Przesunięty przez: tenshii 03-10-2012, 20:58 |
Psiak a upały - co robić aby mu nie zaszkodziły? |
| Autor |
Wiadomość |
Tosia


Mój labrador: Czaki
Pies urodził się:
10.04.2010
Wiek: 36 Dołączyła: 06 Cze 2010 Posty: 221 Skąd: D-ca
|
Wysłany: 14-07-2010, 14:22
|
|
|
Mój Czaki też troszkę rzadziej wychodzi na spacery.Widać, że nie ma na to siły. Do południa i wieczorami wyleguje się na balkonie, bo akurat wtedy nie ma tam słonka i jest całkiem przyjemnie a mokry ręcznik traktuje jak zabawkę ciągnie go za sobą i gryzie... |
_________________ "silence is the longest distance" |
|
|
|
 |
Krissu
-DeMotywator-


Mój labrador: Inari
Suczka urodziła się:
22.02.2010
Wiek: 38 Dołączył: 02 Maj 2010 Posty: 295 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 14-07-2010, 17:30
|
|
|
Inari upolowała swój wiatrak, więc chyba kolejnego nie będzie |
_________________
|
|
|
|
 |
rusaleczka


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
01.10.2009
Wiek: 43 Dołączyła: 12 Lut 2010 Posty: 315 Skąd: Stargard Szczeciński
|
Wysłany: 14-07-2010, 20:30
|
|
|
My polujemy codziennie na choćby 1 wiatrak w sklepie i tylko obiecują że będzie dostawa już mam tego po dziurki w nosie i dalej zalewam się potem, ciekawe czy przypadłby Lunce do gustu? |
_________________ Z pozdrowieniami
N i L
 |
|
|
|
 |
jkasia
Kasia


Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010
Pomogła: 3 razy Wiek: 44 Dołączyła: 20 Kwi 2010 Posty: 4413 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 15-07-2010, 13:52
|
|
|
My mamy wiatrak ale Kasta na niego nie zwraca uwagi. Wyniosła sie do kuchnie gdzie podłoga jest wyłozona kafelkami i tylko tam lezy. W nocy jednak jest twarda i spi na łóżku pomimo upału - kanapowiec jeden |
_________________ Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438
A dog is for life, not just for Christmas!
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 16-07-2010, 12:26
|
|
|
| U nas polewanie wodą i codzienne spacery nad wodę. |
_________________
 |
|
|
|
 |
iness8@o2.pl

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 7003 Skąd: xxx
|
Wysłany: 16-07-2010, 12:30
|
|
|
My jak mamy tylko taką możliwość to jedziemy z nimi nad wodę, wtedy tych upałów tak nie odczuwają W domu pakowane są do wanny i polewane wodą, a oprócz tego przykrywane mokrymi ręcznikami. Dziewczyny mają swój wiatrak ,który jest na nie ustawiany W jednym z pokoi jest klimatyzator jak im mało to czasami przed nim siadają i się chłodzą śmiesznie to wygląda |
|
|
|
 |
MaQ96

Mój labrador: Rodos
Pies urodził się:
25.01.2012
Wiek: 30 Dołączył: 24 Mar 2012 Posty: 1 Skąd: Dolice
|
Wysłany: 24-03-2012, 11:21 Lato dla czarnego labka
|
|
|
| Witam. Mam malego Labrador 8 tygodni. Prawie 9. Jest czarny wiec w lato nie ma tak milo. I jak sie jest z nim na spacerze to sie mega meczy i ciagle pije. Co robic? |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 24-03-2012, 11:59
|
|
|
MaQ96, ja rowniez jestem posiadaczka czarnego labradora i musze przyznac ze pije tyle samo na spacerach co biszkoptowy labek,nie ma roznicy
poprostu staram sie unikac wychodzenia ze swoja sunia w najgorszym momencie dnia.Sa momenty kiedy trzeba wyjsc z psem wiec spacerujemy w cieniu |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 24-03-2012, 12:04
|
|
|
MaQ96, taki maluch nie ma jeszcze wyrobionej kondycji, więc trudno się dziwić, ze się męczy. Pozatym powinniście być na kawarantannie, nie wolno takie malucha wyprowadzać na spacery |
_________________
 |
|
|
|
 |
Grapy


Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009
Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010
Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014
Pomogła: 1 raz Wiek: 51 Dołączyła: 05 Paź 2009 Posty: 1628 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24-03-2012, 12:49
|
|
|
MaQ96, fajnie, że go wyprowadzasz a nie izolujesz ale dobrze by było robić krótkie a częstsze spacerki takie po 10-15min.
W lato nigdy nie forsowałam Grapka w środku dnia chyba,że byliśmy nad wodą. A jeśli musieliśmy zostać w mieście to tylko poranny i wieczorny spacer był długi( jak już podrósł ) Pozdrowionka dla Rodosa |
_________________

 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 24-03-2012, 12:50
|
|
|
| nie ma znaczenia czarny, czy czekoladowy psy się tak samo nagrzewają i trzeba unikac pełnego słonka, Taki maluch szybciej się przegrzewa. Więc trzeba uważac zresztą taka jak z dzieckiem. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 24-03-2012, 13:45
|
|
|
Dziewczyny maja racje z maluchem nie chodzi sie na dlugie spacery bo ma za slabe stawy czeste spacery a krotkie. Ja wychdozilam z Lukim co 1h-1.5h na 5-10 min i tylko na trawe. I nosilam go caly czas. |
_________________
 |
|
|
|
 |
ollinko


Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
04.06.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 47 Dołączyła: 30 Sie 2011 Posty: 1715 Skąd: z domu.
|
Wysłany: 26-03-2012, 14:05
|
|
|
o no prosze, a chcialam zakladac temat
slonce piekne, bezoslawa wiekszosc dnia w ogrodzie.... ciagle ma dostep do zimnej wody, miejsce zacienione rowiez jest, ale ta zaraza gania z pilka i ziaje, ziaje... popija wode i dalej lata.
i tak nie jestem pewna... zabralam ja z ogrodu teraz, poze jak slonce sie troche schowa to ja wypuszcze znowu. nie jestem w sumie pewna czy ona majac wode i cien bedzie umiala z tego ''skorzystac'' i sobie nie zaszkodzic... |
_________________ klik klik w Bezosławki świat! ---->> https://www.facebook.com/...299910956701332 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 26-03-2012, 14:11
|
|
|
u Nas Czesława sama chowa się w cień |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 28-03-2012, 11:37
|
|
|
ollinko, jesli pies na podworku ma wode,cien pod dostatkiem ,to nie ma obaw o jego zdrowie,z tym ze u mnie drzwi sa otwarte i same wracaja jak maja dosc dworu ,oby schronic sie w domku |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 20-06-2013, 15:39 Pies a upał
|
|
|
Właśnie oglądam TVN24 gdzie mówią, że dzisiaj w Polsce jest najgorętszy dzień od początku roku i jak ludzie sobie z tym radzą. A co z psami?
Co można zrobić, żeby ulżyć psiakowi w gorący dzień?
Natknęłam się na ciekawy artykuł na ten temat, ale może ktoś z was ma swoje, sprawdzone sposoby Przed nami lato, więc warto pomysleć o naszych futrzakach w tym czasie.
http://www.problemyzpsem....orace-lato.html |
_________________
 |
|
|
|
 |
Elazar

Suczka urodziła się:
Pomógł: 2 razy Dołączył: 01 Mar 2013 Posty: 244 Skąd: z wolnosci słowa
|
Wysłany: 20-06-2013, 15:48
|
|
|
Ja mam "patent" dla moich labków - w czasie upałów zawsze stoi taki mini basenik w którym się mogą ochłodzić. Wodę trzeba często zmieniać bo jak ciepła to niechętnie wchodzą Tylko, że jak ktoś mieszka w blokach to patent chyba odpada  |
|
|
|
 |
missy


Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013
Wiek: 42 Dołączyła: 19 Lut 2013 Posty: 1179 Skąd: UK / Szczecin
|
Wysłany: 20-06-2013, 15:50
|
|
|
U nas w upały Lexi kładzie się najczęściej na zimnych kafelkach w kuchni albo łazience.
Dodatkowo na ogródku ma wielką plastikową michę napełnioną wodą, gdzie może się pochlapać.
Po spacerach jak jest już mega gorąco w mieszkaniu, to kiedy leży na podłodze kładę jej na kark na chwilę ręcznik zmoczony w zimnej wodzie. |
_________________ CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 20-06-2013, 15:52
|
|
|
A czy mokra sierść nie powoduje przyciągania słońca? Myslę nad takim "patentem" dla mojej suki, tylko nie wiem, czy czarna, mokra sierśc nie będzie się jeszcze szybciej nagrzewać |
_________________
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 20-06-2013, 15:58
|
|
|
W bardzo upalne dni kiedy w mieszkaniu również robi się bardzo ciepło (bo niestety cały dzień świeci nam prosto w okna), kiedy widzę, że psy męczą się, zakładam im na plecy mokry ręcznik.
A jak pies jest już przegrzany to można mu posmarować uszy od środka, łapki, a nawet całego odrobinę polać alkoholem, bo szybko odparowuje. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
|
|