Przesunięty przez: tenshii 28-10-2012, 15:08 |
Wybór płci |
| Autor |
Wiadomość |
SmerFFetka

Wiek: 40 Dołączyła: 28 Wrz 2010 Posty: 5 Skąd: Małopolska/Irlandia
|
Wysłany: 19-10-2010, 16:31
|
|
|
wiecie kiedy moja Sunia będzie miała cieczkę, myślę że nie będzie problemu z psiakami przesiadującymi pod drzwiami czy innych perypetii np na spacerze, z racji tego, ze na moim osiedlu jest tylko jeden psiak (przynajmniej jego czasem widzę). Irlandczycy chyba nie lubią psów |
|
|
|
 |
agata01510


Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009
Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 19-10-2010, 23:46
|
|
|
| SmerFFetka napisał/a: | wiecie kiedy moja Sunia będzie miała cieczkę, myślę że nie będzie problemu z psiakami przesiadującymi pod drzwiami czy innych perypetii np na spacerze, z racji tego, ze na moim osiedlu jest tylko jeden psiak (przynajmniej jego czasem widzę). Irlandczycy chyba nie lubią psów |
Wiesz ja mieszkam na wsi,gdzie panuje samowolka jeśli chodzi o bieganie psów,nie twierdzę że wszędzie tak jest,ale od najmłodszych lat u mnie na wiosce tak jest,że ludzie wypuszczają psy i one sobie biegają luzem,niektóre uciekają,niektóre są za ogrodzeniem,ale większość właścicieli ma gdzieś to gdzie ich psy sie podziewają,a jak ktoś w okolicy ma suczki to wtedy zbiera się taka wataha,czasami walczą ze sobą o sunię,a że mam sąsiadkę,która mieszka kawałek dalej i nawet w czasie cieczki nie potrafi przypilnować swojej suni (zresztą jest więcej takich sąsiadów i sąsiadek,ale piszę o tej najbliższej)i co gorsza nie zmienia się liczba właścicieli psów którym wszystko jedno gdzie ich pupil biega,więc kiedy sunia ma cieczkę to jest masakra,psy robią z nią co chcą,gryzą się pomiędzy sobą,nikt oprócz mnie i najbliższych kilku sąsiadów,którzy pilnują swoich zwierzaków nie interweniuje,czasami kiedy idę np do sklepu to przejść się nie da,bo siedzi czasami kilka,a czasami kilkanaście psów i większość jest upartych i agresywnych i tylko dlatego zdecydowałam się na płeć męską,choć wąchają i potrafią być nieznośne w "tych dniach",to moje psy są pilnowane i nie biegają po okolicach,jakoś znosimy ten okres psich godów |
|
|
|
 |
luidezerter
kocham Cię piesku :*


Mój labrador: Wena
Suczka urodziła się:
19.12.2009
Wiek: 38 Dołączyła: 18 Sie 2010 Posty: 119 Skąd: Zuro
|
Wysłany: 20-10-2010, 15:35
|
|
|
wybrałam suczkę bo wcześniej miałam małego czarnego psa kundelka. przez 17 lat... dla całkowitego kontrastu chciałam jasną, sporą sukę. jestem bardzo zadowolona. teraz wiem, że już zawsze będzie u mnie w domu suka. ludzie nie bójcie się cieczki.. to głupi argument, wręcz dyskryminujący dla tych pięknych dam. |
_________________ "Psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie.."
test ciążowy - 8 zł, wełniane buciki - 5zł, mina ukochanego - bezcenna |
|
|
|
 |
Madzialenka


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09
Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012
Wiek: 48 Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 3916 Skąd: Monachium
|
Wysłany: 20-10-2010, 19:28
|
|
|
| luidezerter napisał/a: | | to głupi argument, wręcz dyskryminujący dla tych pięknych dam. |
Masz calkowitä racje i ladnie to ujelas |
_________________ Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 20-10-2010, 21:46
|
|
|
| luidezerter napisał/a: | | to głupi argument, wręcz dyskryminujący dla tych pięknych dam. |
Zgadzam się |
_________________
 |
|
|
|
 |
effcyk


Pies urodził się:
Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 20-10-2010, 23:34
|
|
|
| luidezerter napisał/a: | | ludzie nie bójcie się cieczki.. to głupi argument, wręcz dyskryminujący dla tych pięknych dam. |
wiadomo, że z cieczką można coś zrobić jak np. sterylka, ale ja nigdy nie wychowywałam się z żadną suczką, zawsze miałam psy, wiem jak sie z psami ( samcami ) obchodzić i tak zostało. Ja nie twierdze, że nigdy, bo być może jakaś sunia kiedyś ze mną zamieszka - jednak narazie planując w przyszłosci zakup kolejnego psa - wiem, że to na 90% bedzie samiec
I żeby nie było ze ktoś tu sunie dyskryminuje - ja wiem, że sczki są kochane, bo wiele znajomych ma suczki przeróżnych ras - każda ma swój charakterek, ale kazda tak samo milusińska |
_________________
 |
|
|
|
 |
inkapek
Paulina&Neska


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.
Wiek: 43 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 4151 Skąd: Teraz Czaplinek
|
Wysłany: 21-10-2010, 09:05
|
|
|
Moja suka jest po sterylce Suki są kochane, oddane, wierne przytulaśne i można by tak wymieniac i wymieniać. Jedyne co mnie denerwowało bo serce mi się kroiło jak widziałam jej cierpienie to nie cieczki bo to to pikuś, ale te ciąże urojone. Ciągłe zasuszanie mleka, podawanie leków, no i te torbiele które się po nich u niej robiły. Gdybym miała wybrać teraz wybrała bym...hmmm nie wiem bo i chlopaki i dziewczyny są super. |
_________________
 |
|
|
|
 |
agata01510


Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009
Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 21-10-2010, 10:45
|
|
|
Ja w przyszłości pewnie też pomyślę o suni,nie dyskryminuję ich,tylko że jakoś tak od zawsze miałam chłopaków i taki mam też do nich sentyment ,sterylizacja może pomóc,ale póki co mam 1 labka i drugiego ratlerka,dwóch chłopaków i kota,który śpi razem z nimi,ale myślę że obie płcie są wspaniałe,każda z nich jest na swój sposób wyjątkowa |
|
|
|
 |
Paulinna

Dołączyła: 03 Lip 2009 Posty: 1448 Skąd: Polska
|
Wysłany: 22-10-2010, 15:02
|
|
|
Ja jak będę wybierać labka to powiem Wam szczerze że płeć nie będzie miała żadnego znaczenia- ważne żeby psiak był zdrowy i miał pogodne usposobienie |
|
|
|
 |
magduś


Mój labrador: Keira
Suczka urodziła się:
3.09.2010
Wiek: 36 Dołączyła: 27 Paź 2010 Posty: 5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 27-10-2010, 22:50
|
|
|
Ja kierowałam się tym, że suczka będzie mniejsza, nie będzie mi uciekać na spacerach za suczkami, no i podobno suczki są wierniejsze i łagodniejsze...
a zobaczymy w praktyce... |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 27-10-2010, 22:51
|
|
|
| magduś napisał/a: | | nie będzie mi uciekać na spacerach za suczkami |
W czasie cieczki może
Może równiez uciekać do innych psów do zabawy
Ale ja też wolę suczki |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
iness8@o2.pl

Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 7003 Skąd: xxx
|
Wysłany: 27-10-2010, 23:51
|
|
|
Ja też wole suczki Mam porównanie z psami znajomych i są o wiele spokojniejsze, psy to takie narwańce albo cały czas próbują skakać na moje suki nawet jak nie mają cieczki. Teraz mam już pewność ,że obie moje suki będą wysterylizowane tylko najpierw trzeba zająć się Ina i jej leczeniem,a potem Pumą. |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 28-10-2010, 11:55
|
|
|
| iness8@o2.pl napisał/a: | | są o wiele spokojniejsze, psy to takie narwańce | zalezy od osobnika Znam suczke, ktora (jak dla mnie) jest diabelkiem wcielonym; z kolei moj Barney to taki lagodny mamisynek: przytulas, nie szczeka, posluszny i reaguje wlasciwie tylko na jednego psa, ktory go polozyl kilka miesiecy temu na lopatki. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
desktop19


Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Dołączył: 23 Gru 2009 Posty: 790 Skąd: inąd
|
Wysłany: 28-10-2010, 22:29
|
|
|
| inkapek napisał/a: | | Suki są kochane, oddane, wierne przytulaśne i można by tak wymieniac i wymieniać. |
tak samo jak pieski, proszę mi tu samców nie dyskryminować
U nas w domu od zawsze były tylko psy i powiem szczerze że nie wyobrażam sobie teraz żeby mieć suczkę, ale to chyba tylko przez przyzwyczajenie bo nic do suczek nie mam |
_________________ ...czasem przyjdzie pies, który dotknie Twojego życia i już nigdy o nim nie zapomnisz...
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2739
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2743
 |
|
|
|
 |
Paulinna

Dołączyła: 03 Lip 2009 Posty: 1448 Skąd: Polska
|
Wysłany: 29-10-2010, 09:54
|
|
|
| desktop19 napisał/a: | | inkapek napisał/a: | | Suki są kochane, oddane, wierne przytulaśne i można by tak wymieniac i wymieniać. |
tak samo jak pieski, proszę mi tu samców nie dyskryminować | No właśnie Psy też są kochane, przytulaśne
Jak przychodzę do Prezesa to jestem witana z ogromną radością, merdaniem ogona, tańcem radości po prostu, a to nie mój pies (więc jak on tak wita znajomego to wyobraźcie sobie jak wita domownika ). I jak siedzę u nich to Prezes siada bardzo blisko mnie i domaga się uwagi i pieszczot Nawet na spacerze co jakiś czas zerka czy jestem obok
A z sunią nie miałam do czynienia więc nie wiem czy też jest taka uczuciowa |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 29-10-2010, 13:12
|
|
|
| Paulinna napisał/a: | | nie wiem czy też jest taka uczuciowa |
Moja jest tak uczuciowa, że dziś mi tym działa na nerwy |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 29-10-2010, 14:26
|
|
|
Z wielu tymczasów i posiadanych, wlasnych psów mogę powiedzieć / moje doświadczenie/ ..
Sunie -łatwiejsze w ułożeniu, potrafią wyskoczyć z pyskówką , klapnać zębiskami .. jednak, łatwiej nad nimi zapanować .Są uleglejsze i prostrze w obsłudze.
Samce to piękne wyzwanie .. czasami uparte,pewne swoich racji, troszkę mułowate i uparte w kontaktach ale... gdy już się nad nimi zapanuje i załapią o co ludziowi chodzi .. mmmmmm ..wtedy nie łapią fochów i są wierne do bólu .Bywają zaborcze i nie daj bóg, gdy sobie upatrzą jednego pana echhhh głuchną na innych domowników i totalnie ich olewają .
To nie reguła, tylko maje, własne doświadczenia. |
_________________

 |
|
|
|
 |
luidezerter
kocham Cię piesku :*


Mój labrador: Wena
Suczka urodziła się:
19.12.2009
Wiek: 38 Dołączyła: 18 Sie 2010 Posty: 119 Skąd: Zuro
|
Wysłany: 29-10-2010, 17:34
|
|
|
zapanować nad moją suczką to piękne wyzwanie i tak ją kocham. łobuziara moja. |
_________________ "Psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie.."
test ciążowy - 8 zł, wełniane buciki - 5zł, mina ukochanego - bezcenna |
|
|
|
 |
Kamil_Kinga


Mój labrador: FADO
Pies urodził się:
Wiek: 41 Dołączył: 30 Mar 2010 Posty: 165 Skąd: Piotrków Tryb.
|
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 30-10-2010, 23:25
|
|
|
| Kamil_Kinga napisał/a: | | A najlepiej parkę |
O, właśnie Satysfakcja gwarantowana |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|