Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Nie szczeka
Autor Wiadomość
Eskuna 



Mój labrador: Gofer
Pies urodził się:
23.07.2009

Wiek: 37
Dołączyła: 30 Gru 2009
Posty: 22
Skąd: Płock
Wysłany: 10-04-2011, 12:18   

no mój nauczony, że w domu szczekamy tylko na 'daj głos' i że może tylko na balkonie ujadać ;] takze nie maa tego problemu ;)
 
 
R-O-K-S-A-N-A 



Mój labrador: Moli
Suczka urodziła się:
Luty

Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 170
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 10-04-2011, 12:19   

Mojaa Moly prawie wogule nie szczekaa
_________________
"Za pieniądze możesz kupić psa, ale nie machanie jego ogona"
 
 
 
Palinka 



Mój labrador: Moris
Pies urodził się:
10.05.2009

Mój labrador: Kia (border collie)
07.03.2013

Pomogła: 1 raz
Wiek: 39
Dołączyła: 01 Lis 2010
Posty: 873
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 10-04-2011, 20:54   

beatka961 napisał/a:
Mam problem mój Fidelek ma juz 8 miesięcy i nie szczeka

To tylko pozazdrościć :) Ja już ponad pół roku próbuję oduczyć Morisa szczekania na widok innych psów, bo nie pozwalamy mu do nich podejść :bad: Na pierwszym spotkaniu na szkoleniu Moris szczekał przez bite dwie godziny bez przerwy, bo jak zobaczył 8 psów to oszalał :bad: Aż zagłuszał szkoleniowca :beated: A wszystko zaczęło się od nauki komendy ,,daj głos", kiedy to odkrył jakie dźwięki potrafi z siebie wydobywać...

Naprawdę masz ogromne szczęście :)
_________________
Galeria Moriska: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5094
 
 
Lilitu 
Spacerowicz nałogowy



Mój labrador: Odie
Pies urodził się:
23.01.2010

Mój labrador: w małym ciele ;) Theli
Pies urodził się:
08.9.2006-17.08.2018

Wiek: 36
Dołączyła: 06 Lut 2011
Posty: 634
Skąd: Kraków/Stanisławice
Wysłany: 10-04-2011, 21:06   

Marzenie, żeby mój pycholek się zamknął kiedy wieje wiatr i gałęzie uderzają w okienka na poddaszu ;] Normalnie siedzi prawie cicho - na spacerze wie, że może ujadać ile i na co chce a w domu szczeka tylko na komendę. Ale w nocy z piątku na sobotę myślałam, że go uduszę :bad:
_________________
 
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10-04-2011, 21:11   

Też mam ochotę udusić moją sukę, jak zaczyna szczekać. Szczególnie o 3 nad ranem, kiedy sąsiad wychodzi na balkon na papierosa :beated: wrrr :bad:

ale ta moja sucza to szczekała od kiedy było to dla niej anatomicznie możliwe :beated: ;D
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
nika 
białasek


Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 08 Wrz 2010
Posty: 896
Skąd: Tczew
Wysłany: 10-04-2011, 21:50   

tenshii napisał/a:
Szczególnie o 3 nad ranem


oj tak, to jest straszne! i nawet nie próbuję uspokoić go, bo wiem, że będzie jeszcze gorzej.
w zeszłym tyg z piątku na sobotę jak włączyło mu się szczekanie o 2 w nocy to, o zgrozo!, przez 40min nie mógł się zamknąć ]:)
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10-04-2011, 21:54   

nika napisał/a:
nawet nie próbuję uspokoić go, bo wiem, że będzie jeszcze gorzej.
w zeszłym tyg z piątku na sobotę jak włączyło mu się szczekanie o 2 w nocy to, o zgrozo!, przez 40min nie mógł się zamknąć

oj to u nas nie jest tak hardcorowo. Parę szczeków i cisza na komendę "zamknij się" :P
ale pomimo, że to już trwa jakiś czas, zawsze prawie dostaję zawału :D
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
nika 
białasek


Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 08 Wrz 2010
Posty: 896
Skąd: Tczew
Wysłany: 10-04-2011, 22:08   

całe szczęście za sąsiadów mam samą rodzinę - są wyrozumiali i nikt nie ma pretensji :D
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 11-04-2011, 07:05   

Semir szczeka wtedy kiedy sie czegos wystraszy jak cos lub kogos zobaczy nagle z nienacka ale to jest chwila i przestaje przy tym smiesznie podskakujac z 20cm do przodu bohater a Sonia z radosci jak idziemy na spacer :)
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Rkuczek 
Rkuczek


Mój labrador: Kazan
Pies urodził się:
11.04.2010

Pies urodził się:
Wiek: 39
Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 44
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 11-04-2011, 07:46   

Kazan odkąd nauczył się szczekać, robi to codziennie. Jak nie na inne psy, to znowu na lisy. Na ludzi to on raczej nie ujada, a pro po wyciu przy sygnałach mój labciu też ma takie coś, może po prostu wyczuwa czyjeś nieszczęście.
ostatnio zaczął wyć i szczekać ( było to pomieszane) 2 kwietnia ok. tej samej godziny śmierci naszego papieża, kiedy dzwony w kościele się odezwały (nigdy tak nie reagował na bicie dzwonów) , ale myślę, że to jednak nie był przypadek.
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 16-04-2011, 00:00   

Jeszcze niedawno pisalam, ze Barney nie szczeka, coz juz szczeka.... najwyrazniej bardzo przezyl to wlamanie do domu i juz nie lubi obcych w domu - dzisiaj przyszla policjantka i dal taaaki koncert :beated:
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-04-2011, 07:35   

mibec, biedactwo musiał się wystraszyć, nagle jacyś obcy ludzie wchodzą bez państwa :cring:
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 16-04-2011, 11:57   

mibec, nie wiadomo jak zachowywal lub zachowywali sie ci ludzie wzgledem Barneyka bidulek ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
lukaszp22011 


Mój labrador: Trampek
Pies urodził się:
10.08.2010

Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 34
Skąd: góry
Wysłany: 17-04-2011, 23:02   

trampek poszczekuje już od jakiś 4 miesięcy, zaczęło się od komendy "głos"
przeważnie szczeka na coś czego nie widać albo wcale nie ma i na przedmioty w ogrodzie np. taczka, krzesło :D
jak idą jacyś ludzie drogą to leci :D szczekając i warczą oczywiście merdając ogonkiem, po chwili uspokaja się i skacze z radości przy bramie :D :D (jak jest zamknięta) :)
 
 
Malik 


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
20.07.2010

Dołączył: 11 Lip 2010
Posty: 10
Skąd: warszawa
Wysłany: 18-04-2011, 11:25   

A nasza Luna ogolnie szczeka jak ktos sie pojawi na podworzu (a siedzi z nami w domu). Jak nie szczeka, to robi sie niespokojna, od razu wiem ze ktos przyjechal lub sie kreci po okolicy. Mimo ze Labki to zadne psy obronne, to jednak potrafia wyczuc czyjas obecnosc i dac znac w ten sposob. Dzisiaj pierwsza noc szczekala! W nocy zawsze potulnie spi, dzisiaj jednak nad ranem cos ja napadlo. Ogolnie szczek ma piekny, uwielbiam jej ten basowy glosik. Lubie jak szczeka, oby nie byla to noc ;) A na inne psy ma ogolnie zlewke (przydaly sie rady z tego forum). Jedynie sobie tak poharchuje jak widzi psa i stawia sierc deba, ale mozna ja przypilnowac tak, aby calkowicie zignorowala nawet mocno ujadajacego psa :D
 
 
lullaby 



Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
13.01.2011

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2011
Posty: 141
Skąd: Południe Polski ;)
  Wysłany: 27-04-2011, 19:55   Sprowokować labka do szczekania ;)

Jak udaje Wam się sprowokować psa do szczekania ? O ile się udaje ? :P Mój Aksel szczeka naprawde bardzo rzadko , a jeśli już łaskawie szczeknie to święto w domu ;D Ale ja tak uwielbiam jak on szczeka, że mogłabym w kółko tego słuchać :D Ostatnio Akselek wkurzył się na... żyrandol ;D który był za wysoko, aby go dostać :D A jak już szczeknął to tak głośno, że aż się przestraszyłam, z kolei on tez się przestraszył i tyle było szczekania :< Patyczek \ smaczek\ jedzonko\ ulubiona zabawka \ nad łebkiem nie działa. Mały tylko kręci się , podskakuje i popiskuje :< Macie jakieś sprawdzone sposoby żeby labek szczekał ? Jeśli tak to jakie ? :-P

A się rozpisałam :|
_________________
Słitaśna galeria Akselka

http://forum.labradory.or...der=asc&start=0

Uwielbiam jak smyrasz mnie tym swoim mokrym nochalkiem ! Akselek <33
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 27-04-2011, 20:08   

lullaby, hehe u nas sä dwie rzeczy ,ktöre sä w stanie sprowokowac Blondi do szczekania.
1-odkurzacz :D
2- psikawka do spryskiwania kwiatöw :)
czasem zdarzy sie jej szczeknäc jak ktos pod oknem wieczorem sie kreci,ale baaardzo zadko.Dzis byla u nas burza i jak grzmialo to pies bardzo groznie warczal :-o :D
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
lullaby 



Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
13.01.2011

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2011
Posty: 141
Skąd: Południe Polski ;)
Wysłany: 27-04-2011, 20:56   

Madzialenka, u nas niestety odkurzacz nie wywołuje żadnej reakcji :doubt: Psikawki jeszcze nie miałam okazji "zastosowac" :D
_________________
Słitaśna galeria Akselka

http://forum.labradory.or...der=asc&start=0

Uwielbiam jak smyrasz mnie tym swoim mokrym nochalkiem ! Akselek <33
 
 
nika 
białasek


Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 08 Wrz 2010
Posty: 896
Skąd: Tczew
Wysłany: 27-04-2011, 21:03   

hmmm.. u Logana, kolegi Shira, działał zawsze pieprz lub jakaś intensywnie pachnąca przyprawa. jak tylko powąchał to wykręcał się cały i zaczynał szczekać :D tylko to potrafiło go sprowokować. no, nie licząc Shira i zabaw z nim ;)
 
 
lullaby 



Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
13.01.2011

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2011
Posty: 141
Skąd: Południe Polski ;)
Wysłany: 27-04-2011, 21:06   

nika, idę spróbować pieprz :-P
_________________
Słitaśna galeria Akselka

http://forum.labradory.or...der=asc&start=0

Uwielbiam jak smyrasz mnie tym swoim mokrym nochalkiem ! Akselek <33
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź