Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Częste sikanie
Autor Wiadomość
przemulson 



Mój labrador: Santos
Pies urodził się:
16.06.2012

Wiek: 38
Dołączył: 08 Sie 2012
Posty: 67
Skąd: Wlkp
Wysłany: 09-12-2012, 15:49   Częste sikanie

Witam. Mój 6-cio miesięczny labek dosłownie co godzinę podchodzi do drzwi i prosi, aby go wypuścić na siku. W nocy budzi mnie około 3:30 i też chce wyjść.
W sumie dobrze, że sygnalizuje że chce wyjść, ale zaczynam mieć wątpliwości czy nie za często trzeba go wypuszczać. Czy nie powinien już umieć trzymać mocz tak aby go na 3 razy dziennie wyprowadzać?

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez tenshii 09-12-2012, 15:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 09-12-2012, 15:52   

przemulson, a może się przeziębił?? dla świętego spokoju niech go obejrzy weterynarz
_________________

 
 
przemulson 



Mój labrador: Santos
Pies urodził się:
16.06.2012

Wiek: 38
Dołączył: 08 Sie 2012
Posty: 67
Skąd: Wlkp
Wysłany: 09-12-2012, 15:56   

Byłem już u jednego weterynarza. Powiedział, że układ moczowy jest skomplikowany i może pies potrzebuje czasu aby nauczył się trzymać mocz.
Nie do końca mnie to przekonało, ponieważ myślałem, że 6-cie miesięczny pies powinien już dawno wytrzymywać dłuższy okres czasu bez wyprowadzenia.
Czy ma ktoś podobny problem?
 
 
Di 



Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011

Pomogła: 1 raz
Wiek: 35
Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 1116
Skąd: skąd się wyśpię...
Wysłany: 09-12-2012, 17:17   

przemulson, moja ma rok skończony, a też ją czasami muszę wypuszczać co 4-5 godzin. Też mnie budzi w nocy, o 3:30 na kupala i siku. Tak się nauczyła. Też się zastanawiałam, czy nie powinna trzymać/przesypiać, ale jak sobie pomyślę, że przecież ja też wstaję w nocy, jak mnie bardzo pogoni. Ale fakt, częstotliwość co godzinę na 6-miesięcznego psa jest dziwna.
_________________
mój świat tętni nowym rytmem.

www.bianucha.blog.pl
 
 
 
pysiagrzes 



Mój labrador: Bilbo
Pies urodził się:
21.05.2013

Dołączyła: 14 Cze 2013
Posty: 153
Skąd: Chocianów
Wysłany: 16-07-2013, 09:23   

Hej,u mnie jest podobny problem.

Mam 9 tygodniowego szczeniaka. Od dwóch dni zauważyłam, że sika dużo częściej niż jakiś czas temu. Np. dzisiaj z rana w przeciągu 0,5 h sprzątałam po nim 3 razy. A kiedy narzeczony wrócił o 2 w nocy z pracy sprzątał siuśki 4-5 razy.

Czy to normalne u takich szczeniaków, czy też może to być jakieś przeziębienie dróg moczowych lub coś podobnego?
_________________
BILBOWA galeria: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9868
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 16-07-2013, 09:32   

pysiagrzes, normalne, zwlaszcza w porach aktywnosci; z czasem bedzie siusial coraz rzadziej.
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
pysiagrzes 



Mój labrador: Bilbo
Pies urodził się:
21.05.2013

Dołączyła: 14 Cze 2013
Posty: 153
Skąd: Chocianów
Wysłany: 16-07-2013, 12:04   

Dziękuję ślicznie:)
To dobra wiadomość:) Bo na zmiennych wkładach do mopa i płynie do naczyń nie wyrobie:P
Najważniejsze, że to nie jest objaw żadnej choroby:)
_________________
BILBOWA galeria: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9868
 
 
klaudia1234
[Usunięty]

Wysłany: 16-07-2013, 14:48   

Nero to bez siku może wytrzymać nawet 12h, nawet jak go wyprowadzę na dwór to on dopiero za jakiś czas się wysika.
A odnośnie częstego sikania to może warto było by zrobić badania czy jest wyszystko ok z nerkami.
pysiagrzes u szczeniaczków częste sikanie jest jak najbardziej normalne.. :)
 
 
pawel2886 



Mój labrador: Maks
Pies urodził się:
04.11.2014r.

Dołączył: 26 Gru 2014
Posty: 15
Skąd: Paznań
Wysłany: 07-01-2015, 19:15   

Witam Serdecznie, Mój psiak (9 tygodni) dzisiaj zaczął sikać prawie co pół godziny, a dziś nawet dwa razy posikał się przez sen pod siebie. Z powodu kwarantanny szczepiennej nie wychodzę z nim na dwór ale kilka razy wypuściłem go na swój balkon i nie wiem czy to może być jakieś zapalenie pęcherza, był na nim może kilka minut czasem usiadł i tak myślę co tu teraz zrobić,czy mimo braku szczepień ( tylko pierwsze) powinienem pojechać do wet. czy mogę jakoś mu pomóc inaczej. Z góry dziękuje za odpowiedzi
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-01-2015, 20:18   

pawel2886, pewnie się podziębił.
A nie pije więcej?
W czasie mrozów pije się więcej to i może siusiać często.
Ale na wszelki wypadek możesz zabrać go do weta jeśli się nie wyreguluje
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
pawel2886 



Mój labrador: Maks
Pies urodził się:
04.11.2014r.

Dołączył: 26 Gru 2014
Posty: 15
Skąd: Paznań
Wysłany: 07-01-2015, 20:28   

No pije tak chyba normalnie ale bardziej mnie martwiło to sikanie pod siebie w czasie snu. Jade dopiero na szczepienie za tydzień ale jak bedzie gorzej to pojade wcześniej.
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-01-2015, 20:30   

pawel2886, no to może weź go jednak do weterynarza
Lepiej dmuchać na zimne przy takim maluszku
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 07-01-2015, 23:54   

pawel2886, idź z Maksem do weterynarza prawdopodobnie ma zapalenie pęcherza. Jeśli to początki zapalenia to kuracja Furaginem szybko powinna pomóc
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
pawel2886 



Mój labrador: Maks
Pies urodził się:
04.11.2014r.

Dołączył: 26 Gru 2014
Posty: 15
Skąd: Paznań
Wysłany: 08-01-2015, 19:15   

Dzisiaj jak narazie tylko częściej sika ale już tam gdzie zwykle. Może jeszcze poczekam i zobaczę czy się poprawi

[ Dodano: 20-01-2015, 19:33 ]
Na szczęście wszystko się ustabilizowało, weterynarz mówił przy szczepieniu że mogło być to drobne przeziębianie ale ustało szybko. :haha:
 
 
halinaness18 
halinaness



Mój labrador: Ness
Suczka urodziła się:
28.04.2004r.

Dołączyła: 07 Lis 2010
Posty: 41
Skąd: Gdansk
Wysłany: 28-01-2015, 11:54   

Moze nie ten temat co powyzej ale rowniez dotyczy zbyt czestego siusiania.
Moja Ness za chwile konczy 11 lat. Dwa miesiace temu miala operacje (rozlegle ropomacicze i usuniecie guza z klatki piersiowej). Od tamtej pory caly czas zjada ziemie, wrecz maniacko.
Jednak mnie zaniepokoilo cos innego. Od dwoch dni bez przerwy siusia. Po kropelce, czasami wiecej. Widac, ze cos jest nie tak, poniewaz inaczej sie zachowuje, jest bardziej spokojna. Opukalam ja, wymacalam. Zero bolu. Moze cos w srodku? W nocy po raz pierwszy nasiusiala na dywan, tak sie tym przejela, ze w lazience spedzila reszte nocy i bala sie wyjsc rano. Nigdy na nia nie krzycze, nie jest jedynym starym psem w moim domu, jestem przygotowana na rozne przypadlosci. Tego jednak nie rozumiem, prawie wogole nie pije wody, ktora zawsze jest dostepna. Karma 4/5 sucha + warzywa i np.galaretka z kurzych lapek.
Z dodatkow: czysta glukozamina i tran. Ma zerwane wiazadla w tylnej nodze, pomaga bo juz nie kuleje tak bardzo.
Co powinnam oprocz obserwacji?
 
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28-01-2015, 11:59   

halinaness18, a konsultowałaś się już z weterynarzem w tej sprawie? Jeśli nie, to myślę, że powinnaś, bo małe pragnienie i częste siusianie nie wróży dobrze :(
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28-01-2015, 12:11   

halinaness18, jeśli miała sterylizację, co raczej na pewno miało miejsce przy tym rozległym ropomaciczu, to może po prostu nie trzyma moczu. To się zdarza po sterylizacji, szczególnie u starszych suk.
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 28-01-2015, 14:27   

halinaness18, ja bym zrobila jeszcze badania hormonalne
_________________

 
 
halinaness18 
halinaness



Mój labrador: Ness
Suczka urodziła się:
28.04.2004r.

Dołączyła: 07 Lis 2010
Posty: 41
Skąd: Gdansk
Wysłany: 30-01-2015, 09:44   

Bardzo dziekuje za kazda wskazowke i rade.
Nadal bez zmian, dzisiaj nie dala mi spac, musialam wyjsc na siusianie o 4.30 rano. I tak dlugo wytrzymala. Do weta dopiero mozemy w srode, jedyny dzien wolny, caly tydzien pracuje do godz.20. Poniewaz suki chodza ze mna do pracy, z wyprowadzaniem w dzien nie ma problemow. Starasza dostaje tabletki na odwodnienie a takich problemow z nia nie mam. Powiadomie jak bedziemy po wizycie.
Mnie rowniez przyszlo do glowy, ze to moze byc wynikiem operacji, od tego czasu jest z nia inaczej. Oby tak bylo bo Ness jest calym moim swiatem, przyjaciolka, kompanem...

[ Dodano: 02-02-2015, 22:07 ]
Pojutrze do weta ale takie mam mysli: Ness zachowuje sie tak, jak by miala cieczke (okres sluzu). Znaczy teren. Ani kropli a "siusia" caly czas. Nic ja nie boli, tak sadze, jednak bez zmian, nie jest w stanie utrzymac moczu. Dzisiaj zerwalam sie raniutko, jak tylko przyszla do mnie. W pizamie zakladalam buty a ona pod samymi drzwiami wyjsciowymi zsiusiala sie. Bylam zalamana. Nie chodzi o sprzatanie, nie takie sprawy musialam sprzatac po innych staruszkach ale o to, ze nie dala rady wytrzymac. Zawsze byla zdyscyplinowana, czysta do przesady a tu taki problem.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź