neravia, szukalam po tematach w zachowaniach i nie widzialam nic podobnego, moze przeoczylam
no dzieki, obawialam sie po prostu czy nie jest to cos czym trzeba by sie zmartwic, jakies oznaki agresji czy cos...
[ Dodano: 22-08-2013, 21:36 ] Almathea83, czyli usuniesz nas z tad?? bo szykuje sie dyskusja
_________________ "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"
marti_899, nie ma się co martwić. Chociaż Moren dostaje irola jak widzi innego piesa którego nie zna, przynajmniej na początku spotkania- chociaż nie zdarzyło się jeszcze, żeby któregoś zaatakował
[ Dodano: 22-08-2013, 21:38 ]
marti_899 napisał/a:
Almathea83, czyli usuniesz nas z tad?? bo szykuje sie dyskusja
a dlaczego mam usuwać? po prostu osoba, która ma taką moc, scali oba tematy w jeden ja nie mam takiej "władzy"
Almathea83, no a riko jak pisalam tylko podczas zabawy, troche mi to agresja zalatywalo, ale nie warczal ani nic, tylko biega i skacze po psie z ktorym sie bawi wiec moze to jakis rodzaj ekscytacji...
[ Dodano: 22-08-2013, 21:41 ] Almathea83, mowisz sila wyzsza (do scalania )
_________________ "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"
Generalnie mój też ma akcje z irokezem nigdy na ludzi nie miał a dziś dwa razy juz j.odezwał się raz na psy też. Tak czasem reaguje ale.bez szczekania bądź jak.się się cchcą z nim bawić dlaczego tak się może dziać?
Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 63 Dołączyła: 21 Cze 2008 Posty: 806 Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 22-08-2013, 23:25
To wyraz emocji psa, niekoniecznie negatywnych. Sara jak była młoda, też irokeza stawiała podczas zabawy. W czasie przeciągania się ze mną czy z innym psem zabawką - dodatkowo warczy. Wiem, że w jej przypadku na 100% to nie jest agresja, po prostu taka jej uroda
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
Wysłany: 23-08-2013, 11:25
Ramzes stawiał irokeza jak był mały tak jak i w powyższych przypadkach podczas zabawy na przykład , teraz też tak ma szczególnie kiedy usłyszy szczekające psy sąsiadów, albo gdy się wita z psami, albo gdy poznaje coś, co do tej pory mu było nieznane, więc nie oznacza to nic groźnego, bo po chwili irokez znika jak już się obezna z nową dla niego sytuacją
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum