Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Uczulenie na szczepionki
Autor Wiadomość
DarekB 



Mój labrador: Niko
Pies urodził się:
24.05.2009

Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 165
Skąd: Bielsko - Biała
Wysłany: 24-08-2009, 23:27   Zagrożenie życia ..

Witam,

Dzisiaj byłem u weta zaszczepić niko na wścieklizne i po raz 2 na choroby zakaźne.. wszystko było w porządku dopóki niko nie zaczął puchnąć.. po ok 3 godzinach spuchły mu tak strasznie oczy, że nie widział na nie (wyobraźcie sobie obitego boksera) a że w kętach nie ma dyżuru wieczornego i nocnego musieliśmy jechać do kliniki do bielska.. w czasie podróży małemu spuchnął także nos i miał trudności z oddychaniem.. okazało się, że niko jest uczulony na składnik szczepionki i gdybyśmy przyjechali 40minut później to by się udusił.. jak na razie wszystko jest ok dostał zastrzyk i opuchlizna spada ale serducho waliło mi strasznie.. Pani mówiła, że za pierwszym szczepieniem nie było uczulenia lecz później stworzyły się przeciwciała i coś tam nie grało za 2 .. nikomu nie życze takich akcji :) miejmy nadzieję, że noc też będzie w porządku
_________________

 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2017
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 24-08-2009, 23:31   

DarekB, kilka dni temu moja sąsiadka to samo przerabiała ze swoją 3letnią suczką :( Tylko dziękowała Bogu, że była w domu...
_________________
 
 
 
DarekB 



Mój labrador: Niko
Pies urodził się:
24.05.2009

Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 165
Skąd: Bielsko - Biała
Wysłany: 24-08-2009, 23:34   

masakra po prostu a jeszcze miałem do brata iść na imprezę ale coś mnie w domu zatrzymało.. nie wiem co bym zrobił
_________________

 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-08-2009, 23:35   

DarekB wiem co przeżyłeś - Tsusia spuchła mi dwukrotnie. Podejrzewam, że uczulił ją składnik przeciw leptospirozie. Już kupiłam szczepionkę, którą zaszczepię niunię we wrześniu - tym razem bez leptospirozy, ale również bez koronowirozy, przez co muszę ją doszczepić osobno.
Pamiętaj, że za każdym razem reakcja alergiczna będzie poważniejsza - toteż ja na Twoim miejscu za rok zrezygnowałabym z leptospirozy, która naprawdę często wywołuje takie odczyny.

Szczepiłeś na wścieklizne równicześnie z zakaźnymi??
_________________
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 24-08-2009, 23:36   

Bora kiedyś też mi tak spuchła... nie wiem po czym. Wyglądała jak shar pei, podniebienie jej spuchło, język, ale nie było tak tragicznie i niebezpiecznie jak w waszym przypadku.
Dobrze że szybko zareagowałeś... już nie raz słyszałam o takich szokach anafilaktycznych (bo chyba tak to można nazwać) po podaniu szczepionki.
 
 
DarekB 



Mój labrador: Niko
Pies urodził się:
24.05.2009

Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 165
Skąd: Bielsko - Biała
Wysłany: 25-08-2009, 00:14   

Tsunami, dokładnie ten składnik to leptospiroza i wiem też, że przy następnym szczepieniu będzie bez tego.. tak wszystkie na raz w jednym zastrzyku były. jutro rano idę jeszcze na kontrolę do weta.. Pani mówiła, że na wścieklizne 2 raz szczepić nie trzeba ale na zakaźne zobaczymy
_________________

 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 25-08-2009, 00:22   

Dziwna ta Twoja weterynarz. Ja łączonymi z wścieklizną bym nie szczepiła, bo nie wytwarza się odpowiedni poziom przeciwciał. Trzeci raz na zakaźne zaszczep najlepiej Max 5.
U nas druga reakcja była tak poważna, że Tsuśka po antybiotyku dochodziła do siebie 5 godzin, a później całą noc wymiotowała i miała biegunkę. Pierwszy raz żaden weterynarz nie łączył spuchnięcia ze szczepieniem, bo pojawiło się kilka dni po nim.
_________________
 
 
DarekB 



Mój labrador: Niko
Pies urodził się:
24.05.2009

Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 165
Skąd: Bielsko - Biała
Wysłany: 25-08-2009, 00:36   

Ja już nie wnikam jaki jest wet ciesze się tylko, że niko zdrowieje oby w nocy się nic nie wydarzyło.. ale wiem , że w kętach jak i w bielsku podają te szczepionki razem bo wygodniej żeby pies poczuł tylko raz ..
_________________

 
 
Lily 


Mój labrador: Neo
Pies urodził się:
29.03.2007

Dołączyła: 28 Cze 2009
Posty: 217
Skąd: Poland
Wysłany: 25-08-2009, 09:31   

o matko jedyna! :( biedaczek... całe szczęście, że wtedy byłeś w domu....
 
 
 
mTa22 



Mój labrador: Roni
Pies urodził się:
2.03.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 04 Kwi 2009
Posty: 425
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 25-08-2009, 09:47   

wierzę co przeżyłeś!! biedaczek, taki malusieńki jeszcze!! miziaczki i buziaczki dla Niego!!!!
_________________
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 25-08-2009, 10:14   

DarekB, jak minęła noc ?
 
 
DarekB 



Mój labrador: Niko
Pies urodził się:
24.05.2009

Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 165
Skąd: Bielsko - Biała
Wysłany: 25-08-2009, 18:30   

Bora, budziłem się kilka razy i patrzyłem czy opuchlizna schodzi.. no i schodziła.. aktualnie nie ma ani śladu, tylko sika strasznie często w 30minut zesikał się 2 razy ale to właśnie od tego zastrzyku przeciwuczuleniowego :) jutro ide z nim do weta na kontrole :)
_________________

 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 25-08-2009, 18:48   

DarekB napisał/a:
tylko sika strasznie często w 30minut zesikał się 2 razy ale to właśnie od tego zastrzyku przeciwuczuleniowego

Tak, pamiętam że Bora też sikała jak opętana. No to cieszę się, że wszystko dobrze sie skończyło.
 
 
szrekus 



Mój labrador: Escudo Misiek:)
Pies urodził się:
08.02.2008

Wiek: 41
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 170
Skąd: Międzyzdroje/Gdańsk
Wysłany: 25-08-2009, 19:35   

Dopiero teraz zobaczyłam ten wątek Biedny Niko.... Już wiem dlaczego vet za każdym razem mówi, żeby nie zostawiac psa samego po jakimkolwiek zastrzyku Cieszę się że mały już wraca do zdrowia Pogłaszcz go ode mnie i od Miśka :)
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 25-08-2009, 20:33   

uuuu... było niebezpiecznie.... dobrze ze juz dochodzi do normy... pozdrow malucha
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
DarekB 



Mój labrador: Niko
Pies urodził się:
24.05.2009

Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 165
Skąd: Bielsko - Biała
Wysłany: 25-08-2009, 20:36   

a czy jest ryzyko ponownego wystąpienia spuchnięcia np dzisiaj w nocy? czy jak dostał przeciwalergiczny to już ma na 100% spokój ?
_________________

 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 25-08-2009, 20:39   

Już spokój, nie masz się co martwić :)
_________________
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 25-08-2009, 20:48   

DarekB, w jakiej klinice byliscie?
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
DarekB 



Mój labrador: Niko
Pies urodził się:
24.05.2009

Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 165
Skąd: Bielsko - Biała
Wysłany: 25-08-2009, 23:16   

Bielsko biała, ulica dojazdowa, obok straconki :)
_________________

 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 26-08-2009, 14:15   

DarekB, "Bada" ? znam tę lecznicę , ale nie bywam tam z Lorką .
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź