Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie pieszczoty Wasze psy lubią najbardziej?
Autor Wiadomość
mala85 
Milena&Aksel



Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
28.06.2007r

Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Dołączyła: 25 Sty 2008
Posty: 1947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14-03-2008, 17:26   

Lorena, to samo ma Aksel jak mu pokazano ogonek to lepszej zabawy nie ma :-P
uwielbia zapasy ze sznurkiem....no i standardowo aportowanie :D
_________________

 
 
 
AniaCz. 



Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005

Pomogła: 5 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lut 2008
Posty: 1542
Skąd: Londyn
Wysłany: 14-03-2008, 18:07   

Lorena gonienie wlasnego ogona to nie jet najlepsza zabawa dla szczeniaka.
Pozniej moze sie to przerodzic w wiekszy problem.
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 14-03-2008, 18:30   

AniaCz., masz rację. Lepiej malucha nie zachęcać do takich zabaw, a jak zaczyna kręcić sie za ogonkiem, lepiej mu przerwać i podstawić pod ryjek gryzaka, niech sie nim zajmie. To potem przeradza się w obsesję. Wiadomo, nie u każdego psa, no ale w tak wczesnym wieku nie możemy ze 100% pewnością powiedzieć, że nasz pies nie będzie miał skłonności do natręctw.
Na forum wesołej łapki, była dziewczyna której pies non stop kręcił sie za swoim ogonem, bez opamiętania. Przegapiła ten moment kiedy to zaczynało robić się "niebezpieczne".
 
 
AniaCz. 



Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005

Pomogła: 5 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lut 2008
Posty: 1542
Skąd: Londyn
Wysłany: 14-03-2008, 20:08   

Gonienie ogona czesto przeradza sie w obsesje u psa i nieorzystnie dziala na jego psychike.
Czesto mozna to spotkac u psow schroniskowych, ktore siedza w klatkach i z nudow zaczynaja gonic wlasny ogon.
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 14-03-2008, 20:24   

eh to nawet nie wiedziałam, że to może mieć takie konsekwencje. Dzięki, że mi powiedziałyście! od tej pory będę pilnowała, żeby nie goniła za ogonkiem
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Pomogła: 6 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 15-03-2008, 10:01   

Pieszczoty Nesulca: mizianie brzuszka i cycochów, pierdziawki na brzusiu :lookdown: , klepanie po tyłku, cmokanie po pycholku i uszkach.
Zabawy:piłka,piłka i jeszcze raz piłak, sznury wszelkiego rodzaju najlepiej z piłką :D , taplanko we wszystkim co mokre, czyste lub błotniste ;D , bieganie i tropienie po lesie, tarzanie, niekontrolowane speeedy,wygłupy łóżkowe :lookdown:
_________________

 
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 15-03-2008, 10:19   

Bora uwielbia sie bawić w przeciąganie, a jak jeszcze wygrywa to już pełnia szczęścia. Lubi to bardziej niż aportowanie. Wciska w rękę zabawkę i każe sie "sarpać" :)
inkapek, Pierdziochy :lookdown: ?
 
 
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Pomogła: 6 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 15-03-2008, 10:27   

Bora napisał/a:
inkapek, Pierdziochy

Nom takie jak mamy swoim dzidziusiom robią :shy:
Neska też lubi szarpanie i przeciąganie szczególnie sznurem ;D
_________________

 
 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 19-06-2009, 03:03   

Rubenek ;*
pieszczoty...
buziaczki buziaczki i jeszcze raz buziaczki po brzusiu i ucholkach
;* ;*
przytulanki
niestety później przeradza sie to w zabawe w której Ruben chce pokazać mi jakie ładne posiada ząbki :D

zabawa:
bieganie,
szukanie jedzienia,
ucieczka z butami,
podgryzanie rąk pańci,
łapanie piłeczki,
wszelkiego rodzaju głupawki na polu zrywanie kwiatków na plazy szukanie błotka
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
Jagusia 
Aga i jej sfora



Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lut 2009
Posty: 1774
Skąd: skierniewice
Wysłany: 19-06-2009, 11:14   

Jeśli chodzi o mój zwierzyniec to lista będzie dluga. Enzik od kąd zaraziliśmy go pasją do aportu, aportowal by bez przerwy caly dzień (i tu uklon w kierunku pewnego wspanialego czlowieka na tym forum, ktory nas tego nauczyl) biego po podwórku z zabawkami w pychu i wpycha je każdej napotkanej osobie, nie ważne czy to jest moj 2,5 letni maluch, czy 80 letnia babcia :-P

Sara to urodzony pieszczoch. Dla niej mizianki sa najwazniejsze, uszyska, mordka a niajlepiej brzuszysko.

Jest też Diana, która również uwielbia być glaskana na wszystkie strony, no i czesana, o tak Dianka jak widzi szczotkę to cala aż dygoce ze szczęścia.

Żabcia to niestety samotnica. Najszczęśliwiej się czuje w swoim malym kontku. Na pieszczoty przychodzi wtedy kiedy to ona ma ochote i w ilosci takiej jaka jej w danym momencie pasuje.

Każdy mój piaczek jest inny, każdy lubi co innego, choć jak przychodzi co do czego nie stonią od swego towarzystwa i bardzo chętnie oddają się wspólnym zapasom. Ale jest jedno co ich wszystkich łączy - wszyscy kochają wodę i to zarowno tą ze szlałfa jak i tę w rzece :-P
_________________
Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 
 
 
antarkowa
[Usunięty]

Wysłany: 19-06-2009, 11:21   

Pieszczoty:
głaskanie brzusia
przytulanie
włażenie panci na kolana (jakbym kilka worków ziemniaków trzymała :-P )
klepanie (tego co się da :) )

Zabawy:
bieganie z frisbee
gra w "nogę"
szczekanie na jedzenie w misce
spanie
przeciąganie
ganianie po lesie itp.
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 19-06-2009, 11:28   

Chopper to lubi tylko i najbardziej przeciąganie się sznurkiem lub innymi zabawkami,czasem jak ma ochote to bieganie za piłeczką,choć nie zawsze ją przyniesie i odda :-P
I uwielbia zabawy z innymi piesami.
Mizianie niekoniecznie,tylko wtedy kiedy on chce :)
A najfajniejsze jest dokuczanie nam,czyli marudzenie,marudzenie i marudzenie(choć zabawek ma więcej chyba niż niejedno dziecko) :-P
_________________
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 19-06-2009, 11:44   

Yokusia jest nie do zdarcia.Wszystko ją interesuję, ale najbardziej kocha aportowanie.Może apotrować wszytko zaczynając od plastikowych butelek, gryzaków, kijaszków i piłeczek.Freesbe też mieliśmy i super za nim ganiała, ale nie mogłam jej nauczyc żeby złapała je w locie.Poza tym uwielbia biegać.Często bawimy się w chowanego ja się chowam a ona mnie szuka, chowamy różne zabawki i niucha tym swoim wielkim nochem :-P
_________________


 
 
 
B@rt 



Mój labrador: ZARA
Suczka urodziła się:
09.03.2009

Wiek: 41
Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 37
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19-06-2009, 11:51   

Tak jak wszyscy z Was wymienili wyzej rowniez i nasza Zara uwielbia pokazywac podwozie, zdecydowanie mizianie bo bebechu to jej ulubiona pieszczota. Z zabaw to gryzienie pancia :) ladowanie sie na kolana :bad: i "glowkowanie" tzn. rozpedza sie i z tarana uderza nas lebkiem :D No i tez uwielbie zabawy ze zdalnie sterowanym helikopterkiem ;D jest to jedyna czynnosc przy ktorej szczeka :-P
_________________
 
 
Yerenia 
M & Ł & Nuka



Mój labrador: Nuka (Bonnie Anpi Buffyland)
Suczka urodziła się:
04.12.2008 r.

Wiek: 41
Dołączyła: 13 Mar 2009
Posty: 264
Skąd: Kraków
Wysłany: 19-06-2009, 12:23   

mizianie :
- zawsze i wszedzie, wlacznie z klepaniem po tyleczku :haha:
- a na pierwszym miejscu glaskanie brzuszka, to mozna jej robic do upadlego

zabawy:
- zabawa z pieskami
- plywanie
- aport (w mieszkaniu, na spacerze, z wody)
- przeciaganie zabawkami i sznurami
- zabawa w szukanie (nas na spacerze, zabawek w meszkaniu)
- zabawa w ganianego (tzn. ja uciekam, Nuka goni)
- kula smakula i kong
- lizanie mojego tz po uchu :)
- zabawa w szkolenie
 
 
asiolczuch 
Aiduchowe Stwory



Mój labrador: Aida i Luna
Suczka urodziła się:
Aida-27.08.2008/Luna-06.02.2006

Wiek: 48
Dołączyła: 28 Kwi 2009
Posty: 493
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19-06-2009, 12:39   

He, he...u nas niektóre zabawy są podwójne...

- aportowanie wszystkiego co się da:) - obydwie...

- przeciąganie sznurka (Luna z Aidą...) nawzajem ze sobą i też ze mną...

- pływanie - Luna...Aida nie jest jeszcze przekonana, generalnie wody unika :-P

- mizianie najlepiej po brzuchach - obydwie

- i na dokładkę...obydwie uwielbiają być odkurzane :) Luna dostaje wtedy korby...i nastawia
wszystko od klatki piersiowej po zadek..a Aida włazi mi między nogi, wystawia zadek..
Obydwie są wtedy naprawdę szczęśliwe.. :)

- bieganie przez tunel - Aida
- i wszystko co wiąże się ze szkoleniem...Aiducha wprost uwielbia pracować a Luna
w zależności od jedzenia :)
_________________





,,Na świecie nie ma lepszego psychiatry,od szczeniaka liżącego Cię po twarzy" E.Abbey
 
 
antarkowa
[Usunięty]

Wysłany: 19-06-2009, 20:36   

no właśnie... zapomniałam o pływaniu i szkoleniu ;] no i ganianego :)
 
 
Monika i Diablo 



Mój labrador: Diablo
Pies urodził się:
07.02.2009

Wiek: 51
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 48
Skąd: Limerick Irlandia
Wysłany: 20-06-2009, 11:11   

Moje Diablątko uwielbia pluszowego labradorka na baterie...codziennie pokazuje mu gdzie jego miejsce, następnie ganianie za samochodzikiem po całym domu i zabawa telefonem na baterie a kiedy wchodzi do pokoju dzieci moze tam siedziec cały dzień...odkurzanie i mycie podłogi z pańcią to jego życiowa pasja ;D Pozatym tak jak Wasze pieski aporty i spacerki:) Z pieszczotek to myzianie wszedzie gdzie sie da i leżenie na sofie a raczej kolanach.
_________________
Pies, jak człowiek, jest nieprzenikniony.
 
 
justi_23 



Mój labrador: Tequila
Suczka urodziła się:
24.04.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 212
Skąd: Zgierz
Wysłany: 20-06-2009, 11:21   

Moja Tequila jeszcze nie umie aportować :)
Ale mamy nakręcaną kaczuszkę za którą biega po całym domu :P

Odkurzacza się boi. Ale jak tylko drzwi do łazienki są otwarte to sama sobie bierze mopa :)
Dziś rano na spacerze wykąpała się w największej kałuży, uwielbia też kopać dziury. Jak idziemy do mojej bratowej, to ona musi wynosić na balkon wszystkie kwiatki stojące na podłodze, gdyż Tequila im nie odpuszcza :)

Jeśli chodzi o pieszczoty to lubi mizianie po brzuszku i za uszami.
_________________
 
 
Viccis 



Mój labrador: Fado (:
Pies urodził się:
5.11.08

Dołączyła: 05 Mar 2009
Posty: 36
Skąd: Anglia :)
Wysłany: 20-06-2009, 12:05   

Fadzio lubi jak głaskam go po brzusku, lub po prostu drapię XD wtedy skupia się na sytuacji i nie rozwala niczego. Lubi rzucać się na mnie jak wracam do domu, a wtedy nie mam wyjścia i muszę go wysmyrać po całym ciele :greedy:
A co do zabaw, to Fado jest psem leniwym -.- chciałby, żeby każdy za nim latał, za piłką pobiegnie, ale już jej nie przyniesie, Paniusia musi :/ Lubi też ciągać za sznurki :D
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź