forum.labradory.org

Inne zwierzęta - Myślę o kocie ;)

Ryniu - 12-11-2011, 20:00
Temat postu: Myślę o kocie ;)
Jak wyżej. Albo największa rasa, będzie od czego się przytulić :)



Albo najmniejsza:


A pewnie to będzie zwykły przygarnięty kotek :) Ale pomarzyć warto :)

Salerno - 12-11-2011, 20:04

Ryniu, a taki:



Też fajny.

Millka - 12-11-2011, 20:25

Ryniu, a co to za rasa na pierwszym zdjęciu?

Mi to się marzy ragdoll, ale mężulek na kota się nie zgadza :P

aganica - 12-11-2011, 21:30

Millka napisał/a:
co to za rasa na pierwszym zdjęciu?

Ja wiem, ja wiem .. bo takiego w domu mam :D :D


Cziko - 12-11-2011, 21:36

Millka napisał/a:
a co to za rasa na pierwszym zdjęciu?

Maine Coon :heart:
aganica, Twój kotek jest śliczny :)

aganica - 12-11-2011, 21:47

Cziko napisał/a:
aganica, Twój kotek jest śliczny
A dziękuję w imieniu Mańka i pragnę dodać że to najwspanialsze z kotów.
Bardzo łagodne i opanowane, pozwolą przy sobie wszystko zrobić, nie ma problemów z obcięciem pazurków czy wyczesaniem kudełków.
Nie drapią, nie gryzą i są bardzo dostojne.
Nie na darmo je nazywają koto-psami bo łatwo się uczą sztuczek i przychodzą na zawołanie.
Jedyna ich wadą jest koszt utrzymania bo....
Dużo jedzą i potrzebują duuuużą kuwetkę :D :-P :D

Millka - 12-11-2011, 21:59

Cziko, aganica, dzięki. A kotek piękny.
Gdzieś mi się obiło, że maine coon ważą nawet do 10kg, więcej niż mój poprzedni psiak :-P

Jira - 14-11-2011, 19:39

Też ostatnio o kocie myślę (konkretniej - syjam nowego typu) aleee... mam dwa psy i jak narzeczonemu wspominam o kocie to mówi że za dużo :P
aganica - 14-11-2011, 20:05

Jira napisał/a:
wspominam o kocie to mówi że za dużo
No coś Ty ... :D :D :D
wacha - 14-11-2011, 21:04

Ja też myślę już bardzo bardzo długo o kocie, a dokładnie o brytyjskim krótkowłosym w kolorze blue oczywiście:) i tak sobie marzę jak by było fajnie mieć takiego mruczka, jakbym psy oswajała z nim, jak znów kupuję karmę junior, witaminki i pierdołki dla maluszka-uwielbiam to:) i znów staję się taką mamą co ma maleństwo w domu musi je odchować, wychować, socjalizować z resztą stada, kochać kolejną istotkę pod swoim dachem:):) jak by to wyglądało, ah znów tęsknie za czymś świeżym do odchowania, najmłodszy pies ma już prawie 15 m-cy więc okres wychowania i oswajania małej dzidzi mam już za sobą i znów marzę i tęsknię żeby to robić ah, ah ale oczywiście wspominając to mojemu TŻ stuka się w głowę i pyta 'ta i co jeszcze':) eh ale pomarzyć wolno, może kiedyś się spełni:) :lookdown: ;D
Małgosia35 - 14-11-2011, 22:09

Też marzę o kociaku...Main Coon ,najlepiej...uwielbiam te koty ;*

Kiedys mialam dwa,takie zwyczajne dachowce ale przesliczne...razem z nimi był piesio i było po prostu fantastycznie...takie przedszkole w domu..wszystkie stwory żyły w wielkiej przyjaźni.
No i teraz tez tak marzy mi się kociak,niestety jak wspominam o tym w domu to słyszę podobną reakcję ,jak wyżej "no jasne i co jeszcze??" ;D
Trzeba nad tym popracować...marzenia same się nie spełniają.

aganica - 14-11-2011, 22:38

Małgosia35 napisał/a:
"no jasne i co jeszcze??"
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Gdy moje dzieci były małe, wtedy miałam jednego psa .Nawet przy jednym, nieznośnym pudelku zastanawiałam się czy jestem normalna.Bo czy normalna matka zostawia dzieci w domu by rano lecieć z psem na spacer?a o kotach, zwłaszcza długowłosych nawet nie marzyłam, pielęgnacja zajmuje za dużo czasu, no i te kudły wszędzie.
Nie wspomnę o urlopach, wyjazdach, chorobach.Wtedy miałam ważniejsze sprawy, dlatego był tylko jeden pies.
Teraz .....dzieci dorosłe, zajmują się swoimi sprawami a ja....
mam trzy psy, trzy koty, pytona królewskiego, skorpiona /te dwa ostatnie zwierzaki są mojego syna :D / i jest mi wspaniale , nareszcie spełniły się moje marzenia.

Małgosia35 - 14-11-2011, 23:36

aganica, ,zgadzam sie z Tobą w 100%.

Dla mnie jeden pies,chociaż to nieokiełznany labrador,to troche za mało ;D
Nie mam juz małych dzieci,jeden prawie pełnoletni..i tak jak ktoś wyzej napisał,brakuje mi znowu jakiegos zwierzaka do odhodowania :)

Aż Ci zazdroszczę tych trzech psów,trzech kotów,tego zwierzyńca w domu...musi być super :) nawet biorąc poprawkę na te kudły wszędzie...

sodalis - 15-11-2011, 07:54

Rasiści!!! ja mam 2 kotki biedaczki adoptowane niedawno z fundacji. dachowce 100% :)
safeĆ - 15-11-2011, 09:09

^^ cztery dachowce + pies... ogranicza nas metraż ale Adam chciałby jeszcze przynajmniej 350L akwarium i pytonka- morelia viridis

nie ma, że za dużo ;D

ollinko - 15-11-2011, 09:40

coz, bezka dolaczyla do wesolej kompanii skladajacej sie z mojej kotki, dwoch cos okolo 200l akwariow ukochanego, i myszoskoczka Boleslawa - on znowu jest mojej siory.
za niespelna dwa tygodnie dolaczy do menazerii Gustaw - moj ryb to bedzie. takie wielkie bydle bardzo nieladne, ale zapadlo mi w serce. Gutek to bedzie oscar fish - jakby ktos sobie chcial poguglac :)
nie da sie chyba miec tylko jednego zwierzaka - o ile sa ku temu mozliwosci ofkors ;)

safeĆ - 15-11-2011, 09:46

oscar fish to po naszemu pielęgnica pawiooka- Adam się kocha w tych rybkach i takie właśnie chce mieć :D

Gustaw.... haha, ja miałam welona Adolfa, bo miał taką plamkę na pysku co to jak wąsik wyglądała :D

ollinko - 15-11-2011, 09:49

safeĆ napisał/a:
oscar fish to po naszemu pielęgnica pawiooka
a widzisz, dziekuje Ci bardzo, nawet nie wiedzialam :) to sa temperamentne ryby, i za to je lubie :) chwilowo ukochany szykuje mu domek hehe, ale juz niedlugo :)
inkapek - 15-11-2011, 09:52

Ja choruję na brytyjczyka albo rosyjskiego w kolorze błękitnym ;* ale tak czytając o tym wielkoludzie jaki to charakterek ma super to może się przekonam hehe.
donia457 - 15-11-2011, 10:17

ja mam w domu 2 psy i kota :)
irosa - 15-11-2011, 10:37

uwielbiam koty
Miałam piękną kotkę (dachowca) czarna jak Zora - super razem wyglądały, ale niestety samochód ją potrącił :cring:
Teraz mam kota wziętego z podwórka i dokarmiam dwa inne, psiak dziwi się dlaczego one nie chcą się bawić, a córeczka czyta kotkowi bajki na dobranoc.
Oczywiście TZ powiedział, że nie chce kota, bo nie lubi. I jak wrócił z pracy kot był już w domu więc co miał zrobić??? - pokochał ;*

donia457 - 15-11-2011, 11:09

sutyacja w moim domu wyglada podobnie jak u was irosa, z tym ze ja jak wrocilam z pracy byl juz kotek w domku :) i tez nie mialam innego wyjscia jak pokochac,ja ogolnie nie przepadam za kotami wole psy ;-) ale jak zobaczylam malego i wystraszonego siersciucha to co moglam na to poradzic? jak nie pokochac ;D
mibec - 15-11-2011, 11:18

irosa napisał/a:
TZ powiedział, że nie chce kota, bo nie lubi. I jak wrócił z pracy kot był już w domu więc co miał zrobić???
chyba zrobie tak samo :D Moj maz przed zakupem domu niby sie zgodzil na kota "pozniej", ale teraz caly czas odwleka, bo remont, bo caly czas drzwi na ogrod otwarte.... - niby ma racje, ale i ja i Barney chcemy kota :)
AnIeLa - 15-11-2011, 12:37

Ryniu a może http://forum.labradory.or...8517ed34#278984 ;D
mibec - 15-11-2011, 12:40

Piekny jest ten kocurek od Patrycji, szkoda ze tak daleko ode mnie, bo bym go zabrala .....
donia457 - 15-11-2011, 12:42

slicznym jest koteczkiem :)
elektronik7 - 11-12-2011, 00:47

donia457 napisał/a:
ja mam w domu 2 psy i kota


Ja mam w domu 2 koty i psa. ;D

Jakoś tak jeszcze zanim zamieszkał z nami Ciapuś, wymarzyłem sobie kota.
Niestety rasa była poza moimi możliwościami budżetowymi. Ale czasami marzenia się
spełniają. Pewna bardzo znana hodowla miała do adopcji brata i siostrę i szczęśliwym
zrządzeniem losu dwa cudowne Cornish Rexy zamieszkały z nami.








Ryniu
Jeżeli myślisz o kocie to po pierwsze zapraszam na www.mrumru.eu (jeżeli link jest niedozwolony, proszę wymoderować). Co do ras to polecam Cornish Rexy lub Devon Rexy (typowo psi charakter, witanie w progu, coś w rodzaju merdania ogonkiem i bardzo łatwo godzą się z labkami). Jeżeli myślisz o dostojnych MCO (Maine Coon) to zajrzyj na wątek http://mrumru.eu/viewforum.php?f=141 lub bezpośrednio na stronę
http://perlaannaru.pl/index_kocieta.php?s=30 Na dole strony są dwie zakładki.

W przypadku kotów, warto pomysleć przynajmniej o dwóch. Koty mają inne postrzeganie stada i samotny kot prawdobodobnie będzie się męczył.

Pozdrawiam serdecznie.

donia457 - 11-12-2011, 01:28

elektronik7, fajne masz kociaki ;D
ja w domu mam zwyklego kiciusia ,i chociaz jest jedynym kotem w domu to uwierz mi wcale sie nie nudzi :) bo dokucza yorkowi :bad: czasami ja gryzie po karku ,czasem razem spia wtuleni w siebie ,no i jak to w stadzie bywa odbywa sie wspolna toaleta czyli lizanie yorka po glowie az mu glowa odskakuje na boki :-P

Olusia1 - 19-12-2011, 10:54

A ja mam w domu 2 kotki , jeden pół-pers zachowuje się jak pan i władca Frida toletuje, za Tina się nie lubią, a druga znaleziona jak była malutka i zakochana w moim Fridzie , i takiego dachowca najabrdziej polecam

Ewelina - 19-12-2011, 11:33

Piękne oczyska i cudny nochalek :)
Olusia1 - 03-01-2012, 12:28

Ryniu i co słychać ? Nadal myślisz ...?
GosiAla - 03-01-2012, 12:40

U mnie są dwa koty: rezydent Zdzisiu-czarny sopocki znajda oraz wymarzona kotka córki Brenda-syberyjka.
Świetnie się dogadują z psami, właściwie to takie psiokoty:-)

http://www.youtube.com/watch?v=Tvozoy6r6nU


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group