Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
zdejmowanie obroży
Autor Wiadomość
czerest 


Mój labrador: Daisy
Suczka urodziła się:
13.06.2009

Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 6
Skąd: lodz
Wysłany: 25-09-2009, 17:36   zdejmowanie obroży

Witam,

Mam pytanie .Czy zdejmujecie swoim podopiecznym obroże w domu.

Pozdrawiam
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 25-09-2009, 17:41   

Z racji tego, że Hexa ma stały dostęp do podwórka, to nie ściągam jest w dzień obroży, bo ma do niej przypiętą adresówkę i w razie gdyby ktoś ją wypuścił z podwórka a gdzieś zwieje (chociaz to jeszcze nigdy sie nie zdarzylo bo Hexa trzyma sie domu) to będzie oznaczona ;] Natomiast na noc zawsze ma obroze sciaganą :)
_________________
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 25-09-2009, 17:42   

Yoko obroża kojarzy się z wychodzeniem z domu.Więc jak tylko wracamy ze spacerku to zawsze ściągam :)
_________________


 
 
 
czerest 


Mój labrador: Daisy
Suczka urodziła się:
13.06.2009

Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 6
Skąd: lodz
Wysłany: 25-09-2009, 18:09   

Ok dzieki za udzielenie odpowiedzi. Nasza Daisy skończyła juz 3 miesiace w zasadzie jest przyzwyczajona do obroży do tej pory miala ja cały czas ale za waszymi radami w domu bede jej zdejmował .

Pozdrawiam
 
 
Katrinaxxl 
Katrinaxxl



Mój labrador: Figo
Pies urodził się:
22.01.2009

Wiek: 39
Dołączyła: 04 Mar 2009
Posty: 375
Skąd: SZCZECIN
Wysłany: 25-09-2009, 21:27   

Ja czasami ściągam czasem nie :) ale do spania zawsze jest "rozebrany" :)
_________________
Kasiulec&Figulec

 
 
iness8@o2.pl 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 7003
Skąd: xxx
Wysłany: 25-09-2009, 21:29   

U mnie to zależy ale przeważnie nie zdejmuję no chyba że mi każą to wtedy tak :-P
 
 
bietka1 



Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006

Pomogła: 1 raz
Wiek: 63
Dołączyła: 21 Cze 2008
Posty: 806
Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 25-09-2009, 23:28   

U nas obroża tylko na spacerze. Sara ma adresówki metalowe, które są źródlem nieustannego dzwonienia. Na spacerze to zaleta (szczególnie jak sunia wpadnie w krzakory albo w wysoką trawę - wiem, gdzie panna jest :lookdown: ), w domu to niepotrzebne, więc po spacerze "rozbieramy się" :)
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 25-09-2009, 23:37   

bietka1 napisał/a:
Na spacerze to zaleta (szczególnie jak sunia wpadnie w krzakory albo w wysoką trawę - wiem, gdzie panna jest

U nas tak samo.Lubię dzwonienie spacerowe, ale w domu to już nie fajnie.I chyba wygodnie jej bez tej obroży :)
_________________


 
 
 
fieldfare 
www.fundacjaprima.pl



Mój labrador: Prima & Blana [']
Pomogła: 1 raz
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 196
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 26-09-2009, 08:50   

Noszenie obroży bez przerwy powoduje wygniatanie i wycieranie sierści na szyi. Jedyne obroże noszone stale przez moje sunie to przeciwkleszczowe preventici. Obroże z adresówkami są zakładane przed porannym spacerem z ściągane po wieczornym. Dzwonienie mi nie przeszkadza, bo przy dziecku, tupiącym króliku i drących się papużkach nie jest to jakiś szczególnie uciążliwy dzwięk :-P
_________________
 
 
asiolczuch 
Aiduchowe Stwory



Mój labrador: Aida i Luna
Suczka urodziła się:
Aida-27.08.2008/Luna-06.02.2006

Wiek: 48
Dołączyła: 28 Kwi 2009
Posty: 493
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26-09-2009, 09:06   

A ja swoim dziewczynom zaczęłam ściągać obroże, po tym jak po wścieku(czyt. zabawie labiszonowej), jedna zaplątała mordę w obrożę drugiej....Mogło skończyć się tragicznie....Na szczęście nic się nie stało a dziewczyny od tej pory nie noszą obróżek w domu...
_________________





,,Na świecie nie ma lepszego psychiatry,od szczeniaka liżącego Cię po twarzy" E.Abbey
 
 
kagan 


Mój labrador: Astor
Pies urodził się:
09.03.2009

Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 195
Skąd: Szczecin
Wysłany: 26-09-2009, 10:16   

Astor nosi obroże tylko gdy idzie na smyczy, w domu i w kojcu lata bez. Aporty z wody również bez obroży, na tropienie zakładamy szelki a na szkolenie wystawowe wiadomo ringówkę.
 
 
czerest 


Mój labrador: Daisy
Suczka urodziła się:
13.06.2009

Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 6
Skąd: lodz
Wysłany: 26-09-2009, 12:01   

Zgodnie z waszymi radami obroża zakładana jest tylko na spacer:) Dziękuję.
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 26-09-2009, 12:02   

czerest, Słuszna decyzja :)
_________________


 
 
 
mTa22 



Mój labrador: Roni
Pies urodził się:
2.03.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 04 Kwi 2009
Posty: 425
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 26-09-2009, 13:02   

my też tylko na spacery ubieramy :)
_________________
 
 
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Pomogła: 6 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 26-09-2009, 13:47   

Moje też tylko na spacer, w wodzie i w domku chodzą bez :)
_________________

 
 
 
Aneti
[Usunięty]

Wysłany: 26-09-2009, 21:27   

no to ja chyba też będę zdejmować, hoć u mnie to takie angłe, patrzę robi siusiu - wychodzimy.
 
 
laurciusia22 
luk



Mój labrador: Sydney
Pies urodził się:
18,05,2009

Wiek: 50
Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 228
Skąd: Wschowa
Wysłany: 11-12-2009, 19:06   

ja zakladam obroze rano i sciagam na noc ;D
_________________
luk
Zapraszamy do galerii:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2623
 
 
 
cracowska 
Rudzielec :*


Mój labrador: Baster
Pies urodził się:
18.07.2008

Dołączyła: 20 Gru 2009
Posty: 250
Skąd: Międzyrzecz
Wysłany: 21-12-2009, 22:16   

mojemu rudemu zakładam tylko jak idzie na dwór... po powrocie do domu od razu ściągam :) no chyba ze zapomnę to czasem łazi w domu w obroży ale nie długo bo jak tata go zobaczy to od razu ściąga :) :-P
_________________
Galeria Bastera --> http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2915




"Pies może nauczyć małego chłopca wierności, wytrwałości oraz tego, żeby przed snem zakręcić się trzy razy w miejscu" - Robert Benchley
 
 
 
Paulinna 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Lip 2009
Posty: 1448
Skąd: Polska
Wysłany: 24-01-2010, 12:51   

Zazwyczaj zdejmuję obroże jak wracamy ze spaceru i zakładam na następny spacer ;D
 
 
Grapy 



Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009

Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010

Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014

Pomogła: 1 raz
Wiek: 51
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 1628
Skąd: Wrocław
Wysłany: 24-01-2010, 13:42   

My też zakładamy tylko na spacerek :)
_________________


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź