|
Labek i łóżko |
| Autor |
Wiadomość |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
Wysłany: 03-03-2008, 16:38 Labek i łóżko
|
|
|
| Pozwalacie swoim pociechom spać w łóżku z Wami?? |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 02-10-2012, 18:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
dewuska


Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 24 Sty 2008 Posty: 737 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 03-03-2008, 17:32
|
|
|
ja nie tylko pozwalam, ale nawet to lubię |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
dewuska


Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 24 Sty 2008 Posty: 737 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 03-03-2008, 17:43
|
|
|
| Lorena napisał/a: | | ja tak bym chciała spać z nią::) |
jeszcze przyjdzie na to czas
jak Gringo był mały to też z nami nie spał, bo nie dawał rady wgramolić się na łóżko teraz też nie przesypa raczej całej nocy, bo mu jest za gorąco... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 03-03-2008, 17:45
|
|
|
| Cytat: | | ja nie tylko pozwalam, ale nawet to lubię |
A co na to TŻ ?
My też lubimy we trójkę - ale to nad ranem się zdarza |
_________________
|
|
|
|
 |
Jola [Usunięty]
|
Wysłany: 03-03-2008, 17:46
|
|
|
U mnie podobnie - Tara pakuje się do łóżka, ale szybko ucieka na podłogę blisko drzwi lub okna.. |
|
|
|
 |
dewuska


Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 24 Sty 2008 Posty: 737 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 03-03-2008, 17:49
|
|
|
| Ryniu napisał/a: | | A co na to TŻ ? |
sam przyprowadził Gringo do domu to teraz musi ponosić konsekwencje swojej lekkomyślności |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 03-03-2008, 19:40
|
|
|
dewuska,
Nam do łóżka Hexa pakuje się około 7:00 i śpi do oporu
Przy tym strasznie się rozpycha |
_________________
 |
|
|
|
 |
gusia1972
Agnieszka


Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007
Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 53 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 4198 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 03-03-2008, 20:30
|
|
|
a Kala z założenia miała być zdyscyplinowanym psem i ... nie spać z nami w łóżku, nie siedzieć na fotelach i kanapie
noo i pokolei zdobywała i zdobywała aż zdobyła wszystko
zaczeła od spania na fotelu - ale z niego wyrosla
potem pakowała nam się do łóżka - wyganialiśmy ją aż ... odechciało nam się ją wywalać i zaakceptowaliśmy ja w łóżku ma tam swoje miejsce w nogach na rogu
a teraz to juz sama jej robię miejsce i wołam aby wskoczyła |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 03-03-2008, 20:32
|
|
|
A ja dziś postanowiłam, że koniec tego dobrego! Nie ma spania w pościeli! Kropka.
Bora kładzie sie w błocie przed psem, nie raz w kupie, w kałuży... kąpie ją jak wracam, wycieram... no ale.
Więc legowisko zamówione, te dotychczasowe wyprane, koce wyprane. Bora dziś bedzie prana i skończyło się.
Poza tym rozwala sie niemiłosiernie, drapie mnie jak chce żebym sie przesunęła, śpi mi na głowie (dosłownie) szczeka jak ma wg niej za mało miejsca, wierci sie... no meksyk. Poza tym kanapę traktuje jak podłogę... Nie wiem jak tego dokonam, jak przekonać ją, że ma spać na podłodze. Pewnie upłynie kilka miesięcy ale damy rade. |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 03-03-2008, 20:55
|
|
|
| Bora napisał/a: | | śpi mi na głowie (dosłownie) |
Bora, rozwaliłaś mnie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
inkapek
Paulina&Neska


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.
Pomogła: 6 razy Wiek: 43 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 4151 Skąd: Teraz Czaplinek
|
Wysłany: 03-03-2008, 22:14
|
|
|
Bora powodzonka
Moja klucha z nami śpi od nocy do rana. Nawet na chwilkę nie schodzi. Ona nie ma prawa ze mną nie spac bo ja bez niej nie zasnę W nocy potrafię wstać i sprawdzić gdzie śpi (szukam jej maleńskiej....ale to z troski w końcu dobra ze mnie mama ).
Neska śpi tam gdzie ma na to ochotę, a ciekawostką jest to że w wyrku śpi tylko wtedy kiedy my w nim jesteśmy a tak idzie na swoje posłanko i to z własnej nieprzymuszonej woli |
_________________
 |
|
|
|
 |
DODO [Usunięty]
|
Wysłany: 03-03-2008, 22:57
|
|
|
Od pierwszego dnia w nowym domu położyłem go na łóżku. Przez pierwszy tydzień przesypiał w nim przez całą noc, dopiero jak poczuł się pewniej to zaczął schodzić i kłaść się gdzie popadnie. Przez większość nocy Max nie wchodzi mi na łóżko. Dopiero nad ranem pakuje się delikatnie obok mnie. Wchodzi pod kołdrę, odwraca się do mnie plecami i kładzie główkę na podusi.
Denerwujące jest tylko to, że wówczas mi jest za ciepło i to mnie budzi
Powoli robi się coraz większy i jak położy się w nogach to wręcz trzeba spać skulonym. Staram się mu pokazać, że to ja jestem Panem na łóżku a on jest jedynie gościem. Ciekawe jest to, że to gość zazwyczaj wygrywa |
|
|
|
 |
mala85
Milena&Aksel


Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
28.06.2007r
Pomogła: 1 raz Wiek: 41 Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 1947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 04-03-2008, 15:20
|
|
|
A ja hmmm od małego nie pozwalam się kłaść do łóżka i na dobre mu to wyszło ma swoje duże legowisko na przedpokoju i mu starcza.
Ostatnio kupiłam mu legowisko do pokoju żeby był blisko mnie ale do łóżka nie wchodzi |
_________________

 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
mala85
Milena&Aksel


Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
28.06.2007r
Pomogła: 1 raz Wiek: 41 Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 1947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 04-03-2008, 15:35
|
|
|
z czasem na pewno Ci wskoczy do łóżeczka nie martw się |
_________________

 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
gusia1972
Agnieszka


Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007
Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 53 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 4198 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 04-03-2008, 18:47
|
|
|
za mała jest pewnie jeszcze nie może wskoczyć |
_________________
 |
|
|
|
 |
iness8@o2.pl

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 7003 Skąd: xxx
|
Wysłany: 04-03-2008, 19:10
|
|
|
A u nas było tak...
Już wcześniej było ustalone że pies nie będzie spał w łóżku (to oczywiście nie był mój pomysł) ponieważ jesienią ubłocony psiak pakowałby się do łóżka. Poza tym było ustalone że ma to być suczka. Gdybyśmy pozwolili wchodzić do łóżka to potem nie zrozumiałaby że jak ma cieczkę to jej wchodzić nie wolno.
Ale z Pumą było inaczej, była rozpieszczana, sama wchodziła sobie na łóżko. Gdy miała 6 miesięcy w końcu była oduczana i szybko się nauczyła że na łóżko wchodzić nie wolno.
Teraz one wchodzą sobie do połowy a łapy sobie wiszą |
|
|
|
 |
|
|