Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
27-10-2012, 13:13
Preparaty na linienie
Autor Wiadomość
RudaPinda 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
4.11.2009

Wiek: 33
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 70
Skąd: Kalisz
Wysłany: 16-06-2010, 21:16   Preparaty na linienie

ostatnio kupiłam w sklepie z artykułami dla psów BIOTYNĘ. Jest to "środek" zmniejszający linienie psa. Jest w tym wiele witamin. Można go zakupić w postaci proszku, płynu lub tabletek. Ja osobiście używam proszku, dosypując go do karmy. Muszę przyznać , że u nas efekt jest powalający. Wcześniej Luna liniała, że aż strach. można jej było garściami sierść wyrywać, nie wspomnie ile sierści zostawało na szczotce przy czesaniu ;p teraz Luna gubi sierść w naprawdę małych ilościach. :) Jestem bardzo zadowolona, polecam wszystkim. A koszt takiego cuda wynosi ok 15 zł. :) Pozdrawiam!

[ Dodano: Sro 16 Cze, 2010 ]
http://www.krakvet.pl/dol...tab-p-1965.html

oto link do dokładnego opisu :)
_________________
Galeria Luny ;)
zapraszamy :)

http://forum.labradory.or...p=140615#140615
Ostatnio zmieniony przez tenshii 27-10-2012, 13:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Ania Z
[Usunięty]

Wysłany: 17-06-2010, 09:02   

RudaPinda, dzięki za info bardzo nam się przyda. Tora leni się tak strasznie, że moge każdego dnia na poduszke uzbierać :)
 
 
benia 



Pies urodził się:
2007.09.26

Wiek: 47
Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 968
Skąd: Zamość
Wysłany: 17-06-2010, 09:07   

O ja też lecę kupić!!!!! :haha:
_________________

 
 
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Pomogła: 6 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 17-06-2010, 11:31   

Neris zjada już drugie opakowanie na przemian z wiesiołkiem i też jest ogromna poprawa. Sierść błyszcząca i nie lata po mieszkaniu w takich ilościach jak wcześniej, Nesulec niestety nie chce ich jeść (Neris sam się dopomina i zjada jak smaczka) i po tygodniu wpychania jej na siłę tych tabletek stwierdziałam że nie będę jej tak męczyć i podaję tran do karmy. Sierść może być ale rewelacji nie ma tak jak widać to u Nerisa po biotynie no ale mała się nie denerwuje przed każdym podaniem tabletek. :)
_________________

 
 
 
SzySzka 



Mój labrador: Pestka
Suczka urodziła się:
12.11.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 03 Mar 2010
Posty: 389
Skąd: Zielona Góra/Norway
Wysłany: 17-06-2010, 14:27   

A można to stosować równocześnie z karmą dobrą, która już zawiera podobne składniki, z Arthrofos (1x dziennie profilaktycznie) i z wit C (2x dziennie też profilaktycznie)?

Arthrofos mam tej samej firmy co w/w biotyna. czyli Dolfosa.
 
 
kathleenbrick 



Mój labrador: AMBER
Pies urodził się:
03.04.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 137
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-07-2010, 16:10   

Ja również podaję mojemu biotynę. Stan sierści bardzo się poprawił. Jak tylko go wzięliśmy do domu (miał 12 tygodni) to strasznie gubił sierść. Cała podłoga była usłana włosami. Odkąd podajemy tabletki (dodaję do porcji karmy - obecnie 6 na dobę) jest naprawdę dużo lepiej. Włos miękki, błyszczący i nie wypada.
 
 
Marmelada 


Mój labrador: Nuka
Suczka urodziła się:
30.05.2009

Dołączył: 16 Lip 2010
Posty: 12
Skąd: Racibórz
Wysłany: 11-08-2010, 11:23   

Dzięki za poinformowanie :) Napewno sie przyda ;D
_________________
Co Cię Nie Zabije To Cię Wzmocni
 
 
czarnulka 



Mój labrador: ORSO
Pies urodził się:
07.09.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 55
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 11-08-2010, 23:54   

Jejku,jak dobrze wiedzieć,że w końcu odkurzacz nie będzie codziennie hulał w domu ;D
_________________
 
 
luidezerter 
kocham Cię piesku :*



Mój labrador: Wena
Suczka urodziła się:
19.12.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 119
Skąd: Zuro
Wysłany: 18-08-2010, 16:45   

biotyna może być z apteki? kiedyś stosowałam na włosy, w ampułkach. ok 15zł. jak długo trwa kuracja?
_________________
"Psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie.."


test ciążowy - 8 zł, wełniane buciki - 5zł, mina ukochanego - bezcenna :D
 
 
agus
[Usunięty]

Wysłany: 18-08-2010, 22:38   

A my wyczesujemy sie codziennie i nie potrzebujemy zadnych tabletek i innych cudow natury... :-P
 
 
Muszol 



Mój labrador: Fifty
Pies urodził się:
01.07.2007

01.07.2007

Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1375
Skąd: Kalisz
Wysłany: 18-08-2010, 22:40   

u nas działa rewelacyjnie furminator ;)
_________________
Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy. :)
 
 
 
agus
[Usunięty]

Wysłany: 19-08-2010, 09:14   

My tez uzywamy furminatora i klaczkow fruwa mniej w mieszkaniu :)
 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2017
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 19-08-2010, 11:26   

Temat o furminatorach i czesaniu jest w inny miejscu...
_________________
 
 
 
kijana 



Mój labrador: VIRUS
Pies urodził się:
Wiek: 43
Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 56
Skąd: Kraków/Skarżysko Kam
Wysłany: 20-08-2010, 09:13   

A po jakim czasie widać efekty kuracji biotynowej?? Sierść jest lśniąca ale wypada jak wypadała.A biotyne daję już ok miesiąca
Pozdrawiam
 
 
 
agatac
[Usunięty]

Wysłany: 03-10-2010, 00:59   

Dekster też zajada Dolfos-biotyna i Efaderm - E na zmianę obie witaminki, sa na skórę i wypadającą sierść kurację zaczelismy od Efaderm -E a efekt był widoczny po 3 dniach!! a jak sie skończyło to przeskoczyłam na dolfos - biotyna i wszystko nadal jest ok. Weterynarz polecil mi jeszcze 3 łyzki dziennie do karmy oleju z pestek winogron ale jeszcze nie próbowaliśmy. Dodam że witaminki zajada ze smakiem szczególnie Efaderm bo mamy w kapsułkach i uwielbia je rzuć:)

[ Dodano: Nie 03 Paź, 2010 ]
Witaminki pomogły nam na prawde szybko psiak gubił siersc tak intensywnie ze odkurzałam 2 razy dziennie zawsze po pracy widziałam gdzie leżał bo było tam nasypane jak piachem.... krótko mówiąc mogłabym uszyc codziennie jeden spory dywan z jego sierści ale Efaderm - E pomogło (gadam jak w reklamie) ale taka prawda polecam - cena ok 15 zł za 30 kaps skład to głownie omega6/3
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 03-10-2010, 07:49   

My mielismy tez okropne problemy z siersciuchem, cioteczka Marzenka polecila nam kropelki Efa oile
http://www.krakvet.pl/oli...ml-p-5089.html, poprawa byla prawie ze natychmiastowa!!! W domu prawie wcale siersc nie frufa a Luska mieciutka jak kaczuszka :D :D :D Furminatora wcale juz nie uzywamy, z reszta ona go nie cierpi, przepoleruje tylko raz dziennie futrzaka gumowa szczota z Konga i kest super :)

http://www.krakvet.pl/oli...0ml-p-5089.html
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
kathleenbrick 



Mój labrador: AMBER
Pies urodził się:
03.04.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 137
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-10-2010, 12:55   

My z biotyny w tabletkach przezuciliśmy się na tran w kapsułkach. Dostaje jedną kapsułkę dziennie i jest dużo lepiej niż po biotynie. Poza tym sierść jest mięciutka i błyszcząca. Co do Efa oile to kiedyś stosowałam je na problemy z sierścią mojego kota, i nie bardzo pomogły ale skoro anna 3678 pisze, że warto poza tym mój weterynarz też o nich wspominał to następnym razem spróbujemy.
 
 
ZBIAL 
ZBIAL



Mój labrador: Ceres
Suczka urodziła się:
21.10.2009

Wiek: 66
Dołączył: 11 Lut 2010
Posty: 93
Skąd: Białe Błota
Wysłany: 02-11-2010, 19:20   

Hm,
Ja stosuje biotyne + olej lniany.
_________________
Jacek
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 02-11-2010, 19:21   

Olej z wiesiołka, tuńczyk w sosie własnym, olej z pestek winogron :)
_________________


 
 
 
kathleenbrick 



Mój labrador: AMBER
Pies urodził się:
03.04.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 137
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-11-2010, 20:10   

Nadal jesteśmy przy kapsułakch z tranem, dodatkowo otrzymuje do każdej porcji jedzenia łyżeczkę tuńczyka w sosie własnym. Sierś już tak nie wypada, nie wyłazi przy głaskaniu i jest mięciutka i błyszcząca.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź