no....prosze panstwa to ja teraz potrzebuje porady
moja labka ktora chodzi za mna na spacerach krok w krok zawsze bez smyczy stala sie nastolatka
no i mam problem - dalej chodzi za mna ale juz nie chce podejsc do mnie , probowalam na nowo wprowadzic kliker i ucze ja sztuczek na dworze bo chce zeby sie ladniej skupiala
ta jest zainteresowana i owszem do momentu w ktorym nie zobaczy nowego czlowieka na horyzoncie albo psa albo czegos nadajacego sie do zjedzenia
do jakiegos czasu mowilam jej stoj to ja stopowalo i czekala na mnie alr teraz zero jak podchodze to ona ucieka , mam troche oleju w glowie wiec jej nie gonie tylko ide w druga strone ...ale to sie staje niebezpieczne - pomocy!!!!!!!!!!!!
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
Wysłany: 18-12-2010, 10:44
No to czyżby bunt nastolatki??? ,niestety Ci nie pomogę,bo Ramzes zawsze chodzi ze mną na smyczy,u mnie jest zbyt wiele wolno biegających psów i suczek więc mamy go ciągle na oku,życzę powodzenia
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin
Pies urodził się: Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
Wysłany: 18-12-2010, 11:24
ania, może trzeba zaczać wszystko od nowa czyli praca z linką ?
ania napisał/a:
alr teraz zero jak podchodze to ona ucieka
spróbuj nie podchodzić do niej a ukucnąć i zawołać ją wesoło, zachęcając do przyjścia przy okazji jakąs zabawką czy smakiem.
Mój pies kiedy nie chce przyjść, zawsze reaguje na moje " oooo zobacz co ja znalazłam" i w tym momencie ja udaje że grzebie gdzieś w ziemi, w śniegu - zawsze działa. Jak pies wtedy przyjdzie to od razu pokazuj że "znalazłas" smaczka , pochwal go i mu daj ' zdobycz' .
A jak oduczyć psa skakania na przychodzących do domu i wszystkich innych których widzi np na spacerze ??
Tak w ogóle nie długo chcemy mieć dziecko i jestem ciekawa jak Gama zareaguje na nowego osobnika w domu ... Fakt że jest przyzwyczajana do dzieci, w wieku 3 miesięcy była z nami i harcerzami na zlocie w krakowie , jeździ na rajdy itp. imprezy libi dzieci choć one często się jej boją
witam.
Czytam co tutaj napisaliscie i w wiekszosci wszystko przerabialam,z chili mialam taki problem ze Drakulowi spuchły oczy,...zaraz to odstawilam,ma swoje zabawki ale sama staram mu sie cos wymyslac,dzis mu dalam ziarenko fasoli...dom trzasl sie w posadach tak szalal,wczoraj jablko na sznurku,jutro bedzie pilka w skarpecie,pojutrze kartonik a w srodku ciasteczko...
Kliker to fajna sprawa ja zamiast klikera uzywam dwoch slow po ang"good boy" i zaczelo przynosic efekty,uwierzylam w jego inteligencje,oczywiscie slowo i przysmaczek,ha dziala ale polecam Wam popatrzec na Cezara-zaklinacz psow,co ten czlowiek wyprawia z psami to przechodzi ludzkie pojecie,Drako mial w zwyczaju klapac na wszystko zebami u Cezara bylo psytanie,typu pssss i gest ze zle zrobil,sprobowalam i mam dwie metody w jednej zadzialalo,choc Drako w naturze ma chwalenie sie uzebieniem i obawiam sie ze z tym sobie nie poradze zbyt szybko:/,najgorsze mam to ze przy otwieraniu drzwi musze go trzymac bo che uciekac,ciekawe jest to ze mojemu malzowinkowi tak nie robi,....bachorzyna:)
najgorsze mam to ze przy otwieraniu drzwi musze go trzymac bo che uciekac,ciekawe jest to ze mojemu malzowinkowi tak nie robi,....bachorzyna:)
A po co musisz go trzymać?
Naucz go SIAD - CZEKAJ.
SIAD - CZEKAJ - pochwal psa, "good boy" jeśli wykona.
Trzymaj z nim kontakt wzrokowy, trzymaj rękę tak, jak to robisz kiedy każesz mu usiąść, wyciągnietą w jego stronę .
Spróbuj otworzyć drzwi - jeśli siedzi "good boy".
Jeśli zerwie komendę natychmiast NIE albo EE - zamykasz drzwi. Działasz stratą - zerwanie siadu wiąże się z utratą możliwości wyjścia.
I znowu SIAD - CZEKAJ. Good boy. Trzymasz kontakt wzrokowy i rękę, próbujesz uchylić drzwi. Siedzi - good boy. Wstaje - EE! i zamykasz drzwi.
I do skutku. Kiedy zrozumie, że TYLKO za siedzenie jest możliwość wyjścia, zwolnij go i wychodzicie na spacer.
W zależności od psa i tego, jak silnie utrwalił sobie ucieczki taka nauka zajmie 2 powtórzenia, a czasem i 20, ale najważniejsze to konsekwencja.
Nagroda jest za siedzenie.
Za wstanie i próbę ucieczki - strata i wracamy do punktu wyjścia.
I tyle. Proste jak drut
Natomiast uważaj z wygaszaniem u psa warczenia czy kłapania zębami za pomocą "psytania" i kuksańców rodem z MIlana, bo jeśli nie nauczysz psa, JAK ma się zachować w danej sytuacji, a wygasisz etapy ostrzegania - warczenie i kłapanie - pies może zacząć gryźć bez ostrzeżenia
Dość często ludzie całkowicie wygaszają u psa warczenie i myślą że po problemie. Owszem pies już nie będzie warczał, nie będzie ostrzegał. Po prostu nagle zaatakuję. U nas w parku był taki Husky, w ogóle nie warczał, po prostu wpadał na psa agresywnie...
_________________ <a href="http://www.suwaczek.pl/" title="owulacja - suwaczek na forum"></a>
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum