Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Mój pies liże mnie po rękach, nogach. Dlaczego?
Autor Wiadomość
karolina 



Mój labrador: Bazyl
Pies urodził się:
29.04.2006

Pomogła: 1 raz
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 347
Skąd: szczecin
Wysłany: 17-04-2008, 12:39   

Bazyl tez tak ma, szczegolnie w nocy, a robi to z takim skupieniem i zawzietoscia, mlaska strasznie tak ze cala rodzine na nogi stawia, bo zawsze nam sie wydaje ze woda skads cieknie :-P
_________________

 
 
 
maa821 



Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
17.01.2008

Dołączyła: 10 Mar 2008
Posty: 353
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 17-04-2008, 13:23   

Moj Labi mega głośno, tuż przed samym spaniem, liże ściany - chyba go to jakos chłodzi czy coś. Po rękach póki co raczej mnie nie liże - zdecydowanie woli je gryźć:)
_________________
 
 
Salerno 



Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Sty 2008
Posty: 2476
Skąd: Toruń
Wysłany: 17-04-2008, 15:34   

maa821, Bazyl lizał namiętnie ściany jak miał niedobór wapna ale to w innym temacie zostało już poruszone ... :)
 
 
maa821 



Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
17.01.2008

Dołączyła: 10 Mar 2008
Posty: 353
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 17-04-2008, 17:42   

a to nie natkelam sie na ten watek. to mowisz ze byc mzoe wapnia mu brakuje. ale on te sciany lize tylko przed snem?tez mozliwe ze z powodu niedoboru wapnia? czy bazyl czesciej tak robil?
_________________
 
 
Orion 



Mój labrador: Elmo
Pies urodził się:
28.11.2007

Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 172
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 17-04-2008, 21:07   

Elmo też nas liże po rękach, twarzy, stopach. Myślę, że to trochę dlatego, że w ten sposób próbowaliśmy przekierunkować jego gryzienie. A może to z miłości :) .
A co do lizania dorosłych psów przez szczeniaki, to czytałem, że jest to aktywny gest poddania, coś jak kładzenie się na plecach.
 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 53
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4198
Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-06-2008, 16:09   

a pytał ktoś weta o to namiętne lizanie ?
bo Kala dopiero teraz zaczeła nas tak lizać namiętnie, wcześniej to tak od czasu do czasu a teraz siada i liże nas ... tak od 2 tygodni może
_________________
 
 
Andevil
[Usunięty]

Wysłany: 08-06-2008, 18:13   

Devil też lize nas namiętnie. Najchętniej po twrzy. Im bardziej się przed tym bronię, z tym większą zawziętością lize. Staram się tylko jak najszybciej ratować okulary. :haha:
Natomiast mój poprzedni pies beagle był w tej materii baaardzo powściagliwy - jak liznął w rękę raz na kilka miesięcy, to było świeto w domu.
Devil za to funduje mi regularny peeling twarzy :D
 
 
benia 



Pies urodził się:
2007.09.26

Wiek: 47
Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 968
Skąd: Zamość
Wysłany: 08-06-2008, 18:38   

lizanie aż do znudzenia,ale najchętniej to nogi!!!jak tylko Czawes zobaczy że się kładziemy to rzuca się do lizania i podgryzania uszu!!!(dziwne uczucie!)Ale czy wasze pieski wkładają swoje piękne łebki pod spódnice?!!!!Szczególnie osobom owiedzającym!,to jest trochę kłopotliwe i nie możemy go oduczyć ,jest tak ze każda kobieta która wchodzi do domu,idzie z głową Czawesa pod spódnicą i nie można go odgonić!!!! :D :D :D Fakt że widok jest dość komiczny ;D
_________________

 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 53
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4198
Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-06-2008, 22:27   

Kala może jest mniej natarczywa niż pies/samiec ale też na powitanie obwąchuje intymne miejsca :( ale ona jakby mocniej na facetów leciała, co jest chyba zrozumiałe :)
_________________
 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2017
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 08-06-2008, 23:11   

Moja Saba oprócz obwąchiwania swego czasu waliła facetów kufą z rozbiegu między nogi... robili sie tacy sinokoperkowo różowi i wychodziły im żyły na czole. Teraz pozostało jej obwąchiwanie, ale nie wszystkich - tylko wybrańców :-P

"Lizusem" zaś jest u mnie Chilli... Przychodzi i trze z całej siły tym jęzorem, jakby mogła to zdarłaby mi skórę z twarzy. Czasami zastyga z jęzorem przyklejonym do mojego policzka, a czasami jak wpadnie w trans to jeszcze uszczypnie przypadkowo. Cóż...pies mi mordę lizał ;] Od kilku dni jest u mnie jej mama i robi dokładnie to samo... Jak obie się przykleją to nie ma na nie mocnych ;]
_________________
 
 
 
benia 



Pies urodził się:
2007.09.26

Wiek: 47
Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 968
Skąd: Zamość
Wysłany: 08-06-2008, 23:13   

Rany!!!!!super,masz zabiegi kosmetyczne gratis!!!!!!!!!!!! :D :D
_________________

 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 53
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4198
Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-06-2008, 23:18   

hehe takie SPA :D
_________________
 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2017
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 08-06-2008, 23:19   

benia, najpierw mam nawilżanie, a potem z czasem zaczyna się peeling :D

[ Dodano: Nie 08 Cze, 2008 ]
mój TZ dodatkowo ma fryzjera bo jemu jeszcze włosy żelują :D jak ma krótko ogolone to nie chcą dać mu spokoju :D
_________________
 
 
 
benia 



Pies urodził się:
2007.09.26

Wiek: 47
Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 968
Skąd: Zamość
Wysłany: 08-06-2008, 23:22   

Tylko pozazdrościć!!! :D :D dodałabym Ci Czawesa i doszedł by pedikiur !!! :D
_________________

 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 08-06-2008, 23:28   

Bora poza wylizywaniem mnie "wygryza mi pchełki". Tak skubie ząbkami :D
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 09-06-2008, 00:30   

;( a mi Hexa nic nie robi ;( Czasem gilgocze za uszkiem i to wszystko :|
_________________
 
 
 
ziutka:) 
Edyta & Fado



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
19 kwietnia 2008r

Wiek: 33
Dołączyła: 28 Lut 2008
Posty: 1443
Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-06-2008, 16:22   

AnTrOpKa napisał/a:
a mi Hexa nic nie robi

widocznie nie jest tak wylewna :D
ALe zapewne odwdzięcza się czymś innym :P
_________________
 
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 22-08-2008, 14:40   

Lizanie podobno jest oznaką podporządkowania się innemu osobnikowi:P
\
Elmo tez tak ma ze czasem lize rozne przedmioty ale to tylko chwilka i mu przechodzi ale jak sie do mnie dopadnie to potrafi lizac mnie przez godzine hehe ;*
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Jezz
[Usunięty]

Wysłany: 02-09-2008, 11:00   

"- czy zdarzyło się, że Wasz pies namiętnie i natrętnie WAS liże? To miły gest, ale nie zawsze lubicie być oślinieni przez zbyt nachalnego Waszego pupila. Niektóre psy wyrażają w ten sposób swoją dominację. Zaczyna się od pokazywania uczuć, kończy na próbie okazania wyższości. Oczywiście to jest miłe i przyjemne, jeśli pies okazuje w ten sposób swoją miłość, ale nie może to trwać bez przerwy i wbrew Waszej woli. Nie pozwalajcie psu na zbyt wiele.

Uniki, protesty, odpychanie psa od siebie, cofanie się – może być odczytane przez psa jako przejaw uległości z Waszej strony. Niektóre psy (np. rottweilery) liżą, aby skłonić ludzi do okazania uległej postawy. W takiej sytuacji załóżcie psu smycz i powiedzcie „nie liż”, kiedy uznacie, że przekroczył już dozwolone granice. Jeśli przestanie, to go pochwalcie, ale bez głaskania! Jeśli nie przestanie – ściągnijcie smycz i pochwalcie, kiedy się uspokoi. Pamiętajcie, że w ich życiu stadnym bardzo rzadko Przywódca Stada pozwala, aby jego „podwładny” mógł GO polizać – to wielki zaszczyt!!"
ŹRÓDŁO
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 02-09-2008, 11:19   

Jezz, czytałam już podobny artykuł, ale nie zgadzam się z nim. Lizaniem pies na pewno nei chce nas zdominować, co najwyżej może chcieć zwrócić na siebie uwagę.
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź