|
Kontuzje i urazy - temat zbiorczy |
| Autor |
Wiadomość |
Di


Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 35 Dołączyła: 28 Sty 2012 Posty: 1116 Skąd: skąd się wyśpię...
|
Wysłany: 29-01-2013, 12:43
|
|
|
| anka02210 napisał/a: | | jutro już jedziemy z rana do weta, bo jak dzwoniliśmy, to mówił coś, że zrobi prześwietlenie. |
no i dobrze, kumaty wet. na pewno źle stąpnął i to łagodny uraz, o którym szybko zapomnicie; trzymam kciuki! |
_________________ mój świat tętni nowym rytmem.
www.bianucha.blog.pl |
|
|
|
 |
Pablo


Mój labrador: Birma
Suczka urodziła się:
07.09.2012
Dołączył: 28 Sty 2013 Posty: 114 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: 19-04-2013, 23:08
|
|
|
| Birma prawdopodobnie nadziała się na jakiś złamany patyk i ma lekko rozciętą skórę na łbie. Ranka około pół centymetra, nic się nie paprze, krew nie leci. Iść do weta czy poczekać aż się zagoi "jak na psie"? |
|
|
|
 |
Di


Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 35 Dołączyła: 28 Sty 2012 Posty: 1116 Skąd: skąd się wyśpię...
|
Wysłany: 19-04-2013, 23:29
|
|
|
| Pablo, przemyj solą fizjologiczną. Półcentymetrowa, powierzchowna rana raczej się nie nadaje do szycia? Ciężko ocenić online. |
_________________ mój świat tętni nowym rytmem.
www.bianucha.blog.pl |
|
|
|
 |
Pablo


Mój labrador: Birma
Suczka urodziła się:
07.09.2012
Dołączył: 28 Sty 2013 Posty: 114 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: 25-04-2013, 21:55
|
|
|
Strupek odpadł, ślad znika, dałem sobie spokój |
|
|
|
 |
Di


Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 35 Dołączyła: 28 Sty 2012 Posty: 1116 Skąd: skąd się wyśpię...
|
Wysłany: 25-04-2013, 22:03
|
|
|
Pablo, no i super |
_________________ mój świat tętni nowym rytmem.
www.bianucha.blog.pl |
|
|
|
 |
Nienarodzony

Mój labrador: Luna
Dołączył: 10 Cze 2013 Posty: 2 Skąd: Polska
|
Wysłany: 10-06-2013, 19:50 Problem z bieganiem 4-letniej Luny
|
|
|
Witam
BARDZO PROSZE o pomoc kogos kto orientowalby sie bardziej niz w sprawie urazu mojego labka ktory wczoraj rano bardzo nieszczesliwie podskoczyl i upadl na lewe tylnie biodro, od tego czasu piesek popiskuje przy probie biegania oraz wchodzenia po schodach wyraznie kuli wtedy lewa tylnia lapke.
Z dnia na dzien mam wrazenie ze porusza sie caraz zwawiej tyle ze nie moze biegac co mnie bardzo smuci bo jest mi jej zal i przykro. Bardzo kocham tego psiaka i nie chcialbym zeby przerodzilo sie to nie daj boze w cos powazniejszego, piesek nawet po kupce tak jak zawsze odgarnial lapkami (sprzatal ) tak teraz nawet przy tym podwija lape.
Je normalnie, tak samo tez reaguje na inne psy z radoscia, zauwazylem wyrazna niechec spania na lozku co zawsze robila prawdopodobnie przez to ze wspinanie sie sprawia jej teraz problem, troche tez posmutniala przez ten uraz takie odnosze wrazenie bo kocha biegac regularnie codziennie.
BARDZO prosilbym kogos o rade na temat byc moze jakiejs masci lub opinie co jej sie moglo stac jesli mial ze swoim pupilem podobny przypadek badz po prostu zna sie na tym bo bardzo sie niepokoje a weterynarz zdaje sie byc ostatecznoscia ze wzgledu na moja chwilowa niemoznosc finansowa
PROSZE POMOZCIE MI DOBRZY LUDZIE POMOC LUNI
Nie dodajemy zdjec przez zalaczniki.
Mod. |
| Ostatnio zmieniony przez mibec 10-06-2013, 20:42, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
evecious


Mój labrador: Rico (Wanaheim Sodalis)
Pies urodził się:
13/01/2013
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2013 Posty: 1081 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 10-06-2013, 20:08
|
|
|
| Zapewne jest to uraz łapki i należy z tym iść do weta, a najlepiej ortopedy! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 10-06-2013, 20:10
|
|
|
| Zacisnąć pasa i leć do weterynarza... nikt Ci tu nie pomoże, tylko weterynarz! |
|
|
|
 |
Nienarodzony

Mój labrador: Luna
Dołączył: 10 Cze 2013 Posty: 2 Skąd: Polska
|
Wysłany: 10-06-2013, 20:22
|
|
|
| mialem nadzieje ze doradzicie mi jakas masc albo leki lub powiecie mi przynajmniej po jakim czasie mijaja takie urazy...ale dziekuje i tak pewnie macie racje |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 10-06-2013, 20:48
|
|
|
| Nienarodzony, lape nalezy przeswietlic. Zanim pojdziesz do weta ograniczaj suce ruch i nie pozwalaj chodzic po schodach. Mam nadzieje, ze to nic powaznego - daj znac po wizycie u weterynarza. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Pattina
<3


Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010
18.08.2010
Pomogła: 7 razy Wiek: 36 Dołączyła: 17 Paź 2010 Posty: 3831 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-06-2013, 16:59
|
|
|
U nas Tajko kontuzjowany po wczorajszym labowaniu
łapka spuchła, sączyło się z niej
Dziś po wizycie u weta okazało się,że wdało się zakażenie więc coś sobie wbił albo czymś przeciął łapke
Dostał zastrzyk i antybiotyk, jutro czeka nas powtórka |
_________________
Tajuś <3 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-06-2013, 17:03
|
|
|
Pattina, dużo zdrówka dla Tajsona my na tym samym labowaniu też mamy w bilansie przecięty opuszek, ale ropa nie cieknie, więc nie było podstaw do podawania antybiotyku. Pechowe chłopaki, no.. |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Grapy


Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009
Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010
Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014
Pomogła: 1 raz Wiek: 51 Dołączyła: 05 Paź 2009 Posty: 1628 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-06-2013, 21:36
|
|
|
| Nie wiem czy używacie, ale najlepiej na przecięte miejsca stosować maść Trybiotic |
_________________

 |
|
|
|
 |
Pattina
<3


Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010
18.08.2010
Pomogła: 7 razy Wiek: 36 Dołączyła: 17 Paź 2010 Posty: 3831 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-06-2013, 22:57
|
|
|
Grapy, Ja mam inną maść która się zawsze świetnie spisuje w takich sytuacjach
Tutaj niestety żadna maść by nie pomogła przy zakażeniu, więc nie obyło się bez zastrzyku i antybiotyku, jutro powtórka |
_________________
Tajuś <3 |
|
|
|
 |
|
|