forum.labradory.org

Zęby, skóra, oczy, sierść, pazury i uszy - Suche i pękające poduszki łap

petrelli - 21-04-2011, 21:16
Temat postu: Suche i pękające poduszki łap
Ostatnio zauważyłem u labka sąsiadów problem "pękających poduszek" na spodzie łap. Co prawda oni sami troche bagatelizują problem bo zmiany są drobne, średnio widoczne, ale nigdy nic nie wiadomo :matrix: Poleciłem im udać się z tym do weta - nie posłuchali. Dziś widziałem, że u psiaka problem jakby się nieco powiększył - tzn wcześniej dotyczył on jednej przedniej łapy, a teraz już widze na dwóch. Czego to może być symptom? Niby na necie pisze, że szczególnie zimą psy są na to narażone, wiadomo chodniki wysypane solą, mróz, itd. Ale teraz? pies sąsiadów jakoż też aktywny nie jest, przeważnie po domu hasa, troche po podwórku, na spacerach i tyle. Może być jakiś inny powód pękających poduszek?
Karoola - 21-04-2011, 23:57

Może złe żywienie?
petrelli - 22-04-2011, 19:46

Karoola napisał/a:
Może złe żywienie?

Hm, nie orientuje sie za bardzo czym go karmią, ale co rozumiesz bliżej pod pojęciem "złe żywienie" ?, albo inaczej - jakie żywienie może prowadzić do pękających poduszek? Domyślam się, że brak jakichś witamin, tylko jakich? :confused:

Chelsea - 23-04-2011, 08:59

Pękające poduszki łap są dość częstym problemem, z jakim spotykają się właściciele psów. Dolegliwość ta pojawia się zwłaszcza zimą i latem. Pojawia się wtedy pytanie, dlaczego tak się dzieje oraz jak ulżyć pieskowi w cierpieniu.

Psie łapy narażone są nieustannie na kontakt z podłożem, które może być przyczyną podrażnienia, a w konsekwencji uszkodzeń. Zdrowe opuszki psich łapek są oczywiście lekko popękane przez prawie cały czas, gdyż zużywają się w trakcie chodzenia i biegania (szczególnie w miastach, gdzie podłoże jest zazwyczaj asfaltowe lub betonowe). Jednak nawet u zdrowych psów może dojść do popękania poduszek. Dzieje się tak z wielu przyczyn.

Zimą poduszki pękają, ponieważ często śnieg i lód posypywany jest solą, która drażni łapy zwierzęcia. Poza tym, nagła zmiana temperatury podłoża wpływa na powstawanie uszkodzeń i ran na spodniej części łap. W przypadku psów długowłosych, do sierści między palcami może przyczepiać się śnieg, a wtedy powstają twarde kulki lodu, które ranią łapki i mogą powodować ból i utrudniać chodzenie. Latem, gdy asfalt jest mocno rozgrzany, również różnica temperatur przyczynia się do niszczenia poduszek łap naszego pupila.

Pęknięte opuszki mogą być też efektem mechanicznego uszkodzenia, gdy pies nadepnie np. na szkło lub na inny ostry przedmiot. Przeważnie łatwo to rozpoznać, ponieważ rana jest raczej charakterystyczna i zazwyczaj występuje krwawienie.

Jeśli zaobserwujemy wyraźne rany, czy wręcz odpadanie poduszek, istnieje podejrzenie, że pies mógł poparzyć sobie łapki lub wejść w jakąś substancję chemiczną o działaniu żrącym – należy wtedy koniecznie udać się do lekarza weterynarii, który udzieli psu pomocy.

Odchodzące poduszki łap to również jeden z objawów groźnej choroby, jaką jest nosówka. Jest ona nawet potocznie nazywana „chorobą twardej łapy”. Objawia się właśnie twardnieniem, a następnie pękaniem poduszek łap. Jeśli zaobserwujemy inne objawy charakterystyczne dla nosówki, natychmiast udajmy się z psem do lekarza weterynarii!
Charakterystycznymi objawami popękanych poduszek łap są:

- nagła kulawizna – pies utyka na jedną lub naprzemiennie na wszystkie łapy
- bolesność spodniej części łap
- widoczne pęknięcia na powierzchni poduszek łap
- w dotyku opuszki są chropowate
- stan zapalny w okolicy poduszek łap
- przestępowanie z łapy na łapę, przysiadanie podczas spaceru
- piszczenie, skomlenie podczas chodzenia
- wylizywanie lub gryzienie opuszek łap

Jak zapobiegać tej nieprzyjemnej dolegliwości oraz jak skutecznie przynieść ulgę naszemu pupilowi, gdy problem już się pojawił? Przede wszystkim zastosować środek, który ma działanie ochronne. Nie każdy pies zechce chodzić w butach, choć to rozwiązanie przy szczególnie wrażliwych łapach jest bardzo skuteczne. Jeśli nie chcemy lub nie możemy założyć psu obuwia, wtedy kilka razy dziennie smarujmy jego łapy np. oliwą z oliwek, wazeliną, specjalną maścią z witaminami (np. z witaminą A) lub innym środkiem przeznaczonym do ochrony łap. Ważne jest, aby preparat natłuścił opuszki i nie dał się łatwo usunąć – najlepiej zapytajmy weterynarza, który specyfik będzie odpowiedni. Jeśli nasz pies ma widoczne rany, konieczne będzie wygojenie ich (np. używając rivanolu). Zimą po każdym spacerze wypłuczmy psie łapy w wodzie, aby usunąć z nich sól.

Warto wiedzieć, że obcinanie pazurów może mieć wpływ na pękanie opuszek – łapa ma lepszy kontakt z podłożem, gdy pazury są obcięte. Pękające poduszki łap mogą również oznaczać niedobory jakiegoś składnika w organizmie psa, dlatego warto zbadać, czy nie brakuje czegoś w diecie naszego pupila i uzupełnić ewentualny niedobór witamin lub minerałów.

petrelli - 23-04-2011, 12:01

Dziękuje za ciekawy tekst :) Podeślę linka sąsiadom, niech analizują. Ja wystarczająco mam problemów ze swoim labkiem by jeszcze o ich czworonoga się zamartwiać :doubt: Ale artykuł rzetelnie napisany, przyda sie ta wiedza na przyszłość :)
Chelsea - 23-04-2011, 12:06

petrelli, nie ma za co :)
Karoola - 23-04-2011, 17:01

petrelli napisał/a:
co rozumiesz bliżej pod pojęciem "złe żywienie"


Źle zbilansowana karma itp itd...
Ekspertem nie jestem, ale może wystarczyłoby dodawać trochę oleju do karmy...

tamis20 - 23-04-2011, 19:14

a gdyby podawac mu wit a+e, ze 2 tabl dziennie?
petrelli - 24-04-2011, 12:44

tamis20 napisał/a:
a gdyby podawac mu wit a+e, ze 2 tabl dziennie?

Nie wiem... liczyłem, że ktoś obeznany w temacie (weterynarz?) zabierze głos w tej kwestii :confused: Ja swojemu labkowi nie daje żadnych tabletek poza tranem od czasu do czasu i problemów żadnych z nim nie mam. Ale spróbuje się zorientować co może być przyczyną, niestety właściciele bagatelizują sprawę twierdząc, że to normalne... - tylko ja widzę, że pies zaczyna leciutko utykać na przednią łapę, więc chyba nie jest takie normalne jednak? :bad:

zanka - 08-01-2012, 18:26

Largowi opuszki nie pękają, ale niektóre ma jakby starte. czy podobnie jak przy pękających smarować maścią czy może czekać i obserwować? Mały nie kuleje, nie wylizuje nadmiernie. Tylko od kilku dni zauważyliśmy, że miejscami są jaśniejsze i nie wiem czy to normalne
kagalka - 10-12-2013, 13:34

chciałabym się dołączyć do tematu. Tylko, że mojej Azie nie pękają poduszki, a ma strasznie suche. jak czasami sie bawimy i wejdzie na mnie to bardziej mnie drapie tymi poduszkami niz pazurami. Co mogę zrobić? a jest już zimno i boję sie, że zaczną jej pękać...

Pozdrawiam.

pado - 10-12-2013, 14:16

Robi się coraz zimniej i poduszki u łapek będą coraz bardziej wysuszone( zimno, sól na chodnikach itp.) Przed wyjściem na dwór trzeba smarować poduchy czymś tłustym, tj. wazelina albo specjalnymi maściami dostępnymi np. w sklepach zoologicznych (my używamy WINTER SHOES firmy OVER ZOO ).
kagalka - 10-12-2013, 14:22

Dziękuję pado ! :)
nikolajewna - 10-12-2013, 15:29

kagalka my używamy Paw Wax dr. Seidel. Bardzo szybko się wchłania, więc psiak nie zdąży zlizać, i nie pozostawia tłustych plam.
kagalka - 10-12-2013, 17:13

Dziękuje nikolajewna !
aganica - 10-12-2013, 17:53

pado napisał/a:
używamy WINTER SHOES firmy OVER ZOO
:D :D
Święte słowa i dodam /tak na marginesie/ ta maść jest, również idealna na modzele 8)

Madzialenka - 11-12-2013, 21:55

ja uzywalam w tamtym roku na poduchy Blondi Dr.Clauder, pielenacja lap z pszczelim woskiem,Bardzo fajny srodek:)
Ewelina - 11-12-2013, 21:57

ja miałam z oriflame takie na łokcie na zrogowacenia super było. Teraz musze skombinować.
karat - 11-11-2014, 18:54
Temat postu: poduszki łap
Moj labus od dwóch dni ma problemy z poduszkami na przednich łapach , chyba go to boli bo zmiana podłoza na dworzu i młody nie chce isc, ledwo co stawia łapki, poduszki na obu łapach po bokach sa czerwone i chyba to mu przeszkadza. Czym to mozna posmarowac aby mu ulzyc, smarowałam wazelina ale mało to pomaga.
kamil8406 - 11-11-2014, 20:36

karat, możliwe że Argo ma uczulenie a na to wazelina raczej nie bardzo pomoże. Przejdz sie z nim do weterynarza
agusiaczek - 01-12-2014, 17:56

Witajcie! Zalogowałąm się tutaj specjalnie żeby sprostować pewną błędną opinię którą wyczytałam na tym forum (chyba w innym wątku o pękającyh łapkach, ale po zalogowaniu się zgubiłam tamten wątek więc piszę tu ;) ) Nie jestem weterynarzem ani lekarzem, ale od ponad 10 lat choruję na egzemę co zmusiło mnie do wnikliwego analizowania składów kosmetyków i setek godzin studiowania informacji o różnych składnikach stosowanych w kosmetyce i ich wpływie na organizm.

Oliwka dla dzieci jest to olej parafinowy (paraffinum liquidum)- pochodna ropy naftowej zaliczaną do parafin
Wazelina (petrolatum) również jest pochodną ropy naftowej i również zalicza się do parafin

obydwie substancje nie są naturalne, ale są wysoce bezpieczne dla organizmów. żadna z nich nie jest stricte nawilżająca, obydwie są emolientami czyli wyłącznie natłuszczają. Różnią się przede wszystkim konsystencją. Połknięte w większych ilościach mogą jedynie wywołać efekt przeczyszczający.

firmy kosmetyczne czasami piszą o wazelinie że nawilża usta albo i oliwce że nawilża skórę. jest to taki skrót myślowy ponieważ tak naprawdę tłuszczem nie da się nawilżyć, ale da się zmiękczyć (co daje złudzenie nawilżenia) i da się zatrzymać wodę którą skóra ma w sobie (jednakże to bez różnicy jakim tłuszczem pokryjemy skórę - czy wazeliną, czy olejem mineralnym czy olejem naturalnym). Jeśli posmarujemy oliwką suchą skórę to nie zwiększy to jej nawilżenia, stąd kiedy zależy nam na nawilżeniu skóry, poleca się używanie oliwki po kąpieli kiedy skóra jest "napompowana" wodą.

Dlatego bez względu na to czy zastosuje się oliwkę czy wazelinę, efekt będzie podobny i żadne z nich nie zaszkodzi. żadna z nich nie ma za to żadnych właściwości odżywczych - one nie wchłaniają się przez skórę i nie zawierają witamin czy czegokolwiek co by miało odżywiać. Jedynie stanowią barierę dla wody.

Jeśli chcemy oprócz natłuszczenia odżywić opuszki musielibyśmy wybrać maść witaminową (np a+e) albo oleje czy masła naturalne. Wosk pszczeli jest również dobrym rozwiązaniem, jednak sam w sobie jest twardy i suchy więc najlepiej by było przetopić go w domu w odpowiedniej proporcji z jakimś olejem aby stworzyć odżywczą maść o konsystencji dającej się rozsmarować :)

Lanolina o której ktoś w wątku wspomniał jest emulgatorem (sama w sobie niby natłuszcza, ale w połączeniu z wodą np ze stopniałym przy łapie śniegiem, stworzy emulsję która działa nawilżająco co nie jest wskazane - szczególnie zimą)

Dlatego jeśli komuś wygodniej maczać łapki w oliwce niż smarować wazeliną to nie będzie robić to żadnej różnicy, jedynie warto wybierać te bez substancji zapachowych które mogą uczulać :)

mam nadzieję, że komuś się te informacje przydadzą.

magdaok - 24-11-2015, 13:51
Temat postu: Pękające opuszki
Hej, ciekawy post agusiaczek. Ja zarejestrowałam się głównie po to aby podzielić się efektami z używania hydrożelu, bo może komuś to coś pomoże. Próbowałam różnych sposobów - mniej bardziej efektywnych, z którymi było mniej lub więcej zachodu. Już sama myśl o nadchodzącej zimie trochę przyprawia mnie o dreszcze, bo u Kamy pęknięcia na poduszkach pojawiają się już przy pierwszych mrozach (nie wspominając o soli na chodnikach). Przy regeneracji po zabiegu wycinania narośli na ogonie, używaliśmy Regen-gel, bo weterynarz polecił i polecił spróbować też użycia tego na zniszczone poduszki. Póki co jestem bardzo zadowolona, zima Nam nie straszna :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group