forum.labradory.org

Pielęgnacja i akcesoria - Szelki do samochodu

supergirl - 14-10-2008, 19:01
Temat postu: Szelki do samochodu
Jak przewozicie swoje psiury? Amber ma szelki EzyDog, ale one niestety nie są zbyt dobre do samochodu... pies może się w nich przemieszczać, nie mówiąc już o gwałtownym hamowaniu, kiedy to ląduje w innej części samochodu :-P
Jakie szelki polecacie, tak żeby nie rzucało psem podczas jazdy?
Amber zazwyczaj siedzi spokojnie z tyłu, ale chodzi o to hamowanie... i niekiedy ostrzejsze zakręty... wtedy szelki powinny zadziałać...

Goha_lab - 14-10-2008, 19:15

supergirl, a masz uchwyt do samochodu EzyDoga? Ten tutaj: http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1375
Zależy jak go zapinasz. Ogólnie EzyDogi są bardzo dobre do samochodu, każde inne szelki samochodowe mają taką samą budowę jak ezydogi.

supergirl - 14-10-2008, 19:26

Goha_lab, no jasne, że mam... i przeciągam przez niego pas, a ten uchwyt podpinam do szelek :) coś nie tak robię? :-P
Kazik - 14-10-2008, 23:06

Jamam trixie. Szału nie ma. Ale pies całą podróż śpi więc nie rzuca nim po ścianach.
A przy nagłym hamowaniu to jednak nie blokują, bo Megannależy do tych maluczkich i chyba łącznik jest za długi dla niej.... a może coś źle robię montując jado fotela :-o

gusia1972 - 15-10-2008, 13:20

ja mam chyba te Trixi (nie pamiętam) ale taki pas mam który z jednej strony do szelek się podłancza a z drugiej wpina w blokadę pasów
i nam pasuje :)

novati - 15-10-2008, 13:26

My jeszcze nie mamy szelek do samochodu :(

Chrupek jeździ sam na tylnym siedzeniu przeważnie śpi

jakie zestawy byście mi poleciły szelki
mile widziane linki ;D

zuzia - 15-10-2008, 13:41

My też mamy Trixie, są ok.
supergirl napisał/a:
ale one niestety nie są zbyt dobre do samochodu... pies może się w nich przemieszczać

wydaje mi się że psa nie da się tak unieruchomić jak człowieka, bo psina a to się kładzie to znów siada, albo przekręca o 180 stopni

szrekus - 15-10-2008, 14:04

Misiek tez bez szelek jeździ Nawet nie wiem jak mogłabym go podpiąć takimi szelkami bo jeździ w bagażniku :) Tylko bez paniki ;D Półka od bagażnika jest zdjęta i psisko ma wtedy duuuużo miejsca Początkowo się trochę buntował i przechodzi do przodu ,ale teraz już się nie mieści przez zagłówki :) Najgorsze że jak jedziemy gdzieś z bagażami to wszystkie torby są na tylnym siedzeniu przez co pogorszył mi się standard jazdy hihihi Za to Misiek ma najwygodniej :haha:
Goha_lab - 15-10-2008, 14:27

supergirl, no to nie wiem jak on może spaść skoro jest przypięty do pasów. Chyba że mu sama dupa spada z siedzenia.
Bora - 15-10-2008, 17:25

Też mam szelki trixie, ale Bora i tak wierci się koszmarnie na tylnym siedzeniu. Zwykle jeżdżę razem z nią na tylnej kanapie, bo gdyby mogła to siedziałaby na kierownicy.
Mam wrażenie, że ten pas jest po prostu na długi i pozostawia Borze za duże "pole do manewru".

dewuska - 15-10-2008, 18:05

Kazik napisał/a:
trixie

my też... Gringo nie łazi po aucie :)
Bora napisał/a:
pas jest po prostu na długi

nawet na najmniejszej długości?

labradorciaaa - 15-10-2008, 18:59

Ja też mam TRIXIE, ale Viki z nich wyrosła i został mi tylko pas, ale i tak prawie nigdy jej nie przypinam :P bo inaczej koca nie można podłożyć ;P
Bora - 15-10-2008, 22:50

dewuska napisał/a:
Bora napisał/a:
pas jest po prostu na długi

nawet na najmniejszej długości?

Tak :/ Bora to kudupel.

Dżastin - 15-10-2008, 23:34

Równiez mamy szelki Trixi do samochodu i sa bardzo dobre :)
Marrllena - 16-10-2008, 12:16

A my nie mamy szelek i jak narazie Bombelino jezdzi u mnie na kolanach z przodu( albo u pasazera) nawet jak wracalismy ze slaska to całe 750 km jechał mi na kolanach i spał ( budził sie tylko na siusiu i jedzonko)... On tylko wchodzi do auta uklada sie po swojemu i spi , jeszcze nie odpale a on juz kima :)
dewuska - 16-10-2008, 12:17

Bora napisał/a:
Bora to kudupel.

ups :D

supergirl - 16-10-2008, 13:11

Bora napisał/a:
Tak :/ Bora to kudupel.
mój Amber też jest dość mały w porównaniu z innymi labkami w jego wieku :)
kathleenbrick - 01-07-2010, 15:13

Witam

Zastanawiam się nad zakupem szelek dla swojego Amberasa. Na razie ma 3 miesiące i nosi obroże, jednak w czasie podróży chcemy mu zakładać szelki i podpinać do pasa. Stąd moje pytania:

- czy nie jest na to jeszcze za wcześnie? Wiem, że w przypadku chodzenia na szelkach to lekarze raczej odradzają szelki aż do ukończenia przez pieski fazy wzrostu, ale w transporcie nie ma przecież innej możliwośći niż podpięcie do pasów za pomocą szelek.
- czy powinnam kupić szelki sprzedawane jako specjane do przewozu, czy wystarczy kupić normalne do spacerów i te podpinać do pasa?

Proszę o rady.
Dziękuję. :)

tenshii - 01-07-2010, 15:56

Szczeniak może chodzić w szelkach ale takich, które nie przechodzą bezpośrednio pod jego pachami.
I warto kupić sam pas do auta i podpinać go do jakichkolwiek szelek

jkasia - 01-07-2010, 16:38

tenshii napisał/a:
Szczeniak może chodzić w szelkach ale takich, które nie przechodzą bezpośrednio pod jego pachami.
I warto kupić sam pas do auta i podpinać go do jakichkolwiek szelek


My własnie dokładnie tak robimy. Kasta chodzi w szelkach od poczatku ale takich "nie przechodzacych pod pachami" i dopinamy ja do pasa. Mamy tez szelki samochodowe ale na razie sa za duze.

Karoola - 01-07-2010, 18:41

kathleenbrick napisał/a:


ale w transporcie nie ma przecież innej możliwośći niż podpięcie do pasów za pomocą szelek.


A transporter?

asia030984 - 10-07-2010, 14:27

to troszkę odświeżę :) mam pytanko, bo też zastanawiam się nad szelkami trixi, tylko nie wiem jaki rozmiar wziąć :( a miara mi się zapodziała - jak na złość ]:)
jakie Wy macie rozmiary?? ja myślałam nad L

Wena - 10-07-2010, 15:33

ja mam M
kathleenbrick - 10-07-2010, 19:09

My mamy szelki firmy Red Dingo w rozmiarze L tj. 53-87 cm. I już są dobre bo maleństwo ma 55 cm w klatce. Więc do jazdy autem będą jak ulał.
witch - 09-01-2011, 20:12

http://allegro.pl/pasy-sa...1301820322.html
ja mam coś takiego,do tego mieliśmy szelki-troszkę się Gaja pląta jak chce wstac,ale rzadko.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group