Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Narośl na łapie
Autor Wiadomość
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 25-04-2010, 21:16   

A powiedzcie mi jaki jest sklad tego Rivanolu to sprobuje jutro w aptece wytlumaczyc o co mi chodzi. Dzisiaj bylo ladnie zaschniete ale panna byla plywac wiec troszke namoklo, zdezynfekowalam pozniej i sie suszy nadal, mam wrazenie ze jak nie zwracam na nia uwagi to tego nie lize. Przestalo sie powiekszac i jakis strupek sie robi ale chyba pojde do wetki na kontrole. Dzieki za podpowiedzi ;*
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
kagan 


Mój labrador: Astor
Pies urodził się:
09.03.2009

Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 195
Skąd: Szczecin
Wysłany: 25-04-2010, 21:21   

Rivanol dostaniesz w aptece jako tabletki do rozpuszczenia w wodzie.
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 25-04-2010, 21:29   

:) ale my mieszkamy w Niemczech :-P :)
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
kagan 


Mój labrador: Astor
Pies urodził się:
09.03.2009

Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 195
Skąd: Szczecin
Wysłany: 25-04-2010, 23:12   

W takim razie : 1 tabl. zawiera 100 mg mleczanu etakrydyny.

Jest tez w postaci płynnej ale nie opłaca sie bo malutkie opakowanie.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rywanol
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 25-04-2010, 23:15   

Dzieki dzieki, juz znalazlam niemiecki odpowiednik :) super, lece do apteki jutro ;* ;*
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 25-04-2010, 23:28   

anna3678, No to super :)
_________________


 
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 29-04-2010, 12:27   

No wiec znow lecimy do wet :( Kupilam Rivanol, niestety z moczeniem byly cyrki, kompresy tarmosila itd, wiec kupilam Rivanol w masci, raz sie udalo posmarowac ze nie zlizala, teraz walcze zeby chociaz dwie minuty wsiaklo... ranka jakby sie zasklepila ale jeszcze ta dziurka jest, wyglada to w calosci jak gulka, jakas narosl, jest dosyc twarda ale nie boli ja to.... stracha mam ze to cos powaznego wiec lecimy znow do wetki :(
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
Paulinna 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Lip 2009
Posty: 1448
Skąd: Polska
Wysłany: 02-05-2010, 16:35   

Rana się już ładnie goi?
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 02-05-2010, 18:49   

No wlasnie nie :cring: :cring: jutro znow wetka, zobaczymy co powie, pewnie bedzie chciala to wyciac. Najgorsze ze juz sie w drugim miejscu zaczyna robic :( poweszylam troche na necie i znalazlam ze moze to byc robniak ktory powstal w wyniku zakazenia gronkowcem.... nie chcem sama sobie diagnozy stawiac, zapytam jej, martwie sie mocno o niuncie :(
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 02-05-2010, 19:00   

anna3678, Będzie dobrze ;*
_________________


 
 
 
Paulinna 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Lip 2009
Posty: 1448
Skąd: Polska
Wysłany: 02-05-2010, 19:32   

anna3678, koniecznie napisz jutro jaką diagnozę postawiła wetka i uściskaj swoją sunię ode mnie ;* trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze ułożyło ;*
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 02-05-2010, 21:23   

Ewelina, Paulinna dzieki ;* ;* ale martwie sie strasznie zeby to cos powaznego nie bylo. Napisze jutro co nam powiedziala.
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
spajs 



Mój labrador: Saba
Suczka urodziła się:
18.03.2009

Wiek: 35
Dołączyła: 11 Lis 2009
Posty: 74
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 02-05-2010, 21:47   

anna3678 nie ma co się martwic. Będzie dobrze. Lusia to dzielna dziewczynka i siup siup poradzi sobie z tym czymś okropnym :) głowa do góry i miziaki od saby
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 02-05-2010, 21:50   

mam naprawde nadzieje ze wszystko bedzie dobrze. Niusiaczek smacznie spi ale jak ja znam to Sabi lapeczke sle ;*

[ Dodano: Pon 03 Maj, 2010 ]
No wiec bylysmy u Pani Wetki, mamy takie sobie wiesci..... ta narosl na lapce znacznie sie zmniejszyla, tak jakby usychala, zakazenie gronkowcem wykluczyla, mowi ze czasem z niczego takie rzeczy sie robia i zeby dokladna diagnoze miec to trzeba wyciac i dac do badania. U Lusi na szczescie zaczelo sie zmniejszac wiec zostawimy to narazie w spokoju, obsewrwowac i jakby sie cos dzialo to bedziemy szybko dzialac. To co sie w drugim miejscu zrobilo okazalo sie przecieciem, nawet nie zauwazylym krwi tak niuska to wylizywala, dosc gleboka rana ale na szczescie nie ma zakazenia. Dostala zastrzyk z antybiotykiem i na nastepne 5 dni antybiotyk w tabletkach i znow opatrunek :( mam nadziej ze tym razem go szybko nie zje bo musi do czwartku wytrzymac, nie zarobie na codzienne zmiany opatrunku :D Mam tylko nadzieje ze teraz to juz z gorki bedzie, narazie niusia mocno wymeczona spi...

[ Dodano: Sob 25 Wrz, 2010 ]
Zobaczcie sami bo ja juz nie wiem, dzisiaj dojrzalam ta gulke co juz tak ladnie zagojona byla, wielki ropien sie zrobil chyba, miekki, fioletowawy, nie boli ja bo nie kuleje i nie dotyka.... jestesmy juz w Niemczech, wyslalam wlasnie zdjecia do naszej Pani wet w Polsce, ma mi odpisac co dalej... czekac az sie znow samo zmniejszy czy w poniedzialek do weta leciec....



_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 15-11-2010, 19:37   

anna3678, Jak tam Lusiaczek? Czy znane są już wyniki? ;*
_________________
 
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 15-11-2010, 21:10   

Kurcze no wlasnie nie i siedze jak na szpilkach bo sie martwie ze im dluzej tym gorzy wynik :(
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 15-11-2010, 21:39   

Oj niekoniecznie :) To jeszcze nic nie znaczy :) Przecież i tak wydaje mi się, że dosyć szybko się uwijają. Wierzymy że będzie dobrze i że to nic poważnego ;*
_________________
 
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 16-11-2010, 21:50   

Mamy juz wyniki z laboratorium, nic groznego na szczescie :) Jest jakas bakteria ale moj TZ nie dopytal jak :( w sobote jedziemy na sciagniecie szwow to sie wszystkiego dowiem. Dziekujemy za kciukowanie ;* ;* ;*
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 16-11-2010, 21:52   

anna3678, to super :) Kamień spadł wam z serca :) a my cieszymy się razem z wami ;*
_________________
 
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 16-11-2010, 21:59   

nata napisał/a:
a my cieszymy się razem z wami ;*
dziekujemy ;* ;* ;* ;*
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź