|
Agresja do innych psów po pogryzieniu |
| Autor |
Wiadomość |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 20-11-2012, 22:05
|
|
|
| Makalu napisał/a: | | oskarżony został uznany za WINNEGO! | chociaz tyle. Zycze jak najwiecej zdrowia dla Hugo, a Tobie powodzenia na drodze cywilnej |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 17-01-2013, 19:22
|
|
|
| Witajcie, poszukuje behawiorysty z Warszawy w rozsądnej cenie. Mój pies został dzisiaj ugryziony. już po raz kolejny (ów pies wyrwał się właścicielowi ..... ) i uważam, że bez specjalisty się nie obejdzie. moglibyście mi kogoś polecić? |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
karski1

Mój labrador: lucky
Pies urodził się:
Dołączył: 17 Sty 2013 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 17-01-2013, 20:23
|
|
|
| zanka napisał/a: | | Witajcie, poszukuje behawiorysty z Warszawy w rozsądnej cenie. Mój pies został dzisiaj ugryziony. już po raz kolejny (ów pies wyrwał się właścicielowi ..... ) i uważam, że bez specjalisty się nie obejdzie. moglibyście mi kogoś polecić? |
Wiesz, że możesz żądać od tamtego właściciela pokrycia kosztów leczenia? |
_________________ Pozdrawiam, Piotr
http://urbanski-drzwi.pl/ - zakład stolarski "URBAŃSKI"
Profesjonalne usługi projektowania graficznego dla firm. Kliknij i sprawdź naszą jakość. |
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 17-01-2013, 20:27
|
|
|
| karski1, niestety nie wiem w jakim dokładnie stanie jest Largo. Mój chłopak przy tym, był, ja jestem w pracy. Ale z tego co wiem, teoretycznie to nic poważnego - ma ślady, ale raczej powierzchowne. Jednak to już 3 raz i wiedząc, że mieliśmy już problemy z którymi sobie radziliśmy, teraz wiem, że sami nie damy rady. a pokrycie kosztów raczej dotyczy opieki w przypadku urazów fizycznych niżej psychicznych? jak mam udowodnić właścicielowi, że mój pies stał sie agresywny, po ugryzieniu przez jego psa? |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
koronocha
Agnieszka i Luna :)


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
17.12.2004-21.04.2014 [*]
Mój labrador: Charcik włoski(Nessie-Gorzowska Panorama FCI)
Suczka urodziła się:
12.07.2013
Mój labrador: Whippet(Shila Slim Extreme FCI)
Suczka urodziła się:
17.06.2014
Wiek: 35 Dołączyła: 21 Gru 2012 Posty: 189 Skąd: Śrem/Poznań
|
Wysłany: 17-01-2013, 20:41
|
|
|
Witam, moja Luna w wieku 2 lat została zaatakowana przez ONka, właściciel rozmawiał wtedy uwaga, z policjantem i się temu przyglądali, ja zaczęłam krzyczeć, chyba do niego to dotarło i pobiegł po swojego psa. Po tym incydencie, Luna bała się wszystkich dużych psów, ale po roku stała się agresywna praktycznie dla większości i ma to do teraz, a na psy sąsiadów nie może patrzeć, a szczególnie na bokserke sąsiada, która absolutnie jej nic nie zrobiła. Także jestem na 100% pewna, że agresja do innych psów zaczęła się po tym wypadku z ONkiem, wcześniej była do wszystkich pokojowo nastawiona.
[ Dodano: 17-01-2013, 20:48 ]
| zanka napisał/a: | | jak mam udowodnić właścicielowi, że mój pies stał sie agresywny, po ugryzieniu przez jego psa? |
Nie wiem czy w ogóle da się udowodnić cokolwiek, sąsiedzi którzy mają bokserke (łągodną) o której wspomniałam wcześniej, mieli kiedyś inną bokserkę bardzo agresywną, która zaatakowała mojego brata (blizne na twarzy ma do teraz), po dwóch latach zagryzła na moich oczach mojego pinczero podobnego pieska ważącego 2 kg. Niestety nie mogliśmy nic im udowodnić, w sprawie mojego brata nie wiem jak się skończyło byłąm wtedy mała nie pamiętam, w sprawie psa nie wiem czy dali nam jakiekolwiek pieniądze za pieska (jeśli tak to bardzo śmieszne), sprawa była zgłoszona na policję ale policja była bezsilna. Także pies chodził sobie bezkarnie po osiedlu z właścicielem bez smyczy i warczał na każdego przechodnia, ludzie się go po prostu bali. |
_________________ Luna na zawsze w moim sercu [*]
 |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 18-01-2013, 14:07
|
|
|
| zanka, Edyta Ossowska z Wesołej Łapki albo Piotr Wojtków z Dogadajcie się.Nie wiem jaka jest dla Ciebie rozsądna cena,u nich taka konsultacja jest w granicy 100-150zł(nie pamiętam już). |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 21-01-2013, 08:08
|
|
|
NIE wiedzialam ,gdzie sie wcisnac,szukalam podobnego zagadnienia,mysle ze tutaj moge wyrazic moje obawy,
Pare dni temu podczas codziennego spaceru ,spotkalismy pare psow ,ktore czesto spotykamy mozna powiedziec ,ze to znajome psy ,jeden labrador a drugi golden ,
wszystko bylo jak zawsze zabawy ,szalenstwa ,lecz w pewnym momencie Semir i ten golden razem zaczeli cos wachac na sniegu ,nagle tylko uslyszelismy warkot i zaczela sie walka.
Pierwszy raz Semir bral udzial w takiej akcji ,obawiam sie teraz o niego i jego reakcje na tegoz psa
Boje sie teraz sama chodzic z nimi na spacer ,nie wiem jak zareaguja na siebie kiedy ponownie sie spotkaja
Moze to byla tylko jednorazowa sytuacja ,miejmy taka nadzieje....
A golden z wieloma psami z naszej ulicy mial juz zatargi ,m
nie wiem co o tym wszystkim myslec |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 21-01-2013, 08:37
|
|
|
donia457, mam tez taka nadzieje ,zawsze ufalam moim psa nigdy nie szukaly zaczepek uwielbiaja sie bawic z psami ,ale chyba zalezy to tez od charakteru drugiego psa i jego nastawienia.
Musze odwolac spacer ze znajoma dzis
Poczekam na meza ,bo sama nie mam odwagi isc z nimi na spacer |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 21-01-2013, 08:41
|
|
|
donia457, nie to jest ukochane moje miejsce i wielu innych , |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 21-01-2013, 08:43
|
|
|
Może to była jednorazowa sytuacja. Moja często leję się z beaglem moich teściów kiedy bawią się piłką, albo Yoko ma kość. Ten się na nią rzuca. Ale przy następnym spotkaniu biegną do siebie i się razem bawią. Musicie spotkać się jeszcze w innym miejscu nie spinać przy nich. Spuścić tak jak zawsze i obserwować. Jeżeli sytuacja będzie się powtarzać. Zrezygnujcie ze wspólnych spacerów. Takie jest moje zdanie. Moja też miała kumpele z którymi się nie raz pokłóciła przy następnym spotkaniu był luzik |
_________________
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 21-01-2013, 08:45
|
|
|
| kasiek, a czy tamten golden to kastrat? |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 21-01-2013, 08:46
|
|
|
Ewelina, tez tak mysle ,zeby ich calkiem od siebie nie seperowac ,nie spinac jak sie zobacza ,sprawdzic reakcje ,na siebie ,tylko nie odwaze sie byc sama przy tym wole z mezem narazie chodzic ,bo jednak odpowiadam za dwa calkiem pokazne psy |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 21-01-2013, 08:48
|
|
|
| kasiek, to tak zrob,idz z męzem i sprawdzisz jaka bedzie reakcja,jak nie sprawdzisz nie bedziesz wiedziala,a zawsze szkoda jest stracic kompana do zabaw |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 21-01-2013, 08:52
|
|
|
kasiek, dokładnie zabierz męża i zobacz jak chłopcy będą na siebie reagować. Trzymam kciuki, żeby się dogadali |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 21-01-2013, 08:55
|
|
|
Ewelina, moj to kastrat taki ciapus nie moglam uwiezyc jak go zobaczylam w akcji mam tylko nadzieje ,ze dalej bedzie ciapa
donia457, pewno ze szkoda stracic kompana ,ja luvbie jak moje psy maja psie towarzystwo |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
Palinka


Mój labrador: Moris
Pies urodził się:
10.05.2009
Mój labrador: Kia (border collie)
07.03.2013
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 01 Lis 2010 Posty: 873 Skąd: Swarzędz
|
Wysłany: 21-01-2013, 22:05
|
|
|
kasiek, wiele goldenów ma to do siebie, że lubi bronić zasobów. Porozmawiaj ze znajomą czy większość wszczętych przez niego awantur nie wyniknęła właśnie z chęci obrony zabawki czy jedzenia. Niestety nigdy nie wiadomo co taki psiak uzna za swoją własność - znaleziony patyk czy kamień...
Musisz ocenić czy chciał tylko postraszyć Twojego i czy potrafiłby odpuścić... Koleżanka rudego (też goldenka) również namiętnie broni zasobów, do tego mój do uległych nie należy, ale zawsze kończy się na drobnych przepychankach i kłapaniu w powietrzu pyskami A potem nagle przez dwa miesiące nie ma żadnej zwary. Mi się wydaje, że po takim spięciu dobry byłby wspólny spacer na smyczach, pobędą ze sobą, ale jednak pod Waszą kontrolą. |
_________________ Galeria Moriska: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5094
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 23-01-2013, 07:35
|
|
|
Palinka, tak wiem o silnym instynkcie bronienia zasobow przez goldeny
mysle ,ze awantura powstala przez bronienie np kamienia czy czegokolwiek,moj czarny do niego podszedl jak on byl w trakcie wachania czegos i wtedy sie zaczelo
jest mi bardzo smutno z tego powodu psiaki widzialy sie tyle razy ,nigdy nie obawialam sie ,ze cokolwiek zaklocilo by spokoj ich spotkan
Do tej pory jeszcze sie nie spotkalismy,w sumie troche boje sie pierwszego spotkanka. |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
|
|