|
Szczeniak nie chce się bawić - jest leniwy czy chory? |
| Autor |
Wiadomość |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 11-08-2011, 13:08 Problem z 1,5-miesiecznym labkiem...
|
|
|
Hejka. Mam maly problem se swoim szczeniaczkiem otóz mamy go dopiero 3 dni ale on mnie totalnie zlewa, nie chce sie ze mna bawic ale jesli zawoła go moj narzeczony to leci do niego jak głupi bawi sie z nim, tak samo z obcymi ludzmi jak wychodzimy na spacer kupilismy go od znajomego ktory mial dzieci i z tego co mowil to maly tez szalal z jego dziecmi. Dlaczego moj wlasny pies sprawia wrazenie jakby mnie nie lubil? przeciez nie doznaje ode mnie zadnej krzywdy ni nic ehh... |
|
|
|
 |
kozung


Mój labrador: Bono
Pies urodził się:
22.08.2010-29.10.2011
Wiek: 42 Dołączyła: 27 Wrz 2010 Posty: 1013 Skąd: Iława
|
|
|
|
 |
ppaula2

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 2422 Skąd: Za górami za lasami
|
Wysłany: 11-08-2011, 13:30
|
|
|
Z tego co widzę po dacie urodzenia to szczeniak ma dopiero miesiąc
Co on robi u Ciebie?
Powinien jeszcze co najmniej ze 3 tyg pobyć z matką
Smutne
Ty lepiej martw się tym, że szczeniak dużo za wcześnie został odstawiony od matki a nie tym, że cię zlewa |
_________________ "Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim" |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 11-08-2011, 13:35
|
|
|
| @up, przepraszam pomylilam sie z miesiacem...powinno byc 06 nie 07...literowka.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
ppaula2

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 2422 Skąd: Za górami za lasami
|
Wysłany: 11-08-2011, 14:00
|
|
|
Maleńka, no to dobrze. Bo już myślałam.......
Poczytaj temat co Ci kozung podrzuciła |
_________________ "Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim" |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11-08-2011, 14:15
|
|
|
| Scaliłam tematy |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
warlik

Mój labrador: Baton
Pies urodził się:
14.02.2011
Dołączył: 25 Lip 2011 Posty: 39 Skąd: Torun
|
Wysłany: 11-08-2011, 16:00
|
|
|
a wiec co mam robic? jak przekonac psa do siebie oprocz zabaw, przysmakow itd itp? bo serio mnie juz to troszke denerwuje ze moj wlasny pies bardziej ciagnie do innych niz do mnie, zadnej krzywdy mu nie zrobilem, fakt dostal leciutko klapsa malego na pupe 2 razy bo cos zle zrobil i to bardzo ale to bylo leciutko wiec to nie dlatego bo zreszta od poczatku taki jest |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 11-08-2011, 16:07
|
|
|
| warlik, cwiczysz z linka treningowa? nagradzasz za kazde zainteresowanie Toba na spacerze? Nigdy wiecej nie bij (nawet leciutko!) psa, Twoja reka = przyjemnosc, jedzenie itd nigdy kara. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 11-08-2011, 23:12
|
|
|
A ograniczasz mu kontakty z innymi psami? Jeśli tak, to może być efekt "zakazanego owocu"... Nawet jeśli nie, to pracuj, pracuj i jeszcze raz pracuj - trzymam kciuki, będzie dobrze |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
ktosia


Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11-08-2011, 23:27
|
|
|
Maleńka on jest u Was dopiero kilka dni, daj mu czas na aklimatyzację, ustalenie kto tu jest od czego, przywiązanie nie nastąpi w ciągu godziny, dwóch dni, czy tygodnia. Baw się z psem, karm go ale też bądź dla niego nagrodą, to Ty decyduj kiedy się bawicie,a nie bądź na każde zawołanie, u nas pomogło gdy zaczęłam Nerę troszkę olewać, to pies zaczął się bardziej pilnować, starać o moje względy. Wiesz to troszkę jak z facetami |
_________________ zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/
a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96 |
|
|
|
 |
warlik

Mój labrador: Baton
Pies urodził się:
14.02.2011
Dołączył: 25 Lip 2011 Posty: 39 Skąd: Torun
|
Wysłany: 11-08-2011, 23:59
|
|
|
eeee nie kazdy facet jest taki sa tez tacy co zawsze walcza o swoja kobiete
[ Dodano: 12-08-2011, 08:02 ]
dzien dobry
mam pytanko jeszcze ale nie chce zakladac nowego posta. co do szkolenia znalazlem cos takiego http://members.westnet.co...dz04f01.htm#d19
ma ktos z was moze jakis inny link do tego typu stronek? |
|
|
|
 |
rafalkudlaty
lubię zwierzęta

Mój labrador: bigi
Pies urodził się:
19.10.2010
Wiek: 42 Dołączył: 09 Sie 2011 Posty: 49 Skąd: małopolska
|
Wysłany: 12-08-2011, 09:25
|
|
|
warlik jak na moje oko to Ty nie masz wcale psa "ciepłe kluchy" tylko psa z charakterem, którego musisz przekonać do siebie. Jeżeli Ci się to uda będziesz miał naprawdę wiernego towarzysza.
polecam przeczytac dwie pozycje książkowe (które moim skromnym zdaniem powinny byc obowiązkową lekturą dla każdego właściciela psa) mianowicie: Jan Farrell "Zapomniany język psów" i John Fisher "Okiem psa" - powinieneś bez problemu znaleść je w sieci, jeśli nie odezwij się do mnie na PW to Ci podrzuce.
myślę, że Twoim podstawowym błędem jest oczekiwanie od psa, iż będzie takim jak Twoje wyobrażenie, ideał, który masz gdzieś zakodowany w głowie. to nie działa w ten sposób.
odnośnie kastracji to dla mnie jedynym uzasadnieniem jest możliwość zrakowacenia jądra, jeśli jądro powróci do moszny, po co poprawiać w swej ludzkiej bucie naturę.
odnośnie szkolenia psa metodą klikierową to z własnego doświadczenia powiem, że świetnie się sprawdza, jednakże tylko w wypadku gdy jest dobrze prowadzona. też warto byłoby wcześniej o niej poczytać niż robić błędy, które będzie później ciężko odkręcić. szkoliłem bigiego tą metodą i powiem szczerze, iż jak czytam forum i mówicie np. o obrożach zaciskowych, czy nawet kolczatkach dla labradorów, o tym że wasz własny pies na Was warknie, nie słucha się, ładuje się do łóżka itp., to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
przeczytaj proszę te dwie książki pozwolą Ci się one ustrzec przed najczęsciej popełnianymi błędami oraz pozwolą zrozumieć choć trochę sposób postrzegania świata przez psa.
powodzenia i informuj o postępach |
|
|
|
 |
bietka1


Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 63 Dołączyła: 21 Cze 2008 Posty: 806 Skąd: prawie Gdańsk
|
Wysłany: 12-08-2011, 22:45
|
|
|
| warlik napisał/a: | | ma ktos z was moze jakis inny link do tego typu stronek? |
tu masz całe forum poświęcone szkoleniu psa:
http://www.szkoleniepsow.fora.pl/
Duuużo czytania, ale warto
I cieniutkie, ale bardzo mądre książki p. Zofii Mrzewińskiej: "Po obu końcach smyczy", "Jak rozmawiać z psem".
Fajnie, że zacząłeś szukać informacji o wychowaniu i szkoleniu psa. Bo nieświadomie można wiele rzeczy spaskudzić, a potem strasznie trudno to odpracować . |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 12-08-2011, 23:16
|
|
|
| Ja także polecam z całego serca książki p. Mrzewińskiej - każdy właściciel psów powinien je przeczytać! |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 12-08-2011, 23:54
|
|
|
| warlik, pamietaj że przede wszystkim pies wyczuwa twoja energię,ty starając sie o jego wzgledy ,będąc niezadowolonym z efektów,odstraszasz go swoja energią ,on cię kocha ,piszesz ze wiernie czuwa gdy np wychodzisz,ale po prostu on wyczuwa twoje niezadowolenie i zwyczajnie się boi,piszesz ze chetnie otwiera się na zabawę z obcymi,moja rada:wyluzuj przestań sie tym przejmować a zobaczysz jak pies sie zmieni jak przestanie wyczuwac presję,tak wogóle to mój tez jest mułek,ma wiele zachowań nieksiążkowych że tak powiem,np.jest niejadkiem co nietypowe,masz młodego psa i właśnie po jego nietypowym zachowaniu śmiem stwierdzić że masz duże szanse aby był właśnie psem jednego pana a nie jak większość labków psem całego stadka,zmień nastawienie psychiczne do tej sprawy a pies to niedługo poczuje,bądż zadowolony z niego,szkolenie tu narazie nic nie da,zmień SWOJE nastawienie psychiczne do tej sprawy ,naprawde uwierz to zdziała cuda!trzymam za wsa kciuki |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
warlik

Mój labrador: Baton
Pies urodził się:
14.02.2011
Dołączył: 25 Lip 2011 Posty: 39 Skąd: Torun
|
Wysłany: 13-08-2011, 18:08
|
|
|
| zapomnialem dodac istotna rzecz, tak mi sie wydaje ze to wazne. otoz duzo na necie znalazlem o tym aby nie brac szczeniaka takiego ktory nie jest kontaktowy, stoi w rogu sam gdy inne szczeniaki szaleja i lgna do potencjalnego nowego wlasciciela. ja Batona nie wybralem, to byl ostatni z 2 labkow z tego miotu (byl jeszcze czarny ale nawet go nie widzialem bo nie chcialem czarnego). wiec czy to moze byc tak ze Baton byl taka szara myszka + to ze wzialem go tak pozno sprawia ze jest taki jaki jest? jezeli tak to czy powinienem zmienic jakos zachowanie wobec psa? |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 14-08-2011, 12:30
|
|
|
warlik, nie doszukuj się Po prostu bądź cierpliwy.
Moja znajoma wzięła ostatnią suczkę z miotu. Została w hodowli ona i dwóch braci. Była taką szarą myszką, cicha, grzeczna...
Po zadomowieniu okazało się, że bracia w hodowli ją musieli nieźle męczyć. W domu odżyła. Zaraz skończy 3 lata i nadal jest taka wariatka, i chyba już taka zostanie. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
ktosia


Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 14-08-2011, 12:56
|
|
|
| Cytat: | | warlik, nie doszukuj się Po prostu bądź cierpliwy. |
ja uwazam tak samo jaktenshii,
,poprostu musisz byc cierpliwy |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
warlik

Mój labrador: Baton
Pies urodził się:
14.02.2011
Dołączył: 25 Lip 2011 Posty: 39 Skąd: Torun
|
Wysłany: 15-08-2011, 00:46
|
|
|
a mam jeszcze takie pytanko, zakladajac ze Baton jest zestresowany itd itp co moge zrobic zeby go odstresowac? co moge zrobic zeby dowartosciowac go w jego wlasnych oczach? ogolnie co zeby byl happy.
[ Dodano: 15-08-2011, 00:51 ]
aaa i czy jeszcze ma ktos moze jakies stronki gdzie jest cos o mowie ciala psa itp? |
|
|
|
 |
|
|