe ,szczenie reagujace powarkiwaniem-żle,szczenie reagujace strachem,nie podejmujace zabawy-NAJGORZEJ!wybór powinien paśc na szczeniaka który wesoło podejmie zabawe.to taki wstepny test ale odradzane jest branie szczeniaka tych ras który jest lękliwy.dorastajac jego leki przejda w zachowania agresywne i to nieprzewidywalne |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
inkapek
Paulina&Neska


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.
Wiek: 43 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 4151 Skąd: Teraz Czaplinek
|
Wysłany: 19-12-2011, 13:34
|
|
|
| Agresja lekowa jest dużo gorsza od dominującej. Pies taki atakuje bez zastanowienia...dostanę trudno ale wolę to zrobić pierwszy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 19-12-2011, 14:40
|
|
|
| aganica napisał/a: | I jak widać na przykładzie Twojego psa jak i mojej Fiony ... to nie wystarczy .
Zarówno Fio jak i Brando są psami " agresywnymi" a ta cecha powinna być eliminowana . |
I mojej suki - która też miłym misiaczkiem nie jest. Agresja sie dziedziczy. Stabilny emocjonalnie pies, o silnej psychice nie będzie wykazywał agresji lękowej. Nawet jak spartolimy socjalizację. |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 19-12-2011, 15:35
|
|
|
| Bora napisał/a: | | Agresja sie dziedziczy. | Dlatego dałam przykład mojej suki, pokazując że same prześwietlenia nie wystarczą.Ważna jest wiedza i umiejętność dobrania, rozmnażanych psów.
Mam psa z papierami i muszę przyznać... jest wielka różnica między nim a moimi sukami .
Można pomyśleć że dziewczyny powinny być łagodne i stateczne, zwłaszcza że obie sterylizowane.Nic bardziej mylnego.Lovelas, chociaż jajeczny... spokojny i opanowany.Nie widziałam by się czegoś przestraszył, to co nieznane wzbudza jego zainteresowanie i ciekawość.
Do psów nie jest agresywny ale też ich się nie boi.Chociaż gotowy odpowiedzieć na atak - daje się odwołać.
Taki powinie być labrador. |
_________________

 |
|
|
|
 |
inkapek
Paulina&Neska


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.
Wiek: 43 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 4151 Skąd: Teraz Czaplinek
|
Wysłany: 19-12-2011, 18:42
|
|
|
| aganica napisał/a: | Do psów nie jest agresywny ale też ich się nie boi.Chociaż gotowy odpowiedzieć na atak - daje się odwołać.
Taki powinie być labrador. |
Zgadzam się w 10000000% |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|