forum.labradory.org

Pielęgnacja i akcesoria - Ile kosztuje utrzymanie labradora?

Goha_lab - 13-10-2008, 11:11
Temat postu: Ile kosztuje utrzymanie labradora?
Myślę że z dyskusją z tematu Przyjmę labradorka!!! warto się przenieść. Ile kosztuje miesięczne utrzymanie labradora? Głosujcie i piszcie ile wydajecie na swojego labradora na miesiąc.
Andevil - 13-10-2008, 11:14

Zaglosowałam na 200-300. Jednak sama karma kosztuje 200zł, więc tę dolną granicę przekraczamy od razu. :|
zuzia - 13-10-2008, 11:19

A ja chyba nie chcę liczyć. Raz jest więcej raz mniej, odpukać Luna zdrowa więc nasze wydatki to głównie jedzonko + zabawki. Każdy przed kupnem powinien wiedzieć że są sytuacje kiedy trzeba wydać spore pieniądze, ale to nie dotyczy tylko tej rasy.
Bez obrazy ale takie podliczniae kojarzy mi się trochę z licytacją, absolutnie nie chcę nikogo urazić ale czy liczyliście np. ile wydajecie na dzieci?

gusia1972 - 13-10-2008, 11:27

noo więc ....
zaznaczyłam 100-150 bo nie biorąc pod uwagę specjalnych zachcianek okolicznościowych jak nowa obróżka rogza :-P , nowe zabawki, czy wizyty u weta które na szczęście codziennością nie są to
- na karmę wydaję 150 zł i to mi starcza na 2 miesiące (Brit Care Adult Lamb&rice) i jest to superpremium karma
- dodam do tego gryzaki na zęby i odświerzające różne
- tabletki na stawy CaniAgil 120 zł za 100 szt. a daję tego 1 tabl dziennie

to wychodzi około 200-300 zł na dwa miesiące więc wyciagając średnią ok 150 zł na miesiąc :)

[ Dodano: Pon 13 Paź, 2008 ]
zuzia napisał/a:
ale takie podliczniae kojarzy mi się trochę z licytacją,

to nie licytacja tylko w różnych już tematach przewijał się ten temat i Goldenlab słusznie umieściła go osobno

ktoś kto np będzie kupował pieska będzie mógł to przeczytać i zastanowić się czy go stać na takiego pieska

Lorena - 13-10-2008, 11:37

Minimalna granica zależy głównie od rodzaju i ceny karmy , a do tego nalezy jeszcze doliczyć witaminki, zabawki, wizyty u weta itp. Ja zanzaczyłam 100-150, myślę że w tej granicy można się spokojnie zmieścić pod warunkiem , że pies jest zdrowy.
labradorciaaa - 13-10-2008, 11:45

Zależy kiedy. Np. W tym miesiącu jak Viki była u weta to trochę więcej trzeba wydać. Moi rodzice kupują wielką pake karmy więc np w tym miesiącu jeszcze jej wystarczyło bo na śniadanie ona zawsze je gotowane jedzonko. Też w tym miesiącu zamówiłam pare rzeczy w internecie itd... Nie da się określić ponieważ w jednym miesiącu może na psa iść 100 zł a w innym 500zł.
mala85 - 13-10-2008, 12:00

ja na psiaka wydaje 150-200zł miesięcznie.
160zł idzie na sam pokarm (który starcza na miesiąc) + jakies smakołyki. Nie liczę oczywiście wizyt u weta bo to są kolejne koszty oraz zabawki czy nowe obroże i smycze...także warto się zastanowić czy stać mnie na psa ;]

supergirl - 13-10-2008, 12:02

u nas jest to granicach 200-300 zł - teraz, bo na początku bywało nawet i 700zł, bo szczeniaczek i trzeba mu kupić zabawki, gryzaki itp... :-P
ale teraz karma kosztuje ok. 160zł i starcza na ok.1,5 m-ca + zabawki i różne gryzaki :)

AnTrOpKa - 13-10-2008, 13:01

gusia1972 napisał/a:
Goldenlab

Uwielbiam te Twoje przekręcenia :) :P (i jeszcze "Bankrawczy") :) :) Udana jesteś :)

Ja zaznaczyłam 150-200. Liczę sam pokarm i przekąski, bo ewentualne wizyty u lekarza to dodatkowy, większy koszt.

gusia1972 - 13-10-2008, 13:03

AnTrOpKa napisał/a:
Uwielbiam te Twoje przekręcenia (i jeszcze "Bankrawczy") Udana jesteś

:D :D tak to cała ja :D :D zawsze tak mam :) jakoś tak naturalnie mi to wychodzi :)

Goha_lab - 13-10-2008, 13:33

gusia1972 napisał/a:
Goldenlab

:|
zuzia, jak już słusznie trusia1972 zauważyła, chodzi o to żeby ludzie którzy chcą kupić labka dowiedzieli się ile taki pies kosztuje w codziennym życiu żeby później nie było tak że kupili psa i później wylądował w schronisku bo nie było kasy na utrzymanie.

mala85 - 13-10-2008, 13:45

Cytat:
trusia1972.....Goldenlab

zaraz się zesikam ze śmiechu :D

gusia1972 - 13-10-2008, 13:48

ja już sama z siebie ryczę :D :D
i teraz sobie wyobraźcie że ja tak na codzień przekręcam nazwy... imiona ... co się da :D

Hawana - 13-10-2008, 13:55

Jak się ma alergika w domu, to od razu jest drożej, zaznaczyłam 200-300 ale juz wiem, że to za mało:
- karma Hypoalergenic Royala - 289 zł (to już mamy prawie 300 :bad: )
- ciasta w nagrodę Eukanuby (bo też nie mogą uczulać)
- gryzaki, "chipsy" do higieny jamy ustnej, preparaty na sierść

MATKO!!!!!! jakiś koszmar, jak to sobie uzmysłowiłam ]:)
a co jak w miesiącu trzeba zawitać do weta (a ja mam predyspozycje do nadmiernych wizyt :haha: :haha: )

Generalnie kosztuje mnie jak porządne dziecko :) ale kocham Ją nad życie ;*

Goha_lab - 13-10-2008, 13:56

trala85 i kto będzie później krzesło mył? :-P
mala85 - 13-10-2008, 13:58

Goldenlab, hmmm poproszę firmę żeby mi zakupiła nowe bo z dachu cieknie i krzesło mi się zmoczyło :-P
Goha_lab - 13-10-2008, 14:00

mala85, koniec offa bo zaraz AkRoPkA przyjdzie i będą banany :-P :D
gusia1972 - 13-10-2008, 14:03

oj :D
iness8@o2.pl - 13-10-2008, 14:04

No to u mnie będzie jakieś 400 - 500 zł :-P
gusia1972 - 13-10-2008, 14:05

iness8@o2.pl, ale Ty masz razy 2 :) śliczne 2 :)
mala85 - 13-10-2008, 14:22

ok Goldenlab, koniec z żartami :-P ludzie piszą o powaznych rzeczach a my się nabijamy ;D
amaranta - 13-10-2008, 14:44

Ja zaznaczyłam 150-200 bo zwykle się w tym przedziale mieszczę (karma, gryzaki, smakołyki, Frontline na pchły i kleszcze), ale... był miesiąc, że wydałam 1000 zł :cring: bo była chora, musiałam porobić dodatkowe badania, leki itd. i tyle wyszło. Wiem, że to są sporadyczne przypadki ale jednak się zdarzają i trzeba sie z tym liczyć :)
Salerno - 13-10-2008, 15:08

Ja zaznaczyłam 100-150.
AnTrOpKa - 13-10-2008, 15:26

Cytat:
200-300 zł
500-600 zł


Goldenlab gratuluję utworzenia odpowiednich progów pięniężnych :-P
Gdzie jest przedział 300-400 i 400-500 ??? hehehe

Goha_lab - 13-10-2008, 15:44

AnTrOpKa, ja nie myślę żeby ktoś na jednego psa wydawał miesięcznie więcej niż 300zł ta ostatnia opcja to chyba dla tych co psom do jedzenia złoto dają.
Hawana - 13-10-2008, 16:23

Goha_lab, nie masz racji!

[ Dodano: Pon 13 Paź, 2008 ]
wystarczy alergia i masz koszty ok.300 za samą karmę.
To nie musi być złoto, :) :) :)

Kazik - 13-10-2008, 17:12

ejjjj u mnie jest alergia - no może niegroźna bo tylko na kurczaka, ale serio serio nie wydaję więcej jak 150 zł na dwa miesiące. Kupuję Arion'a adult z jagnieciną za 112zł 15 kg + "dodatki emocjonalne" i starcza. Nie głodzę psa, a mój wet nie bierze za wizyty.
Tak się przypatruję, i mam obawy czy jak bym czytała to co piszecie zanim pojawiła sie Megan, to czy bym miała "odwagę" na psa.
Uważam że wszystko trzeba brać realnie. Jak ktoś zechce to wyda i 600 zł na miesiąc na psa.
Myślę że spieranie się w cenach nie ma dłuższego sensu, bo to tak jak z tym czym karmić - wszystko zalezy od "pacjęta"
Mój wet twierdzi że jak ktoś chce to i Chapi może dawać, i nie koniecznie tym psa skrzywdzi. Bo lepsze Chapi niż przedawkowany hills. - podobno udowodnione badaniami

inkapek - 13-10-2008, 17:23

Neski karma 190zł ale starcza na 1,5 miesiąca. Potem jakieś smakołyki, puszka no i obowiązkowo kropelki na pchły i kleszcze. Innych zachcianek nie liczę.Na same smakołyki plus puszki wydaję 200zł plus karma plus fiprex to mam jakieś 450 na dwa miechy ;D
Goha_lab - 13-10-2008, 17:43

Hawana, oczywiście 300-400 zł to tak ale nie wiem kto wydaje na psa 600zł na miesiąc oczywiście biorąc pod uwagę że jest zdrowy.
AnTrOpKa - 13-10-2008, 18:45

Goha_lab napisał/a:
AnTrOpKa, ja nie myślę żeby ktoś na jednego psa wydawał miesięcznie więcej niż 300zł ta ostatnia opcja to chyba dla tych co psom do jedzenia złoto dają.

No ale przecież TY sama robiłaś tą ankietę.. i pytam dlaczego nie ma opcji dla ludzi którzy wydają jakąś kwotę miedzy 300 a 500 zł ? a wyzsza jest...

Goha_lab - 13-10-2008, 18:51

AnTrOpKa, ktoś kto wydaje 400-500zł może zaznaczyć tą ostatnią opcję to będzie mniej więcej to samo.
AnTrOpKa - 13-10-2008, 18:54

Nie zgadzam się. Domyślam się, że się pomyliłaś robiąc ankietę, a teraz próbujesz bronić swoich racji. :)
supergirl - 13-10-2008, 18:56

AnTrOpKa, Goha_lab, a co za problem zmienić opcje ankiety? :-P Pani Administrator chyba ma takie przywileje :-P albo jakiegoś moderatora wykorzystać :-P (do zmiany oczywiście :-P )
AnTrOpKa - 13-10-2008, 19:32

supergirl, wszystko można ale z ostrożna :P
supergirl - 13-10-2008, 19:52

AnTrOpKa napisał/a:
supergirl, wszystko można ale z ostrożna :P
:D :-P :-P
szrekus - 13-10-2008, 21:01

Misiek pochlania całkiem sporo pieniędzy Ostatnio tak wypadło (dostawał maxymalną ilość karmy - zgodnie z rozpiską),że worek royala vet trzeba było kupić na początku i na koniec miesiąca a to już ponad 400 zł Do tego zabawki, gryzaki , frontline i już mamy 500 ... a jak pies zachoruje to już w ogóle masaka (pomimo , że vet traktuje nas ulgowo jako stałych klientów)
bietka1 - 13-10-2008, 21:58

Zaznaczyłam 150 -200, bo tak wygląda to przeciętnie. Ale czasami bywa inaczej ]:) . Ostatnio zdziwiona mizernym stanem konta bankowego przeanalizowałam wydatki na Sarę i mocno się zdziwiłam... Szkolenie, szczepienia, okresowe badania, zmiana smaczków, bo sypiący się łupież sugerował alergię - dobiłam do 1000 :doubt: . Teraz walczymy z oczami i już wiem, gdzie znikną moje nadgodziny...
I tak cieszę się, że weterynarz zdarzał nam sie do tej pory bardzo rzadko.
Nie traktuję tych wyliczeń jako przestrogę dla innych, dla mnie Sara to pełnoprawny członek rodziny i jeżeli trzeba to trzeba - nie ma dyskusji. Ale prawda jest też taka, że przed zakupem psa zastanawiałam się, czy podołam finansowo wszystkim jej potrzebom - i tym codziennym, które nie są powalające i tym nie do przewidzenia, które mogą pojawić się z dnia na dzień.

Ola - 14-10-2008, 06:48

hm tak czytam i się zastanawiam...
ja zaznaczyłam 200-300. Sama karma Hills kosztuje 169 zł -12g - i starcza na miesiąc - nie wiem jakie jest dawkowanie Ariona ale jak dla mnie to jest bardzo dziwne, że Kazik, 15kg karmów starcza Ci na dwa miesiące!!!!!!! to wychodzi po 250gr karmy dziennie???????

Holly dostaje codziennie 400gr karmy a więc:
12000gr / 400 gr = 30dni i nijak inaczej mi nie wychodzi, a i tak Holly dostaje średnią przedziału jaki powinna dostawać.

No własnie, więc karma 169zł + ciasteczka jako smaczki /około 30zł/ + jakieś gryzaczki np "Penis wołowy" który kosztuje 16zł a często kupuję Holly dwa albo trzy w miesiącu i już się robi 231zł + frotlaine + witaminy... nijak nie zmieściłabym się ponieżej 200 zł, a nie liczę obróżek, zabawek, i wizyt weta - ktorych na szczęście jest bardzo mało.

[ Dodano: Wto 14 Paź, 2008 ]
Jeżeli, tak ankieta ma służyć jako pomoc to piszmy proszę realnie.


znalazłam dawkowanie zalecane przez producenta karmy Arionadult z jagnieciną:

Dawkowanie
waga psa dawka dzienna
2-5 kg 45-85g
5-10 kg 85-120g
10-20 kg 120-210g
20-30 kg 210-300g
30-40 kg 300-380g
40-60 kg 380-500g
60-80 kg 500-600g

I wydaje mi się ze 250 gr dla labradora to jest trochę za mało...

anna34 - 14-10-2008, 08:00

Ola Chopperpwi 15 kg worek HILLSA starcza na prawie 3 miesiące,ale on ma obniżoną dawke dzienną do minus 30 %,więc pewnie dlatego :-P
Ja myślę,że pewnie też mieszcze się w granicach 300 zł z zabawkami,gryzakami,obrożami itp. :-P

mala85 - 14-10-2008, 08:03

anna34, jeju ja tez bym tak chciała 15kg na 3 miesiące :-o
Cytat:
ma obniżoną dawke dzienną do minus 30 %,więc pewnie dlatego

możesz mi to wyjasnić o co w tym chodzi i dlaczego :confused:

anna34 - 14-10-2008, 08:13

mala85,jak pewnie wiesz Chopper ma dysplazje stawów biodrowych i żeby nnie był za gruby i nie obciążał ich to wet zdecydował,aby od dawki dziennej odejmować mu te 30 %.On i tak waży 40 kg,ale grubasem nie jest,bo wysoki z niego facet,no i ma mięśnie,a nie tłuszcz.Ostatnio powiedziano nam ,że wygląda ok,Chopper przyzwyczaił się do takich dawek i żeby mu nie było smutno to dostaje 3 razy dziennie po ok.120 g,więc na dzień wychodzi 360 g,gdzie przy Hillsie powinnien dostawać ze swoją wagą od 410 do 565 g (w zależności od trybu życia). :)
mala85 - 14-10-2008, 08:18

anna34, dziękuje Ci za wyjaśnienia już wszystko jasne :)
Ola - 14-10-2008, 08:52

anna34 napisał/a:
Ola Chopperpwi 15 kg worek HILLSA starcza na prawie 3 miesiące,


anna34, nie wiem jak to robisz ale:
worek 15kg na 3 miesiące???????????

anna34 napisał/a:
po ok.120 g,więc na dzień wychodzi 360 g


15000gr / 360g = 41,6 dni - to jest półtora miesiąca a nie trzy, takze mozesz mi wyjaśnić jak to robisz ze worek starcza Choperowi na 3 miesiące - bo wg tego co napisalaś to Choper dostaje 15000gr / 90 dni = 166,6 gr dziennie????????? i wtedy faktycznie jeden worek starcza na 3 miesiące.

anna34 - 14-10-2008, 09:02

Nie wiem,może niedokładnie odmierzam porcje,czasem dostaje dodatki,więc karmy jest mniej. :)
No i ja nie podchodze do tego matematycznie,tak jak Ty,a Chopper zabiedzony mimo wszystko nie jest :-P
No i wieczorami jak biega z psiakami to inni właściciele mają smaczki dla swoich psiaków i dostaje też i mój,więc jak widzę,że podje na łące to nie dostaje 3 porcji w domu. :)

supergirl - 14-10-2008, 09:19

anna34 napisał/a:
nie dostaje 3 porcji w domu. :)
o Ty niedobra Pańciu, głodzisz Chopperka :-P :-P
anna34 - 14-10-2008, 09:24

Bije się w pierś,ze jestem taka niedobra :-P
Ale on i tak mnie kocha :-P

labi - 14-10-2008, 09:33

Ola napisał/a:
... jakieś gryzaczki np "Penis wołowy" który kosztuje 16zł a często kupuję Holly dwa albo trzy w miesiącu...


Ola, czy aby na pewno dla Holly kupujesz takie gryzaczki? :D :P

A - wracając do tematu - u nas średnia na psiurka wychodzi na pewno powyżej 300, myślę nawet, że grubo powyżej.

Decydując się na "gadzinę" trzeba się liczyć również z kosztami nadzwyczajnymi, a ich wysokość może być szokująca.

Ale za to na siebie wydajemy więcej :D

anna34 - 14-10-2008, 09:55

Odebrałam właściwie,ale podeszłam do tego z humorem :)
Pomimo,że nie podaje dawek jak na opakowaniu to nie czuję,że krzywdze tym psa,ma odpowiednią wage(podobno w/g weta).No i napisałam,że dostaje wkładki,więc automatycznie suchej karmy daje mniej.
Nie widzę w tym nic złego :)

Ola - 14-10-2008, 10:03

anna34 napisał/a:
No i napisałam,że dostaje wkładki,więc automatycznie suchej karmy daje mniej.


anna34, nigdzie nie napisałaś że dodajesz wkładki, tylko że Choper dostaje trzy razy dziennie karmę i nie było mowy o smaczkach z łaki.
A skoro temat brzmi "utrzymanie labradora" to piszmy o wszystkim a nie bzdury że karma 15kg starcza na 3 miesiące, bo w przypadku "wkładek" są to dodatkowe koszty z którymi przyszli własciciele muszą się liczyć.

anna34 napisał/a:
Odebrałam właściwie,ale podeszłam do tego z humorem

To przykro mi bardzo, bo ja Holly traktuje bardzo poważnie a nie z humorem i moim obowiazkiem jest zapewnienie jej odpowiedniej ilości zalecanej karmy.
I wydaje mi się że akurat ten temat nie jest odpwiedni do żartów.

anna34 napisał/a:
Pomimo,że nie podaje dawek jak na opakowaniu

to wg czego podajesz Choperowi karmę - sorry ale przy takim rozumowaniu to karma 12 kg moze starczyc i na rok.

anna34 - 14-10-2008, 10:06

Natka,wspomniałam o kosztach,raczej nie wydaje więcej niż 300 zł,ale myślę tu o jedzeniu,zabawkach(dużo gryzaków Chopper dostaje).
Nie wliczyłam kosztów leczenia,bo to różnie z tym jest,pewnie są takie miesiące,że i 1000 mogłabym wydać(koszt operacji przedniej łapki w styczniu był 600 zł).Jeśli chodzimy do weta częściej i leczymy coś to pewnie jest to nawet i granica 500 zł :)

[ Dodano: Wto 14 Paź, 2008 ]
Olu nie wiem czemu się tak bulwersujesz.W poście o 9.02 napisałam,że może niedokładnie odmierzam dawki i dodaje dodatki.
Decydując się na psa nigdy nie myślałam o kosztach utrzymania go,bo było naturalne dla mnie,ze to kosztuje.
Kupuje mu co chce i kiedy chce i w sumie nie zastanawiam się dogłębnie ile na to wydaje.Moja rodzina i znajomi i tak uważają,ze mam bzika na jego punkcie i że ma więcej zabawek niż niejedno dziecko.
A swoją drogą ciekawe czy rodzice zastanawiają się też nad kosztami utrzymania dzieci,myślę,że nie,bo gdybyśmy tak nad wszystkim myśleli to byśmy pewnie nic nie mieli.
I wbrew temu co piszesz ja też traktuje Choppera bardzo poważnie i gotowa jestem zrobić dla niego wszystko,aby był szczęśliwy i myślę,że właśnie tak jest.

Ola - 14-10-2008, 10:22

anna34 napisał/a:
Olu nie wiem czemu się tak bulwersujesz


bo piszesz zdury!!!!!!!! i odwracasz kota ogonem.

bo w poscie z godziny 8 piszesz:
anna34 napisał/a:
Ola Chopperpwi 15 kg worek HILLSA starcza na prawie 3 miesiące,ale on ma obniżoną dawke dzienną do minus 30 %,więc pewnie dlatego


i gdzie tu jest jakaś wzmianka o wkładkach??????? nigdzie, więć jeżeli piszesz że starcza Ci na trzy miesiące to nie dlatego że Choper ma obniżoną dawkę dzienn tylko dlatego że dajesz mu dodatkowe rzeczy do jedzenia.

[quote="anna34"]Ja myślę,że pewnie też mieszcze się w granicach 300 zł z zabawkami,gryzakami,obrożami itp.

wszyscy pomijamy koszty leczenia bo to są koszty nie do oszacowania i wszyscy o tym doskonale wiemy, pomijamy również koszty "Naszych" zachcianek typu nowa obróżka, nowa smyczka, ale z tego co widzę Choper jest tylko o miesiąc starszy od mojej Holly i porównując nie wyobrazam sobie żeby 15kg karmy starczało na 3 misiące - to jest jakaś bzdura - no chyba, że oprócz tego pies dostaje gotowane jedzenie to wtedy jest inna sprawa, ale niestety koszt gotowanego jedzenia to tez koszty utrzymania labradora.

anna34 - 14-10-2008, 10:30

No i wyszło na to,że głodze psa,oszukuje w kosztach utrzymania i wogóle jestem niedobrym i nieodpowiedzialnym właścicielem swojego nieszczęśliwego psa :-P
No coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu,że pozostane tylko przy oglądaniu galerii naszych pięknych psiaków :)

Hawana - 14-10-2008, 10:36

anna34, , dialog musi być i nie ma co się obrażać :)

W kwestii alergii Choppera, to uwierz mi, nadważliwość na kurczaka a alergia Hany (wysiew w uszach, ogólne zaczerwienie skóry, przekrwienie oczu) to dwie inne sprawy.
W przypadku Hany to musi być karma Hypoalergiczna i pierwszy raz słyszę, żeby Arion mógł być stosowany jako karma dla alergików.
Nie przemądrzam się, nie lubię, ale walczyłam z diagnozą Hany 1,5 roku i mam pewną wiedzę na ten temat.
Pozdrawiam ( i bez dąsów proszę :-P )

anna34 - 14-10-2008, 10:41

Hawana,ja się nie dąsam i się nie obraziłam,wszystkich tutaj lubie i wiem,ze każdy chce jak najlepiej dla swojego psiaka :) ,ja też.
Dialog to rozumiem,tylko dialog polega na rozmowie,a ja mam wrażenie,że jak już ktoś ma nieco inne zdanie to jest to zle odbierane poprostu :-P

[ Dodano: Wto 14 Paź, 2008 ]
Jeśli chodzi o alergie to myślę,że Chopper jej poprostu nie ma.Zresztą czekam na wynik wymazu i niebawem sie okaże.Może zle myślę,ale przy alergii uszy byłyby zaczerwienione non-stop,a Chopper po podaniu Surolanu miał zdrowe uszy przez 1-2-3 miesiące,a potem znowu chore,dlatego uważam,że to jakiś wredny grzyb,którego spróbuje wyleczyć.Ale mogę się też mylić,chociaż mimo,ze od przeszło 2 tygodni dostaje tylko suchą karme to uszy są dalej zaczerwienione,ciepłe,dlatego wet pobrał ten wymaz.

Hawana - 14-10-2008, 11:14

Poczekaj na wynik.
Hana miała wymaz jałowy, a w uszach istne szaleństwo błotno-rdzawe :bad:
Jezeli wynik będziesz miała podobny, to proponuje zmienić nawyki żywieniowe.
Jak pisałam wcześniej, nawet przysmaki, gryzaki itp. muszą w takim przypadku byc dopierane pod alergika.

Bora - 14-10-2008, 11:29

Powiem szczerze, że nie wiem jaką kwotę zaznaczyć. Są miesiące kiedy wydatków jest więcej, a są miesiące kiedy nawet zostaje "na górkę".
Nie liczę tutaj moich zachcianek smyczki, obróżki itd i leczenia bo nie starczyłoby dla mnie skali :P
Licząc karmę+witaminy+suplementy diety+szampon = to myślę że mieszczę się w 250zł.

Ola - 14-10-2008, 11:44

anna34 napisał/a:
Dialog to rozumiem,tylko dialog polega na rozmowie,a ja mam wrażenie,że jak już ktoś ma nieco inne zdanie to jest to zle odbierane poprostu


to nie tak, tylko jeżeli coś się piszę, to trzeba mieć do tego podstawy a nie później "prostowac" to co najpiew nieprzemyslanie się napisało.

To wszytko to nie był atak na Ciebie, chodziło mi tylko o realne kwoty a Ty napisłas coś co mi zupełnie nie pasowało do realiów - stąd moje wyliczenia w dawkowaniu karmy i cała reszta.

labi - 14-10-2008, 11:46

Ola napisał/a:
i cała reszta


a ta cała reszta, to te wołowe...? :P

Ola - 14-10-2008, 11:48

labi, dokładnie :-P
anna34 - 14-10-2008, 11:53

Ok.nie ma sprawy :)
Ja poprostu nie moge napisać całej myśli w 1 poście,bo mnie ciągle wylogowywuje i nie wiem czemu tak się dzieje,więc pisze po kawałku czasami.
W każdym bądz razie napisałam prawde,ostatni worek 15 kg miałam przez tyle czasu,teraz mam 12 kg i pewnie będzie krócej,z racji tego,że je samą suchą karme.
No zamawiam karme dla siebie i koleżanki więc mam duży rabat w sklepie i kosztuje mnie dużo mniej niż nawet na allegro(swoją drogą odrazu widać ile narzucają marży,skoro mojej pani ze sklepu opłaca się sprzedać worek karmy taniej)

gusia1972 - 14-10-2008, 17:06

Ola napisał/a:
Sama karma Hills kosztuje 169 zł -12g - i starcza na miesiąc - nie wiem jakie jest dawkowanie Ariona ale jak dla mnie to jest bardzo dziwne, że Kazik, 15kg karmów starcza Ci na dwa miesiące!!!!!!! to wychodzi po 250gr karmy dziennie???????


nam Brit Care Adult Lamb&rice 12 kg też starcza na 2 miesiące, a dawka dzienna dla 30 kg psa jest 260 g ! więc starczy spokojnie (w telekarmie za 145 zł 12 kg)

i porównałam z Hillsem też Adult lamb & rice 15 kg - dawka dzienna dla 30 kg to 325-450 g (w telekarmie za 179 zł za 15 kg)

dlatego miedzy innymi kiedyś się zastanawiałam nad Hillsem ale jak zobaczyłam jego dawkę dzienną to nie przeszłam na niego

inkapek - 14-10-2008, 17:15

Ja podliczyłam wszystko jeszcze raz i wyszło mi troszku więcej ;D

Karma dla alergików 7kg(starcza na miesiac przy dawce 230g dziennie)koszt 190zł
Plus puszki za 50-100zł
Plus 100-150zł na smaczki(ale te wtedy starczają na póltora miesiąca) No i oczywiście Fipreks koszt około 30zł.(kupuję raz na miesiąc w zimie że kleszczy jest mniej raz na dwa miechy)

Obroże, zabawki, wizyty weterynaryjne to już inna bajka :shy:

Ola - 15-10-2008, 07:28

gusia1972, ale ja daje Holly Hills Nature's best a on jest pakowany po 12kg i w telekarmie kosztuje 169zł.

Dlatego też napisałam że nie wiem jakie jest dawkowanie Ariona.

gusia1972 - 15-10-2008, 09:14

Ola, ariona też tam możemy sprawdzić :) w telekarmie zawsze podają tabelkę z ... racjami żywieniowymi :)

a ja porównałam z naszym Britem bo to obecnie jemy :) a kiedyś myślałam o Hillsie ale ta dawka dzienna ...

novati - 15-10-2008, 09:22

My nie wydajemy więcej niż te 150 czasem 200zł
karma Chrupka kosztuje w telekarmie 129zł z puszką do tego obcinanie pazurów 5zł za wizytę wet nic nie bierze
teraz doszły antybiotyki na stawy ale tez nie przekraczają 50zł
od czasu do czasu jakaś zabawka czy obroża bo rośnie
no i kości wapienne, prasowane bo je uwielbia i ma zajęcie gdy nas nie ma
:papa:

MagdaB.K. - 20-10-2008, 13:00

zuzia napisał/a:
A ja chyba nie chcę liczyć. Raz jest więcej raz mniej, odpukać Luna zdrowa więc nasze wydatki to głównie jedzonko + zabawki. Każdy przed kupnem powinien wiedzieć że są sytuacje kiedy trzeba wydać spore pieniądze, ale to nie dotyczy tylko tej rasy.
Bez obrazy ale takie podliczniae kojarzy mi się trochę z licytacją, absolutnie nie chcę nikogo urazić ale czy liczyliście np. ile wydajecie na dzieci?


To dobry temat, bo może uświadomić potencjalnym przyszłym właścicielom, że nie stać ich na labradora... Akurat mój Bono jest bardzo drogi w utrzymaniu, bo niestety choruje, a to uszy, a to oczy, a to zapalenie jelit, dysplazja... W ostatnim miesiącu wydaliśmy na niego 2000 zł!
Im mniejszy pies, tym mniej je, tym tańsze środki na odrobaczenie, frontline, tańsze zabiegi, mniejsze ryzyko dysplazji, w przypadku której istnieje konieczność przeprowadzania kosztownych badań i zabiegów...
Wiem, że nie każdy labrador choruje tak jak mój, ale na pewno są psy nie obciążone aż tak bardzo różnymi schorzeniami.

ps. oczywiście nie wydajemy każdego miesiaca 2000zł na psa, ale akurat tak się wszystko zbiegło (karma, zakupy:smycz, zabawki, smakołyki, wizyty u wet. zabiegi, operacja, RTG stawów, preparat na stawy)

zuzia - 20-10-2008, 13:15

a ja przyznam że jak przed kupnem Luny czytałam podobne wypowiedzi na ten temat to byłam przerażona. Myślałam sobie że tak naprawdę to mnie nie stać na wydanie takiej kasy, ale teraz wiem że kasa po prostu się znajduje. Z pewnością odbywa się to kosztem czegoś, ale o tym się nie myśli. Trzeba to, siamto kupić psu i koniec, włsne zachcianki schodzą na dalszy plan. Trzeba tylko kochać to rezygancja z pewnych rzeczy nie będzie poświęceniem. Jasne trzeba się liczyć że może przyjść moment kiedy potrzebna bedzie naprawdę duża kwota, ale nie będę się martwić na zapas. Często jest tak że pieniądze (w awaryjnej sytuacji) można jakoś zorganizować. Zresztą właściciele labków to nie tylko majętni ludzie - jak się domyślam. :)
Lorena - 20-10-2008, 13:25

Muszę przyznać, że jak chciałam kupić Lorenkę to słyszałam zewsząd, że koszty mnie zjedzą, że chorowita rasa, dysplazja itp. Ale ja się uparłam, uznałam że nie można tak z góry zakładać, że coś będzie źle bo wtedy żadna rasa nie wchodziłaby w grę( każda rasa jest obciążona jakimiś chorobami). Sytuacją trzeba oceniać trzeźwo i rozsądnie, wszystko można wypośrodkować.
AnTrOpKa - 20-10-2008, 19:05

A ja przyznam, że nic nie czytałam, nic nie szperałam, nie zapoznawałam się z charakterem rasy, chorobami... :| :| Wszystko to uświadomił mi człowiek od którego kupowałam Hexę, wypytywał mnie o wszystko i napisał o dysplazji i innych problemach co skłoniło mnie do poczytania na ten temat :shy: :shy: Jednak jak już poczytałam to i tak nic już nie było w stanie mnie odwieźć od posiadania włochatego przyjaciela na dobre i na złe :)
Pavvel - 12-11-2008, 22:35

znaczy ja mam moja Chanel dopiero 2 tygodnie wiec tu duzo stwierdzic nie moge ale kupilem jej juz na Listopad karme - to sie wiaze z kosztem 120-150zl (Purina Pro Plan Lamb&Rice ) no i wiadomo jakies tam ciasteczka , kostki takie tam duperelki zeby nasze labki byly najpiekniejsze i tyle czyli 150-200 nawet maly Lab kostzuje ;D Dla tych co zamierzaja kupic to bierzcie pod uwage ze juz mozna powiedziec za chwile wieksze wydatki - karma itp , ale oplaca sie wychowywac takiego "małego" wariata
Silatan-Lira - 09-03-2011, 12:59

Ja średnio na Lirkę wydaję jakieś 200-300 złotych. Lira jest obecnie na Royalu dla labradorów, gdzie worek 12 kg starcza nam na niecałe dwa miesiące (dłużej jeżeli w międzyczasie, urozmaicam jej gotowanym czy przysmakami), choć w naszym przypadku dochodzą koszty podróży zagranicznych i wtedy koszty rosną do niebotycznych sum. W każdym razie nie wyobrażam sobie nie zabierać jej ze sobą i to raczej mój wolny wybór. Dodatkowo koszty związane z leczeniem dolegliwości najprawdopodobniej alergicznych. Ostatnio na uszy w ciągu miesiąca poszło ponad 200 złotych. Czekamy cały czas na wolne terminy do wykonania badań i okaże się, co zmieniamy w jej diecie. Sama radość. :D
nata - 09-03-2011, 13:17

My też około 200-250 /msc
Oczywiście bez weta, bo to inna bajka

jkasia - 09-03-2011, 13:32

Ja zaznaczyłam 200-300. Na samą karme idzie 160,plus przysmaki no i my dość często weta odwiedzamy. Zdarzyło sie wiecej (zabiegi, operacje)ale nigdy poniżej 200zł. Poza tym non stop jakas piłeczka, kosteczka no i sie zbiera. Jak nam brakuje to sobie czegos odmówie a psiakowi kupie bo sprawia mi to przyjemność ;D
nata - 09-03-2011, 13:39

jkasia napisał/a:
Jak nam brakuje to sobie czegos odmówie a psiakowi kupie bo sprawia mi to przyjemność

Ja mniej ciuchów sobie kupuje odkąd jest Pola :-P

effcyk - 09-03-2011, 13:41

wow nieziemskie ceny.
Mnie wychodzi gdzieś w granicach 100zł na msc. Karma (teraz Brit) za 92zł ( 15kg) która starczy na 2 msce ( je ją tylko rano) , w przeliczeniu na miesiąc to karma sucha mnie kosztuje około 45zł, plus w ciągu miesiąca - makaronu , mięsa i warzyw na obiady, zje za powiedzmy 50zł .
No więcej wyjdzie jeśli podlicze smaczki, jakieś wędzone uszka, kiełbaski itp no to ok - w porywach do 120-125 w miesiącu.
Nie podliczam już obróż, zabawek, preparatów, szczepionek i innych pierdółek.
Bo wiadomo szczepienia , obroże przeciwpchelne i przeciwkleszczowe, nowe zabawki, obroże, smycze, witaminki też mają swoją cene.
Powyższa cena dotyczy samego jedzenia. I chłop z niego jak dąb :) jedzenia mu nigdy nie brakuje, codziennie dostaje taką ilość, że zastanawiam się gdzie on to mieści :haha: .
Także ja zaznaczam cene 100-150 zł :) .

Silatan-Lira - 09-03-2011, 13:48

nata napisał/a:
jkasia napisał/a:
Jak nam brakuje to sobie czegos odmówie a psiakowi kupie bo sprawia mi to przyjemność

Ja mniej ciuchów sobie kupuje odkąd jest Pola :-P


Dokładnie takie wydatki to sama radość. Mój znajomy ostatnio zauważył, że psu to co najlepsze a Pani czasami raczy na swoim zdrowiu oszczędzać. :D W każdym razie liczyłam się z wydatkami i już o tym gdzieś tu na forum wspominałam, ale ja z Lirką problem dodatkowych kosztów rozwiązałam, uprzednio odkładając na kupkę sporą sumę z napisem "psie wypadki", dzięki temu nie stresowałam siebie i psa nagłymi wypadkami. Co prawda ostatnio nam się nieco fundusze uszczupliły, więc chyba już teraz powinnam, pomyśleć o dodatkowej pracy. Hm...:)

mawi27 - 09-03-2011, 17:07

nas Torque wynosi nas tez jakos 200-250 zl miesiecznie choc zalezy tez od miesiaca, sama karma jest droga bo wynosi nas 180 zl a jest na royalu i dodatkowo na zmiane jeszcze dostaje jedzenie na Barfa, nie licze tez weta typu szczepionki, odrobaczanie (u nas co 3 miesiace) no i co miesiac kupujemy mu tez biotyne. Ale wiadomo w miedzy czasie do tych wydatkow trzeba tez doliczyc roznego rodzaju bajery, jakies obroze, smycze i inne gadzety ale to juz bardziej wymysly Pani niz glowne potrzeby, tak wiec pierwsza suma najbardziej odzwierciedla utrzymanie naszego pieska :)
effcyk - 09-03-2011, 17:32

u nas powoli takie bajery właśnie jak smycze obroże, miski odpadają tj, nie muszę teraz zbytnio kupować u siebie , bo jak zamawiam karme, to zawsze z jakimiś gratisami - teraz pies dostał 10 świńskich wędzonych uszek, pół metra suszonej kiełbasy, podstawke pod miskę i piszczącego jeżyka :) . Przy kolejnej karmie zamówie sobie miskę dla psa ( też jest możliwość) i jakieś smaczki , można dostać w gratisie obrożę, smycz itp zależy co się wybierze.
Ale faktem też jest że ma już 2 smycze , 3 obróżki i jedne szelki - więc narazie nam nie potrzeba więcej, aczkolwiek jako gratis do karmy można sobie od czasu do czasu nowe "ubranko" typu obróżkę zamówić :) . Chociaz dla niego większą frajdą są zabawki i smakołyki w gratisie z karmą :-P .

jkasia - 09-03-2011, 19:30

effcyk, a gdzie zamawiasz karme, że tyle gratisów dostajesz? My tez tak chcemy ;D
nata - 09-03-2011, 19:36

effcyk, właśnie, gdzie to taki szał? ;]
effcyk - 09-03-2011, 21:37

jkasia, nata, dziewczynki zamawiałam na allegro w firmie "psia kosć " http://allegro.pl/brit-ad...1490600172.html tu akurat gratisy były dorzucone bez wyboru - tj zabawka, te uszka, kiełbaska i podstawka pod miski. Przesyłkę zamówiłam w niedziele wieczorem, we wtorek rano miałam u siebie :) .
Natomiast jak przeszukiwałam inne aukcje z tą karmą , znalazłam gdzieś innego sprzedawce , który jako gratisy pozwalał sobie wybrać miske, zabawke, smaczki, smycz, obrożę ( oczywiście trzeba było podać wymiar s,m,l itp)

tu akurat obróż nie ma, na innej widziałam obroże ale znależć teraz nie mogę - za to są smycze itp http://allegro.pl/brit-ad...1496879823.html , http://allegro.pl/brit-ad...1498049814.html potem też gdzieś mignął mi się ktoś , kto z karmą dodawał "wór gratisów " - były w nim kurze łapki, ciasteczka, uszka wędzone, i jakieś tam jeszcze przysmaki .
Także jak nam się skończy ten Brit i będziemy zamawiać kolejny worek, to może skorzystam z innej aukcji, co bym dostała inny gratis np. tą miskę. :) .
Bardzo dużo tam było różnych aukcji z gratisami, wszelkie te internetowe firmy zoologiczne , które sprzedają produkty na allegro, prześcigają sie w pomysłach jedna przez drugą , żeby przyciągnąć do siebie klienta :) wybór jest ogromny, troszkę trzeba poszperać :) .

mawi27 - 09-03-2011, 21:53

effcyk, no dokladnie pochwal sie :) tez bedziemy zamawiac
effcyk - 09-03-2011, 21:57

mawi27, mój post powyżej :-P , podałam parę linków do karmy którą ja zamawiam i do gratisów jakie dorzucają , musicie w allegro wpisać nazwę "swojej" karmy i szperać w aukcjach - co jeszcze oferują w gratisach oprócz kuriera :D
szukajcie a znajdziecie :-P powodzenia :)

maksiu - 09-03-2011, 21:58

ja szczerze mówiąc nie jestem w stanie tego policzyć. maks je royala dla alergików i psów po kastracji. nie zdawałam sobie sprawy że tyle pieniędzy można u weta zostawić. maks miał już chyba z 4 razy łapę rozciętą, do tego pogryzione uchu, pogryzienie przez innego psa, bóle brzucha itp. najwięcej jednak kosztuje jego alergia czyli testy, odczulanie, leki. do tego oczywiście smaczki i różne akcesoria typu: smycz, obroża, szelki, legowisko. noi opłaty za szkolenie, wizyty behawiorysty. ogólnie jest tego sporo. na szczęście rodzice dużo pomagają ale ja też zrezygnowałam z wielu rzeczy. jak idę na zakupy to już nie kupuję czegoś sobie tylko wolę te pieniądze wydać w zoologicznym. jak przynoszę mu coś do domu to on się tak cieszy że za każdy razem wiem że warto. jednak uważam że labrador jest psem kosztownym i na prawdę trzeba się długo się zastanowić zanim zdecyduje się na nowego członka rodziny.
zaradna - 09-03-2011, 21:58

nata, jkasia, na allegro dziewczynki :P
ja tam zamawiam kluskowi karmę i też zawsze pełno gratisów.
Najbardziej mnie cieszy wiadro na karmę, które kiedyś dostaliśmy z karmą, a Elmucha wiadomo smaki i zabawki :D
Ostatnio mu przysłali do karmy olej rybny

Mistique - 09-03-2011, 22:30

Na razie to dość sporo kosztuje :P Ale to pierwszy miesiąc i sporo wizyt u weta :P
nata - 09-03-2011, 22:32

effcyk, zaradna, faktycznie poszukałam i zamówiłam akurat karmę, bo nam się kończy, z dwoma gratisami :lookdown: dzięki dziewczyny ;*
mawi27 - 09-03-2011, 22:40

maksiu, ostatnio bedac u weta wlasnie sie dowiedzialm ze labki sa w sumie najdrozszymi psami w utrzymaniu, dlatego ze sa podatne na rozne schorzenia i najwiecej pieniazkow wlasnie idzie na ich leczenie, roznego rodzaju specyfiki itd. fakt my sami jestesmy zszokowani ile pieniedzy idzie nanaszego psa, no ale nikt tego nie mowil jak sie go kupowalo :( my sie cieszymy ze Torque jest zdrowy i zadnych lekarstw i innych rzeczy przyjmowac nie musi, ale kolegi labek wiecznie cos ma i wiecznie na cos choruje i oni to juz rece rozkladaja bo wszystkie pieniadze ida na leczenie wlasnie tego psa i z masy rzeczy i przyjemnosci musieli zrezygnowac zeby pomoc psince
effcyk - 09-03-2011, 22:51

nata napisał/a:
zamówiłam akurat karmę, bo nam się kończy, z dwoma gratisami

oł jeeaaahhh 8) ;D i bardzo dobrze :)

nata napisał/a:
dzięki dziewczyny

polecamy się na przyszłość :-P :D

oleska2803 - 09-03-2011, 23:03

u nas koszty wzrosły odkąd wyszło uczulenie bo nie każde nagrody i gryzaki może jeść niestety, na szkoleniu nagród idzie pełno, do tego pierdoły higieniczne, no i zawsze coś nowego się trafi typu ostatnio posłanie i miski, trzeba nową obrożę i smycz zakupić, przydałby się kong itd. Na szczęście chorób poważnych nie ma wiec z wetem tylko na odrobaczenia i szczepienia. Ale co miesiąc zakraplanie przeciw kleszczom tez kosztuje. Pocieszam się, że Snickers wchodzi w wiek gdzie jego wymiary nie zmieniają się drastycznie, do tego nie nalezy do psów które niszczą (oprócz zabawek przeznaczonych do tego) i teraźniejsze grubsze zakupy wystarczą na długo. Koszty utrzymania są wysokie, zwłaszcza chyba ten pierwszy rok, potem jeśli nie ma chorób to się troszkę normują myślę. Dużo sobie odmawiam i wydaję znacznie więcej na niego niż na siebie, moje rodzice jak dzwonią to się śmieją czy Snickers się chrupkami na obiad ze mną podzielił, ale widząc jak zdrowo rośnie i cieszy się za każdym razem gdy przyjdzie paczka nie żałuję ani grosza :)
aganica - 10-03-2011, 07:57

Ja się nie wypowiadam i nie będę liczyła bo jeszcze na zawal padnę, wszystkie te wydatki X 3,karma, fiprex,Canvit chondro, no i weterynarz-szczepienia .Nie wspomnę o chorobach bo jedna goni drugą.Od czasu gdy adoptowałam drugiego psa mam skarbonkę i tam składam pieniądze pt:" psie gratisy" :bad: Przy trzecim psie skarbonkę powiększyłam i w starych trampkach chodzę :-P Jeszcze mam zboczenie obrożowo-szelkowo-smyczowe i to mnie gubi.No i wystawy i koszty z nimi związane :haha:
Ale, przynajmniej jestem szczęśliwa, zimą nie zmarznę przy trzech grzejących cielskach.
Nie wiem co by było gdybym była młodsza i miała np. małe dzieci. Teraz mogę sobie pozwolić na wyrzeczenia kosztem ciuchów czy dodatkowych imprez..kiedyś bym nie mogła tego zrobić bo wiadomo, dzieci najważniejsze. ;*

kasiek - 10-03-2011, 08:14

tak sobie mysle ze wszyscy z nas ktorzy uwielbiaja labusie maja cos nie po kolei w tych glowkach nieraz widze jak znajomi patrza na nas ze trzymamy w domu dwa dosc duze psiaki czuje co o nas mysla ale nie interesuje mnie to wcale ja poprostu uwielbiam moje psiaczki i mam w domciu trojke dzieci z moim synkiem i nie zmienila bym tej sytuacji na zadna inna :haha:
AnIeLa - 10-03-2011, 11:15

effcyk napisał/a:
Bardzo dużo tam było różnych aukcji z gratisami, wszelkie te internetowe firmy zoologiczne , które sprzedają produkty na allegro, prześcigają się w pomysłach jedna przez drugą , żeby przyciągnąć do siebie klienta :) wybór jest ogromny, troszkę trzeba poszperać :) .
zgadzam się :) Ostatnio zabawiałam w świecie karm na allegro. Gratisy były do wyboru, wybrałam smaki czyszczące zęby i zabawkę dla psa.

Aż byłam w szoku jak przyszła.

effcyk - 10-03-2011, 11:37

do nas przyszedł taki jeżyk


podkładka pod miski ( którą dałam znajomej dla jej kota, bo Nestora miski się na tym nie mieściły, za duże są :-P )


no i w worku 10 świńskich uszek i takiego kabanosa suszonego pół metrowego, no każdy wie jak wyglądają świńskie uszy i kabanosy wiec foto jest tu zbędne :-P
kolejnym razem wezme sobie metalową miskę dla psiaka :)

nata - 10-03-2011, 11:45

AnIeLa, o ja tez właśnie tam zamówiłam i też wzięłam zabawkę :haha: A do tego smycz. Zobaczę jaka będzie, mam plan ją podarować znajomym :-P effcyk, jeżyk też fajny :lookdown:
Pola ze wszystkiego co może zniszczyć będzie miała radochę :haha:

effcyk - 10-03-2011, 11:55

nata, niby drobnostka, ale dla psa radocha :) także z gratisów dziewczęta korzystajcie bo warto :) choćby dla tego rozmerdanego ogona i uśmiechniętego pychola :haha:
AnIeLa - 10-03-2011, 11:58

nata napisał/a:
A do tego smycz. Zobaczę jaka będzie,



o własnie pokaz jak już dostaniesz ;) Bo się zastanawiałam jak może wyglądać ;)

mibec - 10-03-2011, 12:11

Nam w przyblizeniu wychodzi 50 funtow na karme, smaczki i inne przegryzki + 15 funtow na ubezpieczenie (w przeliczeniu na PLN wychodzi ok 300 zl); weta nie licze, bo roznie to wychodzi - ostatnio sporo. Cale szczescie bronie sie przed obrozomania, czesto ogladam, ale wole kupic zabawke: w koncu psu obojetne jaki ma kolor obrozy na szyi - przynajmniej tak to sobie tlumacze ;P
Chelsea - 10-03-2011, 12:26

U nas raz jest więcej raz mniej :
karma 12kg za 200zł raz na 2 miesiące
witaminy ok 50zł miesięcznie
mięso, ryż, makaron, jarzyna ok 100zł miesięcznie
przysmaki ok 40zł miesięcznie
teraz dojdzie kupno nowej smyczy ok 60zł
nie wspomnę o wydatkach u weta

effcyk - 10-03-2011, 12:46

Chelsea napisał/a:
karma 12kg za 200zł raz na 2 miesiące
witaminy ok 50zł miesięcznie

karma 12kg za 200zł napewno ma w sobie wszystko co trzeba, ja już witamin osobno bym nie kupowała by nie przedobrzyć. :)

Chelsea - 10-03-2011, 12:59

effcyk, zgadzam się z Tobą tylko, że Chelsea je ją tylko jako ostatni posiłek na wieczór bo w ciągu dnia jej nie chce :-> i dlatego te witaminki
maxxior - 10-03-2011, 15:50

Za utrzymanie mojego przez ostatnie dwa lata spokojnie można by kupić nowe Seicento :(
Karma na stawy i alergie-250
Preparat na stawy+witaminy-70
Gotowane jedzenie-100
Zastrzyki na stawy co pół roku-700
Rtg kilka razy-2500
Operacje-nie chcę nawet liczyć
Do tego też mam obrożo i szelko manię oraz zabawkomanię-nieraz muszę kupować po 2 piszczące piłeczki na tydzień ale ostatnio znalazłem prawie niezniszczalne ;D
Generalnie jak pies jest zdrowy to jakieś-200-250zł.
A jak ma przewlekłe schorzenia to niejednego puści z torbami.

anna34 - 10-03-2011, 16:13

Mam bzika gadżetowego i śmiem twierdzić,że na swojego psa miesięcznie wydaje ok.400 zł :-P
nata - 10-03-2011, 16:15

A to dodając moją obrożomanię, faktycznie te koszta wzrastają nie raz znacznie :-P

Ale to już kwestia indywidualna, na szczęście nie każdy musi ją mieć, choć jak się okazuje - bywa zaraźliwa :D

zouza - 10-03-2011, 17:26

ja zaznaczylam 150-200 ale to tylko jedzonko i jakies slodkosci psie czasami..natomiast wizyty u weta to inna sprawa bo tego sie pzrewidziec nie da..idziemy na zwykla wizyte a okazuje sie ze mamy zapalenie ucha i 100zl nie ma..no cush..a jesli chodzi o nasza dzidzie(labunie)to nie ma jej co zalowac jest taka slodka ;*
i3l4z0 - 16-03-2011, 11:04

My wydajemy na psa 300 zł pewne czyli jedzenie, smaczki, kosteczki. Od czasu do czasu dojdą wydatki typu zabawka,obróżka, smycz :) No a jeśli chodzi o koszty weterynarza to Bako jest akurat psem z prawdziwie kundelkową odpornością i odpukać raczej weta nie odwiedzamy ale np wczoraj byliśmy by zrobić badania krwi kontrolne które robimy raz do roku. Okazało się że ważność szczepień właśnie minęła więc trzeba było szczepić do tego odrobaczyć i w ten sposób w tym miesiącu nasza dzidzia kosztowała nas 500 zł :)
Jira - 17-03-2011, 08:30

zaznaczyłam 400 - 500... bo bardzo dużo schodzi na leki (liczyliśmy że nawet do 400 miesięcznie same lekarstewka )
os - 17-03-2011, 11:12

No, a jeszcze jak ktoś szkoli pieska - to koszt szkolenia+jakiś gadżetów i dodatkowych smaczków, egzaminy i konkursy też są odpłatne. Dodam, że każda wystawa to koszt wstępu od 80 zł(za krajówkę) do 150 zł za CACIB, a jeszcze trzeba dojechać ... Minimaliści zaliczają 3 wystawy (wymóg do repa lub suki hodowlanej). A jeszcze jak już wspomniano badania, certyfikaty etc. Zresztą schody zaczynają się już na początku z rejestracją w Związku tu też opłaty ...:(
Bogdan - 17-03-2011, 12:51

Jak nic się nie dzieje załóżmy 200-300 ale jakby tak policzyć np wyjazdy do lasu ... ;D
mania - 17-03-2011, 13:09

te 200-300, które zagłosowałam to minimum. nie jest to mało ale cóz, trzeba się z tym liczyć jak się decyduje na labradora.
Ares ma 3 lata, a ile razy u weta bylismy- to dopiero jest koszt! :confused:
http://labrador-retriever-manianet.blogspot.com/

maxxior - 17-03-2011, 14:14

Ja wpisałem 300-400 tak średnio.uwzględniając leki i preparaty na stawy.
Jak pies jest zdrowy to myślę że jakieś 250 złoty z niezłą karmą i jakimś gadżetem wystarczy.
Bogdan napisał/a:
jakby tak policzyć np wyjazdy do lasu .
-dolicz mu jeszcze za wodę,czynsz i ogrzewanie :D
W zeszłym tygodniu musiałem zrobić badania za 1500(Bogdan, wliczając benzynę-350km).
Co do gadżetów to smycze i piszczące piłeczki jak zawsze.
Jak ktoś do mnie przychodzi to mówi że chyba w zoologicznym mieszkam.
Mam 3 psy więc i 3razy tyle gadżetów ;D

Jira - 17-03-2011, 15:31

maxxior napisał/a:

Mam 3 psy więc i 3razy tyle gadżetów ;D


Ja mam dwa zwierze, ale jak kupię dwie piłki to i tak wyrywają sobie jedną a druga leży w kącie :beated:

maxxior - 17-03-2011, 16:07

Jira napisał/a:
ak kupię dwie piłki to i tak wyrywają sobie jedną a druga leży w kącie

Ja się wkurzałem bo Max jak się bawi to mi zabiera piłkę i ucieka żeby go ganiać.
Więc mu kupiłem drugą w nadziei że z dwoma nie ucieknie.
Niestety wczoraj kupiłem trzecią i teraz bierze w pysk 3 naraz i chce żeby go ganiać.
Chyba dam sobie spokój z czwartą :)

Anulka1605 - 18-03-2011, 11:13

dobre:))
pazerniak wszystko dla siebie... ;D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group