|
Jak oduczyć wchodzenia na łóżko? |
| Autor |
Wiadomość |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 11-01-2012, 14:32
|
|
|
tia tom sie wyspała jeszcze bezczelnie w ramach protestu o 3 w nocy stwierdziła że jak sie rozryczy to ją wpuszczę na kanapę. Jak piski nie działały, zaczęła drapać w oparcie wersalki
Myślę sobie że jestem bliżej niż dalej, eskalacja złego zachowania poprzedza jego wygaszenie więc mam nadzieję że do niedzieli załatwimy sprawę. A ja będę miała o 10 zmarszczek więcej |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 11-01-2012, 14:50
|
|
|
Bora, widze, że sie twardo zawziałas Ale masz rację, wszystko wskazuje na to, że się suńka lada dzień pogodzi z tym faktem i zobaczy, że żadne piski ani protesty nie skutkują.
Nam się udało zgonić Jesse z kanap w salonie mimo, że miała do nas straaaaszne wyrzuty. Teraz już nawet nie próbuje, idzie prosto do swojego łóżeczka. Co prawda dalej śpi z nami w łózku, ale.. ja to lubie | Bora napisał/a: | | A ja będę miała o 10 zmarszczek więcej | Dobry krem i po sprawie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 11-01-2012, 21:31
|
|
|
| Nikaaa napisał/a: | | Bora, widze, że sie twardo zawziałas |
Niech wie z kim zadarła
Zobaczymy na ile starczy mi cierpliwości |
|
|
|
 |
Agnieszka Majer
agamajer


Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
27.06.2007
Mój labrador: Kadett
Pies urodził się:
27.07.2008
Mój labrador: Hektor na DT i Żmija- bardzo dziwny lab ;)
Pies urodził się:
Wiek: 50 Dołączyła: 17 Gru 2011 Posty: 165 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 11-01-2012, 21:45
|
|
|
a u nas jak Kadett na łóżko wskoczył a byłam tam już z mąłżonkiem oraz Bezą- po chwili łóżko się zarwało . Na moje szczęście po stronie mężą ale Kadett tak się wystarszył że potem rzez kilka dni nawet do sypialni nie chciał wejść, nie mówiąc o łózku. W sumie nie chcieliśmy żeby z nami spał, zwłaszcza mąż , mimo moich próśb nie chciał spać pod łóżkiem, bo ja bym z pieskami chętnie została a wszystkim razem byłoby nam ciasno. Teraz mamy spokój . Łóżko poskładane jakoś do kupy a Kadett, mimo,że próbowliśmy go zachęcać żeby nie bał się "mebla", idzie spać na swoje legowisko. Ma tylko taki nawyk spania na gołej podłodze pod drzwiami i jak tylko się tam kładzie ide do niego i " zapraszam" na legowisko, zazwyczaj grzecznie wstaje i zmienia miejsce, na którym już zostaje. |
_________________ www.labanimals.pl
www.agamajer.pl
a tu galeria łobuzerii http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6879
i tej drugiej
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6941
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 11-01-2012, 22:17
|
|
|
Agnieszka Majer, zawsze to jakiś sposób |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 11-01-2012, 23:10
|
|
|
Ciekawe rozwiązanie. Trzeba je rozpatrzyć |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 11-01-2012, 23:38
|
|
|
Ja nie wierze w to co widze...
Do tej pory Jesse spala na futrzanej poduszce a raczej miala spac bo cala noc zalegala na naszym lozku. Pare dni temu zamowilam jej owalne lózeczko ktore dzisiaj przyszlo. Caly dzien stalo w salonie a ona w nim. Wlasnie kladziemy sie spac, TZ przyniosl poslanie do sypialni a ta przywedrowala za nim i co?? Polozyla sie w swoim lozeczku nawet nie spogladajac na nasze wyro!!!
Lezymy juz z dobre 20min. swiatlo zgaszone (pisze posta na telefonie ) a ona juz chrapie..
Nie wierze ze to bylo takie proste..!!
Wydaje mi sie ze poczula sie bardzo wazna ze ma wlasne lozeczko i woli spac w nim Z drugiej jednak strony troche mi zal ze wolala kawalek materialu zamiast mnie.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 11-01-2012, 23:40
|
|
|
Nikaaa, u nas jes to samo, legowisko przyszło wczoraj, pies całą noc spała u siebie a my w szoku, przygotowani na wielką bitwę, teraz też śpi u siebie, oby tak dalej, bo jeszcze się nie cieszę bo może jej się znudzi? |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 12-01-2012, 00:35
|
|
|
Almathea83, coś za łatwo właśnie, może to cisza przed burzą? Moja tylko próbuje legowisko gryźć czasem..walczę z tym |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-01-2012, 00:37
|
|
|
dominika92, w ciągu kilku najbliższych dni się przekonasz u nas też całe legowisko wymemłane i trochę nadżute ale póki co w jednym kawałku
a tak zbaczając z tematu, widzę że Helcia ma nowy avatar- bardzo gustowny |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 12-01-2012, 00:40
|
|
|
Almathea83, a no, nie za często zmieniam bo zawsze mnie to zmniejszanie kupę nerwów kosztuje dzięki
mam nadzieję jednak, że tam jej u siebie wygodnie i już tak zostanie rano tylko przychodzi spać na parapecie jak się jasno zrobi bo wygląda przez okno na ptaszki |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 12-01-2012, 06:46
|
|
|
No i cała noc przeszła "bezboleśnie" Jestem w głębokim szoku.. Co prawda jak wstała w nocy sie napić to podeszła do łóżka i wskoczyła przednimi łapkami, ale na moje "zejdź" grzecznie poszła do siebie
Jak to niewiele psu do szczęścia potrzeba..
Stwierdziłam, że jak to zda egzamin to jej kupie najlepsze łózko jakie tylko znajde |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 12-01-2012, 10:21
|
|
|
U nas też była fascynacja legowiskiem... Po paru dniach minęła, także nie chce was martwić |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 12-01-2012, 14:19
|
|
|
haha no właśnie, u nas druga noc, pies spał u siebie, ale rano już była wojna, tak cichaczem chciała w kłębuszek się zwinąć |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 12-01-2012, 14:47
|
|
|
| Bora napisał/a: | U nas też była fascynacja legowiskiem... Po paru dniach minęła, także nie chce was martwić | Kurcze a wlasnie chcialam Ci podsunac ten pomysl narazie jest ok, TZ dosypial sobie jeszcze rano wiec ona grzecznie na poslanku drzemala ale zobaczymy jak bedsie dzisiaj
Bora, moze powinnas sie zaopatrzyc w 10 roznych legowisk i wymieniac suce kiedy sie znudzi |
_________________
 |
|
|
|
 |
moniczka_25


Mój labrador: Karmel
Pies urodził się:
2.11.2011
Wiek: 40 Dołączyła: 10 Sty 2012 Posty: 37 Skąd: Wyszków
|
Wysłany: 12-01-2012, 20:05
|
|
|
| Ja mmam 2mc szczeniaka i od poczatku zalozylam sobie ze nie pozwole na spanie ze mna w łozku ... ale noo wlasnie jego spojrzenie i skomplenie pod łozkiem złamało mi serce na jakies kilka dni ..bo kurcze z jednej strony chciala bym miec takiego przytulaka w nocy w łozku a z drugiej strony nie moze tak byc.. Wiec rozniez jestem na etapie oduczania Karmela ze mna .. cięzka kolejna noc. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 12-01-2012, 20:53
|
|
|
moniczka_25, powodzenia Póki malutki może się jakos oduczy |
_________________
 |
|
|
|
 |
Baszka
Buś...pamietam

Mój labrador: Firet
Pies urodził się:
2004 rok
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 04 Lis 2011 Posty: 387 Skąd: okolice Krakowa
|
Wysłany: 12-01-2012, 21:06
|
|
|
| moniczka_25 napisał/a: | | Ja mmam 2mc szczeniaka i od poczatku zalozylam sobie ze nie pozwole na spanie ze mna w łozku ... ale noo wlasnie jego spojrzenie i skomplenie pod łozkiem złamało mi serce na jakies kilka dni ..bo kurcze z jednej strony chciala bym miec takiego przytulaka w nocy w łozku a z drugiej strony nie moze tak byc.. Wiec rozniez jestem na etapie oduczania Karmela ze mna .. cięzka kolejna noc. |
Więc przed Tobą ważna decyzja nie tylko na kolejną noc, ale na przyszłe 2-letnie noce....Jak dzisiaj i przez następne miesiące będziesz konsekwentnie nie pozwalała wskakiwać psiakowi do łóżka, to on wówczas /w wieku ok.3 lat/ będzie wiedział jak poprosić Cię czy może skorzystać z Twojego łóżka
[ Dodano: 12-01-2012, 21:23 ]
PS. Tak, mój czarnuszek dopiero po 3-cim roku życia przekonał się, że wolno mu spać ze mną....w momencie jak na 100% opanował komendę "zejdż"
[ Dodano: 12-01-2012, 21:29 ]
I tak jest do dzisiaj |
|
|
|
 |
|
|