| |
forum.labradory.org
|
 |
Psychika i zachowanie - Pies sika na nasze łóżko
siedlar - 09-11-2010, 08:44 Temat postu: Pies sika na nasze łóżko Mamy ostatnio taki problem jak właśnie w temacie i jesteśmy w szoku o co mu chodzi. Bantu od małego jest wychowany, że nie ma wstępu na żadne łóżko, zasady nauczył sie bez problemu. Od dwóch tygodni obserwujemy akcję, oni spac ja po cichu na wyrko, na początku była z tego kupa śmiechu, bo cwaniaczek podchodził pod sypialnie i sprawdzał czy śpimy,ale my udawaliśmy, kiedy słyszał że ide to schodził bo dobrze wiedział że źle robi, ale pare razy przyłapałem go na gorącym uczynku. Ostatnio za dnia kiedy wyszedłem na 2 godziny (a zostaje na wiele dłużej nie raz) postanowił się zaznaczyć, dziś w nocy zrobił to samo, no masakra! Dodam tylko, że nic sie w naszym życiu nie zmieniło, nie było na łóżku żadnego innego zwierzącia, Bantu chodzi ze mną na spacery jak chodził, kompletnie żadne zmiany w jego i naszym życu nie wystąpiły, i co Wy na to??
jkasia - 09-11-2010, 10:29
siedlar, powiem Ci że u nas też tak było jak Kasta była mniejsza. nie mogła wchodzic na łóżko i jak tylko udało sie jej wskoczyc to od razu sikała. Zalała nam materac ze 4 razy Nie wiem skąd to sie brało, może faktycznie chec zaznaczenia terenu który jest dla niej niedostepny? Jak wpadła raz do garażu w którym nigdy nie była to tez sie od razu wysikałą i to samo zrobiła w pokoju, który był cały czas zamkniety. Tak czy inaczej, samo przeszło:)
siedlar - 09-11-2010, 19:06
no niby tak tylko Bantu mam ponad 2 lata, dlatego jestem tak bardzo zaskoczony, że nagle włączyło mu się coś takiego
jkasia - 09-11-2010, 19:45
| siedlar napisał/a: | | no niby tak tylko Bantu mam ponad 2 lata |
oj faktycznie! nie spojrzałam na date urodzin, tzn spojrzałam ale chyba jakos krzywo bo mi sie ubzdurało, że to maluch Kurcze to nie wiem skad to sikanie sie bierze. Może ktos jeszcze sie wypowie
Gocha2606 - 09-11-2010, 23:00
Po pierwsze wizyta u weta, żeby wykluczyć problemy zdrowotne.
Badanie moczu, krwi i usg pęcherza.
Jeśli pies jest na 100% zdrowy, pokombinujemy dalej.
Ryniu - 09-11-2010, 23:56
siedlar, do pobrania próbki moczu polecam zwykłą kuchenna chochlę
Też tak sobie radziłem
AniaCz. - 10-11-2010, 00:27
siedlar, a nie mieslicie jakiegos nerwowego okresu. No wiesz np. ciezkie dni w pracy? Czasami nie bierzemy sobie takich rzeczy do glowy, a psy to odczuwaja i to bardzo.
agata01510 - 10-11-2010, 11:54
| Cytat: | | Mamy ostatnio taki problem jak właśnie w temacie i jesteśmy w szoku o co mu chodzi. Bantu od małego jest wychowany, że nie ma wstępu na żadne łóżko, zasady nauczył sie bez problemu. Od dwóch tygodni obserwujemy akcję, oni spac ja po cichu na wyrko, na początku była z tego kupa śmiechu, bo cwaniaczek podchodził pod sypialnie i sprawdzał czy śpimy,ale my udawaliśmy, kiedy słyszał że ide to schodził bo dobrze wiedział że źle robi, ale pare razy przyłapałem go na gorącym uczynku. Ostatnio za dnia kiedy wyszedłem na 2 godziny (a zostaje na wiele dłużej nie raz) postanowił się zaznaczyć, dziś w nocy zrobił to samo, no masakra! Dodam tylko, że nic sie w naszym życiu nie zmieniło, nie było na łóżku żadnego innego zwierzącia, Bantu chodzi ze mną na spacery jak chodził, kompletnie żadne zmiany w jego i naszym życu nie wystąpiły, i co Wy na to?? |
Ja myślę,że to albo zaznaczanie nowego terytorium,bo był tam gdzie nie wolno mu było być,a skoro już tam był,to to zaznaczył,albo druga opcja,Bantu wie,że mu tam nie wolno,ale pomimo wszystko się przełamał i złamał zasadę,wie że zrobił źle,że to nie jest dobre zachowanie i nie powinno go tam być,być może posikuje w tym miejscu ze strachu,to bardzo prawdopodobne,pozdrawiam
tomek_wopr - 10-11-2010, 13:08
Też pomyślałem o tym, że Bantu gdy siedzi na łóżku i słyszy dźwięk otwieranych drzwi - boi się i uciekając popuszcza...
Silatan-Lira - 10-11-2010, 13:53
Moja Lirka podobnie jak Kasta też sikała na łóżko kiedy była mała. Teraz żadne popuszczanie czy to z radości, strachu czy innych wydarzeń raczej jej się nie zdarza. Myślę, że warto byłoby wybrać się do weterynarza, aby wykluczyć problemy ze zdrowiem i dalej choć po poradę do behawiorysty.
benia - 10-11-2010, 15:01
Psy uwielbiają obserwować zachowania właściciela.
Poza tym instynkt umożliwia im lepszą orientację w naszych nastrojach niż im się zdaje.
Jeśli masz zły dzień, jesteś zdenerwowany, to jesteś też spięty, masz inne ruchy, ciut mniej skoordynowane, trochę bardziej sztywne i zamaszyste.
Gdy jesteś zestresowany, wydzielasz też inny zapach, który pachnie psu jak agresja.
Dla psa jest to oczywiste i po prostu boi się twojej złości bo ty jesteś jego przywódcą stada. W naturze zdenerwowany przywódca to już skrajność (pies przywódca jest pewny siebie) i oznacza sytuację krytyczną, bezpośrednie zagrożenie.
Więc może chodzi o coś w tym rodzaju?
agata01510 - 11-11-2010, 03:29
I jak tam Bantu się miewa???Wyjaśniło się coś???
siedlar - 11-11-2010, 22:43
dzięki za podpowiedzi, ale akcja zdrowie- weterynarz myślę, że jest bez sensu, bo on nie sika po całym domu tylko ewidentnie wskazuje jedno miejsce, stawiam na to co podpowiadaagata01510, i ewentualniebenia. My wpadliśmy na pomysł by na noc kłaść na łóżko taborety lub inne rzeczy by je zapełnić i jak na razie działa!! Dziś zamówiliśmy mu nowe legowisko ;)Damy znać co dalej będzie. Dzięki, Pozdrawiamy
[ Dodano: Czw 11 Lis, 2010 ]
Ryniu, a propos pobierania moczu, to moim sposobem kiedyś było kupienie woreczka dla niemowlaków, takiego do przyklejania, także polecam na przyszłość, na chochlę bym chyba nie wpadł hahahahha ale mnie rozbawiłeś;)) Z tym pobieraniem moczu to odchodzą takie akcje, że jak rozmawiam o ich sposobach z różnymi ludźmi to boki można zrywać, może założymy temat - jak pobierać mocz??
agata01510 - 12-11-2010, 00:11
Też nie wydaje mi się by posikiwanie w tym jednym konkretnym miejscu było objawem choroby,gdyby zdarzało się to w wielu miejscach naraz to mogło by to być związane z jakąś chorobą,ale tu faktycznie chodzi albo o zaznaczanie nowego terenu,albo o posikiwaniu ze strachu,a może to być i jedno i drugie jednocześnie. Trzeba Bantu obserwować i wtedy będziesz bardziej pewny co do jego zachowania. Pozdrawiam
siedlar - 16-11-2010, 21:57
Chwilowo temat można uznać za zamknięty
benia - 16-11-2010, 22:06
Jaki słodziutki i niewinny..... i ten szczęśliwy uśmiech"mam nowe wyrko"
jkasia - 17-11-2010, 17:48
siedlar, ale super łoże, i jeszcze ten fancy kolor
agata01510 - 18-11-2010, 16:57
| siedlar napisał/a: | Chwilowo temat można uznać za zamknięty |
Super wygląda w tym swoim nowym łóżeczku,od razu widać,że jest szczęśliwy,pozdrawiam
nayla13 - 27-06-2013, 11:55
Odświeżam temat bo mam podobny problem
Luna nauczona jest siusiać na maty, ale tylko w dzień, bo całą noc ładnie już przesypia. Ale ostatnio coś jej się odwidziało i jak gdyby nigdy nic, wskakuje na łóżko w sypialni i sika! I wielce zadowolona z siebie biegnie dalej Nie wiem co jej się stało, nigdy czegoś takiego nie robiła, dopiero od jakiegoś tygodnia. sika równiez na swój kocyk co też nigdy wcześniej się nie zdarzało.
Macie jakieś pomysły o co jej chodzi jak nad nią zapanować?
kamisiaczek1991 - 27-06-2013, 13:32
Miałam podobny problem chociaż nie z łóżkiem a kupiłam taką wielką poduche jak Nerutek był mały, no nie było dnia żeby nie było nasikane... wyprałam położyłam i znowu.. w końcu wyp**** poduchę i co ? Spokój.
Ja osobiście nie uczyłam ani na gazety ani na maty sikać Nera tylko bardzo często z nim wychodziłam na dwór, zdarzało się często że nasiusiał na przedpokoju a czasami tam gdzie stał jak już nie mógł wytrzymać , ale pamiętam że z tym jego leżyskiem to był koszmar. Teraz ma położony materiał i kilka ręczników ( a śpi tam tylko w nocy) i jest wszystko git.
Nie pozwalaj mu wchodzić na łóżko może? Naro miał zabronione wchodzenie do 4 miesiąca jakoś. Dopiero gdy wiedziałam, że nie narobi na nie zaczeliśmy przymykać oczy i teraz wszyscy zadowoleni. On że może a my że jest czysto.
Prosze dbac o kulture wypowiedzi.
Mod.
nayla13 - 27-06-2013, 14:21
kamisiaczek ona od początku śpi z nami, znaczy śpi sama ładnie całą noc, a jak mąż wychodzi do pracy to dopiero przychodzi do mnie na łóżko
Ma 4 miesiące, nigdy wcześniej nie nasikała na łóżko, zawsze zeskakiwała i szła na matę jak nie zdążyłam z nią wyjść. Ale teraz ona robi to specjalnie Bawi się, wskakuje na łóżko się wysikać i idzie dalej się bawić. Tak samo z kocykiem, najpierw na niego nasika a później w tym spi Ale tak jak mówię, tak jest dopiero od tygodnia, nigdy wcześniej nic podobnego nie miało miejsca Nie wiem co się z nią dzieje. Może to jakiś młodzieńczy bunt? Ale nie za wcześnie na to?
tenshii - 27-06-2013, 18:20
| nayla13 napisał/a: | Ale teraz ona robi to specjalnie Bawi się, wskakuje na łóżko się wysikać i idzie dalej się bawić. |
a robi tak jak bawi się z Wami czy jak bawi się sama?
nayla13 - 28-06-2013, 10:33
tenshii zależy, bo raz jak bawiła się sama a raz jak dostała "głupawki" A na koc to sika bez wyraźnego powodu
tenshii - 28-06-2013, 10:41
nayla13, moim zdaniem ona zwraca tak na siebie uwagę.
Wie, że jak nasika pańcia zaraz przyleci i oderwie się od wszystkiego co właśnie robi (trudno się nie oderwać kiedy pies sika na łóżko )
Ja na Waszym miejscu zasłałabym łóżko jakąś folią, potem kocem (żeby zabezpieczyć) i kompletnie nie zwracała na to uwagi (sprzątałabym jakby nie widziała), i nagradzała po stokroć za sikanie na dworze albo w miejscu do tego wyznaczonym (nie wiem czy już chodzicie na dwór)
nayla13 - 28-06-2013, 13:05
tenshii dzięki, spróbujemy
Tak Luna już wychodzi na spacery, jest po kwarantannie i nigdy nie miała problemów z załatwianiem się na dworze. A tu klops
Baszka - 28-06-2013, 15:39
| nayla13 napisał/a: | Ma 4 miesiące, nigdy wcześniej nie nasikała na łóżko, zawsze zeskakiwała i szła na matę jak nie zdążyłam z nią wyjść. Ale teraz ona robi to specjalnie Bawi się, wskakuje na łóżko się wysikać .... | ....wówczas kategoryczne głośne NIE i natychmiastowe zabranie psa z łóżka na matę, lub gdziekolwiek tam gdzie pies powinien się załatwić...
marti_899 - 01-08-2013, 01:05
Siemka, nie wiem czy wybralam odpowiednie miejsce na swoj problem ale chyba nie ma takiego watku a ten jest troche podobny. Mianowicie riko dzis.pierwszy raz posikal mi lozko ( troche z mojej winy ale nie o to chodzi ) czym usowacie nieprzyjemny zapach? Jakies domowe metody? Ja dzis pralam lozko proszkiem, vanishem, i plynem do plukania tkanin ale nadal jest czuc...macie jakis pomysl? Badz cos sprawdzonego?
Z gory dzieki
nayla13 - 01-08-2013, 09:48
marti niestety mam ten sam problem;/
Pościel da się wyprać, ale niestety Luna jak była malutka nasikała na kanapę i do tej pory nie mogę usunąć zapachu. Próbowałam vanisha, sody i takiego specjalnego proszku, ale nie do końca dały radę
mibec - 01-08-2013, 09:54
Dziewczyny na siuski bardzo dobrze dziala ocet.
Sarrai - 01-08-2013, 10:38
Nam Frida też nasiusiała na łózko Był to wypadek przy zabawie - podejrzewam, że za bardzo się podnieciła podczas wymiany pościeli (ach te podusie).. najśmieszniejsze jest to, że poczekała z tym aż założe świeżo wyprane prześcieradło
Ja uzyłam nasz preparat do usuwania przykrych zapachów - Vitopar Fresh, wyschło i smrodku nie ma.
marti_899 - 01-08-2013, 12:15
nayla13, no to mamy podobny problem heh
Sarrai, a gdzie taki preparat mozna kupic??
mibec, a po occie nie zostanie mi jakas wyblakła plama czy cos??
mibec - 01-08-2013, 14:57
| marti_899 napisał/a: | | a po occie nie zostanie mi jakas wyblakła plama czy cos?? | nie wiem, zalezy od materialu - najpierw sprobuj w jakims malo widocznym miejscu
Ja pralam fotel i wykladziny woda z octem i nic sie nie stalo.
Sarrai - 02-08-2013, 10:11
| marti_899 napisał/a: | Sarrai, a gdzie taki preparat mozna kupic??
|
W sklepie zoologicznym:) np. tutaj kuchniapupila.pl (przynajmniej ja tam ostatnio kupowałam)
|
|