Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Wylewanie wody oraz wysypywanie pokarmu z miski
Autor Wiadomość
tomek32 


Mój labrador: Edi
Pies urodził się:
17.09.10

Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 40
Skąd: Chorzów
Wysłany: 07-12-2010, 20:55   Wylewanie wody oraz wysypywanie pokarmu z miski

Gdy nasypie do miski karmy Edi zje kilka kulek i zaraz przewraca miske i sie nia bawi z miska nawode tez tak jest co to moze oznaczac? Zabawa? Nie pasuja mu miski? Moze zaduzo jedzenia?
Ostatnio zmieniony przez tenshii 03-10-2012, 16:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lizzi 



Mój labrador: Lizzie
Suczka urodziła się:
17.02.2011

Wiek: 43
Dołączyła: 14 Lis 2010
Posty: 20
Skąd: Warszawa - UK
Wysłany: 07-12-2010, 21:26   Re: Przewracanie miski?

hehe chyba juz sobie odpowiedziales na to pytanie :)

tomek32 napisał/a:
Gdy nasypie do miski karmy Edi zje kilka kulek i zaraz przewraca miske i sie nia bawi z miska nawode tez tak jest
_________________
"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."/ M. Siegal /
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-12-2010, 21:40   

tomek32, kup ciężką ceramiczną miskę :)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
tomek32 


Mój labrador: Edi
Pies urodził się:
17.09.10

Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 40
Skąd: Chorzów
Wysłany: 07-12-2010, 21:52   

Właśnie też myślałem nad inną wagą miski.
Właśnie mamy dużo śmiechu bo gryzie swój kojec biega po calym pokoju z nim i robi takie ruchy jakby kopulował ale wiem ze to nie chodzi o oznaki pobudzenia sexułalnego tylko pokazanie dominacji nad swoim legowiskiem.
Większych problemów z Edim niema teraz jestesmy na etapie kupka i siusiu na dworze.

Takie pytanie z czym mieliście nawieksza trudność by nauczyc labka?
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-12-2010, 21:54   

Cytat:
robi takie ruchy jakby kopulował ale wiem ze to nie chodzi o oznaki pobudzenia sexułalnego tylko pokazanie dominacji nad swoim legowiskiem.

To nie jest dominacja. To rozładowanie emocji.

tomek32 napisał/a:
z czym mieliście nawieksza trudność by nauczyc labka?

Ten temat dotyczy wywracania miski :)
Przeglądnij forum w poszukiwaniu wątków na różne ciekawe tematy, również na tematy szkolenia
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
kozung 



Mój labrador: Bono
Pies urodził się:
22.08.2010-29.10.2011

Wiek: 42
Dołączyła: 27 Wrz 2010
Posty: 1013
Skąd: Iława
Wysłany: 07-12-2010, 23:35   

legowisko Bona robi dziennie kilka km po mieszkaniu :D tłucze się z nim wszędzie, gryzie, rozrywa, skacze i czasem "kopuluje" :-P waliło troszeczkę, pańcia wyprała więc co pieso zrobił? czyściutkie pachnące obwąchał po czym nasikał na nie :brick:
micha z wodą też daje pełno frajdy - sprawdza skacząc w nią łapami czy aby na pewno jest woda .. ;] miski z jedzeniem nie wywraca, jedynie jeździ z nią po mieszkaniu pchając nochalem.. :)
 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 08-12-2010, 07:23   

U nas sposobem na miski latajace po domu okazal sie dosc ciezki metalowy stojak na miski. Teraz mamy leciutki plastikowy, ale psisko juz swoj wiek ma :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 08-12-2010, 09:41   

mibec napisał/a:
U nas sposobem na miski latajace po domu okazal sie dosc ciezki metalowy stojak na miski.
u nas identycznie :haha:
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
magduś 



Mój labrador: Keira
Suczka urodziła się:
3.09.2010

Wiek: 36
Dołączyła: 27 Paź 2010
Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 15-12-2010, 22:43   

no u nas też Keira bawi się miskami, po jedzeniu zazwyczaj. chyba chce jeszcze i jeszcze i jeszcze i jeeeszczeee... :)
 
 
 
Madziuja 



Mój labrador: KENZO
Pies urodził się:
18.10.2009

Wiek: 43
Dołączyła: 12 Sty 2010
Posty: 714
Skąd: Łódź
Wysłany: 16-12-2010, 10:36   

Kenzun jak byl malytez ciagle bawil sie miska-ale tylko ta z woda.Lapal w zebole i machal we wszystkie strony.Wyjsciem u Nas tez byl zakup ciezszych metalowych misek na stojaku i maluch szybko odpuscil :)
_________________
zapraszamy do galerii Kenzaka http://forum.labradory.or...?p=141521#14152


 
 
Fafluchtacz 



Mój labrador: Hera
Suczka urodziła się:
22.06.2010

Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 55
Skąd: Ostrava
Wysłany: 16-12-2010, 11:21   

Hm, moja nigdy nie ruszała misek. Czasem tylko jej się zdarzy wywrócić miskę z wodą, jeśli piłka którą się akurat bawi poleci w tamtą stronę. A miskę na jedzenie zabieram maks. do dwudziestu minut po tym jak zje.
_________________
 
 
ania
[Usunięty]

Wysłany: 26-12-2010, 12:27   

Moja klucha ma ignora miskowego :) tylko stuka miska kiedy nie ma w niej wody :D :D
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-12-2010, 13:20   

Nera jak była malutka to uwielbiała kąpać się w swojej misce z wodą i można było w kuchni pływać
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
Czarrrna_ 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
21.10.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 35
Dołączyła: 22 Gru 2010
Posty: 232
Skąd: Zabrze
Wysłany: 26-12-2010, 13:35   

z moja mala jest to samo, jak dostanie glupawki swojej to wszystko fruwa lacznie z miskami z woda, wiec ja ide po mopa, a ta sie na niego kladzie i gryzie kij i moge wycierac razem z nia na gorze. Wyglada to komicznie i zawsze jest kupa smiechu, jednak mam nadzieje ze przejdzie jej te gryzienie wszystkiego co wpadnie w zeby, lacznie z moimi rekami, nogami, nogawkami. Zalezy co jest blizej...:)
 
 
wiktorsam 


Mój labrador: Czesio
Pies urodził się:
16.09.2010

Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 47
Skąd: Elbląg
Wysłany: 27-12-2010, 08:16   

Nasz na razie robi to samo - miskę z jedzeniem ma zabieraną po posiłku bo biega z nią po domu, miskę z wodą zabieramy jak zaczyna ją wywracać co niestety się jeszcze zdarza.
Wodę na stałe dostaje tylko na noc bo wtedy o dziwo nie wylewa, tylko chodzi od czasu do czasu się napić.
 
 
mawi27 
Magda :)



Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009

Dołączyła: 11 Sie 2009
Posty: 1121
Skąd: środa wlkp
Wysłany: 27-12-2010, 11:05   

nasz nigdy nie przejawial zainteresowania miskami, a moze dlatego ze od samego poczatku mial miski na stelazu, co rozwiazalo problem latajacych misek z jedzeniem, Torque najadal sie i odchodzil, co innego bylo gdy miska byla na ziemi, szczegolnie takie plastikowe co woze ze soba w samochodzie, jak byl maly to dwie pochlonal teraz juz sie nimi nie interesuje, wiec zdecydowanie polecam misku na stelazu
_________________
Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 27-12-2010, 15:20   

Czarrrna_, nie sprzątaj przy niej bo będzie wywalała wodę żeby pobawić się z mopem.
Psy bardzo szybko kojarzą - wywalona miska = latający mop do zabawy.
Taka sama zasada jest z sikaniem - jak siknę pani przyjdzie sprzątnąć i będzie faaaaaajnie ;D
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
wiktorsam 


Mój labrador: Czesio
Pies urodził się:
16.09.2010

Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 47
Skąd: Elbląg
Wysłany: 03-01-2011, 13:41   

U nas już mały sukces :) .
Od kilku dni Czesiek przestał wylewać wodę z miski, chyba że jest pusta to szura w nią łapą żeby dać znać że trzeba zrobić dolewkę :) .
Zadziałało na niego mówienie fe jak został przyłapany na wylewaniu wody i jednoczesne zabieranie miski. Fakt edukacja trwała dosyć długo ;) , jakieś dwa tygodnie, ale w końcu zadziałała ;D .
Także polecam przede wszystkim cierpliwość i konsekwencję w działaniu a największy "wylewacz wody" w końcu się nauczy, że nie warto ;)
 
 
Jira 



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
25.02.2002

Wiek: 36
Dołączyła: 28 Gru 2010
Posty: 599
Skąd: Kraków
Wysłany: 03-01-2011, 14:09   

My w końcu kupiliśmy miske przykręcaną i wkręciliśmy ja w ścianę. Wylewanie jak i przypadkowe wbieganie czy siadanie w misce sie skończyło.
_________________
http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 - galeria Neski

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6445 - galeria Birki

http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 - galeria [*]Questa[*]
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 03-01-2011, 16:21   

Jira, a jak sie taka miske myje? Bo ja chyba nigdy takich nie widziałam i dlatego pytam z ciekawości ;D
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź