forum.labradory.org

Znalazły dom - Boston już w SWOIM domu :)

AnIeLa - 05-11-2011, 23:09
Temat postu: Boston już w SWOIM domu :)
Cytat:
Boston to pies przypominający labradora. To młody psiak ma około 2 - 2,5 lat.
Jest duży i silny, ma mocną budowę. Jest niezwykle przyjacielski, bardzo garnie się do człowieka i wciąż dopomina o głaskanie. Wpatrzony w swego opiekuna tylko czeka na zainteresowanie z jego strony.
Boston jest bardzo radosny i żywiołowy, lubi zabawy z psami, z którymi świetnie się dogaduje. Uwielbia długie spacery w związku z czym doskonale nada się do domu, w którym domownicy aktywnie spędzają wolny czas.
Boston jest zdrowy, szczepiony, wykastrowany i gotowy do drogi do domu.










Popatrzcie na te oczka Jakie piękne ;*


Jakby ktoś zechciał chłopaka rozwiesić :

http://img59.imageshack.u...publikacja1.png

link do tematu : http://www.dogomania.pl/t...%C4%85-na-pysku


Kontakt w sprawie bostona : Lucyna 668 836 964

Monisiaczek - 05-11-2011, 23:56

Ja drukne sobie w przyszlym tygodniu i rozwiesze :)
Ewelina - 06-11-2011, 17:33

Boston jest przepiękny. Oby szybko znalazł domek.
zanka - 27-11-2011, 19:02

wiadomo czy znalazł dom?
Monisiaczek - 28-11-2011, 07:26

zanka, niestety jeszcze nie ma domku :(
zanka - 28-11-2011, 09:15

szkoda, jest taki ładny. szkoda, że nie mam warunków dla drugiego psiaka :(
Klauzunka - 20-12-2011, 16:40

A mój Bostek nadal czeka na swojego ludzia :cring:
AnIeLa - 20-12-2011, 16:41

Klauzunka, a może ta Pani co chciała Kadetta była by Bostkiem zainteresowana ?
Ewelina - 20-12-2011, 17:03

Boston juz dość długo czeka :(
zanka - 30-12-2011, 15:21

i co, nadal nic, rozwieszać ogłoszenia czy może już nie trzeba?
Monisiaczek - 12-01-2012, 17:29

Klauzunka wczoraj napisała:
Cytat:
jego dni w schronie są policzone...idzie mi po kościach, że za niedługo znajdzie ds.......

Ewelina - 12-01-2012, 18:27

Super. Trzymam kciuki :)
zanka - 12-01-2012, 19:25

oby!
Chelsea - 18-01-2012, 11:13

co u Bostonka słychać??
Klauzunka - 26-01-2012, 14:17

u Bosta bez zmian, nadal w schronie - nadal to znaczy pół swojego młodego życia :cring:

Luśka ostatnio u niego była:

Cytat:

bylam dzis u bosta i ciut inny dzis byl. chcial sie bawic, za rekawiczke mnie lapal. i kucal z dopka w gorze, tak zachecajaco, wiecie jak.


no i już ta sunia od niego z boksu go nie napada i nie gryzie, bo Bost póki co cały i zdrowy :)

[ Dodano: 26-01-2012, 14:32 ]









A tak w ogóle to Bost waży około 32 kg. Według mnie powinien parę kilo jeszcze przytyć, jest w ogóle ciut wyższy od standardowego labradora. Jest serio duży, taki grubokościsty, zbity, masywny.
Na smyczy ciągnie - ale nie ma się co dziwić, pół życia w schronie a ilość spacerów jakie podczas tego czasu miał można na palcach jednej ręki zliczyć....
na zewnątrz interesuje go wszystko, typ węszyciela. Po wyprowadzeniu pierwsze co robi siku i qupę. Zero agresji w stosunku do człowieka - to taki wesołek, niesamowicie towarzyski pies.

Monisiaczek - 26-01-2012, 14:47

Ufff, dobrze, że chociaż już go inne psiaki nie atakują. Ale wcale na tych fotkach nie wygląda na takiego dużego :-P Nie ma tam jakichś człowieków dla porównania?
Klauzunka - 26-01-2012, 14:53

są , są zaraz wstawię
Ewelina - 26-01-2012, 14:53

Tak na zdjęciach wygląda jakby był mniejszy od labiszonka. Mi się podoba wyraz jego pysia cały czas jest taki uśmiechnięty. cieszę się, że już go inne psiule nie gryzą :)
Klauzunka - 26-01-2012, 15:08

Bosti z lotu ptaka :)



Bosti z ludziem na kucaka :)



Bosti bokiem



i z daleka:



Bosti na swój domek czeka :)



fot jest jeszcze miliard :)

Ewelina - 26-01-2012, 15:11

Kochana mordunia z niego ;*
Monisiaczek - 26-01-2012, 15:27

Klauzunka, dzięki :) Teraz widać, że z Bostka nie żaden mały ciapulek, tylko kawał chłopaka ;D
Klauzunka - 26-01-2012, 15:32

Monia czy mogę Cię zmolestować o fb dla Bosta?

Nie to, że chcę się wyręczyć ja nie potrafię....

Bosti przed spacerkiem



Ja jeśli chodzi o fb to poruszam się po nim jak dziecko we mgle....smutne to, ale prawdziwe. Ostatnio miałam udostępnić temat...i słuchajcie byłam na 100% pewna, że udostępniłam...ale nie - jak już przeczytałam którąś z kolei wiadomość na zasadzie "skąd się znamy" - to okazało się, że w tym udostępnianiu tak się rozgalopowałam, że do ponad 50 osób zaproszenia wysłałam...
No ale tak to jest w przypadku ameby :bad:

[ Dodano: 26-01-2012, 15:38 ]
w schronie karmienie raz dziennie, z doświadczenia napiszę, że on mając normalny dom przytyje kilka kilo, pomijając regularne spacery na bank nabierze kilka kilo. On może się wydawać mały, ale to foty...Serio mały nie jest, jest taki zbity. Nie średniak - to duży pies.

[ Dodano: 26-01-2012, 15:45 ]













[/list]

Monisiaczek - 26-01-2012, 16:37

Cytat:
Monia czy mogę Cię zmolestować o fb dla Bosta?

Toś trafiła ;D Ja nie kumata z FB :-P Ale wieczorem popróbuję, może coś mi się uda :)

Ryniu - 26-01-2012, 18:29

Monisiaczek, dasz radę - zrób wydarzenie przy naszym FB
Ryniu - 26-01-2012, 18:38

tu: https://www.facebook.com/labradory?sk=events
Klauzunka - 26-01-2012, 18:50

Monia! Monia ! Monia !
zrobienie wydarzenia na fb to spoko, luzik, mały pryszcz - a piszę Ci to ja - ameba :haha:












[ Dodano: 26-01-2012, 18:53 ]
oj ...zdublowały mi się fotki

[ Dodano: 26-01-2012, 19:06 ]





[ Dodano: 26-01-2012, 20:52 ]
a ta sunia na poprzedniej focie z Bostem i ta tutaj:


to tak Bostowi dawała się we znaki, że masakra, ona go pogryzła kilka razy - na razie spokój, ale ona taka, że bez kija nie podchodź....niby miła, fajna na fotkach - ale kurczę potrafi capnąć z partyzanta i to ostro :( [/quote]

Monisiaczek - 26-01-2012, 22:21

Chyba coś skleciłam na tym FB, ale nie wiem, czy dobrze:
http://www.facebook.com/events/344127915612572/

Madzialenka - 26-01-2012, 22:44

Dobrze Monia,wyglada ok:)

[ Dodano: 26-01-2012, 22:48 ]
udostepnilam i Was tez prosimy o udostepnianie kochani ;*

Ryniu - 26-01-2012, 22:48

no widzisz jak ładnie :)
Monisiaczek - 26-01-2012, 23:00

No tak trochę jeszcze koślawo, ale mam nadzieję, że się jakoś wyszkolę :)
Klauzunka - 26-01-2012, 23:10

Monisiakos te fb to los cudos eldorados :D


p.s. zaraz udostępnię, wszystkim, którzy mnie nie znają oświadczam, że to żaden spam - ale może zdarzyć się tak, że powysyłam zaproszenia, chociaż nawet nie wiem jak to się robi- lecę klikać na fb. Monia fenkju :)

[ Dodano: 28-01-2012, 10:04 ]
zapraszam na bostkowy bazar :)
http://www.dogomania.pl/t...rzyj-15.02.2012

Monisiaczek - 28-01-2012, 16:58

A coś to FB pomogło? Jest jakiś odzew?
Paseczka - 28-01-2012, 18:54

to on DT czy od razu DS szuka po się pogubiłam?
Monisiaczek - 28-01-2012, 19:11

Paseczka, wiadomo, że DS byłby najlepszy, ale chociaż DT by się przydało, bo go w schronie inne psiaki atakują :(
Paseczka - 28-01-2012, 19:17

Słuchajcie...
Koło 14 lutego jadę na Egzaminy do Czech.
Wracając mogłabym zabrać go na DT do siebie, miał by dom, psy które go nie zjedzą, kawał podwórka i spacery, ALE!

Ktoś musiałby zobowiązać się do opieki weterynaryjnej i "jedzeniowej" chłopaka i opłaty wysokości 150zł na poczet jego utrzymania.
U mnie wygląda to tak, że psy które idą na DT do mnie mają swoje 150zł na nieprzewidziane sytuacje leżące na koncie. W przypadku jakiegoś odrobaczenia, odpchlenia, szczepienia, innych nieprzewidzianych sytuacji kwota z konta jest pobierana, a potem wyrównywana przez zwrot kosztów leczenia.

U mnie co prawda pcheł nie ma, ale patrząc że chłopak ze schroniska, to wiadomo, że może coś przynieść.
Jeślibyście się zdecydowały, to dajcie mi znać. Możemy podjechać i zabrać go autem wracając z Czech- jeśli do tej pory nie znajdzie DS.

Klauzunka - 29-01-2012, 07:08

Paseczka z nieba mi spadasz, jak możesz wyślij mi Swój telefon :)
Ryniu - 29-01-2012, 09:59

Paseczka, wspaniale ;*
Madzialenka - 29-01-2012, 10:34

Paseczka, super ;*
Chelsea - 29-01-2012, 11:28

super wiadomość :)
Paseczka - 29-01-2012, 18:15

Masz mój numer na blogu gungessa w podpisie moim.

Zastanów się, warunki opisałam w poście, jak się zdecydujesz to daj znać.

W tym tygodniu jadę odwieść psiaka do Katowic lub Krakowa (lab, o którym pisałam) więc jak by ktoś go do do jednego z tych miast podrzucił i zwrócił za przejazd psa w PKP- warunkiem jest szczepienie p. wściekliźnie) to mogłabym go szybciej zabrać.

Ewelina - 30-01-2012, 12:21

Trzymam kciuki :) Podbijam temat :)
Paseczka - 30-01-2012, 14:13

Podbijajcie podbijajcie...

Może wieczorem nowe info dostaniecie na jego temat na forum...

Klauzunka - 31-01-2012, 12:30

Oświadczam wszem i wobec, że jesteśmy po rozmowie i Bosti pojedzie na dt do Paseczka.
Konkretna, rzeczowa rozmowa. Warunki super. Bosti będzie w domu, nie w żadnym kojcu.
Oczywiście wszystko przy zachowaniu warunków, o których pisała Paseczka :)

Już odliczam dni :)

Ewelina - 31-01-2012, 12:47

Cudownie ;* Ogromnie mnie to cieszy :)
Paseczka - 31-01-2012, 12:51

proszena pw adres email do przesłania umowy dt
Madzialenka - 31-01-2012, 13:39

Klauzunka napisał/a:
Bosti pojedzie na dt do Paseczka.

SUPER!!!!!

Monisiaczek - 31-01-2012, 19:12

Super :) Bardzo się cieszę :)
Ryniu - 31-01-2012, 21:10

Wspaniale :)
Chelsea - 01-02-2012, 08:06

super wiadomość :)
Klauzunka - 04-02-2012, 15:35

filmoteka Bostiego :
http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

http://www.youtube.com/wa...rder&playnext=1

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

[ Dodano: 04-02-2012, 15:40 ]
Trwające bazarki na Bostiego:

http://www.dogomania.pl/t...rzyj-15.02.2012


http://www.dogomania.pl/t...r-do-15.02.2012

Madzialenka - 11-02-2012, 20:05

A co tu taka cisza? :(Wygladaja jak blizniacy na tym filmiku :)
Monisiaczek - 11-02-2012, 20:20

Prosimy o niusy :)
Klauzunka - 11-02-2012, 20:50









Małgosia35 - 11-02-2012, 20:51

Śliczny Misio ;*
Madzialenka - 11-02-2012, 21:37

jak sie chlopak zachowuje w DT? Grzeczny czy lobuzi?Przystojniaczek jeden :)
kasia.wska - 13-02-2012, 15:38

Ale ze mnie wielkopies! :haha:
Głaskańce dla chłopaka! ;*

Klauzunka - 13-02-2012, 17:05

Cytat:
Wygladaja jak blizniacy na tym filmiku :)


Dokładnie ale ten drugi psiak to suka, taka lekka agresorka, Bosta już kilka razy dziabnęła a i jeszcze do ludzi niezbyt fajnie nastawiona.

















[ Dodano: 13-02-2012, 17:09 ]
i tu jeszcze filmiki:

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

Monisiaczek - 13-02-2012, 20:26

Wow, jaka profesjonalna sesja fotograficzna :)
Madzialenka - 14-02-2012, 01:23

oj,a ja myslalam,ze on juz w DT jest.
Małgosia35 - 14-02-2012, 02:04

Klauzunka napisał/a:
Bosti pojedzie na dt do Paseczka

Madzialenka napisał/a:
oj,a ja myslalam,ze on juz w DT jest.

To w końcu jest w DT czy nie jest ? bo przyznam ,że się pogubiłam..

Ewelina - 14-02-2012, 08:32

cudny miś. Oby znalazł się dobry dom.
Monisiaczek - 14-02-2012, 10:27

Cytat:
To w końcu jest w DT czy nie jest ? bo przyznam ,że się pogubiłam..


Paseczka napisał/a:
Koło 14 lutego jadę na Egzaminy do Czech.
Wracając mogłabym zabrać go na DT do siebie,


Czyli chyba jeszcze siedzi w schronisku, dopiero będzie w DT.

Klauzunka - 14-02-2012, 12:48

Na 14.02 się nie zgrałyśmy, siły wyższe. Z moją Lucziją umówiona była też Pani w schronie i Luczija pokazała Bostka. Do czwartku jak się nic nie wyklaruje Bost jedzie na dt.
Co się dzisiaj dowiedziałam....To, że psiaki są karmione raz dziennie to ok, bo sami wiecie, że wiele psów nawet tego nie ma a i są "szkoły", że psa się tak karmi. Z tym nie polemizuję, bo wiele psiaków ma o niebo gorzej.....Ale zima, ujemnie temperatury...Bost nawet wody nie ma...woda zamarza, miski pękają - koniec i kropka, w szlamie, który dostaje do jedzenia jest tyle wody, że powinno mu wystarczyć....

Ewelina - 14-02-2012, 13:05

:( :( no niestety tak to już jest w schroniskach.
Paseczka - 15-02-2012, 12:47

Wpiatek, jak się nic nie zmieni wsiadam do auta i jade po Bostka
Ewelina - 15-02-2012, 12:52

Paseczka, Trzymam mocno kciuki :)
Ryniu - 15-02-2012, 16:43

Paseczka napisał/a:
Wpiatek, jak się nic nie zmieni wsiadam do auta i jade po Bostka

Wspaniale ;*

Chelsea - 16-02-2012, 17:34

super :)
Madzialenka - 16-02-2012, 22:02

Paseczka, Szerokiej drogi kochana ;*
Klauzunka - 17-02-2012, 11:48

Bostek póki co nie jedzie do Paseczki.
W schronie miał wizytę. Była u niego bardzo miła Pani. Poza tym, że na pierwszy rzut oka widać było, że Bost totalnie potrzebuje ruchu i zanim zaczął się skupiać na ludziu musiał się wyszumieć to wszystko z nim ok.
Do ludzi super pies, bardzo się przywiązuje. Jak Luczija wyszła z wybiegu to za nią piszczał.
Ale potencjalną nową panią:

Cytat:
panią wylizal po calej twarzy
dawal sie ciagnac za ogon, zagladac w uszy i zeby.


Pani wiedziała, że mamy dla Bostusia dt, napisała do Lucziji maila, że weźmie Bosta po weekendzie. Ja się zacznę cieszyć jak już Bostek będzie "na swoim". To tyle na chwilę obecną.
Trzymajcie kciuki :)

Małgosia35 - 17-02-2012, 16:38

Klauzunka napisał/a:
Ja się zacznę cieszyć jak już Bostek będzie "na swoim".

Otóż to,nie zapeszajmy może z tą radością..
Trzymamy kciuki aby wszystko dobrze się skończyło.

kasiek - 18-02-2012, 08:20

trzymam kciuki za szczesliwe zakonczenie
Chelsea - 18-02-2012, 08:25

mocno trzymamy ;*
aganica - 22-02-2012, 13:11

I co ? i co ? jak tam Bostonek ?
AnIeLa - 22-02-2012, 17:55

Pani wzięła Bostona do siebie. Jeśli Bostek przez miesiąc lub dwa się nie wyciszy to Pani zostanie jego DT i trzeba będzie szuka chłopakowi domu.


Ze schronu wyszedł to najważniejsze :)

Madzialenka - 22-02-2012, 23:07

Bostek lobuzie ,ty sie opanuj chlopaku!!!!
Ewelina - 23-02-2012, 08:57

Mam nadzieję, że chłopak się uspokoi i tego mu życzę :)
Klauzunka - 23-02-2012, 19:51

Z Bostka to żaden łobuziak - okazał się serio cudownym psem :)

Cytat:
mam nowe, wyczerpujace info, pani Ania dzis zadzwonila do mnie.
wczorajsze spotkanie z borysem niby ok, poza domem. a w domu jakos chyba bez powodu zostal ugryziony boston w ucho- imię zostaje, bo juz reaguje na nie! madry pies! no i krwi duzo bylo, bo borys akurat tetnice w uchu mu przegryzl. pojechali szybko do weta, tam narkoza i 2 szwy na uchu. Boston chodzi z opatrunkiem więc
i Borysa omija.
Borys dostal od weta tabletki uspokojjace i chodzi po domu w kagancu.
Boston go omija, jak widzi Borysa to wychodzi z pokoju, dom maja duzy to ma gdzie sie przemiescic.
nie wskakuje na kanape, na stol. zebrak o jedznie bardzo i o to chodzilo tez.
spal na kocyku kolo lozka pani Ani.
w ogrodzie szaleje i biega
na smyczy juz tak nie ciagnie
cos jakby zaskoczyl z komenda rownaj. no i czasem na waruj, sie polozy.
wykapany wczoraj, nie chcial wejsc, wsadzili go do wanny i juz stal grzecznie.
wet chwalil, ze pies dobrze wyglada, jak na schroniskowca z ponad rocznym stażem.


Cytat:
Hej witam wszystkich
Jestem nową właścicielką Bostona (w końcu się zalogowałam)więc teraz będą wieści z pierwszej ręki
Boston jest już dzisiaj dużo spokojniejszy, ale cały czas pcha się tam gdzie są wszyscy - nie lubi sam być w pokoju. W nocy spał ładnie z kotem w jednym pokoju a dzisiaj na niego raz szczeknął - chyba chciał się bawić. Z Borysem już zdecydowanie lepiej dzisiaj poszły na dłuuuugi spacer po głebokim śniegu to tak się zmęczyły że potem spały jak zabite a śpią już nawet razem w pokoju. Na spacerach wąchają razem jedno miejsce i nie ma kłótni tylko każdy musi swój znak zostawić.Ogólnie straszny pieszczoch i lizak każdy kto się schyli jest zaraz wylizany bardzo bardzo spokojny i nieziemsko cierpliwy. aha i jeszcze do psów na dworze wykazuje bardzo duży entuzjazm i chce się bawić, ale muszę iść z nim samym bo Borys to pies ogrodnika i sam się z nim nie bawi ale inne psy też nie mogą
To chyba na razie tyle niedługo wrzucę jakieś zdjęcia


Cytat:
Wiadomość z ostatniej chwili!!!!!!!!!
Boston pięknie aportuje piłkę i zaczyna już rozumieć komendę siad a za piłkę to da się pociąć


To na razie tyle. Póki co Bosti ma takie ds/dt - musi się sprawdzić do dzieci, jeśli tu będzie ok to Bosti zostaje. Jak nie to Pani Ania będzie dla niego dt. Ale jak widać to kochane psisko ;*

Ewelina - 24-02-2012, 08:42

Super informację. Widzę, że nasz chłopczyk robi sie bardzo posłuszny. Chyba wie co może zyskać i doskonale rozumie powagę sytuacji ;*
aneczka77 - 27-02-2012, 20:27

Boston z dnia na dzień robi się spokojniejszy i grzeczniejszy :haha: i naprawdę daje zrobić ze sobą wszystko :) z miski mozna mu wyjąć jedzenie i nawet nie mruknie.... siada już na komendę i uczymy się teraz warowania i mniej entuzjastycznego reagowania na piłke bo na razie to najchętniej wyrwałby ją z ręką ale to mądry psiak i już powoli łapie o co chodzi tylko chyba trudno mu się z tym pogodzić :)
W domu czysty nie sika ani nic z tych rzeczy no i straszliwy pieszczoch wczoraj przyszli moi znajomi to prawie wszedł om na kolana :haha:
Z Borysem już super po pierwszych zgrzytach nie ma już śladu. A w najbliższym czasie będziemy sprawdzać reakcję Bostka na dzieci chociaż ze starszymi dziećmi już miał okazję się zetknąć i już z daleka machał ogonem i podstawił się później do czochrania więc kwestia reakcji na małe dzieci bo to że jest nieziemsko cierpliwy to już wiemy - mieliśmy się okazję przekonać
To tyle na koniec pierwszego tygodnia pobytu w domu Całusy od chłopaków :haha
a musicie wiedzieć że Bosti to straszny lizak więc to nie byle jakie całusy :D :

Monisiaczek - 27-02-2012, 22:45

aneczka77, fajnie, że chłopaki już w lepszej komitywie :) Trzymam kciuki, by wszystko dobrze się ułożyło :)
Klauzunka - 28-02-2012, 00:44

Cytat:
a musicie wiedzieć że Bosti to straszny lizak więc to nie byle jakie całusy :D :


no baaaa, jak całować to całować - Bosti nie odwala fuszerki :D

aneczka77 - 28-02-2012, 13:39

Dzisiaj pierwszy raz spuściłam Bostona ze smyczy na spacerze :) no i muszę przyznać, że egzamin zdał celująco :D przybiegał na każde wołanie i bardzo się pilnował żeby go przypadkiem nie zostawić :haha:
Chelsea - 28-02-2012, 13:51

grzeczny Bostonek ;*
Madzialenka - 28-02-2012, 19:18

madry chlopak z niego ;*
Klauzunka - 29-02-2012, 20:30

a tu Bostunio z Borysem :)







[ Dodano: 29-02-2012, 20:45 ]
Halo, to ja,
pędzę do ciebie światłowodem, :)





Boria trzyma fason tylko coś Bostkowi się łapiszcza rozjechały :D
Słodzizna :heart:



profil :)



i coś dla Pań - dwa ponętne męskie zadki :D


nathaliena - 29-02-2012, 20:53

Jaki wesoły i swobodny Bostuś :) ale ten kudłacz.. Absolutnie cudny ;*
Klauzunka - 01-03-2012, 00:56

Cytat:
Dzisiaj pierwszy raz spuściłam Bostona ze smyczy na spacerze :) no i muszę przyznać, że egzamin zdał celująco :D przybiegał na każde wołanie i bardzo się pilnował żeby go przypadkiem nie zostawić :haha:


aneczka777 mimo wszystko uważaj na niego. Z tego co czytam Bosti bardzo przywiązuje się do człowieka. Ale może być tak, że jak już poczuje się mega bezpieczny to może pokazać różki...
Trzeba non stop ćwiczyć z nim wracanie na komendę, mimo to, że teraz się pilnuje i depcze Ci po piętach :)

Ewelina - 01-03-2012, 08:26

ale świetne chłopaki pasują do siebie ;* Dwa piękne cudaki widać, że Bost wpatrzony w Boryska :)
Monisiaczek - 01-03-2012, 09:10

Boston przystojniak :) A Borys to kawał psiska.
Dwa panowie B. ;D

aneczka77 - 01-03-2012, 12:20

Klauzunka ja wiem, że trzeba na niego uważać :) przychodzenie na wołanie trenujemy w ogrodzie a potem utrwalamy na spacerach. Póki co to Boston nie spuszcza Borysa z oka a Borys to już stary wyga i on nigdzie nie pójdzie bo gdzie on miałby lepiej :D
Na dzień dzisiejszy jest coraz lepiej Bost bez smyczy też już tak do psów nie wyrywa raczej go nie interesują chyba że w celach zabawowych ale to też tylko póki widzi Borysa
Ogólnie bardzo się uspokoił od kiedy zaczął biegać luzem do domu przychodzi wybiegany i spokojnie leży a nie szuka okazji do wyjścia. Jak widać chłopak się wyrabia :haha:

Madzialenka - 01-03-2012, 12:53

Klauzunka napisał/a:
pędzę do ciebie światłowodem,

:D nietoperek.
przystojniachy z nich,ze hoho :)

Ewelina - 01-03-2012, 13:03

aneczka77, Kochany chłopczy z Bosta ;*
aneczka77 - 03-03-2012, 21:42

Boston już siada waruje i daje łapę jak się go ładnie poprosi :haha:
Wczoraj poszliśmy na spacer nad strumyk i odkryliśmy wielką pasję Bostusia
WODA
przez godzinę wogóle nie było mowy o powrocie do domu.... co zapinałam go na smycz to tak patrzył prosząco że nie miałam sumienia i poszliśmy dopiero jak padł na trawę i nie miał już sił na dalsze wygłupy i wyścigi z Borysem :D

Ewelina - 04-03-2012, 12:13

No to super :)
Klauzunka - 06-03-2012, 10:16

Kochane Bosti już nie jest w schronie, przenieście go :)
aneczka77 - 06-03-2012, 12:21

Wiesz że ja też o tym myślałam :haha: tylko nie wiem kto to ma przenieść :)
AnIeLa - 06-03-2012, 14:00

Klauzunka, aneczka77, wiem wiem,czekałam tylko na informacje,że zostaje w DS :)

Temat z radością przenoszę :)

aneczka77 - 06-03-2012, 15:05

Ja to bym proponowała żeby jeszcze zmienić tytuł tematu :) bo już nie szuka DT bo DT to ma :haha: a myślę że już nawet DS :haha: ale to jeszcze chwilkę musi potrwać zanim obwieścimy ostateczną decyzję. na razie wszystko wskazuje na to, że Bosti zostanie u nas bo tak szczerze mówiąc to już sobie nie wyobrażam żeby go nie było :)
Niedługo wybieramy się do domu gdzie jest dziecko i wtedy zobaczymy ale kontakt Boston już miał z przedstawicielem tej kategorii wiekowej i bardzo mu się to podobało więc jestem jak najlepszej myśli :)

Ewelina - 06-03-2012, 16:01

aneczka77, Super w takim razie zaciskam kciuki za Bostka :)
AnIeLa - 18-03-2012, 07:29

aneczka77, i jak Boston się zachował przy dziecku?
Zostaje u Was chłopak :) ?

aneczka77 - 18-03-2012, 14:07

Jesteśmy już po wizycie u naszej cioci Lucynki i jej synka. :) Boston na początku był trochę zdenerwowany biegał wszystko wąchał, ale jak już poznał otoczenie to zaczął się ganiać z małym po domu :) nie reagował na żadne zaczepki chłopca typu łapanie za ogon czy troszkę mocniejsze głaskanie :haha: Potem przyszedł czas na tresurę i Bosti pięknie wykonywał wszystkie polecenia wydawane przez malucha :haha: oczywiście nie za darmo :D a na koniec przyszedł czas na kolację Gabrysia którą spożyli wspólnie nos w nos :haha:
Ogólnie widać, że Boston lubi dzieci bardzo lubi przytulanie a jak jest czesany to wręcz odpływa :)
TAK WIĘC BOSTON ZOSTAJE U NAS NA STAŁĘ ;*

AnIeLa - 18-03-2012, 17:26

aneczka77, cudownie :)

aneczka77 napisał/a:
wykonywał wszystkie polecenia wydawane przez malucha :haha: oczywiście nie za darmo :D


no kto to widział,żeby pies coś za darmo robił ;D

Temat zmieniam :haha:

Chelsea - 18-03-2012, 18:49

aneczka77, wspaniale :)
Madzialenka - 18-03-2012, 22:55

aneczka77, wspaniale wiesci ;*
aneczka77 - 07-05-2012, 10:32

Witajcie :haha: to my zgłaszamy się żeby poinformowac, że 19 maja zdajemy egzamin z Bostonkiem i oczywiście prosimy o trzymanie kciuków :)
A tak wogóle to wszystko u nas dobrze Boston zaznał już luksusów przebywania całymi dniami na ogrodzie poza tym jest zafascynowany grilem no i .....uwaga to jest urodzony alkoholik :D :D :D :D wszystko mu smakuje piwo wino normalnie taki ubaw mamy jak on siedzi i z taka ochotą patrzy na każdą puszkę :haha: wogóle jest prekochany no i bardzo się zmienił fizycznie :) zdjęcia ma klazunka ale coś nie mogę się doprosic żeby tu wstawiła :haha:

Ewelina - 07-05-2012, 11:14

Kochany chłopak. No ładnie ale w sumie wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Trzymam kciuki i czekam na foteczki ;*
aneczka77 - 08-05-2012, 13:25

Bosti jest już po pierwszych swoich zajęciach z chorym na autyzm chłopcem :) no i......bomba strzał w dziesiątkę :D Bosti zrobił takie wrażenie na rodzicach, że chcą zajęcia 2 razy w tygodniu. :-P
Na początku co prawda trochę się wygłupiał ale szybko załapał o co chodzi i pracował rewelacyjnie a Adaś.... - bardzo się baliśmy, że ciężko mu będzie zaakceptowac nowego psa a tu zaskoczenie okazało się, że dużo odważniej podszedł do Bostona jak do Tofiego. Wcześniej miał duże problemy ze zbliżeniem rączki do pyska psiego a Bostonowi z miski żarcie wyjmował..... normalny szok Tak więc zaprawa przed egzaminem już jest więc myślę, że będzie ok :haha:

Ewelina - 08-05-2012, 13:28

aneczka77 napisał/a:
Bosti jest już po pierwszych swoich zajęciach z chorym na autyzm chłopcem no i......bomba strzał w dziesiątkę Bosti zrobił takie wrażenie na rodzicach, że chcą zajęcia 2 razy w tygodniu.
No to cudnie. Kochany mądry chłopak. Ogromne gratulację. Oby tak dalej ;*

Cały czas trzymam kciuki :)

Klauzunka - 08-05-2012, 18:08

właśnie chciałam skopiować wypowiedź Ani o Bostku :heart:
a tu widzę, że jestem spóźniona :haha:

Zdjęcia wstawiam już któryś raz z rzędu i na wyślij przerzuca mnie na stronę główną....nie wiem o co kaman.
Próbuję raz jeszcze, bo jest kogo podziwiać :heart:

Bosti terapeuta :D


[ Dodano: 08-05-2012, 18:12 ]



wsiadł do autobusu Bosti z liściem na głowie.... :D



zniknęła mi piłka - Anko wiesz coś o tym :haha:



[ Dodano: 08-05-2012, 18:18 ]


Bosti i Boria :heart:





ćwiczenie silnej woli - nie popatrzę na stół, nie popatrzę.... :D

[/quote]

aneczka77 - 08-05-2012, 20:00

Aga dzięki za pomoc przy zdjęciach :)
Bosti ma dzisiaj przerwę w szkoleniu bo skaleczył się w łapkę - wsadził pod płot i zdarł sobie trochę sierści a histeryk wył tak jakby sobie łapę w trzech miejscach złamał :haha: wogóle straszny histeryk jest no i dostał dzisiaj zwolnienie... ale jak kota trzeba pogonic to go nic nie boli a jak trzeba iśc przy nodze to łapa w górze :D :D :D

Ewelina - 08-05-2012, 20:52

ale się chłopak zmienił. Boski jest ;*
Chelsea - 09-05-2012, 08:34

szczęścia w nowym domku ;*
kasiek - 11-05-2012, 13:18

pieknoto szczescia ;*
aneczka77 - 16-05-2012, 14:28

Dziewczęta chciałam przypomniec
SOBOTA 13.40 WROCŁAW :) LICZYMY NA WSZYSTKIE KCIUKI I ŁAPY :-P

Ewelina - 16-05-2012, 14:48

zaciskamy mocno z moją paczką i trzymamy. Powodzenia ;*
Madzialenka - 16-05-2012, 16:51

i my trzymamy mocno:)
kasiek - 17-05-2012, 09:51

my tez zaciskamy kciuki :)
aneczka77 - 25-06-2012, 20:44

Mijają 4 miesiące jak Bosti jest ze mną :) muszę przyznac, że ani przez chwilę nie żałuje mojej decyzji :haha: nie wiem jak Boston trzeba by go zapytac :)
Boston jest bardzo inteligentnym i kochanym psiakiem niezły z niego cwaniak i czasem próbuje pokazac swoje ja ale wie co mu wolno a co nie Z Borysem to już są tak zaprzyjaźnieni że Boston przechodzi Borysowi pod brzuchem oczywiście na ugiętych łapach albo przechodzi sobie po nim Do innych psów już się uspokoił ale trzeba byc czujnym bo czasem ogon mu zastyga w bezruchu. Dzieci kocha bezgranicznie a z chłopcem, z którym ma zajęcia mają chyba jakiś układ bo jak Adaś mówi do niego Boston pomóż mi to Bost robi wszystko żeby mu ułatwic zadanie :D
Wogóle fajny z niego kumpel czasem upierdliwy ze swoją chęcią ciągłej zabawy ale kochany jak przyjdzie wywali te swoje oczy na pół pyska a z pyska wystaje mu zabawka i weź tu mu odmów :haha:
Tak więc chyba musimy podziękowac wszystkim tym którzy nie chcieli Bostona za to, że teraz możemy byc razem

kasiek - 26-06-2012, 08:19

aneczka77, ciesze sie razem z Toba ,ze wszystko Wam sie poukladalo :)
Klauzunka - 29-06-2012, 13:59

kilka fotek Bostiego :heart:

Bosti ze swoim bratem - Borią :heart:







Klauzunka - 29-06-2012, 14:03

Boria - Brachol Bostiego :heart:



Bosti :heart:





Bosti i Boria :heart: :heart: :heart:

Klauzunka - 29-06-2012, 14:09








I Borys :)


Ewelina - 29-06-2012, 14:31

Ale cudny zwierzyniec. Słodziaki z nich nie z tej ziemi ;* ;*
kasiek - 04-07-2012, 07:28

sliczne foteczki ,gromadka przeslodka ;*
Klauzunka - 16-07-2012, 00:53

dla takich chwil żyję - Bosti, który był psiakiem "niewiadomo" jakim - dzisiaj pomaga dzięki Ani autystycznemu chłopcu, świetnie dogadał się z rezydentem Borią, z kociambrem dzieli łóżko co widać na załączonym obrazku....
to jest w ogóle jakiś meksyk :)
dziękuję Ania :heart:

aneczka77 - 16-07-2012, 12:59

Widzisz Aga cuda się zdarzają :) a tak w ogóle to nie dziękuj mnie tylko Bostonowi bo to on zrobił wszystko żeby byc szczęśliwym :haha:
Klauzunka - 18-07-2012, 12:32

Ania :heart: :heart: :heart:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group