Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
18-01-2011, 14:13
Jak wyciszyć psa, który chce a nie może biegać i szaleć?
Autor Wiadomość
Gocha2606 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 396
Skąd: Katowice
Wysłany: 07-02-2011, 23:37   

Nata, skoro tak dobrze Wam idzie, to może czas na "szczególne" opanowanie SIAD i STÓJ w rozproszeniach? :->
_________________
Gocha&Sasza
http://www.facebook.com/DogMastersTrekking
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 12-02-2011, 14:50   

HURA! :D przebrnęłam wreszcie przez ten tekst i dziś mam zamiar zacząć ćwiczyć z Nerą. Poproszę o fanfary i gratulacje, bo jestem z siebie niezmiernie dumna, że się udało i to większość mniej więcej zrozumieć bo od 5ciu lat nie miałam kontaktu z angielskim :superman: ale wiąże się to z tysiącem ( no może troszkę przesadzam) pytań.... więc Gocha szykuj się :matrix:

1. jak rozumiem te ćwiczenia nie mają nic wspólnego z ćwiczeniem posłuszeństwa,bo tak wnioskuje ze schematu kolejnych dni :) czyli powinny być wykonywane np o innej porze dnia, żeby się tej mojej niemocie nie plątało?

2. czy te ćwiczenia uspokajają psa w danym momencie, czy uczą go odpoczynku, relaksacji jak pies ma swoje osobiste adhd ;) czy zapewne jednego i drugiego?

3. sit znaczy siad, czyli jak rozumiem pierwsze 15 dni jest w tej pozycji, później można zmienić na leżenie albo stanie?

4. czy ćwiczenia zawsze mają odbywać się o tej samej porze dnia i w tym samym miejscu? i co z tym dywanikiem na którym znajdowały się psy na filmikach które oglądałam, można tak bez niego?

5. co z muzyką? bo na stronce którą podałaś były pliki z muzyką relaksacyjną, a niestety dzięki zamiłowaniu Nery do kabli komputerowych (4 w ciągu miesiąca) aktualnie nie mam możliwości odtworzenia dźwięku w domu, chyba że ściągnęłabym ją na telefon. Konieczna ona jest czy można się obejść bez?

6. Bardzo dość masz już moich pytań?? ;* :<

7. chyba ostatnie... ale za to najdłuższe i najtrudniejsze :) troszkę nie rozumiem (znaczenie rozumiem nie kumam jak to ma wyglądać) przebiegu tej sesji... np. dzień 1 (tylko frgament):
Sit for 5 seconds
Sit for 10 seconds
Sit while you take 1 step back and return
Sit while you take 2 steps back and return

czyli siad po pięciu sekundach powtarzam znów komendę nawet jeśli pies nie zmienił pozycji?? po kolejnych 10ciu znów tyle że robię jeszcze krok do tyłu i tak dalej??
a i czy smaczki podaję przed każdą kolejną komendą?

zdaje sobie sprawę, że pewnie gdybym miała ten nieszczęsny głos to po obejrzeniu tych filmików byłoby to dla mnie jasne, ale niestety jest jak jest :(

8.(jednak poprzednie nie było ostatnim) czy cały taki jeden dzień zrobić w jednej sesji, czy jakoś (od razu jak?) je podzielić? czy można np w jednym dniu zrobić więcej sesji, czy wtedy mato być powtórzenie sesji z tego dnia czy dać następną? czy każdego dnia ma być tyle samo sejsji czy można raz jedną raz dwie? czy każdy dzień "przećwiczyć" tyle samo razy? :confused:

ok, na razie chyba tylko tyle :) więc nie dobiłam do tysiąca :greedy: przepraszam, za ten grad pytań ale ze mnie wzrokowiec marny uczę się przez działanie a żeby zacząć działać muszę muszę sobie rozwiać wszelkie wątpliwości
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
Gocha2606 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 396
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-02-2011, 20:10   

Nie masz możliwości obejrzenia filmików razem z głosem???

Szkoda wielka, bo wszystko byś zrozumiała, zobacz dokładnie tu jest pokazane to, o co pytasz i jest podkład czyli trener, który mówi, co teraz robicie:

Cytat:
:
Sit for 5 seconds
Sit for 10 seconds
Sit while you take 1 step back and return
Sit while you take 2 steps back and return


http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Komenda jest na początku ćwiczenia.
Stoisz przed psem 5 sekund - chwalisz go spokojnym głosem, dajesz nagrodę.
Stoisz 10 sekund - chwalisz, nagroda.

I tak dalej.
Dopiero jeśli pies zerwie komendę - spokojnie mówisz NIE, powtarzasz mu co ma zrobić, chwalisz, wracasz do ćwiczenia.

Program trzeba dostosować do psa, to tylko taki zarys, można ćwiczyć siedzenie, można warowanie, można raz to a raz to. Każdy pies pracuje inaczej - jeden wysiedzi od razu kilkanaście sekund i oddalenie się przewodnika na kilkanaście kroków, inny - zaraz się zerwie.
Im więcej spokoju w nas, im nasze ruchy są wolniejsze, a głos spokojniejszy - tym pies się szybciej wyciszy.
Co ważne - nagradzamy w pozycji i wtedy, kiedy pies jest spokojny, zobacz tu czekają, żeby nawet ogonek był nieruchomy:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Nagradzamy najpierw w miarę często, stopniowo coraz rzadziej, aż w końcu nagrodą zostaje sama pochwała np. słowo "dobrze".

Jak pisałam, każdy pies jest inny, więc długość trwania sesji, ilość ćwiczeń w ciągu dnia , rozproszenia jakie będziemy mu dawkować i to, ile dni albo tygodni nam to zajmie - zależy w dużej mierze od psa, ale i od nas samych.

U nas na zajęciach robiliśmy takie ćwiczenia z leżenia jako jedno z ćwiczeń, żeby wyciszyć psy. Więc możesz to sobie ćwiczyć albo osobno, albo np. na zakończenie ćwiczeń z posłuszeństwa. A na sam koniec możesz np. usiąść koło psa i zrobić mu masaż relaksacyjny.

Kocyk - jest ważny, bo pies uczy się leżenia na wyznaczonym miejscu i ma to miejsce wyraźnie zaznaczone. Kocyk przenosimy w różne miejsca w domu, a najlepiej także na dworze. Oczywiście potem likwidujemy kocyk i ćwiczymy już bez niego.
Ćwiczyć oczywiście trzeba w różnych porach dnia i w różnych miejscach.
A jakie ćwiczenia sobie wymyślisz to zależy tylko od Ciebie i od tego, czy pies da radę je znieść w spokoju, bo jeśli nie - zmniejsz kryteria tak, żeby mu się udało.

Bez pośpiechu, bo w nauce psa pośpiech i nerwy to najgorszy doradca.

A tu coś dla wytrwałych, nauka mocnego siad, waruj, czyli zdechł pies i kontrola psa na odległość sygnałami optycznymi - zobacz jak się pies zachowuje wśród mega rozproszeń:

http://www.youtube.com/watch?v=l10mc76MXWw

:)
_________________
Gocha&Sasza
http://www.facebook.com/DogMastersTrekking
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-02-2011, 20:24   

oki :) czyli dobrze zaczęłyśmy wczoraj.
ale przy okazji powstało we mnie wątpliwość po wykonaniu komendy nie mam podrywać psa do stania i ponownie sadzać tylko cały czas siedzi/leży, a sadzać tylko jak się sama zerwie

a druga rzecz to już wiem z czym jest u nas problem: z obchodzeniem, bo u nas w szkole podejście do zadka psiego służyło do poderwania psa, i dziś jak ćwiczyłyśmy to właśnie w momencie kiedy ją obchodziłam młoda się podnosiła i była gotowa do szaleństw bo to oznaczało dla niej koniec komendy leżenia więc chyba będę musiała zrezygnować z tego elementu albo mocniej jej bardziej dźwiękowy sygnał zwalniający wdrukować
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
Gocha2606 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 396
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-02-2011, 20:50   

Musisz mieć jakąś komendę zwalniającą - naucz ją bardzo dobrze, używając jak najczęściej.
Chociażby w codziennych sytuacjach ;D

A na razie możesz zmniejszyć to "podchodzenie do zadka', podchodząc bardziej z boku, albo na razie nie rób pełnego koła wokół niej, tylko dojdź do połowy psa - wróć, i stopniowo wydłużaj to, jak daleko możesz dojść i jak długo ona musi czekać na nagrodę.
Pamiętaj o chwaleniu czyli sygnale kontynuacji zadania.
Kombinuj.

Twoja suczka jest mądra - tylko musisz wymyślić sposób, żeby zrozumiała o co Ci chodzi.
_________________
Gocha&Sasza
http://www.facebook.com/DogMastersTrekking
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-02-2011, 20:57   

wiem, że z niej inteligentna bestia tylko mnie się chyba kreatywność ostatnio wyłączyła :( ale i tak będziemy próbować, od jutra ruszamy pełną parą :) także wracamy do codziennego ćwiczenia bo przez tą uszkodzoną nogę troszkę się rozleniwiłyśmy i ćwiczyłyśmy tylko "stacjonarne" komendy :) np zostań, zostaw/weź i takie tam :)
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
Gocha2606 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 396
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-02-2011, 23:47   

No to masz jeszcze, jak ćwiczyć leżycho na boczku:

http://www.youtube.com/watch?v=Iqzwkx6t_H4

Oczywiście zasada taka sama - najpierw uczysz psa co oznacza komenda i stopniujesz utrudnienia i nagrody, dochodzą do tego, co pokazałam z ON-kiem i treningiem piłkarskim ;D
_________________
Gocha&Sasza
http://www.facebook.com/DogMastersTrekking
 
 
Shamalli32 


Mój labrador: Draco
Pies urodził się:
lipiec 2010

Wiek: 47
Dołączyła: 16 Gru 2010
Posty: 94
Skąd: Irlandia
Wysłany: 14-02-2011, 08:08   

Dzieki Wam znalzlam wyjscie z naprawde trudnej sytuacji,poczytalam i wstyd przyznac ze durne babsko nie pomyslalam ze przeciez zamrozone zarcionko moze przyniesc tyle frajdy...jakbym wczesniej uruchomiła mozg byc moze obeszło by sie bez wymiany wykładziny,łez i zlosci:(
 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 14-02-2011, 09:28   

Gocha2606 napisał/a:
pokazałam z ON-kiem i treningiem piłkarskim


byłam pod szczerym ogromnym wrażeniem, ciekawe czy nam się kiedyś uda dojść do takiego poziomu czasami w to szczerze wątpię choć wiem że mam mądrego psiura :) ale niestety z potwornym adhd któe na razie jest nakręcone do maksimum przez to unieruchomienie

gocha szkoda że nie macie szkoły w Krakowie :( choć bardzo lubię naszą szkołę
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
bietka1 



Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006

Pomogła: 1 raz
Wiek: 63
Dołączyła: 21 Cze 2008
Posty: 806
Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 14-02-2011, 17:12   

ktosia, Gocha2606, no zmobilizowałyście mnie dziewczyny :haha: . Sara swego czasu była na etapie leżenia, gdy podchodził i obwąchiwał ja nieznany pies, ale w pewnym momencie odpuściłam i pewno się dziewczynie zapomniało. Przekonać Nera do leżenia na twardym podłozu, to wyższa szkoła jazdy, a jak jest mokro czy nie daj Boże śnieg, to książe pan nawet "siad" robi w powietrzu. Z nim tym bardziej powinnam nad tym popracować, bo potrafi się nakręcać niespodziewanym sytuacjami. Tak więc mamy zajęcie na długie zimowe wieczory ;D
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 14-02-2011, 22:34   

bietka1 napisał/a:
potrafi się nakręcać niespodziewanym sytuacjami
widzę że moja Nera ma coś oprócz imienia wspólnego z Twoim Nero :D


bietka1 napisał/a:
Tak więc mamy zajęcie na długie zimowe wieczory

jak ja Wam ich zazdroszczę... mój pies właśnie chyba zaczyna zapominać że ma pańcię,... zachciało mi się wywozić dzieciarnię na zimowisko i takie są skutki :(
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
Duszek 


Mój labrador: Neo ( NIE ORYGINAŁ ) ;)
Pies urodził się:
7-12-2010

Mój labrador: Neo
Wiek: 39
Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 136
Skąd: miastko
Wysłany: 15-02-2011, 14:22   

Witajcie małe odświeżenie otóż mój Neo kładzie się przy komputerze (wł) i natychmiast zasypia czym to jest spowodowane? szumem ? co taki szum daje?
_________________
Duszek & Neo
 
 
Shamalli32 


Mój labrador: Draco
Pies urodził się:
lipiec 2010

Wiek: 47
Dołączyła: 16 Gru 2010
Posty: 94
Skąd: Irlandia
Wysłany: 15-02-2011, 20:56   

Duszek napisał/a:
Witajcie małe odświeżenie otóż mój Neo kładzie się przy komputerze (wł) i natychmiast zasypia czym to jest spowodowane? szumem ? co taki szum daje?

Moj Drako tez zasypia przy kompie,najprawdopodobniej to szum ale swoja droga my w poblizu,pies jest spokojniejszy:)
 
 
 
nika 
białasek


Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 08 Wrz 2010
Posty: 896
Skąd: Tczew
Wysłany: 28-03-2011, 19:46   

już jakiś czas przymierzałam się do tego, by zacząć ćwiczenia, które mają na celu wyciszenie się psa, ale z dwoma łobuzami w jednym domu nie jest to takie proste. przez najbliższy czas jednak będę mieszkała tylko z samym Shirem, więc postanowiłam to wykorzystać do nauki czegoś pożytecznego :D

no i dziś właśnie się za to zabrałam. zaczęliśmy dokładnie tak jak na tym filmiku:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

ale z racji tego, że Shiro ma dość dobrze opanowaną komendę "zostań" było to zbyt proste, więc zaczęłam urozmaicać ćwiczenie rozproszeniami:
-chodziłam z pokoju do pokoju
-biegałam po całym mieszkaniu
-klaskałam, wydawałam różne wysokie dźwięki, udawałam indianina :D
-skakałam jak zając z pokoju do pokoju, albo podrygiwałam krokiem jak z krakowiaczka :D
-skakałam po rogówce
-tańczyłam
-zniżałam się do jego poziomu zbliżając się do niego
-trzaskałąm delikatnie szafkami, drzwiami, otwierałam lodówkę (na ten dźwięk Shiro jest szczególnie wyczulony :D )
-dzwoniłam dzwonkiem, otwierałam i zamykałam zamek w drzwiach
- no i w końcu zadzwoniłam po mamę by przyszła, zadzwoniła do drzwi, pukała, otworzyłam jej, pogadałyśmy, nawet poskakałyśmy we dwie :D

a Shiro? spokojnie leżał przez cały czas w swoim koju. owszem, zdarzało się, że musieliśmy poprawiać pewne rzeczy (lodówka, krakowiaczek z pokoju do pokoju i dźwięk zamka w drzwiach były najcięższe), ale udało się!

swoją drogą, jakby ktoś z boku popatrzył co ja robię.... no oszalała! ;] :D no ale liczy się efekt ;D

jutro obowiązkowa kontynuacja :) no ale przyznam, że chłopak mnie pozytywnie zaskoczył, tym bardziej, że jak tylko ktoś wszedł do mieszkania to było jedno wielkie szaleństwo, skakanie, lizanie i zaczepianie, a tu? szok! świetna opcja takie ćwiczenia, naprawdę!
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 29-03-2011, 08:24   

nika, fantastyczne ja tez mam dwojke pocwicze tak z nimi zobaczymy jakie beda efekty :D
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
marta2204 



Mój labrador: Dora
Suczka urodziła się:
16.08.2008

Wiek: 42
Dołączyła: 04 Lut 2011
Posty: 47
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 29-03-2011, 10:14   

Podziwiam i gratuluję cierpliwości bo jej niestety brakuje, najpierw muszę znaleźć dla siebie coś wyciszającego a dopiero potem popracować z Dorą która ma ADHD :(
_________________

 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 29-03-2011, 10:15   

Ja zaczynam probowac z Barneyem - bol przeszedl, wiec chlopaka "nosi", a przeciez jeszcze dlugo nic nie moze :( Wczoraj cwiczylismy "zostan", szlo mu dobrze i faktycznie troche spokoju bylo potem :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 30-03-2011, 08:21   

mibec, :)
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 30-03-2011, 08:56   

mibec, Oby tak dalej :)
_________________


 
 
 
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-03-2011, 10:02   

hmm chyba musze poczytac o tym:P
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź