Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
Wysłany: 01-12-2011, 11:29 Są dorosłe, a pierwszy raz zobaczyły słońce...
Cytat:
To nagranie zmiękczy serca nawet największych twardzieli.
Całe życie spędziły w metalowej klatce w laboratorium. Nie wiedziały, co to głaskanie, jak się biega na trawie i wyleguje na kanapie.
Na szczęście pojawili się wolontariusze Animal Rescue Media Education, którzy zrobili wszystko, by uratować łącznie aż 72 psy rasy beagle. Większość z nich nigdy nie była na zewnątrz.
- Beagle to bardzo słodkie i łagodne zwierzęta. Są świetnymi towarzyszami i, niestety, z tych samych powodów tak chętnie wykorzystuje się je do testów - mówi Gary Smith koordynujący akcję ratowania psów.
Nagranie dokumentuje dzień, w którym ARME uzyskało zgodę na zabranie 9 psiaków. Zanim jednak wyruszyły w 6-godzinną podróż, zwierzaki dostały szansę dotknięcia trawy po raz pierwszy. Lekko wystraszone i bardzo nieporadne niechętnie opuszczały małe klatki, w których czuły się bezpiecznie. W końcu wygrała ciekawość.
Teraz psy czekają na odpowiedzialnych właścicieli. Jeden ma już szczęśliwy dom.
Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 2422 Skąd: Za górami za lasami
Wysłany: 01-12-2011, 12:31
Smutne
Taki widok wywołuje szok.
Patrząc na ten filmik podświadomie wydawało mi się, że zareagują jak moje panny by to zrobiły. Walnęły by nosem w kratkę aby pomóc otworzyć i długa na trawę wytarzać się i pofikać.
A tutaj pijany chód, bo dorosłe psy nie znają trawy
Dobrze, że udało im się pomóc.
A co z pozostałymi? Była informacja? Bo może się nie dopatrzyłam?
_________________ "Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim"
Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
Wysłany: 01-12-2011, 12:38
właśnie co z resztą?
rozbeczałam sie jak małe dziecko w momencie kiedy te biedne psiaki nie wiedziały jak fajnie biega sie po trawce
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
Qrcze brak słów... mam nadzieje, że teraz są szczęśliwe bo widok ich wychodzących z klatek był wstrząsająco-wzruszający...
A ile jeszcze jest takich psiaków, które nie znają i pewnie nie poznają trawy i tego wszystkiego co dla naszych psów jest zwykłą codziennością i normalnością...
_________________ Pamiętając o przeszłości, tworzę przyszłość...
ja rozniez obejrzalam ten material. bardzo wzruszajacy... lezka w oku sie kreci...
niestety taka jest cena naszych ludzkich ''uzywek'' a jak wiadomo ludzki egoizm nie zna granic i nie sadze by kiedys ktos to zmienil:( sa alternatywy dla takich testow mimo to wielu starych wyjadachy jest zwolennikami takich praktyk i twierdza ze nie maja wyrzutow wobec tych zwierzat ze sa im jedynie wdzieczni za to ze poswiecaja swoje zycie... a przeciez oni nie robia tego z wlasnej woli ehhh szkoda slow, temat bez dna...
mieszka u nas w domu beagel mojej siostry,znaleziony 6 lat temu przywiązany do drzewa w lesie...to wspaniałe psy,mój Brando mający problemy z agresją w stosunku do innych psów w beaglu ma największego przyjaciela,razem się bawią ,"polują"na biednego bażanta ktory odwiedza nasz ogród codziennie o 10 rano,gdy Brando idzie do mojej siostry a drzwi sa zamknięte,baegel słysząc ze Brando drapie,biegnie i otwiera mu drzwi..to wspaniałe psy
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum