|
Reakcja na osoby na rowerach, rolkach i biegaczy |
| Autor |
Wiadomość |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:14 Reakcja na osoby na rowerach, rolkach i biegaczy
|
|
|
Nie znalazłam podobnego tematu..Jak wasze psy reagują na przejeżdżające rowery, ludzi na rolkach, deskach lub biegaczy?
Czy olewają, czy szczekają, czy chcą się bawić?
U nas niestety Hela z biegaczami biegnie i skacze, za rowerami szczeka, choć nie zawsze, zależy czy przejedzie blisko niej czy dalej, niestety dwa razy mi poleciała za rowerem.
Staram się unikać takich sytuacji i uczyć psa nie reagować na rowery. A jak u was? |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 02-10-2012, 18:47, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:19
|
|
|
U nas spoko, olewanie na pełnej linii |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:23
|
|
|
dominika92, dluuugo mielismy problem, bo Barney koniecznie chcial pobiegac z tymi szybko sie poruszajacymi ludzmi
Teraz jest w porzadku, bo pies bez pozwolenia nie podejdzie do nikogo, ale zajelo nam to ok roku! Staralismy sie pierwsi wypatrzyc "zagrozenie", wowczas pies byl brany "na noge" najpierw na smyczy, potem juz bez - smaczek w rece, tuz przed psim nosem, po minieciu biegacza / rowerzysty / psa smak do pysia. Teraz juz sie nauczyl, sam sie zatrzymuje jak kogos zobaczy i czeka na nasza reakcje. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:25
|
|
|
mibec, no właśnie u nas jest to samo plus szczek bo ona nie wie czemu Ci ludzie się tak szybko poruszają więc reaguje szczekiem, zaczęłam robić tak samo, specjalnie chodzimy na spacery koło ścieżki rowerowej, smycz krótko i smaki, może z czasem się nauczy.
Tylko przez to mam trochę lęk ją puszczać tak kompletnie luzem bez liny, bo teraz wiadomo zaczął się sezon, a mimo, że wiem, że ona nic nie zrobi, taki człowiek może się zwyczajnie przestraszyć.
Na razie pozostaje nam lina i ćwiczenia.. |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:30
|
|
|
dominika92 Barney ganial bez smyczy, zreszta pies wiekszosc czasu jest na luzaku, nigdy tez nie uzywalismy linki - trzeba bylo poprostu wypatrywac co sie dzieje i reagowac |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:31
|
|
|
mibec, gorzej jak pies zauważy pierwszy albo w tym samym czasie i już nie zdążysz zareagować.. |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:32
|
|
|
| dominika92 napisał/a: | | gorzej jak pies zauważy pierwszy albo w tym samym czasie i już nie zdążysz zareagować.. | fakt kilka razy sie zdarzylo, cale szczescie akurat trafilo na psiolubnych, wiec nie bylo awantury |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:33
|
|
|
ja myślałam jeszcze, żeby codziennie do parku jak idziemy razem z tż brać nasz rower i na razie się z nim przechadzać, a później jeździć na nim. Zawsze to codziennie ćwiczenia. |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:35
|
|
|
dominika92, tego nigdy nie probowalam, choc brzmi sensownie - "odczulic" psa na rower a co zrobisz z biegaczami? |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 05-06-2012, 00:36
|
|
|
może podobnie, tż będzie biegał, schudnie przy okazji |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 05-06-2012, 10:14
|
|
|
donia457, bo to na pewno zabawa |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Rysia88
Gaba&Okruszek


Mój labrador: Atos
Pies urodził się:
5.09.2011
Wiek: 37 Dołączyła: 06 Paź 2011 Posty: 2029 Skąd: Płock
|
Wysłany: 05-06-2012, 10:41
|
|
|
dominika92 to jest mój największy problem z Tośkiem on wariuje... jak zobaczy to się kładzie i czeka - rowerzysta blisko nas - on robi wyskok+ ujadanie..... problem ten mamy tylko wtedy gdy rower jedzie w naszą stronę - jak jedzie równolegle lub nas mija pełna olewka... gdyby tylko biegł za rowerem to bym się tak nie martwiła - ale on próbuje skoczyć za biegaczami biegnie ale to tak śmiesznie wygląda bo nic nie robi tylko dotrzymuje im towarzystwa to chyba przeze mnie o czasem z nim biegam |
_________________ Pamiętając o przeszłości, tworzę przyszłość...
Galeria Atosa: http://forum.labradory.or...der=asc&start=0
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 05-06-2012, 10:43
|
|
|
Rysia88, no u nas jest podobnie, raz mi smycz wypadła z ręki i pobiegła za rowerem ujadając, pan się zatrzymał a ona szok i merdanie ogonem
Ona po prostu nie wie o co chodzi, że tak szybko coś przemyka koło niej. Może spróbuj tak jak my, specjalnie chodź w miejsca gdzie jeżdżą rowery, ja wypatruję z daleka i wtedy smak za smakiem jak najszybciej, to się chyba nazywa nawet jakoś specjalnie "barowanie" czy coś takiego..:) |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 05-06-2012, 10:48
|
|
|
| Rysia88 napisał/a: | | jak zobaczy to się kładzie i czeka - rowerzysta blisko nas - on robi wyskok+ ujadanie..... |
U nas jest taka reakcja na widok jakiegoś mijającego nas psa - dokładnie, idento!
Choć nie każdego psa, co ciekawe.... Muszę poćwiczyć tak jak i wy, bo skoro sytuacja wygląda podobnie tylko obiekt jest inny - sposób ćwiczen moze być tak sam
Choć z rowerzystami itp tak nie mamy |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez nata 05-06-2012, 10:53, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Rysia88
Gaba&Okruszek


Mój labrador: Atos
Pies urodził się:
5.09.2011
Wiek: 37 Dołączyła: 06 Paź 2011 Posty: 2029 Skąd: Płock
|
Wysłany: 05-06-2012, 10:50
|
|
|
| dominika92 napisał/a: | | Może spróbuj tak jak my, specjalnie chodź w miejsca gdzie jeżdżą rowery, |
no my mamy ścieżkę tuż za blokiem, jak chodzimy pływać to tam też jest pełno rowerzystów - zawsze jak próbuję odwrócić jego uwagę on ma mnie w d.... dopiero jak rower przejdzie to przychodzi po smaka itp. ostatnio spróbowałam z piszczącą zabawką - już zajmował pozycję, zapiszczałam i to jedynie odwróciło jego uwagę. Popróbuje więc z piszczałką. |
_________________ Pamiętając o przeszłości, tworzę przyszłość...
Galeria Atosa: http://forum.labradory.or...der=asc&start=0
 |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 05-06-2012, 11:07
|
|
|
| U nas jest roznie, chyba to zalezy od humoru Lukiego albo czy dany czlowiek zwroci na niego uwage, czasem Luki przechodzi obok bez reagowania:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 05-06-2012, 17:12
|
|
|
Rysia88, no u nas jest podobnie, dziś widziałyśmy parę rowerów, wypatrywałam zanim ona zobaczy, kazałam jej usiąść i zanim ona zauważyła cały czas jeden za drugim smaki, w końcu rower był na tyle blisko, że go zauważyła i miała dylemat..za pierwszym razem wyrwała się ze szczekiem, potem już wybrała smaki, jest to dla mnie duży sukces
Dobrze, że mamy ten "siad" tak wyćwiczony, przydaje się nam we wszystkim.. |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 05-06-2012, 17:14
|
|
|
| Cytat: | | Dobrze, że mamy ten "siad" tak wyćwiczony, przydaje się nam we wszystkim.. |
Ja to wykorzystuje na psy:D siad na krotkiej smyczy i staram sie jakos psa mu zaslonnic jesli dostaje glupawy |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|