|
Czy Wasz pies pozwala sobie odbierać jedzenie? |
| Autor |
Wiadomość |
Maryhna


Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
5.04.2010r.
Dołączyła: 28 Wrz 2010 Posty: 748 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 07-03-2011, 08:04
|
|
|
Ja mojego Fadoka od początku nauczyłam, że jak coś mu nakładam to ma usiąść i zaczekać, zaczyna jeść jak się odsunę od miski. Uniknęliśmy tym sposobem przepychania się. Co więcej, jak dostaje coś prosto do pyska to jedzenie bierze delikatnie. A jak ma coś w pysku np. zabawkę i proszę by ją zostawił to robi to bez problemu. Tak samo dzieje się gdy coś dorwie na spacerze, ale jak jest rozszalały to czasami się zapomina. Wybaczam mu to Młody załapał od pierwszych dni jak sie ma zachowywać przy misce. Co więcej, jak nie ma wody lub jedzenia w misce a jest głodny to hałasuje miskami i daje tym samym znać, że to czas na karmienie konia
I jeszcze jedno. Nie wiem czy ma to jakiekolwiek znaczenie w sprawie ale zawsze Fadok miał pełną miskę. Nie wydzielałam mu karmy (tym bardziej, że mam dwa psy i byłoby to trudne bo drugi psiak też zawsze miał stały dostęp do jedzenia). Efekt jest taki, że pies nigdy się nie obżera, jest szczupły i nigdy oboje nie walczą przy misce. Jedzą w kolejności, najpierw jeden, potem drugi. Zazwyczaj zaczyna starszy. Szacun ma mimo wagi 8 kg
Pozdrawiamy! |
_________________ FADOKOWA GALERIA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4075
FADOKOWA VIDEOTEKA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4366 |
|
|
|
 |
Cziko
Ada i Czikuś :)


Mój labrador: Cziko
Pies urodził się:
14.02.2009
Pomogła: 2 razy Wiek: 32 Dołączyła: 07 Kwi 2010 Posty: 1546 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 08-03-2011, 20:33
|
|
|
| mawi27 napisał/a: | jedynie po bokach cieknie mu slina ze wyglada jakby polknal trampka a z bokow wisialy sznurowadla | hahahahaha!
Ja mam tak samo jak Maryhna, też uczyłam od początku, kto rządzi, i żeby pies podchodził na komendę do miski, bez przepychanek. Trochę mam problem z delikatnością, ale ostatnio przed podaniem jedzenia kładzę palec przy nosie, i mówię "delikatnie" więc Cziko już się uczy, że musi delikatnie, to dostanie
RudaPinda i jak teraz jest z Luną? |
_________________
Czikusiowa galeria! |
|
|
|
 |
redmaster


Mój labrador: GAGAT (MONEY Kreuzburg)
Pies urodził się:
21.06.2010
Wiek: 55 Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 33 Skąd: Olesno
|
Wysłany: 10-03-2011, 16:32
|
|
|
a mój pozwala mi jeść z miski razem z nim |
_________________ "Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies." /Konrad Lorenz/
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 10-03-2011, 16:39
|
|
|
| redmaster napisał/a: | a mój pozwala mi jeść z miski razem z nim | nie wpadlam na to zeby sprobowac |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Czarnuch18
Czarnuch18

Mój labrador: Lola/Sonia
Wiek: 33 Dołączyła: 19 Kwi 2011 Posty: 44 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 02-05-2011, 16:17
|
|
|
z moją Sonitą nie ma problemu
problem jest gdy Mona (druga sunia) przechodzi obok niej jak je potrafi się wtedy rzucić nawet z zębami. nie raz tak było i sumie nie wiem jak je nauczyć żeby się zgodziły przy jedzeniu
wrzucam parę zdjęć jak wyglądają obie
Zdjęcia wklejamy w "galeriach". Załóż psiakom galerię.
MOD. |
_________________ Rozbójnik który czuwa...
 |
|
|
|
 |
krosser

Mój labrador: Baron
Pies urodził się:
10.10.2011
Wiek: 30 Dołączył: 17 Mar 2011 Posty: 7 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: 03-05-2011, 15:19
|
|
|
Baron pozwala mi wkladać ręce jak najbardziej. Wczoraj jak mu dałem jeść w Towarzystwie mojej 3-letniej rottweilerki i ona zbliżyła się do miski, to młody tak sie zjeżył jakby zaraz miał ją pogryźć |
|
|
|
 |
Czarnuch18
Czarnuch18

Mój labrador: Lola/Sonia
Wiek: 33 Dołączyła: 19 Kwi 2011 Posty: 44 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 03-05-2011, 15:22
|
|
|
to prawie tak jak z moja niunią ech...jutro dam im obu po kości to zobaczymy co z tego wyjdzie |
_________________ Rozbójnik który czuwa...
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 03-05-2011, 15:42
|
|
|
U nas nie ma problemu z grzebaniem w misce podczas jedzenia |
_________________
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 03-05-2011, 23:29
|
|
|
u mnie tez nie ma problemu jesli chodzi o pchle i rede ,shiba troche powarkuje ,ale zaraz z nia zrobie porzadek |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
Lilitu
Spacerowicz nałogowy


Mój labrador: Odie
Pies urodził się:
23.01.2010
Mój labrador: w małym ciele ;) Theli
Pies urodził się:
08.9.2006-17.08.2018
Wiek: 36 Dołączyła: 06 Lut 2011 Posty: 634 Skąd: Kraków/Stanisławice
|
Wysłany: 04-05-2011, 10:18
|
|
|
U nas też spokój, można mu gmerać po garach i nawet nie burknie |
_________________
 |
|
|
|
 |
dafciu


Mój labrador: Aisha
Suczka urodziła się:
4.05.2010
Wiek: 36 Dołączył: 27 Kwi 2011 Posty: 19 Skąd: W-ek
|
Wysłany: 06-05-2011, 00:08
|
|
|
u mnie też nie ma z tym problemu, mogę ją nawet odciągac od miski, a ona tylko ogonem pomacha |
|
|
|
 |
tamis20


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Mar 2011 Posty: 332 Skąd: Żnin
|
Wysłany: 06-05-2011, 07:48
|
|
|
Na początku gloria jadła strasznie nerwowo, gdy wsadziłam rękę do miski to nie próbowała mnie ugryźć tylko w jak najszybszym tempie jak najwięcej POŁKNĄĆ . stopniowo pokazywałam jej ze ja jestem od dawania żarelka i nic jej nie bede zabierac. Teraz zczaszkowała, i moge jej grzebac w misce. |
_________________ GALERIA GLORY
 |
|
|
|
 |
Jira


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
25.02.2002
Wiek: 36 Dołączyła: 28 Gru 2010 Posty: 599 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
siulentas


Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011
Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011
Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy Wiek: 40 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 2222 Skąd: UK/Kwidzyn
|
Wysłany: 17-05-2011, 14:45
|
|
|
ja Walleykowi rozniez moge grzebac w misce gdy je wkladac do pyska palce po prostu wszystko maly najwyzej patrzy na mnie z nima'' o co ci biega?'' hihi |
_________________ moje ciacha zapraszaja http://forum.labradory.or...5505&start=1380
 |
|
|
|
 |
orlosia
35 kg. Słodyczy


Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.
Wiek: 35 Dołączyła: 23 Kwi 2009 Posty: 2673 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: 17-05-2011, 20:21
|
|
|
| Rubenowi wszystko moge zrobic z miska kiedy je a on robi smutne slepia i patrzy sie na mnie tak jak by mi mówił ' ejjj Pancia nie zabieraj to moje!! ejj ejj ; <' hahah |
_________________ Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 |
|
|
|
 |
yesh


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
24.12.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 43 Dołączyła: 01 Maj 2011 Posty: 139 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 17-05-2011, 21:41
|
|
|
Mojej też jakoś zbytnio nie rusza zabieranie miski, dokładanie, trzymanie jedzenia w ręce. Ostatnio sama nauczyła się siadać na środku kuchni i czekać Ładnie z jej strony.. |
_________________ Galeria panny Glorii
http://forum.labradory.or...p=228409#228409 |
|
|
|
 |
Nataeelll
Natalia i Oma


Mój labrador: Oma
Suczka urodziła się:
10.10.2010
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Lut 2011 Posty: 1176 Skąd: Brzeg Dolny
|
|
|
|
 |
luidezerter
kocham Cię piesku :*


Mój labrador: Wena
Suczka urodziła się:
19.12.2009
Wiek: 38 Dołączyła: 18 Sie 2010 Posty: 119 Skąd: Zuro
|
Wysłany: 18-05-2011, 12:18
|
|
|
ja też spokojnie mogę grzebać w misce i częstować się jedzonkiem Aza, Weny przyjaciółka także. razem jedzą, razem piją. (jak Aza jest u nas) |
_________________ "Psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie.."
test ciążowy - 8 zł, wełniane buciki - 5zł, mina ukochanego - bezcenna |
|
|
|
 |
monia899
Monia


Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
22.01.2011
Wiek: 37 Dołączyła: 05 Maj 2011 Posty: 533 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 09-07-2011, 23:38
|
|
|
U mnie też nie ma z tym problemu, mogę spokojnie wkładać rękę do miski albo ją zabrać. Z nakładaniem jedzonka też nie ma kłopotu, Labi zna komendę nie rusz i dopiero gdy mu pozwolę zaczyna jeść |
_________________
 |
|
|
|
 |
wojtasowa
Monika i Gabuleńka


Mój labrador: Gabby
Suczka urodziła się:
14.04.2011
Wiek: 32 Dołączyła: 19 Gru 2010 Posty: 293 Skąd: Błonie/Warszawa
|
Wysłany: 10-07-2011, 08:37
|
|
|
U nas to bywa różnie nie wiem od czego to zalezy prawde mówiąc. Kiedy ja grzebie Gabby w miscie jest spokój i tylko sie patrzy na mnie jak taka mała pierdoła i nei wie co sie dzieje, podobnie jest wtedy gdy robi to mój chłopak ale jak ostatnio moja mama tego spróbowała to Gabby warknęła na nią i nie mam pojęcia dlaczego |
_________________ "Pies jest jedynym stworzeniem na ziemi, które kocha cię więcej niż siebie samego" - Josh Billings
galeria mojej Gabuli:
http://forum.labradory.or...p=235173#235173
 |
|
|
|
 |
|
|