|
Nagłe pogorszenie stanu zdrowia szczeniaka |
| Autor |
Wiadomość |
tamis20


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Mar 2011 Posty: 332 Skąd: Żnin
|
Wysłany: 23-06-2011, 22:45
|
|
|
| oleska2803 napisał/a: | | Szczerze to jeśli to Puryna Dog Chow to praktycznie żadna zmiana z Pedigree. Poczytaj sobie temat o karmach. |
mysle tak samo |
_________________ GALERIA GLORY
 |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 23-06-2011, 22:52
|
|
|
| conman napisał/a: | | Poprosiłem weta żeby sprzedał mi karmę purinę |
Ważne jaką, czy Dog Chow, czy Pro Plan
| oleska2803 napisał/a: | | Szczerze to jeśli to Puryna Dog Chow to praktycznie żadna zmiana z Pedigree. Poczytaj sobie temat o karmach. |
dokładnie |
_________________
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 23-06-2011, 23:10
|
|
|
to bardzo sie ciesze ze z maluchem wszystko w porzadku
[ Dodano: 24-06-2011, 10:13 ]
no i jak tam malenstwo sie dzisiaj czuje?? |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
conman

Mój labrador: hatchi
Wiek: 38 Dołączył: 21 Cze 2011 Posty: 58 Skąd: Dziki wschód
|
Wysłany: 24-06-2011, 12:26
|
|
|
| Kurcze, myślałem że to dobra karma, bo akurat czytałem o niej trochę na forum i kilka osób podaję tę karmę i są zadowoleni. Pies nie puszcza śmierdzących bąków:). Ale mi dzisiaj Hatchi dał popalić. Obudził mnie po 5 rano, gryzł wszystko, co gorsze rozszarpał piszczałkę taką świnkę gumową na kawałki. Dałem mu trochę ryżu z marchewką i z kurczakiem zjadł w mig, potem wywąchał kawałek ryżu spod miski do picia, podniósł ją zębami i wylał całą wodę na panele;D. Psiak ma mnóstwo siły i energii, ale jeszcze kupki nie robił. Już prawie dzień bez kupki, a zjada już całkiem sporo. Dzisiaj za karę nie dam mu spać do nocy;p będę się z Nim bawił. Mam jeszcze pytanie bo piesek jest głodny o 5 rano i nie ma spania, mogę mu dawać tak wcześnie jeść? czy jakoś to przeczekać. Wolałbym żeby jadł o 8 jak wstaję do pracy. |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 24-06-2011, 12:32
|
|
|
ja jak mialam szczeniaki w domu (mialam huskyego)to niestety wstawalam o 6.00 zeby glodowmory nakarmic bo wariowaly w kojcu
ale mozesz sprobowac mu przestawic godziny karmienia zeby to tez tak nie bylo ze jadl o 5 a raptem o 8 bo to za duza roznica musisz stopniowo mu zmieniac chodzby o godzine
ale ogolnie stan zdrowia malca jest dobry? nie wymiotowal juz?
mam nadzieje ze teraz nie dostanie zaparcia po tej chorobie,skoro kupy nie robil |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
conman

Mój labrador: hatchi
Wiek: 38 Dołączył: 21 Cze 2011 Posty: 58 Skąd: Dziki wschód
|
Wysłany: 24-06-2011, 12:37
|
|
|
| Stan jest super, nie wymiotował od ponad 24h, ma dużo siły do zabawy, poprawia się jego waga. Ważył wczoraj przed wizytą u weta 4kg.400gram, dzisiaj go zważę przed wizytą powinno się poprawić. No tego zaparcia też się boję. |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 24-06-2011, 12:45
|
|
|
| w razie co jakby sie nie zalatwil do wizyty do powiedz wecie o tym zeby teraz go w druga strone nie zlapalo ,zeby znowu nie cierpial |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 24-06-2011, 12:53
|
|
|
A czym ma sie załatwiać jak je malutkie porcyjki, a cały czas wymiotował i biegunkował ?
Spokojnie |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
conman

Mój labrador: hatchi
Wiek: 38 Dołączył: 21 Cze 2011 Posty: 58 Skąd: Dziki wschód
|
Wysłany: 24-06-2011, 13:06
|
|
|
| No, tylko że zjadł w sumie już sporo, a jeszcze zapytam czy to jedzonko: ryż marchewka kurczak jest jakoś pełnowartościowe i nic mu to nie będzie przeszkadzało jak będzie kilka dni na takiej diecie? bo to mały psiak chciałbym żeby się prawidłowo rozwinął. |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 24-06-2011, 13:08
|
|
|
| ryz i marchewka napewno mu nie zaszkodza tym bardziej ze mial problemy z brzyszkiem,natomiast jesli chodzi o kurczaka to musisz go obserwowac czy go nie uczuli |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
conman

Mój labrador: hatchi
Wiek: 38 Dołączył: 21 Cze 2011 Posty: 58 Skąd: Dziki wschód
|
Wysłany: 24-06-2011, 13:12
|
|
|
| On najbardziej lubi kurczaczka;) |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
oleska2803


Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 41 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 24-06-2011, 14:42
|
|
|
| Kurczak często uczula to prawda, ale ten z suchych karm bardziej niż taki normalny. Snickers nie może jeść karm z kurczakiem ale ryż ze zwykłym kurczakiem już tak źle na niego nie wpływa. Nic mu nie będzie od takiej diety. Mój po takim silnym zatruciu, jak dostał zastrzyki i przestał wreszcie wymiotować i mieć biegunki też kupy nie robił przez dwa dni. Spokojnie jego organizm musi dojść do ładu. |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 24-06-2011, 17:55
|
|
|
oleska2803, u nas właśnie jest na odwrót |
_________________
 |
|
|
|
 |
nataliwg

Mój labrador: Crazy
Suczka urodziła się:
21.01.2011
Wiek: 38 Dołączyła: 27 Mar 2011 Posty: 174 Skąd: Ruda Śląska
|
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
conman

Mój labrador: hatchi
Wiek: 38 Dołączył: 21 Cze 2011 Posty: 58 Skąd: Dziki wschód
|
Wysłany: 25-06-2011, 08:17
|
|
|
| Maleństwo ma się świetnie. W nocy ani razu mnie nie budził, dopiero wstałem o 6 i dałem mu jeść, ma ogromny apetyt, je już nawet karmę. Przytył wczoraj 400gram. dzisiaj pewnie przekroczy 5kg, więc jest super. Boję się tylko że się przeje bo naprawdę ciągle chodzi głodny. Kupkę ma w porządku. Najgorsze jest to że wczoraj jak byłem u weta to przyszła jedna Pani z takim samym labradorem z tymi samymi objawami, piesek niestety zdechł i okazało się że był od tej samej osoby co ja go wziąłem. Ponoć jeszcze 3ci szczeniaczek ma to samo. Wet powiedział że gdybym zwlekał z udaniem się do weterynarza to hatchi pewnie też by zdechł. |
|
|
|
 |
tamis20


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Mar 2011 Posty: 332 Skąd: Żnin
|
Wysłany: 25-06-2011, 08:25
|
|
|
| conman napisał/a: | | Najgorsze jest to że wczoraj jak byłem u weta to przyszła jedna Pani z takim samym labradorem z tymi samymi objawami, piesek niestety zdechł i okazało się że był od tej samej osoby co ja go wziąłem. |
to jest własnie robienie interesu w Polsce, najwazniejsze upchnac zwierzaka a o zdrowie niech sie martwi przyszly własciciel.
Ciesze sie ze udało Ci sie dojść do ładu z maluszkiem, to powodzenia dalej zycze |
_________________ GALERIA GLORY
 |
|
|
|
 |
oleska2803


Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 41 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 25-06-2011, 08:28
|
|
|
Super że się poprawiło, nie przekarmiaj go on nawet zdrowy będzie wyglądał na wiecznie głodnego. Małymi porcjami wracaj do normalnego karmienia. Takiemu malcowi lepiej dawać 4 posiłki dziennie. Rozłóż mu dawkę dzienną karmy z opakowania na 4 porcje.
Biedne maleństwa, dobrze że wam się udało.
Zdrówka życzymy |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
|
|
|
 |
|
|