|
Pies hałasuje w nocy i wszystkich budzi |
| Autor |
Wiadomość |
jkasia
Kasia


Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010
Pomogła: 3 razy Wiek: 44 Dołączyła: 20 Kwi 2010 Posty: 4413 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 25-08-2010, 17:21
|
|
|
| Jak Kasta była malutka to też w nocy sie budziła i była gotowa do zabawy. My wychodzilismy w nocy a potem chwilke z nia siedziałam i w koncu ja zostawiałam. Troche rozrabiała ale w sumie ten okres nocnych zabaw szybko przeminął. |
_________________ Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438
A dog is for life, not just for Christmas!
 |
|
|
|
 |
Madzius_labi


Mój labrador: Scooby
Pies urodził się:
24.07.2010
Wiek: 34 Dołączyła: 25 Sie 2010 Posty: 11 Skąd: Pomorskie
|
Wysłany: 25-08-2010, 17:54
|
|
|
| chodzi o to ze w nocy tez się budzi..... wiec temat dobry:/ |
_________________ Madzia |
|
|
|
 |
anna3678
Ania & Lusi


Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009
Pomogła: 2 razy Wiek: 48 Dołączyła: 11 Sty 2010 Posty: 2259 Skąd: Ratingen
|
Wysłany: 25-08-2010, 22:03
|
|
|
My tez wstawalismy w nocy przez jakies 2 tygodnie bo malej chcialo sie o 4 albo 5 siusiu bylam taka padnieta po tych nockach ze raz wzielam ja do nas do lozka i przespala calutka noc.... i tak juz zostalo ogolnie byla bardzo grzeczna i nie marudzila za wiele a z loza malzenskiego wyprowadzila sie w czerwcu.... czasem zdarzy sie ze znajde ja rano w nogach ale to takie fajniusie uczucie |
_________________ Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 |
|
|
|
 |
agata01510


Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 26-08-2010, 00:01
|
|
|
Ja też miałam podobne zwariowane pobudki w nocy,wylizywanie i lekkie podszczypywanie,tak Ramzes zaczepiał nas byśmy się z nim bawili,ale kiedy już wstałam w nocy,bo wiedziałam,że trzeba będzie z nim wyjść,kiedy już na dworze się załatwił wracaliśmy do domu i kładłam się spać ignorowałam jego zaczepki i po jakimś czasie załapał,że po nocnym sikaniu jest czas na sen i przyzwyczaił się do tego |
|
|
|
 |
kozaczka234


Dołączyła: 04 Cze 2010 Posty: 63 Skąd: ...
|
Wysłany: 26-08-2010, 10:21
|
|
|
| Oj tak, też to właśnie poznałam już od 3 tygodni wierci się i chce się bawić w nocy. Ale pomału to mija nawet nie sika w nocy zbyt często, choć zdarza się jeszcze. Wychodzę z nią ok 5 rano póki co ale myślę ze pomału zaczyna się przyzwyczajać że w nocy się śpi:) |
_________________ GALERIA Sonii...
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3840 |
|
|
|
 |
agata01510


Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 26-08-2010, 16:18
|
|
|
No i właśnie,ja zauważyłam,że jak zaczęłam raz drugi i trzeci ignorować zaczepki do zabawy w nocy,to potem już było z górki i cielaczek przesypiał nocki i jak mąż wstawał o 4,20 rano do pracy to go wyprowadzał,potem znowu spanko,a w dzień to była masakra,energia go rozpierała i jak tylko mógł tak szalał,ale takie to już energiczne te nasze urocze "bestyjki" |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 11-09-2010, 12:45
|
|
|
Szukałam odpowiedniego wątku, mam nadzieję że ten się nadaje, bo problem mamy niemały
Otóż, Pola śpiochem nigdy nie była i do tej pory najpóźniejszą godziną pobudki była 5 rano... no ale że to szczeniak jakoś to znosiliśmy. Niestety od dwóch tygodni, sprawa ma się gorzej, bo Pola budzi wszystkich o 3, czasami nawet przed... Domaga się wyjścia na dwór, a po tym KONIECZNIE jedzenia. Próbowaliśmy ją przetrzymać, ale to jest szczekliwa bestia i dopóki nie dostanie jedzenia stoi i szczeka... Mieszkając w bloku, takie szczekanie o 3 nad ranem jest niedopuszczalne, więc najczęsciej ulegamy, dostaje miche i idzie spac... Kolejny posiłek dopiero około 13. Nie rozumiem, dlaczego nie może wytrzymać do rana? Dodam, że porcję wieczorną dostaje po długim spacerze, około 22...
Ratujcie, jak można nauczyć psa spać w nocy a nie jeść i wychodzić na dwór? Bo o dziwo tu nie chodzi o zabawę |
_________________
 |
|
|
|
 |
bietka1


Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 63 Dołączyła: 21 Cze 2008 Posty: 806 Skąd: prawie Gdańsk
|
Wysłany: 11-09-2010, 15:57
|
|
|
nata, za to, że mała budzi Was w nocy, bo chce wyjść na dwór za potrzebą, to należy jej się pochwała . A zamiast jedzenia ja spróbowałabym dawać jej jakiegoś gryzaka (np. ucho czy coś podobnego), psina zajme się dziamdaniem, trochę oszuka głód i w końcu zaśnie. Jeśli będziecie jej dalej ustępować i serwować "nocną porcję" to nigdy jej nie oduczycie takiego zachowania. A jak jest w ciągu dnia? Czy tez szczekaniem wymusza jedzenie? Jesli tak, to nauczcie ją, że dopóki się nie uspokoi, miska nie będzie pełna. Moje paskudy wiedzą, że jak szykuję im jedzenie, mają leżeć na posłankach i grzecznie czekać. Zawsze też muszą chwilkę zawarować czy usiąść przed pełną michą i zaczynają jedzenie na komendę. Jeżeli takie zasady wprowadzisz w ciągu dnia, to myślę, że i w nocy będzie wiedziała, że awantura nic nie pomoże. Powodzenia i cierpliwośći, w końcu to jeszcze dzieciak |
|
|
|
 |
Candylicious
Candylicious

Mój labrador: Saba.
Suczka urodziła się:
30.06.10
Wiek: 28 Dołączyła: 10 Wrz 2010 Posty: 12 Skąd: Paniówki.
|
Wysłany: 11-09-2010, 20:17
|
|
|
Moja Saba w nocy słodko śpi. Nie budzi sie, całą noc śpi. Śpi mi obok mojego łóżka. Tylko rano gdzieś o 5:30-6:00 sie budzi i zaczyna wszystkich i wszystko gryźć.
Rano wskakuje mi na łóżko i muszę z nią iść na podwórko. |
|
|
|
 |
Martuś


Mój labrador: Lady
Suczka urodziła się:
20.04.2011r.
Wiek: 35 Dołączyła: 08 Lip 2011 Posty: 81 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 03-10-2011, 23:23 Pies hałasuje w nocy i wszystkich budzi
|
|
|
Witam, nie wiem czy już podobny temat istnieje,ale proszę o radę i to dość pilnie..
Lady śpi u mnie w pokoju ze mną w łóżku...wszystko było ok dopóki po pary dniach nie zaczęła wychodzić w środku nocy i dobijać się do rodziców, a że są tam drzwi harmonijkowe to ona walnie i wskakuje do nich liżąc i depcząc.. są mega źli.
Nie wiem co robić..próbowaliśmy nie zamykać drzwi..1 noc ok, ale dalej około 4 wstaje i biegnie i skacze na nich.. nie wiem co robić. Mnie może budzić,ale by ich nie denerwowała, bo muszą się wysypiać do pracy..
Pewnie i tak nie ma jakieś konkretnej rady...ale zastanawia mnie po co ona się budzi i od razu do nich?ze mną wychodzi..siku tak wczęśnie, bo około 3-4 jej się nie chce,bo ładnie do 6 wytrzymuje, gdy jestem sama z nią..jeść też na pewno nie,bo ja jej daje. |
_________________ Zapraszam do galerii Lady
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6164
 |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 03-10-2012, 12:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 04-10-2011, 11:51
|
|
|
nie wiem co to moze znaczyć..ale jedno wiem że jak sie psa wymęczy tzn wybiega,wybawi itp,to śpi w nocy jak suseł,moze ona wybudza sie bo spac sie jej nie chce to łazi po domu,ty śpisz to idzie innych obudzić ,albo moze głodna?kiedy je ostatni raz?
[ Dodano: 04-10-2011, 11:53 ]
powinna tez miec swoje legowisko,np właśnie w twoim pokoju,mówie powinna,ale mój Brando ma prawie dwa latka a spi ze mna w łóżku choc obok ma swoje łózeczko... |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
nika
białasek

Pies urodził się:
Wiek: 38 Dołączyła: 08 Wrz 2010 Posty: 896 Skąd: Tczew
|
Wysłany: 04-10-2011, 12:30
|
|
|
jak na moje to ona się po prostu nudzi tak jak pisze joanna, warto spróbować wieczorem wymęczyć psa i wtedy będzie spał spokojnie.
miałam podobny problem - w weekendy Shiro budził się przed 7 i nie dawał mi już spać, tak długo na mnie właził, lizał, piszczał, aż wypuściłam go na podwórko. ale stwierdziłam, że tak być nie może, bo pańcia jednak chciałaby pospać sobie dłużej chociaż w weekend, tak więc ignorowałam to jego zachowanie mówiąc krótkie "nie" lub "nie wolno" odwracając głowę od niego no i w końcu dał spokój
tu jest temat o takim zachowaniu, poczytaj, z pewnością znajdziesz jakiś sposób na nią
http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 |
|
|
|
 |
gio850327
gio850327


Mój labrador: FaDo
Pies urodził się:
30.05.2011r
Wiek: 41 Dołączyła: 15 Sie 2011 Posty: 306 Skąd: gliwice
|
Wysłany: 04-10-2011, 14:07
|
|
|
myślę że przespana noc to efekt "zmęczenia" odpowiednio pieska, mój codziennie około 17-18 ma dosyć ruchu na działce biega i robi co chce piłka kijek itp sprawy...wracamy na jedzenie ostatnie do domku i śpi aż do ostatniego spaceru i kłopot z głowy... 15 min wieczorem i czasami rano jeszcze spi jak ja wstaje... coraz dłużej o dziwo |
_________________ Galeria FaduSia http://forum.labradory.or...p=254285#254285
...Zawsze do przodu....

 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 04-10-2011, 14:18
|
|
|
| Martuś skoro Ty mozesz niedospac to sprobuj klasc sie spac majac sunie przypieta do reki - na pewno nie bedzie Ci sie wygodnie spalo, ale mysle, ze kilka dni wytrzymasz. Jak tylko psina bedzie sie wybierala do rodzicow to sie obudzisz i bedziesz miala szanse zareagowac np uloz jej legowisko kolo Twojego lozka, naucz komendy "na miejsce / do siebie" czy cos w tym stylu i jak Cie obudzi to wyslij ja tam, daj smaka i wroc do lozka. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
lopo888


Mój labrador: Nico
Pies urodził się:
25.05.2011
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 25 Sie 2011 Posty: 562 Skąd: xxxxx
|
Wysłany: 04-10-2011, 15:24
|
|
|
Mój kawaler ma bardzo dużo ruchu a mimo to zawsze kręci sie po domu około 4 nad ranem. Mi to wygląda na tzw. obchód. Jeśli nie wstane to wraca na kanapę i czeka do 6, o tej godzinie zawsze wstaję i szykuję się do pracy. Najlepsze jest to , że w weekendy, kiedy moge dłużej pospac on równiutko o 6 molestuje mnie tak długo aż nie wstane. Różnica polega na tym , że Nico bez zaproszenia na łóżko nie wejdzie. Wcale się nie dziwię rodzicom, przeciez to zawału można dostać jak piesio wskoczy i wybudzi tak drastycznie ze snu. A może zamontujcie jakąś prowizoryczną barierkę? Ja kupiłam w Castoramie takie kratki drewniane za grosze (coś około 18 zł) jak Nicus nie był jeszcze nauczony czystości. Zagrodzilismy nimi wejście na przedpokoj prowadzący do sypialni, w których sa wykładziny. Tanie rozwiązanie. Oczywiście można kupić takie super barierki zabezpieczające ale one sa znacznie droższe. Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Pattina
<3


Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010
18.08.2010
Pomogła: 7 razy Wiek: 36 Dołączyła: 17 Paź 2010 Posty: 3831 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 04-10-2011, 15:33
|
|
|
U nas tak było gdy Taj się wybiegał po południu a nie na wieczór.
Teraz zmieniliśmy intensywny wysiłek na godzinki wieczorne i śpi jak zabity |
_________________
Tajuś <3 |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 04-10-2011, 15:36
|
|
|
Pola też chodzi w nocy, ona chce pospać z każdym po troszku Idzie od rodziców do mnie, ode mnie do rodziców itd. |
_________________
 |
|
|
|
 |
MichałGZ


Mój labrador: Bujka
Suczka urodziła się:
30.10.2010
Pomógł: 3 razy Wiek: 43 Dołączył: 08 Mar 2011 Posty: 169 Skąd: Gniezno
|
Wysłany: 04-10-2011, 21:04
|
|
|
a zna ktoś sposób na oduczenie suni spania w łóżku? Nie chce spać u siebie na legowisku , które jest tuż obok , musi z nami i koniec... |
_________________ "...Nie możemy mieć wszystkiego na raz ,
Ale razem możemy mieć wszystko..."
Galeria Bujki : http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 |
|
|
|
 |
gio850327
gio850327


Mój labrador: FaDo
Pies urodził się:
30.05.2011r
Wiek: 41 Dołączyła: 15 Sie 2011 Posty: 306 Skąd: gliwice
|
Wysłany: 04-10-2011, 21:09
|
|
|
| ja również jestem ciekawa bo zaczyna mój chlopak robic sie wiekszy i mozna zawału dostac jak tak w nocy mu sie przypomni ze lozeczko i moja pancia... |
_________________ Galeria FaduSia http://forum.labradory.or...p=254285#254285
...Zawsze do przodu....

 |
|
|
|
 |
oleska2803


Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 41 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 04-10-2011, 21:15
|
|
|
Mój ma rzuty spania w łóżku. Jak go przez parę nocy pozrzucam jak włazi to sypia u siebie, ale po paru dniach znowu wraca. W nocy też cały czas łazi, a to do siebie, a to na podłogę, wędrówka nad ranem kończy się u mnie w nogach, dosypia i czeka aż się obudzę. Nauczył się na szczęście wchodzić tak, że nawet nie zauważam |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
|
|
|
 |
|
|