forum.labradory.org

Psychika i zachowanie - Podgryzanie kołdry i poduszek.

Zefir - 24-06-2011, 21:39
Temat postu: Podgryzanie kołdry i poduszek.
Witam wszystkich . Nie jest to jakiś problem (tak mi się wydaje) ,ale ciekawi mnie czy wie ktoś może dlaczego moja sunia podgryza (nic nie uszkadzając ,podobnie jak podgryza siebie w celu pielęgnacji ) Zaczęło się to jakieś 2 miesiące temu ,zazwyczaj jak jeszcze leżę w łóżku ,albo się z nią bawię rano (później też czasami przy zabawie się to zdarza). Szukałem trochę ,ale nikt inny nie pisał o takim przypadku . Wiecie może dlaczego lub co to ma oznaczać ? I czy lepiej oduczać ?
szalej - 24-06-2011, 21:52

Zefir, nie wiem, czy o to ci chodzi, ale moj pies ma w zwyczaju "memłać" sobie kołdre, zawija ją pod siebie i przerzuwa, a kołdra potem jest strasznie mokra :stinky: Ma 8 lat i sie nie oduczyl :-P
Zefir - 24-06-2011, 22:07

Hmmm.. Kołdry nie zawija pod siebie i to nie są duże obszary kołdry. Zazwyczaj jest to skrawek ,który jest później ciepły ,ale nie czułem ,że jest jakiś bardzo wilgotny . Jest to takie jakby iskanie mojej kołdry :D Nie widziałem ,żeby robiła takie coś z kołdrą moich rodziców ,albo siostry . Jak wróci to bardziej się przyjrzę ;]
Ewelina - 25-06-2011, 08:06

Zefir, Może coś z jej psychiką nie tak. Moja tak robiła kiedy miała ciąże urojone strasznie wtedy wszystko lizała. Może to coś związanego z tym. Czy ona miała sterylizację?
Zefir - 25-06-2011, 09:33

Sterylizacji jeszcze nie miała ,ale chyba będzie musiała ,bo w czasie cieczki wypada jej ściana pochwy (czy cuś takiego ) :( i nie pomogły leki hormonalne . Może jej coś pachnie w tej kołdrze ?
mawi27 - 26-06-2011, 09:51

Zefir, ni emartw sie moj Torque robi dokladnie tak samo i na poczatku tez ni eumielismy znalezc na toodpowiedzi, podchodzi do nas do lozka zazwyczaj z rana jak sie z nami wita wlazi dwoma lapami na brzeg lozka i podgryza koldre ktora jestesmy przykryci, jedzie zebami przez cala jej dlugosc, nie robi przytym zadnej krzywdy nam ani nie mamy zadnych szkod z tego tytulu, tak samo robi jak jestesmy w salonie i np. ogladamy TV to potrafi podejsc i podgryzac albo poduszki obok lezace albo nas po ubraniach, wyglada to tak jakby wygryzal nam pchelki :D
Ale co to oznacza tak naprawde to nie mam zielonego pojecia, tez szukalismy odpowiedzi i jedynie co nam powiedziano to to ze jest to tzw zaczepka zeby zwrocic na siebie uwage.
Nasz jeszcze ma jedna ,,przypadlosc", jak sie do niego podchodzi powolutku tak jakby sie skradalo to on pada na ziemie w takim jakby przykurczu to zaczyna sie krecic w kolko, wyglada to komicznie ale tez nie wiem co oznacza, w takim ,,kucku" wariuje w obrebie dywanu na korytarzu, ale tez nie mamy pojecia co to moze znaczyc

Zefir - 26-06-2011, 12:35

Nie zdziwiłbym się jakby to była tylko zaczepka ;] Ponieważ ,zazwyczaj jak rano przychodzi to zawsze chce się bawić . To raczej nie będę tego jej oduczał skoro nie ma szkód :mmm: .
Ja jak się skradam do mojego labka powolutku to zaczyna mnie śledzić wzrokiem i jak jest miejsce (na dworze najczęściej ) to dostaje szału i potrawi zrobić 2 kółka wokół podwórka nawet jak ją nikt nie goni :D śmiesznie to wygląda .

mawi27 - 26-06-2011, 12:40

Zefir, uwazam ze nie ma sensu, widocznie ten typ tak ma :) , my staramy sie tylko nie prowokowac Torque w domu (co raczej nie wychodzi mojemu TZ) zeby nie szalal bo wtedy wszystko w domu poprzestawiane i masa fruwajacych klakow, a to podgryzanie pokochalismy i pozwalamy mu na ta forme piszczot :D
Czarnuch18 - 26-06-2011, 22:21

mawi27, nasza Somniczka robi tak samo
madziorka80 - 20-10-2011, 12:54

Ja niestety mam to samo, tylko mój Tibon to dosłownie jak tak mlaska to wygryzie wkońcu dziurę. Niewiem jak go tego oduczyc, mam pogryzioną co drugą poduszkę, jak był mały tego nie robił. Krzycze nie wolno ale raz na 2 tygodnie tak zrobi, najgorsze jak nie zauważe a poduszka (jasiek) leży na podłodze, to murowane że na brzegu będzie dziurka. Proszę o rady :(
mawi27 - 20-10-2011, 13:42

Czy wariacje Waszych psiakow mniej wiecej tak wygladaja, bo u nas dokladnie tak sie to odbywa taki niekontrolowany napad szalu :-P

http://www.youtube.com/wa...&feature=relmfu

lopo888 - 20-10-2011, 19:25

Nico też memla podusie i kołdry, tak długo "cycka" aż dziury w poszewce nie zrobi :bad: Nigdy nie zastanawiałam się czy to coś złego, po prostu lubi i już :) Ja to znęcanie się nad kołderkami i podusiami wyeliminowałam dając mu jego własną podusię w poszewce, kiedy zabiera się za inne to reaguję hasłem "fe" i przynoszę mu jego dusię. A to delikatne podszczypywanie przednimi ząbkami to słodkie jest max!! :D Dla mnie to jasny komunikat: "nie siedź bezczynnie tylko baw się ze mną" :)

[ Dodano: 20-10-2011, 19:31 ]
[quote="mawi27"]Czy wariacje Waszych psiakow mniej wiecej tak wygladaja, bo u nas dokladnie tak sie to odbywa taki niekontrolowany napad szalu :-P

hehehe, bokserka moich rodziców też takie tańce urządzała, także takie widoki nie są mi obce :) To sa dopiero kochane wariaty :D :D :D Uwielbiam!!!!!!!!!!!!

damianpieszko - 20-10-2011, 20:36

Takie podgryzanie jest kochane......piesek szuka zaczepki......a jak już wie że się będziemy bawić to dostaje głupawki.......przechodzi w pozycję niedźwiedzia - czyli w pół przysiadzie z ogonem pod sobą - i zaczyna lecieć jak torpeda, robi dwa kółka wokół własnej osi, dosłownie pada na ziemię i znowu torpeda......to jest mega śmieszne :D
madziorka80 - 20-10-2011, 20:58

Może i macie racje, ale o to chodzi że ona nie podchodzi do mnie i zaczepia, tylko położy się dyskretnie i memla tą poduszkę, kiedy słysze mlaskanie to widac juz dziure :doubt:
Labradore - 20-10-2011, 21:15

Luna jak sie zdenerwuje to leciutko próbuje złapać przednimi ząbkami krawędź koca (tak jak by chciała uszczypnąć, mówimy na to "chomik" :P ) a jak złapie to ciągnie póki jej z pyska nie wyleci, i tak od początku :-P nie wiem skąd u niej się takie cóś wzięło :D
mawi27 - 21-10-2011, 09:44

madziorka80, moze w ten sposob rozladowywuje jakies napiecie, stres, albo po prostu sie nudzi, moze jest za malo wybiegany, albo za malo mu poswiecasz czasu, bo jak idzie gdzies po cichu i zaczyna gryzc to mi sie zdaje ze spowodowane jest to brakiem zajec i on nie ma co ze soba zrobic i w ten sposob wynajduje sobie sam ,,zabawe", moze pobaw sie z nim w domu w jakies cwiczenie sztuczek, chowanego lub inne triki i wtedy sprawdz jak sie bedzie po takiej dawce atrakcji zachowywal a przede wszystkim zabierz go na porzadny spacer polaczony z moze aportami i jak wroci taki wymeczony to moze spokojnie pojdzie spac i nie bedzie juz szukal dodatkowych atrakcji zeby wypelnic sobie czas
madziorka80 - 21-10-2011, 11:22

mawi27, faktycznie ostatnio trochę zaniedbałam swojego psiurka, ale miałam troszkę problemy ze zdrowiem i nie mogłam tego robic co powinnam. Posłucham teraz twojej rady, dziękuje może się uda :)
mawi27 - 21-10-2011, 14:22

madziorka80, ja wiem sama po moim jak jest nie wybiegany porzadnie to lazi po chacie i smeci, zaczepia do zabawy, podgryza, popiskuje, wiec zawsze staram sie chociaz porobic z nim jakies triki co by chociaz sie mu umysl zmeczyl, wtedy jest duzo lepiej
Małgosia35 - 30-10-2011, 01:06

Tak apropo poduszek to mój Klocuś często miewa jak my to mówimy "przypływ uczuć tacierzyńskich" ;D
Często zdarza mu się wyszukać poduszkę taką w typie jaśka ,zabiera ją do siebie na swoje legowisko i rany co on z nią wyczynia ...kładzie pysk na niej,liże,miętoli,układa a przy tym piszczy,skomli,pomrukuje..mam wrażenie ,ze traktuje ją jak szczeniaka,wygląda to naprawde przeuroczo :)
Kiedys daliśmy mu podusię ,taką zeby miał tylko swoją..niestety skonczylo sie tragicznie dla podusi..po jakims czasie zostala rozszarpana na strzępy,dostał drugą i z nią stało sie to samo.Klocenty z poduszek urządził zimę ;D

donia457 - 30-10-2011, 01:13

Klocus musi wtedy fajnie wygladac, :)
Małgosia35 napisał/a:
Klocenty z poduszek urządził zimę

no to mamci sie nie nudzilo pod czas sprzatania mieszkania
no moja naszczesci epoduszek nei rusza ,ale jak ma tylko okazje to wskakuje na lozko kladzie pycholka na podusi i spi :)
kiedys rano budze sie podnosze glowe do gory ,patrze a tam Redka wyprostowana spi na moich poduszkach,nawet nie wiedzialam kiedy i jak tam sie wtaszczyla

Małgosia35 - 10-12-2011, 00:59

donia457 napisał/a:
no to mamci sie nie nudzilo pod czas sprzatania mieszkania

Sprzątanie po Synusiu to norma ;D
Codziennie jakies papierki postrzępione na podłodze,chusteczki higieniczne jak mu się takowe uda dorwać (a ma fioła na ich punkcie),zabawki,które walają się wszędzie ,i wszelkie inne "rzeczy" ,które Misiu uzna za skarby ,którymi warto się pobawić np przyniesiony kij ze spaceru i pośrutowany na środku pokoju ;D

Ale co tam,dba ,żeby mamcia nie zapomniała jak się sprząta :-P

mery - 11-12-2011, 21:37

HEJ MÓJ TEŻ TAK ROBIŁ ALE PRZESTAŁ. MOJA TESKA PO PROSTU PRZEZ TAKIE ZACHOWANIE DAJE MI ZANC ŻE CZAS SIĘ NIĄ ZAJĄC. CZASAMI CHCE PO PROSTU IŚĆ SIKU A CZASAMI CHCE PO PROSTU ŻEBYM JEJ POŚWIĘCIŁA SWÓJ CZAS. BYWA ŻE ROBI SOBIE PODCHODY I ZACZYNAJĄC OD KOŁDRY JAK JĄ POGRYZA LĄDUJE NA NIEJ ZA MOIM POZWOLENIEM. MYŚLĘ ŻE TWÓJ PIES CHCE BYĆ ZAUWAŻONYM I NIE WIE CO ZROBIĆ ŻEBY WZBUDZIĆ TWOJE ZAINTERESOWANIE. CZASAMI POTRZEBUJE TYLKO PRZYTULENIA, POGŁASKANIA. MOŻESZ TAKŻE MIEĆ JAKIEGOŚ GRYZAKA DLA NIEJ BĄDŹ ZABAWKĘ KTÓRĄ LUBI GRYŹĆ I JAK PRZYJDZIE SPRÓBUJ DAĆ JEJ ZABAWKĘ TO MOŻE UDA CI SIĘ ODUCZYĆ GO GRYZIENIA KOŁDRY. POZDR
madziorka80 - 12-12-2011, 19:45

Dziękuję wszystkim za dobre rady, na szczęście podgryzanie mineło, faktycznie mój psiurek się chyba nudził, bo wcześniej dużo z nim chodziłam. Na szczęście poduszki są uratowane a Tibon szczęśliwy
pysiagrzes - 19-12-2013, 11:50

Hej. Mój Bilbo również lubi sobie tak podgryzać, ale nie tylko poduszki, czy kołdry....również swój kocyk, zabawkę gumową lub pluszową (zdarza się, że zrobi przy tym dziurę, chociaż nie zawsze). Raczej wszystko jest obślinione:P On jeszcze przy tym tak śmiesznie lekko porusza przednimi łapkami (ale nie całymi, tylko ich przednią częścią). Nie wiem czym to może być spowodowane.
Zabawy ma raczej sporo, z mężem poświęcamy mu dość dużo czasu, teraz dodatkowo bawi się codziennie z innym pieskiem, ponieważ chwilowo mieszkamy u teściów.
Robił tak od początku pobytu u nas i do dzisiaj mu się zdarza...chociaż ostatnio chyba troszeczkę jakby mniej:)

luizka4don - 19-12-2013, 22:31

Oj tak jakies 3 miesiace temu nie poscieliłam łozka bo rano wychodziłam i w sumie pomyslałam ze Belunia polula w pieleszach jak mnie nie bedzie no i to był mój błąd!!! Kołdra była z pierza i jak wróciłam pokój wygladal jak by tam z kilka kurek oskubano hehe. A poduszki to norma własnie wczoraj prałam jaska który juz od dawna lezal w kanapie i z pralki najpierw posypały sie kawałki gąbki:) Moj kochany piesek musiał kiedys ponadgryzć jej rogi a ja przed praniem nie zauwazyłam:) I nauczona błedami juz nie zostawiam jej łóżka heh :bad: :bad:
Sarrai - 20-12-2013, 08:04

Frida notorycznie ściąga z poduszek poszewki... Ostatnio dorwała się do innej, zniszczyła suwak i ściągnęła :D to była chwila :D pranie chce zrobić, czy jak?
Teresa - 31-12-2013, 19:17

moja tez od malego wszystko podryzala, takj jakby sobie gryzie zabkami tak gryzie wszystko podczas zabawy, nawet kota tak podgryza, co jemu sie bardzo podoba :)
Quaddo - 31-12-2013, 20:58

Quado tez tak czasami podgryza mi ręke i rękawy, zaczyna od sebe a kończy na mnie, on tak ma przed snem. jak był młodszy miał napad na lizanie, a potem zapadał w drzemkę.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group