Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AnIeLa
15-12-2010, 23:47
Śnieg...
Autor Wiadomość
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 30-11-2010, 12:14   

matipietrzak96 napisał/a:
mibec, to jest zamarznieta droga po ktorej auto jedzie raz na godzine - nie jezioro ... nie ma sie co martiwc, wie co robi :haha:
bardziej sie o jego stawy martwilam; przuszczalam, ze innych niebezpieczenstw nie ma :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
matipietrzak96
[Usunięty]

Wysłany: 30-11-2010, 12:16   

jakby go cos bolalo to by tego wiecej nie robil ;P
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 30-11-2010, 12:18   

matipietrzak96, moze i masz racje; mna sie nie nalezy przejmowac, bo ja wykazuje cechy nadopiekuncze ;P
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
mawi27 
Magda :)



Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009

Dołączyła: 11 Sie 2009
Posty: 1121
Skąd: środa wlkp
Wysłany: 30-11-2010, 12:32   

bombowy ten filmik :) niezle sobie radzi chlopak :)
_________________
Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 
 
Pattina 
<3



Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010

18.08.2010

Wiek: 36
Dołączyła: 17 Paź 2010
Posty: 3831
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-11-2010, 12:51   

Tenshii haha filmik mistrzowski :D

Tajson się rozpędza i pach w zaspy wskakuje :D
Skacze, kopie i wcina śnieg ogólnie wielka radocha
_________________

Tajuś <3
 
 
 
Franula 
40kg miłości :*



Mój labrador: Franciszek :)
Pies urodził się:
28.08.2009

Dołączyła: 22 Wrz 2010
Posty: 485
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 30-11-2010, 13:29   

U nas śniegu tyle, że tylko czekoladowy ogon widać i czasem łeb wyskoczy :D
_________________
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 30-11-2010, 19:11   

Ewelina napisał/a:
Mamy snieg dużo śniegu :)

No co Ty ! A u nas dalej zero! NIC ! Dosłownie :) TYlko zimnoooo brrr :->
_________________
 
 
 
Maryhna 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
5.04.2010r.

Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 748
Skąd: Toruń
Wysłany: 30-11-2010, 21:53   

Toruń biały...

To pierwsza zima Fadoka :)
Oczywiście szał ciał i wywijanie w śniegowych zaspach. Ale aż mi się śmiać chce, bo kiedyś gdzieś opisywałam że Fadok długo posikiwał w domu. Bardzo długo, mimo latania co godzinę z psem, robienia hałasu jak tylko załatwił sie w domu itd. No wszelkie metodu miał w nosie :D No ale czemu się tu dziwić, pies urodził się w lany poniedziałek a kupiony był w wielką powódź :-P Ale w końcu się znudziło i od jakiegoś czasu jest święty spokój. Kończy w sobotę 7 miesięcy. I już podnosi nogę do siusiania :) A jaką ma radochę z tego. Zanim spadł śnieg to od kilku tygodni z wielką dumą podnosił nogę i obsikiwał kupy liści opadłych z drzew. Zaczynał bezpiecznie bo jakoś mu nie pasowało podnoszenie nogi przy drzewie, za mało miejsca na kochones albo co :D

No a teraz, biega za moim drugim psiakiem (któremu notabene odmarzają łapki każdego roku bo to kruszyna 8 kg z łapkami jak patyczki i 15stoma latami na karku). No w każdym razie Fadok obsikuje z dumną każde miejsce na które wcześniej nasikał Adik. Nawet jak już nie ma czym to na siłę kropelka spadnie hehe.
A na śniegu to go bawi jeszcze bardziej bo widać co i gdzie zrobił hehe.

Muszę się ogarnąć i rano porobić mu ciekawe zdjęcia z szaleństwa zimowego ! Bo do tyłu jestem heh.

Zażera się śniegiem i próbuje łapać śniegowe kule. Niucha jakby miał zaraz wejść pod śnieg niczym pod dywan. Sama radocha!
Ja też uwielbiam zimę mimo, że niskociśnieniowiec ze mnie i odmarzają mi dłonie i stopy nawet jak ubiorę się w ciuchy nadające się na biegun. Ale zimę kocham i mam teraz kompana do szaleństw w śniegu bo ludzie by na mnie dziwnie patrzyli gdybym tarzała się w śniegu sama, bez psa ;)

Pozdrawiamy i rzucamy Wam wirtualną śnieżynką w okno. Pac!
_________________
FADOKOWA GALERIA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4075
FADOKOWA VIDEOTEKA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4366
 
 
matipietrzak96
[Usunięty]

Wysłany: 01-12-2010, 19:34   

Maryhna napisał/a:
Kończy w sobotę 7 miesięcy. I już podnosi nogę do siusiania

jak go tego nauczylas . ??? Maks caly czas siusia jak pani pies ;P
 
 
Maryhna 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
5.04.2010r.

Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 748
Skąd: Toruń
Wysłany: 01-12-2010, 19:40   

Chyba rozwiązaniem zagadaki jest fakt, że mam dwa psy i że tak powiem, młody chce być jak ten starszy i szpanuje :D
_________________
FADOKOWA GALERIA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4075
FADOKOWA VIDEOTEKA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4366
 
 
Franula 
40kg miłości :*



Mój labrador: Franciszek :)
Pies urodził się:
28.08.2009

Dołączyła: 22 Wrz 2010
Posty: 485
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 01-12-2010, 20:03   

A mój Franek nadal sika jak dziewcina ;D
_________________
 
 
Maryhna 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
5.04.2010r.

Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 748
Skąd: Toruń
Wysłany: 01-12-2010, 20:14   

Zimowy Fadok :)

Smaczny śnieżek :P


Stroma górka :)


Po więcej zapraszamy do galerii :P

[ Dodano: Sro 01 Gru, 2010 ]
Franula napisał/a:
A mój Franek nadal sika jak dziewcina ;D


To mu pokaż jak to robić ;)
_________________
FADOKOWA GALERIA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4075
FADOKOWA VIDEOTEKA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4366
 
 
Franula 
40kg miłości :*



Mój labrador: Franciszek :)
Pies urodził się:
28.08.2009

Dołączyła: 22 Wrz 2010
Posty: 485
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 02-12-2010, 11:12   

Cytat:
To mu pokaż jak to robić ;)

:D Czasem robi jak chłopcik, to wtedy go chwalę :D :D :D A jak dziewcina to idziem dalej :D
_________________
 
 
bacrob 
bacrob



Mój labrador: focus
Pies urodził się:
27.06 2010

Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-12-2010, 12:08   labek i pierwszy snieg

Witam Wszystkich, jakiś czas mnie tu nie było...
Pewnie większość z Was przezyła już radość psiaka z widoku pierwszego sniegu. Ja mam okazję obserwować to teraz. Wariat :haha: Niestety bierze żadna zaspa ani żaden kawałek lodu nie może przetrwać. I dzisiaj w nocy zaczął kaszleć, kichać i co najgorsze wymiotować. Byłem oczywiście u Weta i Focus dostał antybiotyk ale moje pytanie jest inne: jak wy sobie radzicie w taką pogodę? Może macie jakieś podpowiedzi jak uniknąć takich sytuacji że chciałby sie wybiegać a tu tylko siusiu i kopka?
_________________

 
 
Pattina 
<3



Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010

18.08.2010

Wiek: 36
Dołączyła: 17 Paź 2010
Posty: 3831
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-12-2010, 13:01   Re: labek i pierwszy snieg

bacrob napisał/a:
Witam Wszystkich, jakiś czas mnie tu nie było...
Pewnie większość z Was przezyła już radość psiaka z widoku pierwszego sniegu. Ja mam okazję obserwować to teraz. Wariat :haha: Niestety bierze żadna zaspa ani żaden kawałek lodu nie może przetrwać. I dzisiaj w nocy zaczął kaszleć, kichać i co najgorsze wymiotować. Byłem oczywiście u Weta i Focus dostał antybiotyk ale moje pytanie jest inne: jak wy sobie radzicie w taką pogodę? Może macie jakieś podpowiedzi jak uniknąć takich sytuacji że chciałby sie wybiegać a tu tylko siusiu i kopka?
Biedny maluch ;* Tajson też się rzuca w zaspy, skacze i szczeka na śnieg.
Nie bronie mu tego, bo jak na dworze sie nie wyszaleje to nadrobi w domu, co lepsze? Moim zdaniem dwór. Jeśli mróz mu nie straszny dalej chodzimy na dłuższe spacery bo pies musi.
Jeść śnieg też mu się zdarzy ale nie w dużych ilosciach.
_________________

Tajuś <3
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 02-12-2010, 13:10   

U nas nic sie nie zmieniło jeśli chodzi o spacery. Kasta rano lata w zaspach z innymi psami przez 1 h i wieczorem też przez 1 h a w miedzyczasie tylko siusiu i qpka. Ale wczoraj wet nas ostrzegal przed jedzeniem śniegu bo sezon zapalenia gardła juz sie zaczął. Najgorsze jest to, że ni cholerka nie moge jej zabronic jesc ten śnieg, no bo jak? Ona jak biega to wywala jezyk na wierzch i co zgarnie to jej :confused:
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-12-2010, 13:13   

bacrob, scaliłam Twój temat z tematem o przygodach labków w śniegu i o wszystkim z tym związanym. Zanim założysz temat użyj opcji szukaj :)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Pikuś 


Dołączyła: 16 Kwi 2010
Posty: 2502
Skąd: polska
Wysłany: 02-12-2010, 19:49   

Mazak też przeżył swój pierwszy śnieg :D Pełno skoków, min pt. "co to w ogóle jest?!?!" :D kopania dołków, jedzenia śniegu i skąpania się w rzece, ale to jego wina :bad: Na szczęście nic mu nie jest i myślę, że ogólnie jest zadowolony z białego puchu zwłaszcza jak może się w nim wytarzać :brick:
 
 
ENQA 
Marzena & Atos



Mój labrador: Atos
Pies urodził się:
16.09.2007

Wiek: 38
Dołączyła: 09 Lis 2009
Posty: 610
Skąd: Malczyce k/Wrocławia
Wysłany: 02-12-2010, 19:59   

A ja muszę się wyżalić, że Atos odkąd pojawił się śnieg zaczął mi się bardziej drapać, potrafi mnie kilkanaście razy w nocy obudzić czochrając się, no ale wiadomo podrażniona skóra od drapania i zrobiło się jeszcze gorzej :( 15 grudnia jedziemy na kontrole po diecie eliminacyjnej no zobaczymy... bardzo żałuję, że tak się dzieje, bo psiak szaleje jak durny na śniegu i leci tam gdzie jest największy ;]
_________________
zapraszamy do galerii :) http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2935
 
 
Maryhna 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
5.04.2010r.

Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 748
Skąd: Toruń
Wysłany: 02-12-2010, 20:13   

No kochani, nasz Fadok nie zmienia trybu życia mimo zmiany pogody, szaleje ile wlezie i rzuca się w zaspy :) I ma nadzieję, że chłopak cały i zdrów będzie szalał do końca zimy :)

A co do psiaków chorujących teraz... no współczuję Wam bardzo bo nie wiem jak mogłabym go opanować, żeby tylko na siku i kupę wychodził, chyba by mi zdemolował pół mieszkania z wrażenia.
_________________
FADOKOWA GALERIA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4075
FADOKOWA VIDEOTEKA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4366
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź