forum.labradory.org

Psychika i zachowanie - Wylewanie wody oraz wysypywanie pokarmu z miski

tomek32 - 07-12-2010, 20:55
Temat postu: Wylewanie wody oraz wysypywanie pokarmu z miski
Gdy nasypie do miski karmy Edi zje kilka kulek i zaraz przewraca miske i sie nia bawi z miska nawode tez tak jest co to moze oznaczac? Zabawa? Nie pasuja mu miski? Moze zaduzo jedzenia?
lizzi - 07-12-2010, 21:26
Temat postu: Re: Przewracanie miski?
hehe chyba juz sobie odpowiedziales na to pytanie :)

tomek32 napisał/a:
Gdy nasypie do miski karmy Edi zje kilka kulek i zaraz przewraca miske i sie nia bawi z miska nawode tez tak jest

tenshii - 07-12-2010, 21:40

tomek32, kup ciężką ceramiczną miskę :)
tomek32 - 07-12-2010, 21:52

Właśnie też myślałem nad inną wagą miski.
Właśnie mamy dużo śmiechu bo gryzie swój kojec biega po calym pokoju z nim i robi takie ruchy jakby kopulował ale wiem ze to nie chodzi o oznaki pobudzenia sexułalnego tylko pokazanie dominacji nad swoim legowiskiem.
Większych problemów z Edim niema teraz jestesmy na etapie kupka i siusiu na dworze.

Takie pytanie z czym mieliście nawieksza trudność by nauczyc labka?

tenshii - 07-12-2010, 21:54

Cytat:
robi takie ruchy jakby kopulował ale wiem ze to nie chodzi o oznaki pobudzenia sexułalnego tylko pokazanie dominacji nad swoim legowiskiem.

To nie jest dominacja. To rozładowanie emocji.

tomek32 napisał/a:
z czym mieliście nawieksza trudność by nauczyc labka?

Ten temat dotyczy wywracania miski :)
Przeglądnij forum w poszukiwaniu wątków na różne ciekawe tematy, również na tematy szkolenia

kozung - 07-12-2010, 23:35

legowisko Bona robi dziennie kilka km po mieszkaniu :D tłucze się z nim wszędzie, gryzie, rozrywa, skacze i czasem "kopuluje" :-P waliło troszeczkę, pańcia wyprała więc co pieso zrobił? czyściutkie pachnące obwąchał po czym nasikał na nie :brick:
micha z wodą też daje pełno frajdy - sprawdza skacząc w nią łapami czy aby na pewno jest woda .. ;] miski z jedzeniem nie wywraca, jedynie jeździ z nią po mieszkaniu pchając nochalem.. :)

mibec - 08-12-2010, 07:23

U nas sposobem na miski latajace po domu okazal sie dosc ciezki metalowy stojak na miski. Teraz mamy leciutki plastikowy, ale psisko juz swoj wiek ma :)
jkasia - 08-12-2010, 09:41

mibec napisał/a:
U nas sposobem na miski latajace po domu okazal sie dosc ciezki metalowy stojak na miski.
u nas identycznie :haha:
magduś - 15-12-2010, 22:43

no u nas też Keira bawi się miskami, po jedzeniu zazwyczaj. chyba chce jeszcze i jeszcze i jeszcze i jeeeszczeee... :)
Madziuja - 16-12-2010, 10:36

Kenzun jak byl malytez ciagle bawil sie miska-ale tylko ta z woda.Lapal w zebole i machal we wszystkie strony.Wyjsciem u Nas tez byl zakup ciezszych metalowych misek na stojaku i maluch szybko odpuscil :)
Fafluchtacz - 16-12-2010, 11:21

Hm, moja nigdy nie ruszała misek. Czasem tylko jej się zdarzy wywrócić miskę z wodą, jeśli piłka którą się akurat bawi poleci w tamtą stronę. A miskę na jedzenie zabieram maks. do dwudziestu minut po tym jak zje.
ania - 26-12-2010, 12:27

Moja klucha ma ignora miskowego :) tylko stuka miska kiedy nie ma w niej wody :D :D
ktosia - 26-12-2010, 13:20

Nera jak była malutka to uwielbiała kąpać się w swojej misce z wodą i można było w kuchni pływać
Czarrrna_ - 26-12-2010, 13:35

z moja mala jest to samo, jak dostanie glupawki swojej to wszystko fruwa lacznie z miskami z woda, wiec ja ide po mopa, a ta sie na niego kladzie i gryzie kij i moge wycierac razem z nia na gorze. Wyglada to komicznie i zawsze jest kupa smiechu, jednak mam nadzieje ze przejdzie jej te gryzienie wszystkiego co wpadnie w zeby, lacznie z moimi rekami, nogami, nogawkami. Zalezy co jest blizej...:)
wiktorsam - 27-12-2010, 08:16

Nasz na razie robi to samo - miskę z jedzeniem ma zabieraną po posiłku bo biega z nią po domu, miskę z wodą zabieramy jak zaczyna ją wywracać co niestety się jeszcze zdarza.
Wodę na stałe dostaje tylko na noc bo wtedy o dziwo nie wylewa, tylko chodzi od czasu do czasu się napić.

mawi27 - 27-12-2010, 11:05

nasz nigdy nie przejawial zainteresowania miskami, a moze dlatego ze od samego poczatku mial miski na stelazu, co rozwiazalo problem latajacych misek z jedzeniem, Torque najadal sie i odchodzil, co innego bylo gdy miska byla na ziemi, szczegolnie takie plastikowe co woze ze soba w samochodzie, jak byl maly to dwie pochlonal teraz juz sie nimi nie interesuje, wiec zdecydowanie polecam misku na stelazu
tenshii - 27-12-2010, 15:20

Czarrrna_, nie sprzątaj przy niej bo będzie wywalała wodę żeby pobawić się z mopem.
Psy bardzo szybko kojarzą - wywalona miska = latający mop do zabawy.
Taka sama zasada jest z sikaniem - jak siknę pani przyjdzie sprzątnąć i będzie faaaaaajnie ;D

wiktorsam - 03-01-2011, 13:41

U nas już mały sukces :) .
Od kilku dni Czesiek przestał wylewać wodę z miski, chyba że jest pusta to szura w nią łapą żeby dać znać że trzeba zrobić dolewkę :) .
Zadziałało na niego mówienie fe jak został przyłapany na wylewaniu wody i jednoczesne zabieranie miski. Fakt edukacja trwała dosyć długo ;) , jakieś dwa tygodnie, ale w końcu zadziałała ;D .
Także polecam przede wszystkim cierpliwość i konsekwencję w działaniu a największy "wylewacz wody" w końcu się nauczy, że nie warto ;)

Jira - 03-01-2011, 14:09

My w końcu kupiliśmy miske przykręcaną i wkręciliśmy ja w ścianę. Wylewanie jak i przypadkowe wbieganie czy siadanie w misce sie skończyło.
jkasia - 03-01-2011, 16:21

Jira, a jak sie taka miske myje? Bo ja chyba nigdy takich nie widziałam i dlatego pytam z ciekawości ;D
Jira - 03-01-2011, 20:53

masz uchwyt przykręcony do ściany z ząbkami dwoma. Miska ma wycięcie i musisz ją tak obrócić żeby wycięciem wpasować w ząbek i wtedy miske wyjmujesz do góry i myjesz zupełnie normalnie jak każda inną.
happy dog - 01-05-2011, 10:59

moja tak robi jak chce pić ;]
nataliwg - 01-05-2011, 12:27

moja też tak robi jak jej wody braknie a chce pić :)
Madzialenka - 01-05-2011, 22:03

moja jak chce pic ,a nie ma w misce swiezej wody to wskakuje do wanny i piszczy ,zeby pancia kurek odkrecila :D
siulentas - 01-05-2011, 22:18

moj na szczescie nie przejawia zainteresowania miska w innym kontekscie jak posilanie sie z niej badz picie czasem zdarzy sie wypadek jak sie bawi i czaesm wlasnie jakas pilka czy inna zabawka wleci kolo michy to nie ma zmiloj hehehe :) mojemu labkowi jak narazie wody nie braklo w misce bo jestem wyczulona na to by zawsze jednak w misce ta woda byla :) ale kto wie moze sie jeszcze nawroci na takie rozrabianie ;) oby nie...
yesh - 01-05-2011, 22:54

Madzialenka napisał/a:
moja jak chce pic ,a nie ma w misce swiezej wody to wskakuje do wanny i piszczy ,zeby pancia kurek odkrecila :D


Moja też wskakuje do wanny, ale nie piszczy. Zlizuje wszystko co się da.. :P

Jira - 10-05-2011, 21:45

Neska nigdy sie nie domagała o wodę i musiałam ja pilnować coby jej nie brakowało. Quest za to jest cwaniak. Jak nie mają wody to czeka az wejdę do kuchni. Jak potem chcę wyjśc to siada zagradzając mi drogę a potem idzie do miski.
No tak - bardzo logiczne - pierwsze, czego się nauczył aby coś dostać to musi zrobić siad. A jak pańcia raz nie zrozumiała to pokazał jeszcze co chce dostać :P I tak się już nauczył.

la.anui - 24-08-2011, 23:52
Temat postu: Wylewanie wody z miski
przeszukałam forum, ale jednak nie znalazłam. Zastanawiam się czy Wy tez macie problem z wylewaniem wody z miski. U nas Igor wchodzi przednimi łapami do miski i wylewa wodę. Robi to zazwyczaj w ciepłe dni, choć i w chodne z nudów. Jest to na tyle kłopotliwe że jak idziem yw gości to muszę mu trzymać miskę w rękach. W domu już panele wybrzuszyło w miejscu gdzie stała miska :( . Czy mieliście taki problem?
dominika92 - 24-08-2011, 23:56

la.anui, my mieliśmy, Hela jak była mała to wszystko rozlewała, któregoś dnia po prostu jej minęło, choć na działce zdarza jej się nadal w upalne dni, ale wiem kiedy trzeba ją odgonić bo wtedy jak już przestanie pić to najpierw zanurza cały pysk, wiem już że to znak że zaraz będzie drapać miskę i wylewać całą wodę, mniej robiła to jak miski są na stojaku, bo miała mniejszy dostęp, więc może spróbujcie z takimi miskami, a może po prostu mu przejdzie jak naszej :)
donia457 - 25-08-2011, 00:07

nasza Reda tez wylewala wodez miski, minelo jej samo po jakims czasie,ale zanim jej minelo postawilismy jej miski na stojaku,,musicie byc cierpliwi
la.anui - 25-08-2011, 00:07

zastanawialiśmy się nad miskami na stojaku, tylko jak znów znajdzie sposób na ich wylanie. Teraz jak wylewa zabieramy mu miskę i pilnujemy żeby co chwila dawać mu sie napic, ale to strasznie uciązliwe.
donia457 - 25-08-2011, 00:08

nam to pomoglo,stojak jest bardziej stabilny niz miska ,ktora stoi na podlodze
dominika92 - 25-08-2011, 00:15

dokładnie :) stojak nie tak łatwo wywrócić i nie tak łatwo drapać łapą :) oczywiście da się co Hela udowodniła :D ale można temu zapobiec, zanim jej się uda :)
donia457 - 25-08-2011, 00:23

i najlepiej jest lac wode w malych ilosciach ,no chyba ze wychodzicie z domu no to wiadomo ze wieksza ilosc trzeba,
Labradore - 25-08-2011, 00:35

Luna pije w misce z tym że jak pije to większość wody z pyska wylewa sie faflami <fałdkami> i potem wszystko jest mokre :P
w gazecie Dog&Sport była reklama takich misek cudownych co podobno jakoś zapobiegają wylewaniu sie wody sle musze gazety poszukać :-P

donia457 - 25-08-2011, 00:50

Reda jak niemogla juz wylewac wody z miski to zanuzala mordke w misce ,a pozniej stala i przygladala sie jak woda leci na podloge
ale juz takie zabawy jej przeszly,w chwili obecnej miski stoja na podlodze bez stojaka i jak narazie nie wylewa :)
tfu tfu...

Labradore - 25-08-2011, 01:07

Luna czasem lubi wkladać nos do miski i puszczać bąbelki :D
donia457 - 25-08-2011, 01:09

Labradore napisał/a:
Luna czasem lubi wkladać nos do miski i puszczać bąbelki

haha :D

bonio89 - 25-08-2011, 10:17

Mój mały Joy też wchodził mi do miski i rozlewał ale zmieniłem mu na taką:



i już jest po problemie;)

Chelsea - 25-08-2011, 10:39

jak są teraz takie upały Czesia leży przed miską i pije nalewam jej drugi raz Czesia przewraca ją i leży w tej kałuży :D nad stojakiem też pomyślimy 8)
donia457 - 25-08-2011, 10:46

ja mam taki stojak jak na tej fotce :)
la.anui - 25-08-2011, 13:30

ulzyło mi, że nie tylko my mamy taki problem ;)
staramy się być cierpliwi i wyrozumiali. Nawet mieszkanie (wynajmowane) zmieniamy na takie w którym parkiet nie powinnien aż tak się wybrzuszać. Niestety teraz osuszamy podłogę w mieszkaniu. Ale czasem wstyd mi jak sa inne pieski i wszytskie mają jedną misję. Kazdy pije grzecznie a mój Igor jak sie napije to wchodzi łapami do miski i wykopuje wodę :)

W domu jak rozleje to zaczyna szaleć i roznosić wodę po całym mieszkaniu. Jak jest mało wody to podobnie jak Reda wkłada pysk i leży.

A kiedy Wasze pieski nauczyły się nie rozlewać. Stojak pewnie kupimy, ale nie będe mu brała stojaka jak idziemy w gości.

magda17 - 25-08-2011, 13:33

Hej :) tak się składa że dopiero dołączyłam do forum a pierwszy temat dotyczy również i mojej Labci :)
Majka też lubi puszczać bąbelki nosem albo wylewać wodę łapami... Niekiedy jest to problem ale to zawsze zabawnie wygląda :-P

Millka - 25-08-2011, 13:34

U nas pomoglo zabieranie miski na 5 min. Jak tylko uslyszalam ze marny zaczyna drapac w miske to odstawialam ja na blat, czekalam chwile i kladlam na podloge. Jak byl spokojny to dostawal smaka i wychodzilam z kuchni, jezeli ciagle chcial rozlewac to znowu odstawialam. W koncu sie nauczyl i juz chyba 2 tygodnie minely od ostatniego wylania wody.
jkasia - 25-08-2011, 13:36

Kasta miała na stojaku ale zardzewiał i wywaliłam. A tydzien temu kupiłam jej super ceramiczne miski w takim sklepie Wszystko za 3 zł ;D . Jedna miska kosztowała 6 zł-to taniocha w porównaniu do tych w zklepach zoo. Są ciezkie i nie ma bata aby wylała wode.
la.anui - 25-08-2011, 13:41

u nas to już trwa ponad 2 miesiące i nie pomogło zabieranie miski jak wylewał. Od tygodnia wogóle miska z wodą nie stoi, tylko co chwila podajemu miskę i stoję oboj, jak zaczyna wylewać to zabieram w górę. Czasem zamiast wody daje mu kostki lodu, które uwielbia. Ale z naszego jest uparciuch, mam jednak nadzieję ze kiedyś się nauczy :)

[ Dodano: 25-08-2011, 13:48 ]
magda17 napisał/a:
Niekiedy jest to problem ale to zawsze zabawnie wygląda
hehe u igora to misja dnia. Wpakuje łapy i tylko z tylu widać jak parcowicie wylewa wodę.

magda17 witam na forum:)

jkasia - 25-08-2011, 14:10

la.anui napisał/a:
zamiast wody daje mu kostki lodu,
ztym trzeba uwazac bo moja Kasta w ten sposób nabawiła sie zapalenia gardła i skonczyło sie na antybiotyku :confused:
bonio89 - 25-08-2011, 14:11

miski na stelażu są strasznie duże(jak wypakowałem to myślałem że Joy nie da rady wyjeść wszystkiego ale na szczęście nie sprawia mu to problemu). Ja mam w aucie kie małe pudełko śniadaniowe zamykane jakby mu się zachciało pić w trasie.
Podczas picia z mniszego pojemnika trzymamy go i zabieramy zaraz jak piesek zachce się nim bawić.
BTW Joy też zasypiał w prawie pustej misce z wodą:P

Labradore - 25-08-2011, 14:15

ja sie śmieje że Lunie potrzebna duża miednica zamiast miski nie dosc ze by sie wytaplała to i napiła :D
Martuś - 25-08-2011, 16:39

la.anui a z jakiej miski pije obecnie?
la.anui - 25-08-2011, 17:23

Martuś nie mogę znaleźć zdjęcia 1:1 ale to są miski metalowe z gumą pod spodem tak żeby się nie ślizgała. Przy czym Igor nie przesuwa miski, on wkłada przednie łapki i wykupuje wodę ;)

miska podobna do tej:
http://www.google.com/img...176&tx=57&ty=79

jkasia dziękuję za info. Przyznam, że nie pomyślałam, że to może być szkodliwe. Dla Igora zawsze to była fajna zabawa,a i pomyślałam, że na opuchnięte dziąsełka dobre.

jkasia - 26-08-2011, 11:39

la.anui napisał/a:
Przyznam, że nie pomyślałam, że to może być szkodliwe
ja też. Dopiero jak zachorowała to sie dowiedziałam :confused:
margot - 26-08-2011, 20:39

jkasia napisał/a:
ja też. Dopiero jak zachorowała to sie dowiedziałam :confused:


ja to samo :confused:

Labradore - 26-08-2011, 21:58



"cudowne miski" :stinky:

spaulinka - 27-08-2011, 10:13

Labradore napisał/a:
Luna pije w misce z tym że jak pije to większość wody z pyska wylewa sie faflami <fałdkami> i potem wszystko jest mokre :P

My się śmiejemy że Santos ma dziurawą brodę :D jak skończy pić wodę chodzi po mieszkaniu i jeszcze mu sie wylewają resztki,najgorzej jest w kuchni gdzie ma miskę,ale kupiliśmy mu podkładkę i nie jest najgorzej:)

la.anui - 27-08-2011, 15:42

spaulinka napisał/a:
kupiliśmy mu podkładkę
spaulinka zdradź mi proszę jaką podkładkę. My sie zastanawialiśmy nad pleksą,taką dostępną w ikei pod krzesła na kółkach.
spaulinka - 27-08-2011, 15:58

mamy cosik takiego

:)

la.anui - 27-08-2011, 16:00

spaulinka dzięki za zdjęcie.
spaulinka - 27-08-2011, 16:01

i też z ikei:)
kataszzka - 14-09-2011, 12:25

To widzę , że nie tylko my mamy taki problem:p Mój cziko też łapką wylewa wode i również leje mu się z brody xD ale mam sposób je i pije w łazience na płytkach, łatwiej zetrzeć :)
dragu - 14-09-2011, 13:07

Mój problem bardziej polegał na wylewających się hektolitrach wody z pyska psa... ale wpadłem na prosty pomysł... miski stoją na ręczniku i problem z głowy ;D
kataszzka - 14-09-2011, 13:38

Co do misek jeszcze... mój labek miał swoją ukochaną miskę i nagle nie chce z niej jeść. Jest zdrowy, cieszy się jak widzi jedzenie, je mi z ręki, ale z miski nie chce ;| nie wiem co mu się odwidziało. Rozsypał kuleczki na podłodze i jadł z podłogi. Czy to może być spowodowane tym, że wczoraj zrobiłam mu zabawkę - do skarpetki nawrzucałam jego ulubionej karmy a on się główkował jak się tam dostać, wkońcu rozerwał i kuleczki się wysypywały i jadł z podłogi. Psa nie było dobrą godzinę taki był zajęty xD Chory nie jest bo jest bardzo skory do zabawy i żywy i taki jak zawsze tylko co mam z tym jego jedzeniem zrobić? cieszy się na widok kiedy widzi jego ulubioną karmę ale ... nie wiem co robić.
beata k - 22-09-2011, 03:06

Kora ma najzwyklejszą plastikową miskę 5 litrową.Mieszkamy na Cyprze,gdzie już od maja temperatura w cieniu sięga 30 st. C.W lato rozkręca się nawet do 45(dalej w cieniu)...Na początku miała metalową miskę z gumka,ale wciąż ją nosiła w pyszczku bo non stop była pusta-wypijała jakieś 10 L dziennie,a do lata było jeszcze daleko.Miałam wrażenie,że nic innego w domu nie robię,tylko uzupełniam wodę i za moment wycieram siuśki.
scul2 - 22-09-2011, 21:17

jest jeszcze cos takiego... z tym ze dosc drogie... i nie praktykowalam wiec nie wiem czy dziala

http://animalia.pl/produk...ozlewająca.html

la.anui - 23-09-2011, 08:55

scul2 napisał/a:
http://animalia.pl/produk...ozlewająca.html
łał :)

scul a z jakiej hodowli masz Izę? Nasz też jest z kwietnia i miot na I (hodowla z liszek)

scul2 - 23-09-2011, 11:10

la.anui napisał/a:
scul a z jakiej hodowli masz Izę? Nasz też jest z kwietnia i miot na I (hodowla z liszek)


Izki nie mam niestety z zadnej chodowli... od roku planowalam zakupic Goldena... bylam strasznie napalona na ta rase.. i psychicznie nastawialam do niej moja rodzinke... po jakims czasie dowiedzialam sie ze znajoma ma male labki... ona miala Sunie w Typie labka (chyba a raczej napewno bo mowila ze rodowodu nie ma) i sparowala go z czepionem sasiada :) typowym silnym labkiem pieknym wprost :)

odwiedzilam ja i jak zobaczylam tego malucha to odrazu zlapal mnie za serducho i nie oddala bym ani nie wymienila naa zadnego innego psiaka :)

male byly tam niestety trzymane w budzie.. i karmione chlebem z mlekiem :(
w galeri zdiecia mam z jej poprzednbiego miejsca zamieszkania

aczkolwiek moja mala sama woli spac na zewnatrz.. przynajmniej narazie zobaczymy czy zima wreszcie sie skusi na moje lozko :)

la.anui - 23-09-2011, 11:19

scul2 dziękuje za odpowiedź. a już myślałam, że są rodzeństwem. To dobrze, ze trafiła na Ciebie. Powodzenia wam życzę!
Luci - 23-09-2011, 13:14

dragu napisał/a:
Mój problem bardziej polegał na wylewających się hektolitrach wody z pyska psa... ale wpadłem na prosty pomysł... miski stoją na ręczniku i problem z głowy ;D
a u nas mimo ze miski stoja na grubszym materiale to nie rozwiazuje problemu, bo niunia jak sie napije to za chwile idzie do pokoju a za nia kapie z pysia woda i tak w kazdym pomieszczeniu jest mokro, a ona potrafi kilka razy sie napic w ciagu minuty... wiec nie ma chyba rozwiazania... jak jestem w kuchni to wycieram jej pyszczek ale jak mnie nie ma to co chwile mop w reke i jazda...
mibec - 23-09-2011, 13:38

Luci napisał/a:
wiec nie ma chyba rozwiazania
przyzwyczaic sie :D
Luci - 23-09-2011, 13:53

mibec napisał/a:
Luci napisał/a:
wiec nie ma chyba rozwiazania
przyzwyczaic sie :D
już zaczynam właśnie ;)
ollinko - 23-09-2011, 21:22

u nas juz nikt nie zapomina wlozyc kapci, bezka tak chlapie i z mordy jej leci, ze mokre skarpety to byla norma :)
a na dodatek jak pije to potwornie glosno mlaszcze, jak stary bezzebny pirat :D

white_lie - 04-12-2011, 20:00

przymierzam się właśnie do zakupu misek na stelażu dla mojej suni ale teraz się zastanawiam nad ich pojemnością, jakie polecacie ? większe prawie 3litrowe, czy te ponad 1,5 litra?
Dokite - 04-12-2011, 20:45

white_lie,
Ja to bym na Twoim miejscu kupiła te mniejsze. Ale nie wiem, jak się to ma do misek na stelażu. My mamy takie zwykłe, stojące na podłodze. Tylko czy to ma znaczenie? My mamy np. do wody na 3/4l a i tak nie nalewamy do pełna, bo :
1. Wylewa przy piciu strasznie.
2. Pijąc "pluje" do wody i pływają w niej różne farfocle, więc trzeba wymienić.
3. Lepiej, żeby było mniej wody, ale świeżej.
Taka jest moja opinia, a co zrobisz, to Twoja sprawa.

maggy80 - 05-12-2011, 09:46

Mój labuś pijąc wode wylewa tyle wody ile jest w misce.Labcie to brudasy,lubiż się taplać w wodzie zauważyłam ;D
Lilitu - 05-12-2011, 10:43

Ja specjalnie ściągnęłam plastikową kuwetę i włożyłam do niej miskę z wodą, bo Odie - jeżeli przy okazji mycia łap po spacerze nie pozwolę mu pobawić się w łapanie wody w wannie, wkłada łapę do miski i bawi się w rozlewanie ;] Do tego, że po piciu z jego fafli wycieka spora ilość wody i śliny już się przyzwyczailiśmy i odruchowo bierzemy szmatę i wycieramy.
siulentas - 05-12-2011, 13:11

u nas rozlewanie wody obecnie jest nrma. Wallciu nie robil takich rzeczy i jak rozlal to przypadkiem Honey natomiast bawi sie w tej wodzie lapka grzebiac albo nichalem przesowajac miske az do wylania...
nic tylko wycierac :bad:

Nikaaa - 05-12-2011, 14:02

Jesse ma miski na stelażu wiec problem wylewania nas nie dotyczy (byc moze JESZCZE nie dotyczy :P ) bo sa przymocowane od gory. Tak czy inaczej wydaje mi sie ze takie miski sa sobre bo nie obciazaja lapek przy jedzeniu (jak psiak sie schyla) no chyba ze labek je na lezaco (jak owczarek mojej mamy :P )

A co do pojemnosci to ja mam te 1,5l i uwazam ze sa w sam raz i tak czesto wymieniamy suni wode bo sie szybko brudzi :D

Rysia88 - 05-12-2011, 20:44

Ja eksmitowałam michę z wodą do łazienki i najwięcej tam wylewa i chlapie :-P Atos lubi wziąć do pysia taką michę z wodą i biegać z nią po mieszkaniu, wkłada tam łapki- i się pluska.. :beated: a najśmieszniej 'oznajmia', że woda się skończyła- wkłada tam łapki i kopie.... :D
ppaula2 - 05-12-2011, 20:45

Rysia88 napisał/a:
a najśmieszniej 'oznajmia', że woda się skończyła- wkłada tam łapki i kopie.... :D

Novi robi to samo :D

Rysia88 - 05-12-2011, 20:50

To jednak rodzinne :D
mav_sheep - 05-12-2011, 23:48

Jeśli ktoś ma miski na płytkach / panelach / linoleum czy czymś nie wchłaniającym wody polecam takie mopy gąbkowe z wyrzynaczką (http://www.pro-domo.com.pl/img/products/b/2009_06/457.jpg) na prawdę ułatwia życie.
pozdrawiam

Ania_Z - 30-04-2012, 11:12

dominika92 napisał/a:
la.anui, my mieliśmy, Hela jak była mała to wszystko rozlewała, któregoś dnia po prostu jej minęło, choć na działce zdarza jej się nadal w upalne dni, ale wiem kiedy trzeba ją odgonić bo wtedy jak już przestanie pić to najpierw zanurza cały pysk, wiem już że to znak że zaraz będzie drapać miskę i wylewać całą wodę, mniej robiła to jak miski są na stojaku, bo miała mniejszy dostęp, więc może spróbujcie z takimi miskami, a może po prostu mu przejdzie jak naszej :)


Kiedy Heli przeszło? Saba ma to samo, chyba rodzinne :) . Zamówiłam jej poidełko z dozownikiem wody 3,5 litra, żeby nie wylała sobie całej wody jak nas nie będzie. Mam nadzieje, ze to pomoże.

dominika92 - 01-05-2012, 20:19

Ania_Z, nie chcę Cię oszukać bo szczerze nie pamiętam :P ale na pewno okres szczenięcy to ciągłe rozlewanie było :P teraz już jej się w ogóle nie zdarza nawet na działce :)
po mamie mają może :-P

mariolka743 - 07-05-2012, 18:03

Hej :) Moja Tina też miała takie okres ( na szczęście nie długi ) że wylewała wodę z miski, nie wiem czy to było żeby zwrócić na nią uwagę czy nie :P ale podobało Mi się najbardziej to że gdy wycierałam wodę ona siadała obok i się przyglądała :P :D
Jira - 08-05-2012, 08:59

A my mamy miskę z wodą przykręconą do ściany - bo jak takowa leży na podłodze to trzeba w niej koniecznie kopać dziury łapami :beated:
Starling - 09-05-2012, 10:00

Mam ten sam problem - Nuka nie pije ona chce plywac w misce z woda lezac w niej calym pyszczkiem :) nawet nie probuje jej tego oduczac bo chyba sie nie da :P
Ania_Z - 09-05-2012, 10:21

U nas chwilowo spokój. Mam pewna hipotezę dlaczego zdarza jej się wylewać wodę, kiedyś wpadła jej kulka karmy do miski i jak już zje cala porcje to sprawdza czy w wodzie nie ma. :) cwaniara mała. :)
W razie czego ma poidełko na 3,5 litra zawsze napełniane przed wyjściem do pracy więc nawet jak sporo wyleje to nie umrze z pragnienia. ;D

Wredka - 27-05-2012, 16:26

Witajcie.
Czy macie taką samą pojemność misek do wody jak i do jedzonka? Czy jedna większa druga mniejsza?

donia457 - 28-05-2012, 09:35

Wredka, miski mamy jednakowej wielkosci
Chelsea - 28-05-2012, 09:58

donia457 napisał/a:
miski mamy jednakowej wielkosci

my również

Ania_Z - 28-05-2012, 11:16

Saba już nie wylewa wody z miski. Hipoteza się potwierdziła. :)
kimsi_3 - 28-05-2012, 16:38

Kochani a przeszkadza Wam tak to wylewanie? :)
Moje dziewczyny maja miski na stojaku, na tarasie basen z piaskownicy... Labki tak juz mają :)
Kida jak pije to troszke a potem przez całą kuchnie i przedpokój do salonu woda :D
A Luna jak pije to jej ta woda jakby wylatywała przez faflunie, więc na podłodze jezioro :-P
A jak jest ciepło to nawet ze stojaka potrafia wode wylać, biorąc w pyszczek miche, po czym najlepiej jest się w tym położyć :D
Laby już takie są... ;D

Wredka - 28-05-2012, 23:09

A jaką pojemność misek polecacie?
Maciek92 - 29-05-2012, 10:09

moja też wylewa,biorę mopa lub ścierę i wycieram :haha: ,może kiedyś nauczy się pić bez wylewania :lookdown: ,jak się ma labka trzeba się przyzwyczaić i tyle ;D ;D .
nathaliena - 29-05-2012, 10:23

Maciek92 napisał/a:
może kiedyś nauczy się pić bez wylewania
Bari ma 7 lat, a kiedy wraca od wodopoju (czy;i miski), wszedzie jest rzeczka :-P
Klauzunka - 29-05-2012, 14:37

Moje mają oczywiście każda osobną miskę na jedzenie i jedną wspólną na wodę. Ta na wodę mieści 1,5 litra. Spokojnie piją z niej dwie moje sucze równocześnie i dla każdej starcza.
Nawet jak nie ma mnie kilka godzin to jak wracam woda w misce jest - więc większa mi niepotrzebna.

Odnośnie rozlewania - uwielbiam to pasjami ale przywykłam :) A już w ogóle jak którejś wpadnie podczas jedzenia chrupek karmy do wody...wtedy jazda...nurkowanie pyskami albo wkładanie łap pod pretekstem wydostania go :D
Miski stoją na kafelkach w kuchni więc mogą rozchlapywać sobie do woli - jak trzeba to się wyciera i finito.

Lilitu - 30-05-2012, 23:16

Odie zamiast miski na wodę miał przez kilka dni garnek. Nie wiem co go napadło, ale wrzucił swoją piłkę do miski, z której zostały "puzzle 3D". :bad: :bad:
Maleńka - 31-05-2012, 11:29

Mój Luki tak samo robi potop przy piciu :bad:

[ Dodano: 31-05-2012, 11:32 ]
tylko ze on ni wylewa lapami tylko jak pije to chlapie bardzo...

anecik22 - 31-05-2012, 14:05

Te psiaki poprostu kochają wodę i uwielbiają wydziwiać z nią różne cuda ;D moja Libra ostatnio próbowała podać mi do łóżka miskę z wodą jednak wszystko wylądowało na panelach :lookdown:
bina071 - 01-06-2012, 10:08

Oh god. Lejla może nie wchodzi łapami do miski, ale jak już skończy pić to w całej kuchni jest kropla na kropli. Leje jej się z wargusków ciurkiem :( Dodatkowo zdarza jej się często moczyc uszy w misce, z których również cieknie, ehh. Niestety chyba muszę się zaprzyjaźnić bliżej z mopem dzięki niej ;D Mam nadzieję, że w końcu jej przejdzie jak podrośnie :)
Jira - 01-06-2012, 10:14

Do wody lejącej sięz pyska sięprzyzwyczaiłam. Ale żeby łapami nie kopały w miscze (ochlapując nie tylko podłogę ale też ściany i szafki) - miska na wodę musi być wyżej. I to się świetnie u nas sprawdza.
kimsi_3 - 02-06-2012, 13:50

bina071, potem juz wpadniesz w rutyne z mopem i nawet nie pomyslisz żeby zmyć a juz automatycznie to zrobisz :D ;D
bina071 - 02-06-2012, 18:39

kimsi_3 ;D ;D zapewne tak będzie
superspoon - 09-07-2012, 10:55

Nero często taplał łapą w wodzie jak był szczeniakiem, teraz ten nawyk wykorzystuje tylko w gorące dni. wylewa wodę, a potem się w niej tarza, żeby się ochłodzić :D . A jak to mówi mój tata na "świńskie picie" z lejącą się wodą z pyska nie ma rady - podłoga i spodnie domowników niestety zawsze są mokre ;p
Teresa - 31-07-2012, 11:58

moja lunia jak pije to rozlewa na pol kuchni a jak odchodzi od miski to cieknie jej z pyska wyglada jakby miala go nieszczelny :D
Rysia88 - 05-09-2012, 18:32

Ha! ja znalazłam rozwiązanie na mojego chlapaka... kupiłam miskę niechlapkę - brzydka okropnie ale nawet kropelki nigdzie nie ma wody - jestem ogromnie zadowolona.
mibec - 05-09-2012, 18:36

Rysia88 napisał/a:
kupiłam miskę niechlapkę
a cio to? Pokaz :)
Rysia88 - 05-09-2012, 18:53

Hmy - muszę zrobić foto... wygląda to jak nocnik ;D zaraz cyknę fotę.

[ Dodano: 05-09-2012, 19:03 ]
Oto jest miska niechlapka ;






mibec - 05-09-2012, 21:15

Rysia88, faktycznie wyglada jak nocnik :D
Milena - 06-09-2012, 09:38

Rysia88, jaka dziwna ta niechlapka ;)
Amorek jak był młodszy to wkładał dwie łapki do miski i kopał, to dopiero była powódź :D Całe szczęście mineło mu ;D

nugatowa - 06-09-2012, 09:42

Milena, mój Juniorek właśnie przechodzi taki okres i to samo czyni, albo wchodzi, to łazienki i to samo robi w bidecie :D
Milena - 06-09-2012, 09:49

nugatowa, :D przynajmniej jest się z czego pośmiać, tylko żebyście sąsiadów nie zalali :D
Rysia88 - 06-09-2012, 09:50

Wygląda jak wygląda - najważniejsze, że w końcu mam sucho w domu :) Atos jak był mały to też kopał w misce :-o ale to i tak nie była taka powódź jak do niedawna kiedy pił z normalnej miski... ostatnio musiałam wyrzucić mate z łazienki bo tak zamokła, że feee... :stinky:
nugatowa - 06-09-2012, 09:53

Milena, też tak sądze, iż jest zabawnie :D , muszę go w końcu nagrać :) . Zalanie jest raczej niemożliwe, gdyż mieszkamy na parterze, no chyba, że w piwnicy powódz będzie :D
myszkapatii - 17-09-2012, 16:32

My tez mieliśmy problem z wylewaniem wody... Zmieniliśmy miske na metalowa ktora u podstawy ma gume ...wtedy miska przylega do podlogi i nie jest w stanie ja wywrocic ... I od tego momentu mamy problem z głowy ... w cieple dni czasami lapami w wodzie wachlowal tez ale od momentu nowej miski przestal ... no i w upaly jeziorko obowiazkowe ...
Linka 83 - 04-12-2012, 01:08

Kupiłam "niewylewalne miski" to teraz je po całym mieszkaniu przesuwa. Wcześniej byłam jego kelnerką. Dałam wody, on wywalił pojemnik, brał go w zęby, podchodził do mnie, walnął mi pusty pod nogi i odchodził. Nawet napiwków nie dawał...

[ Dodano: 04-12-2012, 01:08 ]
myszkapatii, ah, te same miski:)
Tylko nasz zjadł gumę z dołu. Nie wiem jak.

Almathea83 - 04-12-2012, 08:26

Rysia88, i faktycznie woda się nie wylewa? Bo ja też juz mam podkładki zniszczone, ta warstwa wodoszczelna odchodzi :beated: a Moren jak pije to panele piją razem z nim :-P
neravia - 04-12-2012, 20:01

My już poddaliśmy się z lecącą wodą z fafli.. pod miską mamy położoną tackę ;D
aga - 10-06-2013, 13:36
Temat postu: Jak oduczyć labka rozchlapywania wody z miski
Cześć, moja mała od początku jak piła wodę to zamaczała cały pyszczek i tak chlipała, czasem nawet bąbelki z nosa leciały, skutkiem czego wokół miski jest bajorko. Teraz jak pije to się rozgląda dodatkowo wokół (choć nic ciekawego nie ma koło miski) a woda leci z pyszczka ciurkiem. Ma dużą miskę ale i tak rozchlapuje. Można psiaka nauczyć delikatnego picia?Czy po prostu taki urok?
Kiedyś mop był cały czas w ruchu no ale ileż można. Teraz daję ręczniczek pod michę i pochłania tą wodę ale tak z pół miski codziennie z niego wycisnę ]:)

Monisiaczek - 10-06-2013, 15:09

aga, pocieszę Cię, że moje 2 laby robią piękne kałuże w kuchni pijąc wodę :-P Zwłaszcza Skipper, który ma chyba "dziurawą" paszczę i jeszcze przy piciu musi się rozglądać dookoła czy nie omija go nic ciekawego :D Woda kapie jak z kranu, ale hrabia ani myśli oblizać się jęzorem :-P :D Taki urok labków.
Dominika_Filip - 10-06-2013, 15:15

Fido dodatkowo po piciu przychodzi sobie wytrzec morde o nablizsze spodnie - nie ma znaczenia gosciowe czy domownicze :dribble:
missy - 10-06-2013, 15:27

Lexi jak pije to nie wylewa, ale jak juz odchodzi to tak kapie jej z mordy że połowe kuchni zaleje :-P ;]
Di - 13-06-2013, 11:58

missy napisał/a:
Lexi jak pije to nie wylewa, ale jak juz odchodzi to tak kapie jej z mordy że połowe kuchni zaleje :-P ;]


Myślałam, że moja tak nie robi, do momentu aż nie wywinęłam widowiskowego orła na kuchennych kafelkach ;/

evecious - 13-06-2013, 16:37

missy napisał/a:
Lexi jak pije to nie wylewa, ale jak juz odchodzi to tak kapie jej z mordy że połowe kuchni zaleje :-P ;]


Rico to samo!!! zawsze mam kuchnię zalaną... a czasami jeszcze przedpokój i kilka kropelek zostanie mu na salon ;]

tenshii - 13-06-2013, 19:04

Teyla też rozlewa faflami wodę po całej kuchni :beated: Fido jakoś nie, ale ona to robi za dwoje więc i tak bez różnicy ;]
Mistycom - 20-06-2013, 19:56

Moja Luna dotąd piła kulturalnie, dopóki wczoraj nie odkryła co można zrobić z miską. Przykład jej wariacji w poniższym linku. Dodam, że chwilę wcześniej również wylała wodę, wyniosła miskę, po czym położyła się w tej kałuży ;)

Dzisiaj łapą wychlapała całą wodę z miski w domu.

Luna i miska

crazyfrogie - 21-08-2013, 15:13

Maddy uwielbia wkładać łapki do miski na wode, a następnie się pluskać i wywracać - faktycznie, trzeba mu kupić stojak z ciężkimi miseczkami, bo mam jakieś 4 razy dziennie przymusowo mytą podłogę :)
anna34 - 21-08-2013, 15:18

crazyfrogie napisał/a:
Maddy uwielbia wkładać łapki do miski na wode, a następnie się pluskać i wywracać

Chopper ma 6 lat i też tak robi,na szczęście już nie w domu,a tylko na spacerach i wyjazdach na powietrzu :D

labidabi - 14-04-2014, 12:27

2 pierwsze miski Koko zostały dosłownie zjedzone przez nią w ciągu trzech tygodni jej pobytu u nas (kupiłam plastiki, bo stwierdziłam, że kupię lepsze, gdy mała podrośnie - i to był błąd;>) Oczywiście branie miski z wodą do pyska i wylewanie wody to był standard. Zakupiłam w końcu miski metalowe i problem zniknął. Tak, że polecam nie bawienie się w pół środki i zakupić ciężkie miski o obłych kształtach, żeby piesek nie miał możliwości ich uchwycić w pysk.
marecka - 26-12-2015, 11:55
Temat postu: Pies rozchlapuje wodę z miski
Hej, ostatnio mam problem z moim 8,5 miesięcznym labradorem...
Sytuacja wygląda tak: nalewam mu wody, podchodzi się na pić kiedy skończy zawartość rozchlapuje na podłogę (łapami) - trwa to już około tygodnia, a ja jak durna biegam ze szmatą.
Gorzej jest jak gdzieś wychodzę i pies musi zostać sam w domu, bo wtedy rozchlapie i nie będzie miał dostępu do świeżej wody. Nie mam pojęcia skąd mu się to wzięło i czemu tak nagle.. Nie ma znaczenia czy jestem w mieszkaniu, czy jestem w pomieszczeniu w którym jest miska czy słyszę to z za ściany.. jakieś pomysły co z tym można zrobić?

strzelec - 30-05-2016, 00:13

Czasem psy wylewają wodę, ponieważ jej nie widzą. Jakaś może wada wzroku. Dobrze wybrać miski ceramiczne w zabudowie żeby brzegi miały schowane przez co ciężko będzie je przewrócić.
anna34 - 30-05-2016, 09:29

Mój widział i wylewał,co prawda zawsze robił to na wyjazdach i na dworzu,chyba miał fajną zabawe :-P
adresprzema - 30-05-2016, 09:45

Kora praktycznie od pierwszego dnia pobytu w domu nosiła miski po jedzeniu. Traktowała je jak kolejne zabawki. Plastykowe pogryzła na tyle, że zaczęły przeciekać więc dostała metalowe. Dalej się nimi bawi z tym, że żegot jest o wiele większy. :)
Też rozlewa wodę, (biorąc miskę do pyska). Dwa tygodnie temu odkryła, że może się skutecznie ochłodzić kładąc się w rozlanej kałuży. :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group